• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Gdzie kupię szeroki fornir

bart210 napisał:
Ja kleiłem momentem i nie było żadnych problemów.


na ja zawsze też na moment ale chciałem to robic w domu bo w garazu zimno czyli zostaje żelażko
 
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
Fizelina to raczej cienka błona niż papier, więc kleje powinny reagować na to normalnie.
Koledzy wspominają o łączeniu na zakładkę - dobrze to wychodzi ale wzdłuż słojów, w poprzek może :!: pojawić się charakterystyczny uskok.

Możesz zobaczyć tutaj:
http://www.zagloba.com.pl/
 
20Hz napisał:
dobrze to wychodzi ale wzdłuż słojów, w poprzek może pojawić się charakterystyczny uskok.
w poprzek paskudnie to wyglada i nie radze tak robic :???: zrobilem tak raz bo przetarlem fornir i szpeci to

20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...
 
Pawel S. napisał:
20Hz napisał:
dobrze to wychodzi ale wzdłuż słojów, w poprzek może pojawić się charakterystyczny uskok.
w poprzek paskudnie to wyglada i nie radze tak robic :???: zrobilem tak raz bo przetarlem fornir i szpeci to

20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...

to zostaje śmierdzący moment
 
Pawel S. napisał:
20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...
dlatego zawsze kleje na vicol i zelazko i za kazdym razem jestem zadowolony..
 
dolphin123 napisał:
Pawel S. napisał:
20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...
dlatego zawsze kleje na vicol i zelazko i za kazdym razem jestem zadowolony..

ja mam szeroki bok tzn 480 mm czy żelazkiem dam rade tak dużą powierzchnie
 
Pawel S. napisał:
20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...

I w tym cały problem. Jeśli klejąc na żelazko przyłożysz "niezahartowany" liść do skrzynki i go nagrzejesz to po zawodach. Inna sprawa, że metoda ta nie nadaje się do łączenia liści - a na pewno w swoim przyjemnym wydaniu :neutral:.

:arrow: Nowy1
Jeśli pytasz o to czy fornir może być większy niż żelazko - tak.
Ja tak oklejałem i nie było problemu. Inna sprawo to gładka powierzchnia, pod fornirem musi być bardzo równo.
Ja największe trudności napotkałem na łuku kolumn, chociaż ten okleiłem najpierw sklejką. Na wierzchu i spodzie samo żelazkowanie nie sprawiało problemu.
 
20Hz napisał:
Pawel S. napisał:
20Hz napisał:
Jeśli chcesz położyć fornir 40cm i szerszy na żelazko to możesz mieć problemy z jego odpowiednim nagrzaniem.
nagrzanie to najmniejszy problem. problemem jest osiagniecie odpowiedniej temperatury. jak dasz za mala to nie roztopi sie klej. jak dasz za wysoka to skurczy fornir i na tak duzym bedzie pelno pekniec :/
ja na 24cm mialem juz spora szpare a co dopiero na modyfikowanym ktory to jest tak naprawde posklejanymi paskami forniru...

I w tym cały problem. Jeśli klejąc na żelazko przyłożysz "niezahartowany" liść do skrzynki i go nagrzejesz to po zawodach. Inna sprawa, że metoda ta nie nadaje się do łączenia liści - a na pewno w swoim przyjemnym wydaniu :neutral:.


ja akurarat nie bede łaczył bo mam forni 600 mm tzn taki kupie tylko wacham sie co jaki dekor :)
 
ja kupiłem fornir topolowy, 2mm gruby 60cm szeroki na allegro, sprawdz sobie przedmioty goscia "spidik"
ma pare szerokich i dlugich fornirow, moze znajdziesz cos taniej :)
 
wtrące sie swoim zdaniem:

Moment jest bardzo dobry. Bierze się drugą osobę do pomocy przy nakładaniu i największy płat połozysz bezproblemu.
 
El_liero napisał:
Bierze się drugą osobę do pomocy przy nakładaniu
oj tak - to jest bardzo wazne :!:
nawet z mniejszym kawalkiem raz sobie nie poradzilem i zmarnowalem spory kawalek bo za szybko zlapal nie tam gdzie trzeba :???:
 
Powrót
Góra