Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

5.1 na stx

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    NO I KTOS WRESCIE MADREGO NAPISAł!!!
    POZDRO 600W

    [ Dodano: 2006-04-14, 22:15 ]
    COS MĄDREGO!!!:P

    [ Dodano: 2006-04-14, 22:17 ]
    POZDRAWIAM EZO!!! ALES MU DOWALIŁ!

    Skomentuj


      wez kur*a poczytaj netykiete radecky bo zaczynasz mnie irytowac!

      NIEPISZ Z CAPSLOCKIEM BO TO OZNACZA ZE KRZYCZYSZ,A TAK CZY SIAK TO SIE ZLE CZYTA KUR*A ,CO TY NA MASZYNIE PISZESZ ZE NIEMASZ MALEJ CZCIONKI? CZY MOZE NA STAREJ KOMÓRCE?

      Skomentuj


        wektor, Jeżeli porównuje dwie rzezczy to z tego samego przedziału cenowego i porównuje ich jakość. To, że w tym momencie porównałem dwa systemy stereo i wielkoanałowy to oczywiste, że w tej samej cenie otrzymamy lepsze stereo, przede wszystkim o to mi chodziło. A co do neutralności to sygnał w wzmacniaczu stereo przechodzi przez mniejszą ilośc układów dzięki temu wydaje mi się jest bardziej "prawdziwy" . Takie jest moje zdanie

        Skomentuj


          błagam niech ktoś wreszcie zamknie ten temat bo tego juz czytac sie nie da ...

          Skomentuj


            ile razy?? dziesiatki jak nie setki... dazy sie zawsze do tego aby dzwiek wydobywal sie z jednego punktu.. w filharmoni nie ma miejsca na cos takiego jak poglos... jak myslisz po co sa te ekrany czesto pod sufitem?? z muzyka, instrumentami, roznymi pomnieszczeniami mam kontakt na codzien od solsitow po przez kwartety kwintety male kameralne sklady po wielkie orkiestry symfoniczne... wiec twoje teksty ile razy czegos sluchalem sa nie na miejscu.... probojesz przyjac postawe kogos kto patrzy na mnie z gory... a to bardzo nieladnie bo ja staram sie prowadzic dysksje na poziomie... jedyne miejsce akustyczne gdzie chula sobie poglos to koscioly... ale tam nie ma przypadku... nie jest to od tak sobie postawiona bryla i juz... i muzyka wykonywana tam tez nie jest przypadkowa... oczywiscie odbywaja sie takze koncert w kosciolach ale naglosnienie do nich jest dobierane tak zeby zminimalizowac echo i poglos... dzwiek jest w jednym momencie wszedzie... wiem bo sie tym zajmuje na codzien...

            Skomentuj


              Właściwie EZO ma racje, nie ma sensu gadać z osobą która żyje w świecie własnych przekonań i racji, które sama wymyśla. Dobrze, że chłopak jest zadowolony, życzmy mu kolejnych równie udanych konstrkcji :)

              Skomentuj


                bava, to nie czytaj.

                zajaranyy, Tego nie da sie porownac. To tak jak kupowanie hmmm ....np motor i samochod. Nie mozna porownac tego cenowo i jakosciowo. jest tylko albo cena.... ...albo jakosc.

                A co do toru to dochodzi tylko dekoder, ktory za kilka lat bedzie czyms standardowym i dajacym lepsze efekty niz teraz cd. Wystarczy sobie wyobrazic co by sie stalo jakby za pomoca kompresji na cd zapisac ten sam sygnal stereo ale ze zmiennym bitratem. Ta sama ilosc danych a znaczny wzrost jakosci, dynamizmu, itd itd.

                Kudłaty, lol to jakas postawa obronna czy jak? Zapytalem ile razy byles w filharmonii bo ogolnie jest malo osob ktore by moglo powiedziec ze byly "dziesiatki jak nie setki razy". Jezeli poruszylem jakas czula strune to przepraszam.
                Jakos zawsze mi bradziej pasowala akustyka takiej filharmonii niz muzyka w plenerze (gdzie poglos itd byl znacznie mniejszy)... ...no ale to tylko moje skromne zdanie osoby ktora sie tym na codzien juz zajmuje.

                Skomentuj


                  poprostu postawiles to pytanie w taki sposob jak chcialbys mi pokazac ze wypowiadam sie na temat o ktorym tylko spekuluje i nie podpieram sie faktami... tak to odebralem... moze troche nimpulsowo ale takie bylo pierwsze wrazenie na twojego posta... czy poglos w plenerze mniejszy?? no nie wiem... na koncertach jakos nie da sie tego odczuc

                  Skomentuj


                    koniec OT ;]
                    TU jest temat do rozmowy o tym - http://diyaudio.pl/forum/viewtopic.php?t=7018 :P
                    Wróćmy do konstruktywnych uwag na temat konstrukcji Kolegi Block-a.

                    Skomentuj


                      Jaki efekt chcesz uzyskać stosując 2 głośniki wysokotonowe w centralu? Zmiana impedancji, rozkład mocy na 2 przetworniki, zmiana efektywności kolumny w zakresie wysokotonowym, a moze tylko zabieg estetyczny? Patrząc na głośniki pierwszoplanowe konsekwentnie powielasz przetworniki wysokotonowe/średniotonowe - chcesz zawężyć charakterystyki kierunkowe (a'la THX)? Co prawda w THX stosuje się układy symetryczne, z głośnikami MTM mocno do siebie zbliżonymi, ale znane są też układy na 2 lub 3 wysokotonowcach w układzie symetrycznym pionowym. Pytam z czystej ciekawości

                      Skomentuj


                        A ja jeszcze pooftopicuję, bo rozmowa na temat st - 5.1. jest tu na wiele wyższym poziomie, niż w topicu, a poza tym trudno dałoby się to tam przenieść teraz. Linę podałem dlatego, że odniosłem wrażenie, że kwestionujesz moje informacje o kodowaniu 5.1 w stereo. Na tamtym topicu dyskutanci tej podstawowej kwestiiw ogóle nie poruszyli - chyba o tym nie wiedząc.
                        Wszyscy obrońcy stereo zapominają o jednej podstawowe kwestii, zasadniczej natury - a mianowicie, że istnienie w zestawie 6 głośników, nie oznacza, że one zawsze i jednym cięgiem muszą grać w każdym momencie. Ta licza daje osobie produkującej płytę możliwość rżnego ich wykorzystania.
                        A teraz do przykłądów. Sorry, zajaranyy ale przykłąd koncertów i muzyki klasycznej akurat jest dobrany nieszczęśliwie z punktu widzenia obrońcy stereo, bo tu system 5.1 kładzie na łopatki stereo bez żadnych problemów.
                        Zrobiłem sobie wczoraj odsłuchy i teraz opowiem o wrażeniach. Sygnał podawany z cyfry plus, z kanałów audio, a więc mamy do czynienia z klasycznym Pro logic
                        1.Violin Concerto - komp. Delius. Grają : skrzypce, sekcja smyczkowa i flet.
                        - 5.1 partie solowe skrzypiec słyszę dokładnie ze środka ( central ), włączający się flecik jest z prawej, a sekcja smyczkowa lekko za solistą i z lewej ( mojej) strony. Z tyłu słychać tylko oklaski, kiedy kończą. Ufff udało mi się - siedzę w najlepszym możliwym miejscu. Jestem szczęściarzem. W trakcie przerzucam na stereo - kurde, przestałem być uprzywilejowanym widzem i słuchaczem i solista iflecik po prawej ( ciekawe jak - jeden za drugim, czy obok siebie?)
                        2. Flute Quartet - dokłądnie to samo
                        3. Opera -Diefen Wagnera. No tu nie ma w ogóle o czym mówić, bo opera to przedstawienie, oprócz dźwięku jest też ruch.

                        a poza tym wzmakom 5.1 nie można zarzucać, że są bajerzaste, bo nie są albo nie muszą być, a to, że posiadają procesor dekodujący 5.1..... a stereo to nie jest dekodowane?

                        Piotrze ja już napisałem skąd wzięły się dwa wysokotonowce w centralu. Kiedy testowałem wzmaka i za centrala robił wysłużony dwutorowy tonsil przy odsłuchach muzyki brakowało mi wysokiego. Regulacje nic nie dały, więc tonsila rozgrzebałę i właczyłem mu dodatkowy wysokotonowy i to mnie zadowoliło

                        [ Dodano: 2006-04-15, 08:40 ]

                        Skomentuj


                          Hoho... widzę, że tempo jest zawrotne w tym wątku.
                          Mimo, że moje pytania skierowałem do kolegi Block'a dość dawno nawiążę do nich, ponieważ odpowiedź się na całe szczęście pojawiła :)
                          Na Twoim miejscu Block popracowałbym nad ustawieniem kolumn. Warto zauważyć, że kiepskiej jakości głośnik wysokotonowy ma przytłumiony górny skraj pasma o kilka dB (ok. 4). Zejście słuchacza z osi tego przetwornika powoduje dalsze zapadanie się tego przedziału częstotliwości, a co za tym idzie obcięcie skraju pasma i w konsewencji znaczne zubożenie przekazu w najwyższych rejestrach (na którym, jak wspomniałeś, bardzo Ci zależy). Przy rozstawieniu widocznym na zdjęciach po prostu nie masz prawa usłyszeć górnego skraju pasma akustycznego dostatecznie efektywnie - i ten fakt przeczy Twojemu założeniu o wyniesieniu wysokich tonów ponad poziom odniesienia efektywności zestawu. Zerknij na stronie STXa na ch-ki mierzone pod kątem. Ze swojej strony namawiam Cię jednak na zainwestowanie w sumie niewielkiej kasy w system pomiarowy i wykonanie pomiarów zestawu w ustawieniu finalnym. Doda Ci to pojęcia o rezonansach pomieszczenia i da pole do popisu w walce z nimi (wutłumienie pomieszczenia, dopracowanie rozstawienia zestawu i innych przedmiotów w pomieszczeniu). Wierz mi, że gdy zwalczysz gros rezonansów Twoja opinia o sposobie grania tego zestawu jeszcze się poprawi - znikną podbarwienia, które bez bezpośredniego porównania odsłuchowego ciężko wychwycić.
                          Pomiary, o któych wszyscy (włącznie ze mną) trąbią, to nie tylko droga do wyrównoważenia zestawu - chcesz mieć mocno wykonturowane brzmienie zestawu - bardzo proszę, ale niezaprzeczalne jest to, że charakterystyka a la Tatry nie wpływa dobrze na brzmienie. Pomiary pozwalają także określić najlepsze ustawienie zestawu i najlepszy punkt odsłuchowy (obarczony najmniejszymi rezonansami czy niekorzystnymi interferencjami powodującymi, przy zejściu z osi w kierunku pionowym szalone dołki w charakterystyce). Niebezpieczeństwo przykrych interferencji jest w przypadku Twojego zestawu bardzo duże ze względu na sporą ilość przetworników i znaczne odległości tych przetworników od siebie: należy pamiętać o długości fal zależnych od częstotliwości i o dążeniu do punktowego źródła dźwięku.
                          Poza tym pomiary to także sposób na zobrazowanie wąskopasmowych niedomagań zestawu, których "na słuch" nie zlokalizujesz. Takie wąskopasmowe perturbacje mogą występować w szczególności w zakresie pasm podziału zwrotnicy, która jest u Ciebie uniwersalna, a co za tym idzie zupełnie nie zoptymalizowana do wybranego przez Ciebie zestawienia. Każdy dołek w charakterystyce to zubożenie przekazu audio, a przecież nie o to chodzi by wycinać cokolwiek z materiału muzycznego.
                          Możesz mi wierzyć, że niedomagania, których nie słyszysz (jak sam powiedziałeś na słuch zestaw spełnia Twoje oczekiwania), po ich wyeliminowaniu zostaną przez Ciebie zauważone w postaci poprawy jakości odsłuchu.
                          Wszechobecna w tym wątku krytyka nie jest skierowana w mojej opinii w sam zestaw, co w jego niedopracowanie. Inna rzecz, że niektórzy nie potrafią zrozumieć, że ktoś może mieć inne założenia niż Ty - konstruktor. Poza tym szkoda, że wiele osób krytykuje nie uzasadniając merytorycznie swojej krytyki i nawet nie próbując wskazać możliwości jakie jeszcze przed Konstruktorem stoją. Z drugiej strony zdecydowanie zgadzam się z krytycznym stwierdzeniem o całkowitej przypadkowości tej konstrukcji. W tej materii mogę powiedzieć tylko jedno: szansa na dobrą konstrukcję zrobioną "na czuja" jest dokładnie taka jak wytypowanie prawidłowo 6 liczb z 49 i wygranie mnóstwa kasy, albo nawet mniejsza (w audio mamy więcej zmiennych). Posłużę się stwierdzeniem, które padło na tym forum już niejednokrotnie: nawet najlepszy przetwornik w kiepskiej aplikacji będzie po prostu brzmieniową porażką.
                          Dodam na koniec, że posiadając małe doświadczenie w tej dziedzinie nie sposób uniknąć błędów w konstrukcji i (bez urazy) Tobie się także nie udało - zrobiłeś ich sporo. Dziwi mnie trochę także fakt tak niebotycznego zachwalania zestawu, który nie jest w stanie oddać dla Twoich uszu pełnego pasma, które są one w stanie usłyszeć. Na tym zestawieniu (lub podobnym) można by zrobić kontrukcję wartą te same pieniądze, z której byłbyś z całą pewnością jeszcze bardziej zadowolony :) Niemniej nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem: zestaw jest już wykonany, a zatem pozostaje dopracować go możliwie dobrze bazując na tym co już jest, pamiętając, że konstrukcja ta NA ZAWSZE będzie low-endem obarczonym błędami Konstruktora.

                          A dopiszę jeszcze cosik :)

                          Po przeczytaniu jeszcze raz dokładnie całego wątku stwierdzam, że pojawiają się tu dość ciekawe aspekty walki 2 vs 5.1.
                          Popatrzmy na tę walkę przez pryzmat FAKTÓW.
                          Skoro już pojawił się temat filharmonii to usiądźmy w niej w pierwszym rzędzie i popatrzmy co widzimy. Ano widzimy muzyków, którzy siedzą w sposób wybitnie uporządkowany. Jeden jest z lewej, drugi z prawej, trzeci po środku... kolejny bliżej, kolejny dalej od nas - to takie małe spostrzeżenie abstrahujące od szumu widowni, które powinno dać niektórym do myślenia

                          Swoją drogą dłuuugo by pisać o aspektach ujemnych Twojej konstrukcji... jednak wbrew niektórym przedmówcom staram się podjąć z Tobą dyskusję na poziomie czysto merytorycznym wierząc, że podejmiesz "walkę" na rzeczowe argumenty - może obaj przy tej okazji czegoś się nauczymy

                          Skomentuj


                            Quester,
                            Skoro już pojawił się temat filharmonii to usiądźmy w niej w pierwszym rzędzie i popatrzmy co widzimy. Ano widzimy muzyków, którzy siedzą w sposób wybitnie uporządkowany. Jeden jest z lewej, drugi z prawej, trzeci po środku... kolejny bliżej, kolejny dalej od nas - to takie małe spostrzeżenie abstrahujące od szumu widowni, które powinno dać niektórym do myślenia

                            Skomentuj


                              http://www.audiomania.info/forum/vie...?p=20950#20950
                              Patrz i się ucz Block, zobacz co mogłeś zbudować.
                              Zapewne twój zestaw przy tym to marne popiskiwanie.

                              Skomentuj


                                zgadzam sie

                                Skomentuj


                                  Quester
                                  Jestem pełen podziwu, a chyba przede wszystkim szacunku - tak, szczerego szacunku dla Ciebie - przeczytałem dokładnie, co napisałeś i - wierz mi - na pewno wszystko, o czym napisałeś wypróbuję i, kurde, z Twojego postu nauczyłem się więcej ( Piotrze Ciebie, to też dotyczy ), niż z jazgotu, który - umyślnie - tu wzbudziłem. Jeszcze nie czas ujawniać, co chciałem osiągnąć ( a już osiągnąlem) i nie dziwię się niektórym, że żądają usunięcia tego topica. Szczególnie tym upojnym fachmajstraom się nie dziwię, którzy mają problem z głebokością budy i jej wpływem na parametry zestawu.
                                  Quester, mam pytanie - ile ten zestaw, o którym piszesz może kosztować? Tak - pi razy drzwi? Bo ja naprawdę nie zamierzam się bawić w budowę kolumn, ale ...NO WŁAŚNIE, KURDE, ale.... Twój post wywołał u mnie przekonanie, że może dobrze byłoby coś takiego mieć.
                                  Hej i jeszcze jedno - czy któś mógłby mnie oświecić czy WinISD umie liczyć obudowy na zestaw różnych głośników, czy też oblicza je dla każdego ( niezależnie od liczby ) oddzielnie?
                                  To ważne dla mnie, bo ....... może się okazać, że mam genialną intuicję .....hihihihi.
                                  P.s.
                                  Gdyby były jakiekolwiek wątpliwości, co do tego, co napisałem o Questerze i Piotrze, to podkreślam, mój szacnek dla obu Panów jest szczery. dziękuję.

                                  [ Dodano: 2006-04-17, 21:08 ]
                                  Zamieszczone przez Langusta
                                  http://www.audiomania.info/forum/viewtopic.php?p=20950#20950
                                  Patrz i się ucz Block, zobacz co mogłeś zbudować.
                                  Zapewne twój zestaw przy tym to marne popiskiwanie.
                                  Guzik tam. Nic nie widzę, a próbowałem kilka razy. Żadnego obrazka. Może tam trzeba sie najpierw zarejestrować? Ale...z pisma wynika, że w zestawie brak jest suba i wzmaka do niego...to koszt zestawu podraża. Może dla Was nie aż tak drastycznie, ale u mnie koszt suba to prawie 50 % ceny całości.

                                  Skomentuj


                                    Hej i jeszcze jedno - czy któś mógłby mnie oświecić czy WinISD umie liczyć obudowy na zestaw różnych głośników, czy też oblicza je dla każdego ( niezależnie od liczby ) oddzielnie?
                                    więc tak:
                                    -winisd oblicza budy dla głośników niskotonowych
                                    -ilość głośników możesz zmieniać w czasie symulowania w zakładce "driver"
                                    może się okazać, że mam genialną intuicję .....hihihihi.
                                    patrząc na góry na charce to nie chce mi się w to wierzyć:)
                                    Jeszcze nie czas ujawniać, co chciałem osiągnąć ( a już osiągnąlem)
                                    Czy jesteś taki tajemniczy czy to próba usprawiedliwienia się z błędu jakim były te kolumny? :>
                                    w zestawie brak jest suba i wzmaka do niego...
                                    tak szczerze mówiąc to tyle sztuk ARN-ów 150 zagra z dużo lepszym SPLem i pewnie niżej zejdzie niż ten sub z pomocą reszty zestawu :) ARN ma spl 84dB, a stx 14 <80dB...

                                    Skomentuj


                                      Block, jeszcze ja pare zdan :)
                                      Skąd czerpiesz swoje informacje na temat standardów kodowania dziku przestrzennego? Pytam bo mam wrażenie że cały czas żyjesz w błędzie. Największe "herezje" wygłaszasz pod adresem "dekodowania" dzwieku stereo za pomocą matrycy dolby pro logic. Żebys jeszcze napisał ze pro logic II to bym siedział cicho. Ale nie. Ty cały czas robisz to za pomocą starszej wersji DPL. Owszem daje sie ale efekty są mizerne, duzo lepiej jak zostawić tak jak było nagrane czyli stereo.
                                      Owszem jesli material jest nagrany przestrzennie (DD lub dts) to efekty są ciekawe ale stereo dekodowane przez pro logic to degradacja dzwieku.
                                      No ale jak pisalem wiele razy nie mieszkamy w Rosji, rob jak uważasz.
                                      Sugeruje jednak zweryfikowanie swoich informacji o technologii KODOWANIA dzwięku Pro Logic.
                                      Pozdrawiam

                                      Skomentuj

                                      Czaruję...
                                      X