• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Lakierowanie opryskiwaczem ogrodniczym :)

Rejestracja
Lut 7, 2006
Postów
370
Reakcji
0
Lokalizacja
Dolny Śląsk
No właśnie, czy ten pomysł jest najgłupszy z tych, które dotychczas wymyśliłem? ;)
http://allegro.pl/item181081927_nowy_opryskiwacz_ogrodniczy_einhell_ds_5_1_6_5_l.html
http://allegro.pl/item179266053_wyprzedaz_opryskiwacz_z_manometrem_za_grosze_.html
http://allegro.pl/item177511557_nowy_2l_opryskiwacz_techniczny_firmy_kwazar_gratis.html

Dziś "zabawiałem" się czymś takim jak te pierwsze dwa, (lepszej jakości) i przyznam, że natrysk idzie bardzo równomiernie i można ustawić naprawdę zaledwie lekko mgiełkę. Jak coś takiego sprawowałoby się w lakierowaniu kolumn czy innych fornirowancyh elementów?
 
nie da się ukryć ale naprawdę błysnąłeś tym pomysłem :razz:

ale tak na serio ciekawe jakby to działało. Zależy jeszcze jakie ma ciśnienie...
 
Rowniez jestem ciekaw,mam takie cos w domu :)

Wg mnie moze by to zadzialalo ale czesto by trzeba bylo dbac o cisnienie,i zeby nie pluło lakierem(zadki/gesty) ,pozatym trzeba by wyczyscic pozniej dokladnie .
 
Najprawdopodbniej jeszcze do końca przyszłego tygodnia wypróbuję to na czymś - mam nadzieję, że się uda, bo to byłby przełom - ekstra lakierowanie za małą kasę.
Ale coś czuję, że zaraz wpadnie umberto, i powie, że nici z tego i że trzeba zabulić 200-300zł za pistolet ;)
 
myślę że raczej lipka. lakiery są geste, no i pistolet ma inna dysze. o ciśnieniu nie wspominając...
 
A ja sądze, że głównym problemem nie będzie ciśnienie, ale dysza. Może się szybko zapchać. Trzeba by było wykombinować inną dyszę. Moja babcia ma takie coś na działce, i dysza wydaje się za wąska. O ciśnienie się nie boje, bo raz jak podłożyłem paluch pod dyszę to przez 3 bite dni miałem mrowienie. Ale trzeba by było się cześto namachać, żeby te ciśnienie utrzymać. Ale czekam na konkretne zdjęcia. Pozdrawiam !
 
Langusta napisał:
Ale coś czuję, że zaraz wpadnie umberto, i powie, że nici z tego i że trzeba zabulić 200-300zł za pistolet ;)
Ktoś mnie wzywał? :mrgreen:
A tak poważnie,pomysł do bani.Nie ma szans na porządne lakierowanie takim wynalazkiem,murowane zacieki i inne niespodzianki.
Na pewno lepszym wyjściem jest użycie pistoletu,choćby marketowego za 40zł.
 
Panowie pomysł fajny jednak szkoda mi opryskiwacza, co do dyszy to nie ma problema, do taty opryskliwacza pasuje dysza od opryskiwacza rolniczego jest bardzo szeroka, zacieki myśle z enie będa powstawały jak sie OK to wykona. Jak ktoś mi odkupi opryskiwacz kwazar (jakoś tak) 12 litrów to mogę zrobić fotorelacje <lol>
 
Ech,ludziki,widział kto żeby lakiernik lakierował auto opryskiwaczem?A przecież chyba kazdemu z nas zalezy na jakości wykończenia,prawda?Ogólnie przy lakierowaniu jest ważną sprawą ustawienie samego pistoletu i równomierność natrysku,podejrzewam że opryskiwacza nie ma takich regulacji jak i nie daje równego wachlarza. :grin:
Ja w sumie korzystam z mini pistoletu,koszt 160zł,ale żebym do końca był zadowolony...na poważne malowania jeżdżę do znajomego meblarza i bawię się niskocisnieniowką za,bagatela,2000PLN.Ale nim to by moja Wiktoria lakier cudo połozyła.
A wy tu chcecie opryskiwaczem...

[ Dodano: 2007-04-01, 21:05 ]
mIKI, coś za coś,a jak sie nie ma miedzi to sie na d... siedzi.Już lepiej za wałek sie złapać.
 
ze zlota te pistolety sa ze kosztuja po 2k pln? bo rozumiem ze dysza musi byc odpowiednio pecyzyjnie obrobiona ale zeby 2k placic za pistolet? to chyba przesada
 
Langusta napisał:
No właśnie, czy ten pomysł jest najgłupszy z tych, które dotychczas wymyśliłem?
jestem tu nowym userem i przyznam że jeszcze nigdzie nie spotkłen się z takim pomysłem...
Równie dobrze możesz nabrać lakieru w usta i splunąć nim....
Naprawde trzeba być "kimś" żeby takie gupie przemyślenia i pomysły na forum zamieszczać...
Liczyłeś ze wszyscy przyklasną i powiedzą że to świetny ponysł ??
Raczej wezmą Cię za kretyna kompletnego.....
Langusta, chyba jesteś ze wsi, więc proponuje pojechać do miasta , do lakiernika i zobaczyć jak wygląda pistolet do malowania, jakiego potrzeba ciśnienia i zapytaj o to malowanie zraszaczem lol...
 
qpa prosze nie wysmiewac się z wioski poniewaz swiatczy to tylko o tobie i o tym jakim miejsckim gł... jesteś. Na wiosce tez sa lakiernicy;p
 
hehe widze ze niezly zartownis z qpy :)
a pistolet tyle kosztuje bo dobrej jakosci jest, idz do dobrego fryzjera i sie zapytaj po ile za maszynki placil albo nozyczki :); w kazdym fachu sa narzedzia ktore kosztuja po kilka kzł
 
qpa,niewiem czy masz wycwiczone tak usta zeby utworzyc taka mgielke jak opryskiwacz,pozatym cisnienia takeigo bys nie wytworzyl chyba ze bys sie zesral,

wiec jak masz zamiar cos porownywac to z sensem kupo.

cos czuje ze bede musial sprobowac tego,niech tylko lakier kupie.
 
Nikt nie mówi że może wychodzic swietnie, ale przy dobrej mgiełce z opryskiwacza:D i kilkukrotnym malowaniu i polerka moze wyjśc lepszy efekt niz.. . Jedyne co mnie odstrasza to czyszczenie:)
 
Powrót
Góra