Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Rozważania na temat membrany biernej.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #21
    Nie na temat...
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Co z tego, ze jest idealny do OZ, jak jego brzmienie w OZ bedzie dramatycznie slabe.
    Skoro wybieram głośnik idealny do OZ, ustalając optymalną wartość dobroci i odpowiedzi impulsowej, to twierdzenie, że zagra w OZ "dramatycznie słabo" jest z zasady fałszywe i bez sensu.
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Mialbym przewage. Wiecej nizszego basu i mniejsze znieksztalcenia, OZ przy uzyciu podobnej ( lub takiej samej ) pojemnosci dla OZ.
    Pisałem o głośniku, który ma takie parametry, że wszelkiego typu obudowy zyskowe nie są mu potrzebne. Przykład: http://www.sbacoustics.com/index.php...2-sb34nrx75-6/. Osiąga on w obudowie zamkniętej o objętości 80l, z typową rezystancją szeregową filtru 0,15Ohma, punkt -9dB przy samej granicy pasma akustycznego, bo przy ok. 24Hz. Taka częstotliwość w pomieszczeniu zamkniętym, dzięki zjawisku room gain zostanie uzyskana z niemal pełną efektywnością i odpowiedzią impulsową poza zasięgiem TL. Nie trzeba więcej. Wyrównanie charakterystyki, nawet z tej samej OZ, ale z korekcją, przyniosło by jedynie problemy, bo wówczas uzyskalibyśmy niepożądane podbicie. No chyba, że ktoś przez pojęcie "więcej niskiego basu" rozumie jego ilość większą, niż faktycznie jest w nagraniu.
    Co do zniekształceń, to owszem, zniekształcenia generowane przez głośnik byłyby mniejsze dzięki zredukowaniu amplitudy drgań membrany, ale odpowiedź impulsowa układu byłaby gorsza. I objętość obudowy większa. Stąd właśnie przewaga OZ, o której pisałem.
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Glosniki do dipola wcale nie musza miec w wysokiej wartosci Qts. Preferowana jest raczej przecietna.
    Przez pojęcie "dość wysoka", którego użyłem, należy rozumień wartość rzędu już 0,4, jak dla podlinkowanego głośnika. A te okolice, i trochę wyższe, są właśnie optymalne dla dipola.

    Skomentuj


      #22
      i brak podbarwień /teraz koniec:)/
      audiofil nie lubi plików i DSP nie chcąc wiedzieć że w studiu cały czas używa się DSP i nagrywa się najpierw do plików 24 bit ...
      http://www.rane.com/note160.html
      Amethyst Trinnov Audio

      Skomentuj


        #23
        Załóżmy, że winisd sugeruje dla danego głośnika 60l, mniej więcej o ile można zwiekszyc tą pojemnosc żeby uniknac przesterów? wiem, że to zalezy i od konkretnego głośnika i mb ale nie chodzi mi tu o jakieś wartości graniczne.

        Skomentuj


          #24
          A czy dodanie kolejnej MB nie jest lekiem na szybki x-max?

          Skomentuj


            #25
            tego nie mialem jak testowac. teraz musialbym dokupic membrane

            Skomentuj


              #26
              Nie na temat...
              zniekształcenia generowane przez głośnik byłyby mniejsze dzięki zredukowaniu amplitudy drgań membrany, ale odpowiedź impulsowa układu byłaby gorsza
              Jest więc odpowiedź impulsowa i są zniekształcenia, jedno i drugie może być oczywiście lepsze lub gorsze.
              Wpływ zniekształceń na wrażenia odsłuchowe powiedzmy, że jestem w stanie sobie jakoś wyobrazić.
              Ale jak przedstawia się wychwytywalność odsłuchowa lepszego/gorszego impulsu i jego znaczenie, skoro jak wyżej podano, lepiej jest mieć lepszy impuls kosztem większych zniekształceń?
              Po czym wyczuwa się odsłuchowo lepszy impuls przy równym poziomie zniekształceń grających głośników?
              Czy na pewno głośnik z większą ilością zniekształceń z lepszym impulsem brzmi lepiej niż głośnik o mniejszych zniekształceniach ze słabszym impulsem i dlaczego?
              Czym to zmierzyć i do czego porównać? (nie obliczyć, właśnie zmierzyć - i jak ma się do sprawy oddziaływanie nieuchronnego w cywilnych warunkach pomieszczenia?)

              Skomentuj


                #27
                Nie na temat...
                Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                Ale jak przedstawia się wychwytywalność odsłuchowa lepszego/gorszego impulsu i jego znaczenie, skoro jak wyżej podano, lepiej jest mieć lepszy impuls kosztem większych zniekształceń?
                Nie było to twierdzenie globalne, a odniesione do sytuacji spełnienia konkretnych warunków koniecznych. Pisałem wszak o głośniku "odpowiednim", niskotonowym, jak choćby podlinkowany SBA w rozmiarze 34cm (chodź niekoniecznie musi przecież być wielki), nie zaś o np. 18cm nisko-średniaku, który do pracy przy niskich częstotliwościach z dużymi amplitudami nie jest optymalizowany i jego bilans przewag w OZ mógłby się skończyć przed uzyskaniem satysfakcjonującego dla słuchacza poziomu SPL. Tyle tylko, że głośnik taki nie spełnia właśnie warunku koniecznego i powinien być w rozważaniach odrzucony na wstępie. Głośniki zaś basowe już do pracy w tym zakresie i przy dużych wychyleniach membran optymalizowane są :). Korzyścią dodatkową, wynikającą z wielkości i/lub ilości, jest też to, że układ nie będzie potrzebował wielkich wychyleń do uzyskania odpowiedniego poziomu SPL.
                Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                Po czym wyczuwa się odsłuchowo lepszy impuls przy równym poziomie zniekształceń grających głośników?
                Po czym wyczuwa się odsłuchowo? Po odsłuchu . A już poważnie, wszak to, że OZ, czy choćby OB na tym samym głośniku gra lepiej, niż np. optymalna BR, jest dość oczywiste i nie trzeba chyba kogokolwiek przekonywać, prawda? . No a przecież BR redukuje amplitudę drgań membrany, redukując zniekształcenia tego głośnika. Wiesz zresztą, że mam u siebie takie porównanie i wiesz, jak ono wypada. Oczywiście może być tak, że pracujące u mnie głośniki są na tyle wyjątkowe, że ich zniekształcenia nie rosną w funkcji wychylenia membrany i stąd brak przewagi układu redukującego owe wychylenia, ale jest to wątpliwe .
                Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                Czy na pewno głośnik z większą ilością zniekształceń z lepszym impulsem brzmi lepiej niż głośnik o mniejszych zniekształceniach ze słabszym impulsem i dlaczego?
                Na tak globalnie postawione pytanie, jak wiesz, nie można odpowiedzieć, bo należałoby sprecyzować wartości dla konkretnego przypadku. A konkretny przypadek w tym przypadku nie da się uogólnić na wszystkie przypadki :). Tutaj więc nie ma pewności i reguły. Oczywistym jest, że jeżeli różnice w poziomie zniekształceń będą rzędu setek %, a różnice w GD rzędu kilku %, to to pierwsze będzie głównie słyszalną różnicą. Takie jednak sytuacje trudno sobie wyobrazić i spotkać, choć pewnie można je wywołać, choćby przesterowując mechanicznie mały głośnik w OZ i wówczas wskazując, że OZ gra gorzej . W moim przypadku, gdzie spełniony jest owy, wspomniany wcześniej, warunek konieczny odpowiedniej powierzchni drgającej odpowiednich, niskotonowych głośników, to właśnie różnica w GD jest rzędu kilkuset % i to różnice w wartości tego parametru są decydujące dla pełnego zakresu wychyleń liniowych membran głośników. Poniżej link do konstrukcji na wspomnianym głośniku SBA, pracującym w OZ, wraz z opisem wrażeń odsłuchowych. Odsłuchujący nie zauważył ograniczeń :) :http://www.zaphaudio.com/SB12.3/

                Skomentuj


                  #28
                  Nie na temat...
                  Jeśli chodzi o zniekształcenia BR vs klosed to kiedyś ta spr. częściowo została wyjaśniona i linkowałem tutaj stosowane opracowanie .
                  Wnioski były proste . W testach "syntetycznych " czyli na sinusach/statycznym materiale muzycznym rzeczywiście BR w okolicach strojenia protu miał znacznie mniejsze zniekształcania .
                  Jednak na dynamicznej muzyce klosed wymiatał zarówno na papierze jak i odsłuchowych testach ABX

                  Skomentuj


                    #29
                    Nie na temat...
                    Intuicyjnie dobry impuls istotnie kojarzy się lepiej, chodziło mi o uporządkowanie pojęciowe kwestii zniekształceń w opozycji do impulsu i ustalenie, czy dajemy radę je rozróżnić i które z tych zjawisk jest dla nas istotniejsze odsłuchowo.
                    Mogłoby zostać zrozumiane, że posiada istotność kwestia jak szybko głosnik oddaje przetwarzane zniekształcenia. A na chłopski rozum zniekształcenia kojarzą się paskudnie i zrozumiale lepiej jest, gdy wybrzmiewają krócej, jak ekstrakcja zęba: krótsza lepsza, choć najlepsza - żadna zgoła. :)

                    Czyli jak zawsze dotąd: o wszystkim stanowią możliwości głośnika.
                    Jak się trafi spełniający wymogi OZ, to my go z wielką chęcią do OZ.
                    Jak raczej nie spełnia, a trzeba/chcemy wycisnąć z niego ile się da basu, to tu mamy kilka opcji w zależności od potrzeb/preferencji/względów, niektóre zdatniejsze od innych w świetle tego czy owego kryterium czy preferencji.
                    W zależności które z tych ostatnich są dla nas istotniejsze dobieramy stosowny kompromis, klepiemy obudowę i słuchamy muzyki.

                    Skomentuj


                      #30
                      Mam pytanie czy głośnik:
                      http://stx.pl/w-stx-12-2-500-4-f-s-mc.html
                      z membraną bierną:
                      http://stx.pl/gdn-30-500-4-ap.html
                      w obudowie 400x400x400 mm (wymiary wewnątrz) + ewentualne wzmocnienia, czyli ponad 60 litrów będzie dobrą konfiguracją?
                      Czy masę dodaną można zmieniać w membranie i w ten sposób "stroić układ" ?

                      Skomentuj


                        #31
                        Nie ponieważ ma ona za małą średnice, powinna byc przynajmniej taka jak głośnika.
                        Czytałeś: http://diyaudio.pl/content.php/36 ?

                        Skomentuj


                          #32
                          Dzięki, interesująca lektura, nie zauważyłem.

                          Skomentuj


                            #33
                            Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                            a bawil sie ktos "aktywnymi mebranami biernymi"? czyli caly glosnik ze spietymi cewkami...
                            podobno daje to najlepsze efekty
                            typowa MB jest na stale obciążona ciężarkiem , ale można zastosować głośnik nie podłączony do sygnału a z wpiętym rezystorem.
                            Gdzieś czytałem ze daje to lepsze rezultaty / zmienność obciążenia/ , ale jeszcze nie stosowałem tego rozwiązania.
                            http://www.av.com.pl/kolumny-glosnik...ure-mobile-160

                            ---------- Post dodany o 14:03 ---------- Poprzedni post o 13:30 ----------

                            http://ep.com.pl/files/4083.pdf
                            audiofil nie lubi plików i DSP nie chcąc wiedzieć że w studiu cały czas używa się DSP i nagrywa się najpierw do plików 24 bit ...
                            http://www.rane.com/note160.html
                            Amethyst Trinnov Audio

                            Skomentuj


                              #34
                              Kiedyś miałem ciekawą sytuację po zmontowaniu małego nagłośnienia opartego m.in. na subbasie 2x18". Po włączeniu i podaniu mocy ile fabryka dała z uśmiechem na twarzy odsłuchiwałem różne utwory. Zaskoczony byłem ile dołu w otwartej przestrzeni mogą wytworzyć tylko dwie 18". Co się okazało, linka w jednym wypadła i działał tylko jeden głośnik a drugi jako MB i do tego w obudowie BR. Totalny przypadek, ale dźwięk był miły dla ucha. Film jest nagrany jeszcze kiedy grał jeden głośnik.
                              Ktoś próbował takie cudo stworzyć ? :)

                              http://www.youtube.com/watch?v=wcLbZ...Z3ZnSeerVJnjDw

                              Skomentuj

                              Czaruję...
                              X