Ja raz byłem w kinie z dziećmi na filmie o dinozaurach. Powiedzieliśmy im, że będą efekty dymne, fotele się lekko ruszały itp.... dzieci po 5 minutach krzyczały, że chcą do domu. Myślałem, że to będzie delikatnie drgać, przesuwać się a to jak w jakimś testerze wytrzymałości kręgosłupa i zero przyjemności z oglądania.
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
"Niewidzialny Subwoofer" pod kanapę
Collapse
Skomentuj