• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Otwory pod wkręty

Pawel S. napisał:
ja wkrecam wiertarka i w polowie wkrecania wylaczam. wtedy sila rozpedu wirnika itp wkreca sie ladnie na odpowiednia glebokosc. jak za pozno puszcze tomoze lepek urwac

Ja robiłem tak, że jedną wiertarką robiłem otwór na wkręt, a drugą nawet niepodłączoną do prądu tylko przykładałem do otworu i ręcznie kręciłem głowicą - łatwiej zapanować nad głębokością :mrgreen:
 
aż tak trudno kupić wkrętarkę ze sprzęgłem na allegro kupić używaną i zasilić z zasilacza ? :)
 
A ja wkrecalem w mdfie do momentu az wiertarka stanie i jakos lepkow nie pourywalem, fakt ze wiertarka 500W ale zawsze :razz: Jednak we wiorowce bym sie takiej operacji nie podjal :neutral:
Pozdrawiam!!!
 
dulin7 napisał:
A ja wkrecalem w mdfie do momentu az wiertarka stanie i jakos lepkow nie pourywalem, fakt ze wiertarka 500W ale zawsze
mam starego B&D i 2 biegi. jak przelacze na wiekszy moment to urwie kazdy lepek z wkreta :mrgreen:
dulin7 napisał:
Jednak we wiorowce bym sie takiej operacji nie podjal
akurat w tym przypadku niebedzie roznicy. tez wgniata sie w plyte
 
bardziej niż o urwanie łebka, co jednak w wypadku wkrętów do płyt g-k które są hartowane , więc łatwe to nie jest bałbym się o uszkodzenie bita... :P
 
takero napisał:
bałbym się o uszkodzenie bita...
To jakich bitow uzywasz?? Ja specjalnie do tego kupilem sobie bit irwina dopasowany idealnie do wkreta poskrecalem juz podlogowki i horna co 10 cm wkret i nic mu nie jest :cool:
Pozdrawiam!!!
 
Powrót
Góra