Hej,
Jako, że postanowiłem sprzedać swoją pierwszą pompę próżniową (kończę drugą) postanowiłem napisać krótki opis zanim pójdzie w świat (a raczej na ogłoszenie), może się komuś przyda.
Pompa jaką użyłem jest to dwustopniowa Robinair VacuMaster 15401, kupiłem ją jako używaną za 220zł. W pełni sprawna i ciągnie do samego dołu więc nie widzę powodu kupowania nowych sztuk dla zastosowań hobbystycznych, szczególnie że nowa taka pompa kosztuje na ebay 555 funtów (~2800zł). Pompa jest o tyle fajna, że ma na wejściu wbudowany zawór zwrotny (i o ile dobrze pamiętam siateczkę/filtr) tak więc nie trzeba tego dokładać do układu. Dodatkowo jest ona na tyle mocna że potrafi wystartować pod obciążeniem (próżnią) bez dodatkowych układów odciążających.
Pompa jak i cały układ usadowione na sklejce, przykręcone do niej śrubami (w podstawie pompy wywiercone otwory montażowe).
Zbiornik podciśnienia wykonany ze zbiornika ciśnienia z audi A8 4E0616203 kupiony za 48zł, niestety miał nietypowy i do tego wąski gwint tak więc rozwierciłem go i nagwintowałem na 1/4" by pasował do reszty podzespołów, ciśnienia bym tam już nie dawał, ale do próżni sprawdza się super. Usadowiony na nóżkach z mdf bo niestety mocowania ma na wysokości 1/3 zbiornika.
Pompa miała gwint na wejściu jakiego nie mogłem znaleźć tak więc zrobiłem przejściówkę z rurek pvc i kleju epoksydowego by "skopiować gwint", z drugiej strony dalem gwint 1/4" tak jak reszta podzespołów. Całość wyszła szczelna i solidna, choć miałem obawy :)
Wyłącznik ciśnieniowy to upolowany na ebay (o ile pamiętam jakieś 110zł) Cambridge Instruments SuperMin V (aktualnie produkowany przez inną firmę):
http://www.blackteknigas.com/media/pswitch_hipres.pdf
Niestety większość dostępnych na rynku wyłączników próżniowych ma zbyt dużą histerezę do zastosowań "stolarskich", tutaj jest to tylko 0.05 bar.
Na wyjściu zastosowałem gniazdo wtykowe na przewód kalibrowany poliuretanowy 10mm. Trzyma ładnie ciśnienie i nie potrzebuje zbrojonych przewodów ciśnienia, ale jak ktoś miałby zamiar używać tego wielokrotnie w ciągu dnia to wymienił bym na chociażby szybko złączkę ciśnieniową do sprężarek i odpowiednio uzbroił przewody.
Pompa ma dodane dwa włączniki, jeden włącza pompę poprzez wyłącznik próżniowy, czyli działa aż do osiągnięcia odpowiedniego podciśnienia po czym się wyłącza, załącza się ponownie jeżeli podciśnienie spadnie o te 0.05bar i tak w kółko. Drugi "włącznik" jest do obejścia wyłącznika próżniowego by pompa działała non stop, przydatne przy użytkowaniu zacisków próżniowych, czy też w nieszczelnych układach gdzie zbyt szybkie uciekanie podciśnienia powodowało by zbyt częste włączanie/wyłączanie pompy. W takim przypadku trzeba dodać na wyjściu trójnik i zawór którym będziemy regulować podciśnienie (im bardziej otworzymy zawór tym mniejszą próżnie osiągniemy).
Całość dopełnia wakuometr z gliceryną kupiony na allegro za jakieś 50zł. Wszystkie gwinty uszczelnione klejem do gwintów Loctite lub silikonem "do uszczelek".
Koszta:
Pompa: 220zł
Zbiornik: 48zł
Wyłącznik próżniowy: 110zł
Wakuometr: 50zł
Reszta (czwórnik/trójnik/rurki/sklejka/etc): 60zł
Suma: 488zł
Plusy:
- Duży przepływ.
- Bardzo duża próżnia: -14.6 psi/-1 bar/29.726 inHg
- Prostota układu, a przez to cena.
Minusy:
- Mgiełka olejowa.
- Głośność.
Foty:


Jako, że postanowiłem sprzedać swoją pierwszą pompę próżniową (kończę drugą) postanowiłem napisać krótki opis zanim pójdzie w świat (a raczej na ogłoszenie), może się komuś przyda.
Pompa jaką użyłem jest to dwustopniowa Robinair VacuMaster 15401, kupiłem ją jako używaną za 220zł. W pełni sprawna i ciągnie do samego dołu więc nie widzę powodu kupowania nowych sztuk dla zastosowań hobbystycznych, szczególnie że nowa taka pompa kosztuje na ebay 555 funtów (~2800zł). Pompa jest o tyle fajna, że ma na wejściu wbudowany zawór zwrotny (i o ile dobrze pamiętam siateczkę/filtr) tak więc nie trzeba tego dokładać do układu. Dodatkowo jest ona na tyle mocna że potrafi wystartować pod obciążeniem (próżnią) bez dodatkowych układów odciążających.
Pompa jak i cały układ usadowione na sklejce, przykręcone do niej śrubami (w podstawie pompy wywiercone otwory montażowe).
Zbiornik podciśnienia wykonany ze zbiornika ciśnienia z audi A8 4E0616203 kupiony za 48zł, niestety miał nietypowy i do tego wąski gwint tak więc rozwierciłem go i nagwintowałem na 1/4" by pasował do reszty podzespołów, ciśnienia bym tam już nie dawał, ale do próżni sprawdza się super. Usadowiony na nóżkach z mdf bo niestety mocowania ma na wysokości 1/3 zbiornika.
Pompa miała gwint na wejściu jakiego nie mogłem znaleźć tak więc zrobiłem przejściówkę z rurek pvc i kleju epoksydowego by "skopiować gwint", z drugiej strony dalem gwint 1/4" tak jak reszta podzespołów. Całość wyszła szczelna i solidna, choć miałem obawy :)
Wyłącznik ciśnieniowy to upolowany na ebay (o ile pamiętam jakieś 110zł) Cambridge Instruments SuperMin V (aktualnie produkowany przez inną firmę):
http://www.blackteknigas.com/media/pswitch_hipres.pdf
Niestety większość dostępnych na rynku wyłączników próżniowych ma zbyt dużą histerezę do zastosowań "stolarskich", tutaj jest to tylko 0.05 bar.
Na wyjściu zastosowałem gniazdo wtykowe na przewód kalibrowany poliuretanowy 10mm. Trzyma ładnie ciśnienie i nie potrzebuje zbrojonych przewodów ciśnienia, ale jak ktoś miałby zamiar używać tego wielokrotnie w ciągu dnia to wymienił bym na chociażby szybko złączkę ciśnieniową do sprężarek i odpowiednio uzbroił przewody.
Pompa ma dodane dwa włączniki, jeden włącza pompę poprzez wyłącznik próżniowy, czyli działa aż do osiągnięcia odpowiedniego podciśnienia po czym się wyłącza, załącza się ponownie jeżeli podciśnienie spadnie o te 0.05bar i tak w kółko. Drugi "włącznik" jest do obejścia wyłącznika próżniowego by pompa działała non stop, przydatne przy użytkowaniu zacisków próżniowych, czy też w nieszczelnych układach gdzie zbyt szybkie uciekanie podciśnienia powodowało by zbyt częste włączanie/wyłączanie pompy. W takim przypadku trzeba dodać na wyjściu trójnik i zawór którym będziemy regulować podciśnienie (im bardziej otworzymy zawór tym mniejszą próżnie osiągniemy).
Całość dopełnia wakuometr z gliceryną kupiony na allegro za jakieś 50zł. Wszystkie gwinty uszczelnione klejem do gwintów Loctite lub silikonem "do uszczelek".
Koszta:
Pompa: 220zł
Zbiornik: 48zł
Wyłącznik próżniowy: 110zł
Wakuometr: 50zł
Reszta (czwórnik/trójnik/rurki/sklejka/etc): 60zł
Suma: 488zł
Plusy:
- Duży przepływ.
- Bardzo duża próżnia: -14.6 psi/-1 bar/29.726 inHg
- Prostota układu, a przez to cena.
Minusy:
- Mgiełka olejowa.
- Głośność.
Foty:



Skomentuj