bo miałem styczność z wieloma aparatami i właśnie to że kolory są żywe, ok miło się ogląda takie zdjęcia, ale często chcesz pokazać stan czegoś jak wygląda i już wtedy jest problem. Najprostszym przykładem- zrób zdjęcie pokoju (gdzie masz jakiś blady kolorek piaskowy czy inny) i później na kompie porównaj sobie czy faktycznie kolor ściany jest taki jak widzisz subiektywnie :wink:paldo napisał:A skad wiesz, skoro nie widziałeś nigdyA tak poważnie, to może i masz rację
Zresztą co znaczy naturalnie? Nie ma czegoś takiego
Widzenie to kwestia subiektywna.