Kurz po AVS 2025 już dawno opadł, a o Iglakach 2.0 słychać było raczej pozytywne opinie, zatem pewnie znajdą się osoby, które będą chciały zbudować ten projekt.
Obudowa.
Druga odsłona to już znacznie większe obudowy wolnostojące o klasycznym wyglądzie. Obudowa ma 200 mm szerokości, 1000 mm wysokości i 300 mm głębokości. Materiałem obudowy jest sklejka iglasta o grubości 18 mm. Wy oczywiście możecie użyć innego materiału, trzymając się jedynie jego grubości 18 mm. Obudowę wykonałem z formatek zacinanych pod katem 45 stopni. Jeśli chcecie wykonać obudowę w klasyczny sposób, czyli z formatek ciętych pod katem prostym, to trzeba przeliczyć wymiary (chyba nikomu nie sprawi to kłopotu?). Warto pamiętać o późniejszym oklejeniu obudowy płytami HDF 3 mm, na ścianach łączeniach formatek, aby zminimalizować prawdopodobieństwo wystąpienia efektu klawiszowania.
Wewnątrz obudowy znajduje się dodatkowy element o długości 700 mm, który tworzy kształt zwężającego się tunelu. W dolnej części obudowy, za tunelem znajduje się komora, która nie jest częścią obudowy głośnika. Wykorzystałem ją na zamontowanie zwrotnicy. Obudowa nie posiada żadnych dodatkowych wzmocnień. Jedynie na bokach obudowy, na wysokości głośnika nisko-średniotonowego przyklejone są podwójne maty bitumiczne. Nie ma potrzeby stosowania dodatkowych wzmocnień, ale jeśli ktoś będzie miał takie życzenie, to można je dołożyć. Trzeba jedynie zwrócić uwagę na późniejszy proces wytłumiania obudowy, który może być nieco trudniejszy. Objętość netto obudowy jest na tyle duża, że niewielkie, dodatkowe wzmocnienia nie wpłyną znacząco na odpowiedź niskich częstotliwości z tunelu.
Pewną trudność może sprawić docięcie kątów przegrody (na rysunku podałem kąty cięcia), tak aby idealnie pasowała do ścianek obudowy. Bez pilarki stołowej będzie trudno, chociaż to chwila roboty dobrym tarnikiem. Absolutna perfekcja nie jest tutaj niezbędna.
Wyjście tunelu powinno mieć wymiar 24 mm x 164 mm. Otwór można zamaskować pianką bulprenową, która pozwala na swobodny przepływ powietrza. Tę piankę przyklejam na czarny silikon.
Projekt odbudowy od początku zakładał takie wymiary frontu i otworów pod głośniki, aby zgadzały się one z projektem monitorów STX. Takie rozwiązanie umożliwia również zastosowanie zwrotnicy z projektu STX, ale o tym później, przy omówieniu pomiarów i filtrów.
https://stx.pl/projekt-electron-140-m-diy.html
Do wycinania otworów pod terminal czy wyjście tunelu używam prostych szablonów i frezu z łożyskiem.
Na wytłumienie tunelu składa się gąbka poliuretanowa o grubości 3 cm i gęstości T35. Wykładamy górną część, tunelu oraz tył, do samego końca tunelu. Takie pianki przyklejam zwykle na klej do wykładzin Osakryl. Można też użyć kleju na gorąco, czy kleju kontaktowego w spraju. Jeśli macie zapasy innej pianki, to można ja użyć, pod warunkiem, że gęstość nie będzie mniejsza niż T25.
Drugi materiał pochłaniający, to włóknina/owata poliestrowa 300g/m2. Docinamy paski długie na 62 cm, których kształt odpowiada przekrojowi tunelu głośnika wyłożonego gąbką. Takich kawałków docinamy 7 sztuk na jedną obudowę. Całkowita waga owaty powinna wynosić około 250 gramów. Podaję wagę, ponieważ niektórzy pewnie będą stosować owatę innego producenta, lub owatę o innej gęstości, co przełoży się na inną ilość niezbędnych kawałków, ale całościowo istotna jest waga wytłumienia oraz jego długość. Proces wytłumiania polecam podzielić na dwa etapy. Gąbkę przyklejamy przed sklejeniem obudowy. Następnie docinamy kawałki owaty, ale dopiero sklejeniu obudowy i wycięciu otworów pod głośniki wkładamy owatę, układając je warstwa na warstwie.
Zanim skleicie obudowę, warto też przewiercić przegrodę na poprowadzenie przewodów. Później może to być dość kłopotliwe.
