• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Pizza, zapiekanki itp. nasze przepisy

Bzdury. Można żreć co popadnie a i tak stosując dietę ż-p chudnie się :twisted:
 
Temat coś przycichł :neutral:

A tutaj zdjęcie grzaneczek w majonezie i szczypiorku o których pisałem wcześniej:

amu002.jpg
 
panowie, mam problem...
znacie moze jakis sprawdzony przepis na ciasto nalesnikowe?
ja robie wg przepisu mojej mamy i za kazdym razem wychodzi mi co innego :???:
jak moja mama zrobi to ciasto to np wyjdzie mi 10 nalesnikow. jak ja zrobie z tych samych skladnikow ciasto to wyjdzie co najwyzej 5-6 nalesnikow :???: :roll:
a co tu kaman :?:

a ze nalesniki lubie smazyc to przydalby sie jakis dobry przepis ;)
 
LightSound, takero, takie grzanki w jajku to dla mnie najlepsze śniadanie pod słońcem :D Uwielbiam to, ale robię tylko jak mam właśnie podeschnięty chleb :)

Niestety ja tylko soliłem zawsze kromki i obmaczałem tylko w jajkach, potem na patelnie i do żołądka :D

Ciekawy wydajem i się pomysł takero z żółtym serem, muszę spróbować :) Ale co do mleka - nie lubię .. Kromka się zbytnio rozmacza i już nie jest taka jaka ma być :D Z majonezem też muszę spróbować :)
 
Pawel S. napisał:
panowie, mam problem...
znacie moze jakis sprawdzony przepis na ciasto nalesnikowe?
ja robie wg przepisu mojej mamy i za kazdym razem wychodzi mi co innego :???:
jak moja mama zrobi to ciasto to np wyjdzie mi 10 nalesnikow. jak ja zrobie z tych samych skladnikow ciasto to wyjdzie co najwyzej 5-6 nalesnikow :???: :roll:
a co tu kaman :?:

a ze nalesniki lubie smazyc to przydalby sie jakis dobry przepis ;)

mieszaj ciasto za każdym razem jak wlewasz na patelnię, mąka która jest zawarta w cieście opada na spód i przez to późniejsze naleśniki mogą nie wychodzić, ponadto ważna jest temperatura patelni i oleju....po paru naleśnikach wszystko się nagrzewa i wchodzi w stan jakby quasistabilny, wahania temperatury nie są już tak duże i można zmniejszyć ogień

a mój przepis na ciasto:
szklanka mleka, szklanka wody przegotowanej, 3 jajka, szczypta soli i cukru, mąki na tyle żeby ciasto spływało z łyżki od mieszania a jednocześnie trochę zostawało (trudno to opisać)....ważne też żeby za dużo nie miksować...bo za dużo powietrza dostaje się do ciasta i naleśniki gorzej się smażą
 
LuSzTi napisał:
ważna jest temperatura patelni i oleju....
nie uzywam oleju :P
olej jest dodany do ciasta a patelnia albo teflonowa albo smarowana slonina - nie sa takie tluste

LuSzTi napisał:
no a wlasnie u mojej mamy jest tylko jedno :P
dla wyjasnienia - moja mama jest zawodowym cukiernikiem

dzisiaj mam juz dosyc - ale nastepnym razem pobawie sie
 
moja matula półzawodowym :P:P:P i wiem tyle, że bycie cukiernikiem a robienie czegoś do domu i po domowemu to dwie różne sprawy, bo inne są wymagania (np konieczność zarobku, kwestia uzwględnienia tego, że taki wypiek musi przeżyć trudy transportu itp). ogólnie jadłem wiele różnych naleśników i powiem szczerze, że nie lubię takich z patelni teflonowych smażonych bez oleju....nie mają tego czegoś....ja u siebie smażę z prawie że minimalną ilością oleju na patelni teflonowej....i są znacznie lepsze
 
Pawel S., ja na oko zawsze robię, tyle żę dodaje sporo cukru i smażę dość długo, ale bardzo cienko leję ciasta i koniecznie tylko kropla oleju - są brązowiutkie, smaczne i nie są przesiąkniętę tłuszczem.

ostatnio widziałem gdzieś w markecie nawet gotowe ciasto naleśnikowe :lol: :lol: :lol:
 
Przed chwilą zrobiłem "ciasto z mikrofalówki" z przepisu esho:


Polecam dać gorzką czekoladę z dużą zawartością kakao, ba ja dałem z orzechami i zamiast ciemne to wyszło trochę bure to ciasto. Może nie wygląda zbyt ładnie ale w smaku nawet jest niezłe :wink:
 
Chłopie ja teraz ranigast jadłem bo taką zgagę miałem a ty mi tu 4 pizzy pokazujesz i już mi ślinka przez ciebie cieknie. Chcesz żeby mi znowu zgaga wróciła z zazdrości?

Aż 4 co ty taki głodny jesteś czy stado ludzi zaprosiłeś ?
 
no ta, ja mecze sie od czterech dni i jem tylko do 17 aby schudnać a Wy tu z takim tematem wyjezdzacie..... :grin:
 
kondrax, to jest 1 pizza tylko zapodałem 4 foty z placu boju :mrgreen: Pokazał bym też umorusoanego kucharza ale by się obraził mi tu :razz:

[ Dodano: 2009-10-30, 20:58 ]
no ta, ja mecze sie od czterech dni i jem tylko do 17 aby schudnać a Wy tu z takim tematem wyjezdzacie..... :grin:
ja też ale dziś sobie zrobiłem małe święto :twisted:
 
gdybym mial tylko ser to juz bym pizze zrobil :P , mialem tez gdzies fotki z zeszlych walk w kuchni (pizza) ale usunalem, zapomnialem o temacie.

Ser wrzucasz jak widze przed pieczeniem - ile czasu pieczesz i w jakiej temp? wnioskuje ze ser jest dobry skoro tak (kucharz) robisz? ja wrzucam kilka minut przed koncem pieczenia w obawie ze przypali sie czy cos.
 
pamiętajcie o kolejności ... ciasto, sos, ser dodatki .... inaczej dodatki zamiast się piec gotują się :/ (wypróbowane bo esh0 mi kiedyś też zwracał uwage :P ) ...do tego polecam zamiast stosować sam ser żółty dodać troche posiekanej mozzarelli. dzięki temu ser jest bardziej "soczysty" i bardziej ciągnący :lol: :lol: :lol:
 
Powrót
Góra