• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

DIY vs sprzęt ze sklepu

Ja ostatnio kupiłem dwudziestoletni, wymieniłem po cztery kondensatory na źródło i po temacie. Mam prawie audiofilskie, wima :) razem 5zł. IHMO nie ma co demonizować. Tym bardziej że miał takie ładne, lampowe brzmienie :)
 
Z ciekawosci poczytalem watek F5 na AS, wielkich zachwytów nie ma, jeśli chcesz zrobic cos sam to mozesz pomyslec, jesli natomiast chcesz miec konkretnie grajacy sprzet to tylko uzywki
 
No właśnie, mogę kupić Arcama A85 za 1300 z przesyłką (nowy ok 5k kosztował). Ludzie piszą że wolny, nie ma basu, I miękki I w ogóle. Jakoś dziwnie tanie te Armacowskie używki.

Co do F5 - dziwnym trafem ktokolwiek go słyszał, to nie szukał nic dalej. Więc nie wiem skąd ten "brak zachwytów". I nie tylko na AS ludzie tak sądzą ;)

O, co ważne, nie słucham muzyki za głośno. Pokój 25m, jazz, klasyka, instrumentalne, rock i takie tam lecą z rzadka. Czasem dobry stary pop. I jestem w kropce, suma sumarum F5 vs Arcam wyjdą tyle samo.
I czemu tak krytyukujecie ludzie z AS? :) (nie, nie mam na myśli słyszących bezpieczniki ;)
 
Zaraz mnie ktos zjedzie ze oceniam wzmacniacz po wygladzie, ale na moje oko patrzac we wnetrze to ten arcam to nic specjalnego.

F5 mozesz zbudowac bez obudowy, nawet na poczatek nie musisz szalec z radiatorem, zobaczysz jak gra jak sie spodoba i bedziesz zachwycony to mu fundniesz obudowe i wieksze chlodzenie.
 
Rajt z tym F5, fioła na budę mam po tym jak tak samo myślałem o GC, i tak mi zostało grające w kartonie 5 lat...

A ten Arcam... jakoś też przekonany nie jestem do końca, chcę kupić (albo zrobić) coś półkę wyżej niż podstawowe / najtansze sprzęty.
Chyba fkatycznie poskładam na szybko tego F5, a z Arcamem poczekam, co ciekawe, to jedyne wzmacniacze które mają tak dużą utratę wartości i mało się o nich pisze.
 
Jeśli maja duza utrate wartosci to to cos znaczy ;p
dobre klocki potrafia kosztowac krocie nawet po 25 latach
 
Co do F5 - dziwnym trafem ktokolwiek go słyszał, to nie szukał nic dalej. Więc nie wiem skąd ten "brak zachwytów". I nie tylko na AS ludzie tak sądzą

Buduj :) Osobiście zawsze preferowałem wzmacniacze DIY, po prostu przy pewnej, wyższej kwocie jest zawsze taniej niż gotowy produkt.

I czemu tak krytyukujecie ludzie z AS?

Nie krytykuję ludzi z podforum DIY. Tam jest OK. Problem pojawia się w zakładce HI-END, czyli tam, gdzie beznadziejnie zbudowane i niczym nie wyróżniające się wzmacniacze i przedwzmacniacze są uważane za dobry wybór (Naim). A cena? Oczywiście z kosmosu, za śmieć.

Zaraz mnie ktos zjedzie ze oceniam wzmacniacz po wygladzie, ale na moje oko patrzac we wnetrze to ten arcam to nic specjalnego.

Aktualnie jest to dobre kryterium oceny wzmacniacza. Jeśli coś wygląda źle, a producent każe sobie płacić chore kwoty, to wiedz, że coś się dzieje.
 
masz cały wątek o kolonie Accuphase E450... grato poprostu rewelacyjnie nic lepszego za tą kasę nie znajdziesz!! końcówki to koszt 500zł, trafo 400zł, soft 30zł, zabezpieczenie 30zł, zasilacz 100zł (słaby) a 300zł naprawde dobre kondy, radiatory 200zł + 100 - 150zł jakaś drobnica. do tego bude sobie sam zrobisz i zamkniesz sie w 1500zł a masz sprzęt na lata który przebije Ci wszystko poniżej 10tys zł. Wiem bo robiłem testy na sprzęcie za 8000zł i od pierwszej sekundy było słychać, że bardzo cienitko wypadnie,
 
Amerykańce są tanie bo na naszym rynku potrzebują jeszcze dodatkowego trafa lub wymiany tego w środku na odpowiadające naszemu napieciu w sieci.
 
Ja mam Zaph all metal na l18rnx/p oraz 27tbfc/g napędzane gainclone

Tak jak napisali wyzej, gainclone to nic specjalnego nie jest a zaph wszystko stroi od linijki i patrzy wylacznie na pomiary. Poza tym saksofon nie zagra fajnie na alu membranach... trzeba bylo zlozyc zestaw na innych glosnikach.
 
Przeczytałem wszystko. Aczkolwiek, teraz będzie skąd znowu się to pojawiło:
- kilku ludzi na audiostereo napisało ze ZRT wcale nie jest taki super, i ze np. Warto dołożyć do KEF R300 (nowe ok 5k za parę) albo szukać używanych harpii czy innych cudów
Nie sugerował bym się takimi opiniami, nic one nie znaczą i nie mają żadnej wartości, a takie werdykty ferują najczęsciej słyszący srebrne luty i terminale.
A takie diy jak np. Hurricany, masa ludzi je ma. Pewnie z odsprzedażą o ile są dobrze zrobione tez nie było by większych problemów.
 
Chetnie porównał bym focale zoller imagination.

mam wersje DIY może ktoś takowe posiada.
 
Powrót
Góra