• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

jakie auto wazy ponizej 550kg?

Ja tam nie raz jechałem do OBI po płyty autobusem....
A B1 sobie daruj, szkoda czasu i kasy.
 
eXe napisał:
A B1 sobie daruj, szkoda czasu i kasy.
czy to wogóle ma sens ?
prawko B1 kosztuje tyle samo co B, a jest od 16 lat i w sumie po 2 latach trzeba robić pełne B bo prawo w polsce jest tak skonstruowane że B1 de facto nic nie daje...
A nawet mają to B1 można się poruszać ze zmniejszonymi indeksami prędkości tylko...
zdobycie nadającego się wozu w normalniej cenie graniczy z cudem...
 
hm... to jednak jest to mozliwe - 16latek w samochodzie na drodze publicznej zgodnie z prawem...
dla mnie to to sa jakies luki w prawie, tak samo te skutery jak widze jak jezdza te mlodziaki co niektore...
w miescie niby kazdy powinien w dizen 50km/h jechac a i tak sa wypadki.... nie pojmuje tego :|- JESTEM A NIE!
 
skutery to najwieksze gowno jakie moze byc.
kazdy dzieciek w podstawowce na technice moze zrobic sobie karte... zero znajomosi przepiswow... wiec jak to bylo u nas... kto sie zglosil dostawal. po moim osiedlu jezdzi sobie taka grupka z 15-20 dzieciekow i nie patrza na nic... stwarzaja wiele sytuacji niebezpiecznych nie ma co gadac... sam kilku malo co nie zdjalem... porazka.
 
Tasior: weź pod uwage jeszcze jedna rzecz, kupisz takie małe autko, że ledwo dwie osoby sie zmieszczą. Gdzie wsadzisz te płyty czy inne pierdoły po które bedziesz chciał jeździc? Kupisz coś wiekszego i sklep ci bedzie musial przywozić...
 
mIKI, sory ale nie zgodze sie z tym ze skuter to najwieksze gówno jakie moze byc...
sam mam skuter, i sie z tego ciesze, bo mam czym jezdzic gdzies dalej. Jeśli ktos nie jest wariatem (tak jak ja) a nie ma czym jezdzic, to skuter jest super sprawa...
 
skuter dobra rzecz, szczegolnie w wiekszych miastach, sposob na korki.... ale dla ludzi ktorzy dobrze znaja przepisy, a nie dla dzieci po 13-14 lat ;/
 
"ktoś kiedyś przerobił tico żeby możnabyło nim jeździć na B1."

słucham Cie takero wiec.
 
przerobić można, tylko że trzeba mieć na uwadze to że kiedy taki samochód opuścił fabryke i przeszedł homologacje dostał wpis w dowodzie rej. z jego masą własną tj ok 650kg w przypadku tico. Więc co z tego że go odelżysz do tych wymaganych 550KG kiedy dalej będziesz miał w dowodzie 650KG czyli praktycznie musiał byś zarejestrować taki pojazd jako SAM i zdobyć homologacje(co jest trudnym i zawiłym procesem). Problem również w tym że Tico dosyć ciężko odchudzić bo praktycznie nie ma jak tego zrobić, ze środka nawet wywalenie wszystkiego nie zredukuje tak znacząco wagi(bo tam prawie nic niema) Poza tym nawet glupie wywalenie zbędnych foteli z punktu prawa jest ingerencją do tego stopnia że samochód taki który ma np. w dowodzie rej. wbite że jest 4 osobowy musi takim pozostać ponieważ taki uzyskał homologacje i dopuszczenie do ruchu, a niezgodność faktycznej ilości miejsc z tymi wpisanym w dowód rej. skutkuje jego odebraniem przy pierwszej kontroli drogówki.

Nie sądze by ktoś bawił sie w odchudzanie takiej padliny jak tico przez wymiane blach na jakieś lekkie panele z tworzywa lub zrobienie cabrioletu bo koszt byłby nieadekwatny, a i problem by pewnie był z zarejestrowaniem takiego tworu.

Czy naprawde warto wchodzić w takie koszty by sobie 2 lata wcześniej pojeździć? :|

Moim zdaniem nie, bo nawet jeśli komuś by sie chciało i miał pieniądze to strach by było spotkać takiego 16letniego delikwenta w swoim wynalazku na drodze publicznej..
 
Powrót
Góra