• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

drift na parkingach

wybaczcie za lekki offtop ale jak to zobaczylem to mi szczeka opadla...

Niechodzi mi tu o to jak sie slizga,ale o moc tego auta...
 
Viper napisał:
a już niedługo będzie tak:
http://video.google.com/v...469846980286139 i to już można określić że taki samochód ma "moc"
o ile nie przywłaszcze sobie tego c20xe który u mnie w garażu stoi i chwilowo ma bliżej do mojego tico niż do Twojego lanosa :P ;)
W zamian silnik 0.8 z tikacza dostaniesz, 2 taki dokupisz i będziesz v6 miał :D
Jak znajde jakiś patent na przymocowanie aparatu w samochodzie to może i ja się pochwale filmem dziś ;P
 
kurcze - niestety tico nie ma ruchomych zagłówków jak lanos i nie dało się w ten sposób aparatu zamontować, statyw mimo usilnych prób przymocowania wszystkim co się nawinęło do czegokolwiek majdał się jak cholera :/
Więc jeszcze dziś filmów nie będzie, ale jako zachęte powiem że kurcze,
co jak co ale tico genialnie jeździ po lodzie ,deklasuje lagune, uniaka zdecydowanie :D
BTW - polecam parking przy obi na radzymińskiej :)
 
hehe i ja dzisiaj smigalem ale nie nagralem nic bo bateria padla:P jak beda warunki to jeszcze cos nagram i pokaze wam jak sie tylno napedowcem robi zakrety;]
btw. Takero moze sprobuj do lusterka przypiac?:]
 
Drift po sniegu to niestety jak dla mnie jest smieszne bo co innego to wprowadzic w poslizg na przyczepnej nawierzchni i ten poslizg kontrolowac. Osobiscie jeszcze nawet nie mam prawka ale nie chwalilbym sie takimi osiagnieciami jak ten lanos bo to jest po prostu smieszne, bok i zatrzymanie w poprzek :razz:
Pozdrawiam!!!
 
A w pilke nozna tez nie ma sensu sobie kopac bo to nie swiatowa liga? :)
Wiadomo ze nikt Ci tu nie zarzuci tokyo driftem, bo niby czym i gdzie mialby to uczynic :D
Jak sie lubi jezdzic samochodem to takie zabawy na sniegu sprawiaja radosc i tylko o to chodzi :)
 
Jasne potrafi to dostarczyc wiele frajdy, ale zeby od razu pokazywac to?? hmm dla mnie to nie ma sie czym chwalic :razz:
Pozdrawiam!!!
 
dulin7 napisał:
Drift po sniegu to niestety jak dla mnie jest smieszne bo co innego to wprowadzic w poslizg na przyczepnej nawierzchni i ten poslizg kontrolowac. Osobiscie jeszcze nawet nie mam prawka ale nie chwalilbym sie takimi osiagnieciami jak ten lanos bo to jest po prostu smieszne, bok i zatrzymanie w poprzek :razz:
Jeśli dla Ciebie drift - nawet na śniegu to zaciągnięcie na pałę rękawa i zatrzymanie się w poprzek to możę i rzeczywiście...
Zanim zaczniesz oceniać kto jest śmieszny jako kierowca zrób wpierw prawko - wtedy pogadamy, bo póki co to nie bardzo jest o czym , tym bardziej że Viper jest jednym z lepszych kierowców jakich znam :P
 
No to teraz, jak nikt mnie nie pojedzie ze nie smigam 5 zakretow na torze w jednym poslizgu moge pokazac urywek z filmiku ktory z kumplami pare dni temu nakrecilismy cyfrowka :D
http://youtube.com/watch?v=2mAgClq14NA
W sumie to tylko ten manewr fajnie wyglada na monitorze, ciezko w ogole sfilmować takie rzeczy, bo wszystko pieknie fajnie z wewnątrz sie wydaje a na filmie nic specjalnego nie widac itp... :)
eXe, a to na pewno, tylko gorzej z dostępem do takiego wozu :D Przynajmniej u mnie :)
 
melisław, na szczęście mam napęd na tył :mrgreen:, maluch bo maluch ale na śniegu nie zastąpiony.
Przeczytaj dobrze co napisałem, naprawdę fajnie jest, czyli z przednim napędem też może być fajnie ale to nie to samo. Twoje porównanie z kinem i telewizorem jest bardzo trafne.
 
Powrót
Góra