na poczatku pomysl wydawal mi sie ciekawy i mozliwy do zrealizowania. tylko jest kilka "ale": mgielka jaka wytwarzaja takie opryskiwacze i tak jest daleko od pistoletow, nawet jezeli ktos pokusi sie o taki test to calkiem mozliwe ze mu wyjdzie ale sprzet bedzie do wyrzucenia bo watpie aby ktos go zdazyl doczyscic
niestety profesjonalne narzedzia sa drogie
nie wspomne juz o narzedziach w warsztatach samochodowych gdzie zwykly klucz plaski kosztuje od 75zl (zlykla plaska 10tka)
niestety profesjonalne narzedzia sa drogie
moj braciszek jak wygral regionalne zawody fryzjerskie to m.in dostal nozyczki za skormne 105E a moj fryzjer najtansze nozyczki ma za 1,5kPLN :razz:greg00 napisał:idz do dobrego fryzjera i sie zapytaj po ile za maszynki placil albo nozyczki
nie wspomne juz o narzedziach w warsztatach samochodowych gdzie zwykly klucz plaski kosztuje od 75zl (zlykla plaska 10tka)
dokladnie tak :wink: z takim wyposazeniem odwiedzam warsztaty szkolne :mrgreen:takero napisał:kupić 6paka, albo 3/4 i mieć problem z głowy