Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Pomoc w doborze karty dźwiękowej

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    Zamieszczone przez Hermes Zobacz posta
    Czemu
    Nie będzie siać zakłóceń z USB, lepsze parametry przesyłu używając SPDIF w porównaniu do USB (próbkowanie maksymalne 192 kHz vs 96 kHz) no i nie będzie zajmować slotu USB których wolnych już mam mało :P

    Skomentuj


      #42
      Podłacze się do wątku aby podzielić się moimi doświadczeniami z PC audio.
      Otóż dla każdego kto w komputerze upatruje swoje żródło dla systemu i używa DACa to potrzebuje jeszcze transportu Bit Perfect, czyli takiego, który prześle strumień bitów do DACa bez jakichkolwiek zmian.
      Dłuższy czas szukałem takiego sprzetu posiadając m.in kartę M-audio audiophile usb itp i niestety ona jak poprzednie moje zabawki coś robiła z dzwiękiem, że nie był on taki jaki jest w oryginale.
      Lekarstwem na to stał się BEHRINGER UCA 222 o którym przeczytałem na AS, że jest Bit perfect. I faktycznie jest tak, że po podłaczeniu tego niepozornego urządzenia szczęka mi opadła ile rzeczy pojawiło się w piosenkach, które znałem na wylot.
      Warunkiem jest oczywiście wyeliminowanie Direct Sound, czyli przełaczednie playera na wyjście ASIO czy WASABI (działa od Visty w zwyż) i ustawieniu maksymalnej głośności palyera oraz wyłaczeniu wszelkich DSP- wtedy mamy dzwięk bez straty bitów. Innymi słowy nasz system dostanie wszystko co realizator piosenki tam uwzględnił. I od tego trzeba zacząć żeby w ogóle ekscytować się dzwiękiem. w innym przypadku nasze wymarzone kolumny które czasem składa się miesiącami marnują swój potencjał.

      Gdy kupiłem tego Behringera słuchałem go na przemiennie z Marantzem 52SE MKII. Bardzo chłodno oceniałem zaskakujace mnie wyniki bo nie dowierzałem, że takie coś za 120zł może rozwalić w pył dość uznany przecież odtwarzacz CD. Podejrzewałem tego behringera o jakieś przekłamania typu jakieś efekty DSP itp, ale szybko okazało się, że przez lata byłem ofiarą niekompletnych danych, które serwowały moje żródła reszcie toru. Otóz wszystkie odtwarzacze CD posiadają swoją korekcję odczytu i wszystkie błedy odczytu są maskowane przez ich procesory czy co tam za to odpowiada. To, że płyta nie przeskakuje i dzwięk jest cały czas to nie oznacza, że dzwięk jest kompletny! Tak, tak -sam przez lata myślałem w podobny sposób, a to okazuje się nieprawdą. Zatem gonienie za HI End- owymi cedekami z napędem w polu magnetycznym i innymi bajerami absolutnie nie ma sensu bo nigdy nie wiemy ile danych one nie są w stanie zczytać. Z Flacami z kompa ten problem nie istnieje. Zawsze dostaniemy kompletne dane jeśli spełnimy ww. założenia o perfekcji bitów.
      żeby nie było tak kolorowo to z playerami na PC też nie jest tak kolorowo. Foobar, Aimp, Jriver - każdy z nich nawet przy wyłaczonych "upiekszaczach" serwuje inny dzwięk. Niby sygnał cyfrowy to zera i jedynki i powinien być odgrywany tak samo, ale jednak różnice są i nic się na to nie poradzi. zeby nie było nie jestem złotouchym słyszącym kable, ale każdy player u mnie w systemie odrózniam po paru sekundach dobrze znanych mi utworów , więc niestety problem playerów i ich wpływu na dzwięk istnieje.

      Dla przykładu Foobar w moich uszach gra bardzo przejrzyście, trochę nawet sterylnie, ze swietnym punktowym basem, ale brakuje mu mięsa, czyli takiego wypełnienia w dzwięku. Aimp z kolei ma to wypełnienie, ale jest mało dynamiczny i taki trochę ciapowaty na basie J river jest jakby po środku tych playerów i jest z nich dla mnie najlepszy, ale dla mnie to w dalszym ciągu nie jest to bo gra trochę za ciepło, a ja cenie sobie wierne granie. Odtwarzacz, który dla mnie okazał się najlepszy czyli serwujący muzykę tak, że przypomina najbardziej tę graną na żywo , a jest nim j uLilith.
      Może dla niektórych to co pisze w tym poście to bedę herezje, ale nie dbam o to. Daleki jestem od audiovoodu i mówię tylko otym co na prawdę słyszę. jeśli by tak nie było to bym o tym nie wspominał.
      Mam nadzieję, że jednak komuś jednak przydadzą się moje spostrzeżenia.
      Pozdrawiam

      PC nie sprawdzałem analogowych wyjść tego interfejsu, ale raczej nie są mocna stroną. Sprzet ten należy rozpatrywać więc tylko w kategorii transportu cyfrowego dla DACów. Sygnał do tyczy tylko sygnału stereo o czestotliwości do 48 Khz (DTS i DD nie działa)
      Last edited by fcbarca86; 02.04.2013, 10:35.

      Skomentuj


        #43
        A ja podbiję temat chwaląc się nowym nabytkiem (o którym wspominałem na początku tematu, że mam chrapkę) który już chyba zemną zostanie do końca moich dni:



        Sygnał idzie przez SPDIF i jednak wszystko dobrze działa :) Obawiałem się, że może też być uszkodzony z powodu uszkodzenia zintegrowanej karty dźwiękowej ale to tylko przetwornik tam padł.

        Przy kupowaniu DAC'a i chęci używania SPDIF (TOSLINK czy też RCA) warto zwrócić uwagę na to czy urządzenie akceptuje dodatkowe 4 bity w sygnale ponieważ "normalnie" SPDIF przesyła 20 bitów a 4 dodatkowe bity mogą być wysyłane a nie koniecznie używane przez odbiornik.

        Co mi się w tym DAC'u podoba? Świetny dźwięk jak na moje teraźniejsze możliwości no i na pewno praktycznie zerowy szum, różnica do takiej karty jak Maya U5 jest ogromna tym bardziej, że moje diy audio zawsze kończy się na 2-way monitorach do komputera gdzie siedzę od nich w odległości może 50 cm także każdy szum idzie bezproblemowo wychwycić a chyba każdy jest w stanie sobie wyobrazić bądź wie jak takie coś denerwuje.
        Następna sprawa to pokrętło głośności co nie powiem jest dla mnie zbawieniem bo sam wzmacniacz mam w pewnej odległości w którym jest potencjometr cyfrowy (zdjęcia dostępne w budowanie na ekranie) i zmiana głośności jest po prostu niewygodna nie mówiąc już o braku takowej regulacji dla subwoofera (po prostu nie przewidziałem tego w czasie budowy tego wzmacniacza :/).

        Poniżej zapożyczone zdjęcia wnętrzności trochę starszej wersji tego DAC'a:




        DAC PCM1798:







        To chyba na tyle :P

        Skomentuj


          #44
          To jeszcze zostalo tylko wymienic opampy

          Skomentuj


            #45
            Czy aby na pewno? :P

            W danej chwili są tam 5x Muses 8920, które są cholernie drogie:

            http://www.ebay.com/sch/i.html?_trks...at=0&_from=R40

            http://semicon.njr.co.jp/eng/PDF/MUSES8920_E.pdf

            Droższe nie znaczy lepsze ale coś w tym musi być.

            Skomentuj


              #46
              Ło mój boże to kosztuje 1300zł, czyli więcej jak moje kolumny, w moim przypadku kupowanie takiego DAC'a to by był chyba żart

              Skomentuj


                #47
                Zamieszczone przez .3lite Zobacz posta
                Czy aby na pewno? :P

                W danej chwili są tam 5x Muses 8920, które są cholernie drogie:
                Pewnie masz te "lepsza" wersje tego daca, bo na pierwszej fotce akurat jest ten podstawowy.

                Skomentuj


                  #48
                  Zamieszczone przez scythe1123 Zobacz posta
                  Ło mój boże to kosztuje 1300zł, czyli więcej jak moje kolumny, w moim przypadku kupowanie takiego DAC'a to by był chyba żart
                  Tanio nie jest ale myślę, że warto - kupując za granicą na ebayu jak nie doliczą VAT'u to jest za 1000 PLN a nie zawsze doliczają chociaż paczka ma normalną wartość oznaczaną.

                  Zamieszczone przez pharoh Zobacz posta
                  Pewnie masz te "lepsza" wersje tego daca, bo na pierwszej fotce akurat jest ten podstawowy.
                  Fakt, na pierwszej fotce mamy zwykłe OPA1234 i NE5532 dlatego napisałem, że fotki zapożyczyłem ponieważ nie robiłem własnych oprócz pierwszej a w moim wypadku jak już napisałem jest 5x MUSES 8920 a są to cholernie drogie wzmacniacze operacyjne (5 sztuk to koszt 90$ na ebay.com czyli prawie 300 PLN!) chociaż cena samego DAC'a się nie zmieniła i była na poziomie tych "gorszych" wersji co mi się bardzo spodobało.

                  Jeszcze znalazłem coś takiego czyli MUSES 01/02 ale to już ostra przesada:
                  http://www.ebay.com/itm/1PC-MUSES02-...-/400418607953

                  Zastanawia mnie tylko dlaczego te dziadostwa są takie drogie?
                  Last edited by .3lite; 12.04.2013, 05:36.

                  Skomentuj


                    #49
                    Zamieszczone przez .3lite Zobacz posta
                    Zastanawia mnie tylko dlaczego te dziadostwa są takie drogie?
                    Zeby sztucznie podbic cene karty/daca. Zauwaz, ze one wystepuja wylacznie pod marka Audiotrak.

                    Skomentuj


                      #50
                      Aktualnie MUSES 01 / MUSES 02 znajdują się także w wyższej wersji ASUS - Xonar Essence One, który jako standardowa wersja już kosztuje prawie dwa razy tyle co mój DAC:

                      https://www.asus.com/Sound_Cards_and...MUSES_Edition/

                      I w paru innych urządzeniach też, nie występują one tylko w urządzeniach AUDIOTRAK więc nie bardzo należą "tylko" do tej firmy.

                      Zamieszczone przez pharoh Zobacz posta
                      Zeby sztucznie podbic cene karty/daca. Zauwaz, ze one wystepuja wylacznie pod marka Audiotrak.
                      Jeśli chodzi o AUDIOTRAK to sprzedają teraz tylko i wyłącznie najnowszą wersje swojego DAC'a z MUSES8920 w takiej samej cenie co poprzednie z MUSES8890 i OPA1234/NE5532 przynajmniej o ile dobrze pamiętam z ich profilu na ebay.com - nie mówię oczywiście o polskich sprzedawcach bo tutaj zawsze się pojawi "podatek od nowości".
                      Last edited by .3lite; 12.04.2013, 07:11.

                      Skomentuj

                      Czaruję...
                      X