To i ja coś napisze
Pierwszym z zestawów który powalił mnie na kolana był zestaw B&W Nautilus. Cos pieknego !! Bas niezmiesko szybki z przyjemnym wykopem moja Beyma 12br przy nim wydaje sie zamulatorem. Srednica i wyoskie równie dynamiczne a ich linia zaznaczona ostrą kreską. Brzmienie Nautilusów bardzo przypadło mi do gustu, nic dodać nic ująć.
Kolejny świetny zestaw to kolumny Akkusa V3. Bardziej delikatny, niezwykle melodyjny i przyjemny dla ucha. Najmilej zaskoczyła mnie wysokotonówka Ushera która była niezwykle detaliczna i miał jakś taką lekkość w brzemiu

Kulała jedynie sekcja niskotonowa, której zabrakło dynamiki.
Kolejny zestaw który zaskoczył mnie pozytywnie to małe szerokopasmowe monitorki Dinosaur Bravo ktorycyh można było posłuchać w pokoju firmy Moje Audio. Jak na taki mały szerokopasmowy głośnik kolumy miały naprawde sporo basu, chociaż mój przekaz moze być nieco przekłamany bo w pomieszczeniu był tłok i musiałem stać pod ścianą

Dzisiaj okazło sie że to nie były szerokopasmowce tylko midwoofer z umieszczoną wspołosiowo wysokotonówką i tu uwaga.. głośnik ten jest produkowany przez Seas'a, wiec o ile jest on dostępny dla przecietnego zjadacza chleba warto było by sie nim zainteresować.
U Visatona królowało aluminium, szkoda tylko ze przez cały czas grał tylko jedne zestaw, a B200 stały pod ściana i zbierały kurz.
Negatywnie zaskoczył mnie WLM. Miałem nadzieje że posłucham już tych sławnych współosiowców, a tu zonk, zwykły zestaw 2way + subwoofer. I przez tego suba wszystko poszło sie czesać. Panowie z WLMa przesadzili chyba troche ze strojeniem do tego doszła marna akustyka niewytłumionego pomieszczenia i było bardzo nieprzyjemnie, na tyle ze było ich jeszcze słychać na korytarzu
Caleb napisał:
calkiem pozytywnie zaskoczyly mnie tubowe "w.h.t."
A mnie negatywnie

dźwiek tego tubnowego zestawu całkowicie nie przypadł mi do gustu.
Reasumuja: za dużo sprzetu, za dużo ludzi, za mało czasu

Nastepnym razem jak już bede sie wybierać to na poczatek ułoze sobie szczegołowy plan wycieczki i przeznacze wiecej czasu an pojedyńcze wystawy.