• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Ile wypijacie tygodniowo?

Kenigery to najlepiej się pije "z ciśnienia", czyli np. przez lejek i wąż- piwo wchodzi w kilka sekund więc nawet nie poczuje się tego syfu :mrgreen:
 
Dokladnie czlowiek na studiach mial o wiele lepsze zdrowie do picia. W sumie to nie ma sie co chwalic ale jeszcze w liceum w ciagu calego dnia wypilem ponad 20 piwek. Teraz mi juz sie tyle nie zmiesci choc ostatnio smyknalem 14 ciechanow zielonych ale kacyk z rana byl i to bardzo nawet w pracy dostalem bana na kierowanie autem (podobno niewyraznie wygladalem) haha
Naprawde to nie ma sie tu czym chwalic kto ile wypije bo to zalezy od nastawienia i od klimatu, dnia itp. Podam prosty przyklad: Czasami byly takie wesela ze wypijalem ponad 2litry gorzaly sam i bawilem sie do 7:30 rano ale byly tez takie ze bralem 0.7 na glowe i wesele konczylo sie o 2 :) nie ma na to reguly choc zauwazylem ze jak czlowiek chce wypic jak najmniej to konczy sie odwrotnie :P

pozdro
 
Tu sie nie ma co chwalic, moj kolega zaczynal od piwka dziennie, a teraz 8-10 piw dziennie i normalnie chodzi, to juz alkoholizm i jest mi z tego powodu bardzo przykro.

Wiec lepiej byscie sie chwalili ile to nie pijecie, niz przechwalac sie ile wypijecie bo to nie jest powod do dumy ;/

Nie zycze wam byscie wpadli w alkoholizm, bo nie bezdiecie mieli czasu ani kasy na DIY ;)))


Co do wesela i gorzaly, to na weselach czesto ta gorzala to mieszana doslownie z woda, wiec nie ma co sie dziwic ;)
 
Jak się na wesele spiryt rozrabia niewiadomego lub nawet wiadomego pochodzenia to nie ma co się dziwić- procenty uciekają bo kusi nieco zaoszczędzić. Coraz częściej na weselach widuję osobiście sklepowe wódki, nieprzekręcane pod względem % i w czerwcu sam chyba z literka wyborowej spokojnie na weselu w Kłodzku udało mi się wypić i bawić dobrze do końca imprezy.
 
Dzis sie wazylem i jest 109 przy wzroscie 185 ~ 186 :D
Dodam ze trening czyni mistrza a w alkoholu to podstawa. Mam takiego koleszke chudy szczupak i kiedys po jednym piwie mu odpie..... spotkalem go po latach siedlismy gadalismy pilismy :) skonczylo sie na 0.7 na glowe a on nic chcial jeszcze kierowac po gorzale. Spirytu juz nie pije a na weselach raczej jest podrabiana ale jak juz wczesniej pisalem ze sam produkuje ksiezycowke i 55% smialo przy dobrej zagrysce 0.7 mozna lyknac :)

pozdro
 
1-2 Technikum :roll: same ostre imprezki chlanko w weekend norma , często sie zdarzało w tygodniu.W weekend piątek - 6 debowych mocnych i do boksu :mrgreen: sobota jakieś 0,7,niedziela jak już ktoś powiedział tryb awaryjny czasem i do 14 w wyrku.Naszczęscie wyrwałem sie z towarzystwa i teraz na miesiąc 2 piwka max.
 
Pudzian oszukał bo nie zdjął butów, pewnie napchał w nie jakieś obciążenie :mrgreen:
 
Powrót
Góra