Zamieszczone przez Arek460
Zobacz posta
Zamieszczone przez Arek460
Zobacz posta
"Baj de łej" Już widzę minę tego tapicera, który będzie to robił - jak mu powiesz o co chodzi... Skasuje Cię za taką "głupotę" jak za zboże, a efekt nie koniecznie musi być poprawny. Boje się stwierdzić, że założy skaj na drugą stronę "frontu" i przypnie go zszywkami - po czym tak zostawi ( mówiąc, że nie da się tego inaczej zrobić ) :) Ty to "łykniesz" bo to przecież "pan z doświadczeniem w oklejaniu...." Stanie się to jedynie dlatego, że z powodu lenistwa nie chcesz skorzystać z bardzo prostego i przejrzystego (mam nadzieję) opisu jak to zrobić samemu.
Tak na marginesie powiem Ci Arek460, że ja zanim "poprawnie" (dlatego "poprawnie" bo myślę cały czas, że można lepiej) wykonałem naciąganie skaju na fronty, spieprzyłem po drodze kilka innych - to była nauka i próba jakości. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że jak robisz coś pierwszy raz jesteś skazany na porażkę. Trochę samozaparcia i chęci, a kolejne egzemplarze będą tylko lepsze!! Nadejdzie chwila kiedy stwierdzisz, że zrobiłeś to poprawnie i jakoś Twojej pracy Ci odpowiada. Wtedy zdobędziesz dodatkową umiejętność i NIKT Ci jej nie zabierze. Satysfakcja będzie o wiele większa niż ta pozorna "satysfakcja" po otrzymaniu gotowców.
Skomentuj