Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Monitory studyjne bliskiego pola Tonsil PSM TL15

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    http://www.salonav.com/arch/2004/11/030-038.htm jeszcze tutaj pomiar AML1 na samym dole stronki. ( kiedys juz to wrzucalem )

    http://www.audio-ideas.com/reviews/l.../pmc-aml1.html no i tu tez pomiar ale juz zupelnie inny. I opis w jaki sposob mierza http://www.audio-ideas.com/reviews/l...s/measure.html

    ---------- Post dodany o 19:00 ---------- Poprzedni post o 18:51 ----------

    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
    A gdyby tak zmniejszyć przekrój tunelu na wylocie do 80-90cm2, pozostawić długość 66cm ale ukształtowac go w sposób proporcjonalnie zwęzający od komory - przez pochylenie pierwszej przegrody tworzącej komorę za głosnikiem ?
    Moim zdaniem osłabi to promieniowanie wylolu, rozbije wyzsze rezonanse tunelu, co powinno być łatwiejsze do stłumienia gabką. Nie będzie megabasu ale może uda się uzyskac łagodny spadek przetwarzania. Coś podobnego do przebiegu wypadkowego Excellence 1S - tam spadek rozpoczynał się przy 200Hz a dopiro poniżej 50Hz było -10db. Taki monitorek podczas bliskiego odsłuchu i na półce bardzo dobrze się sprawdzał. Bas nie dudnił, nie dominował, robił bardzo punktualne tło i nic sie nie wymykało spod kontroli, przy tym nie było wrażenia szczupłości czy mocnego ograniczenia.
    Przestrzegam przed wydobywaniem megabasu z małych głośników bo to nigdy nie wychodzi dobrze - to jak róznica między TDL RT a TDL Studio. Lepiej zrbc mniej, a lepszej jakości.
    Mozna sprobowac tak zrobic. Napewno sprawdze warianty z mocniej zwezanym tunelem. Jedno co moge powiedziec to to, ze ten glosnik raczej lubi wieksza pojemnosc tunelu. Tunel moze byc krotki, ale dosc obszerny. Wtedy rezonans 1/4 jest ladnie i mocno zaznaczony. Maly GDN radzi sobie calkiem fajnie w obudowie zamknietej, basu jest calkiem sporo, moze gdzies na boku przetestuje rowniez obudowe stratna dla tego glosniczka.

    Skomentuj


      #42
      Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
      Nie ma takiej mozliwosci zebys nie dostal gorki na 140hz wzgledem reszty pasma
      Górka jak górka ale jeszcze moze pojawić sie problem niezgodności fazowej między pasmem tunelu a pasmem głosnika.

      ---------- Post dodany o 19:26 ---------- Poprzedni post o 19:19 ----------

      I jeszcze uwaga odnośnie pomiaru PMC AML1, widać ze głosnik jest odciazony przy 40 Hz. Na te częstotliwość nastrojony jest tunel. Oczywiście w przypadku GDN 15/40/3 powinno to być co najmniej o 10 Hz wyżej.

      Skomentuj


        #43
        Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
        I jeszcze uwaga odnośnie pomiaru PMC AML1, widać ze głosnik jest odciazony przy 40 Hz. Na te częstotliwość nastrojony jest tunel. Oczywiście w przypadku GDN 15/40/3 powinno to być co najmniej o 10 Hz wyżej.
        Noo zdecydowanie wyzej. Ten woofer z AML1 to potezny glosnik 6.5 cala, ma spory mms, duza sile Bl, to tez w mniejszym tunelu daja sobie rade. Z drugiej strony polaczenie z tweeterem jest bardzo niskie, bo przy 1.4khz z filtrami 24db

        ---------- Post dodany o 17:45 ---------- Poprzedni post o 19:41 ----------

        Przerobilem kolejne kilkanascie ksztaltow tuneli, wytlumien, offsetow i sytuacja zaczyna sie klarowac. To co sprawdzilo sie poki co najlepiej zrobilem na samym poczatku, mysle ze bedzie to baza do kolejnego dopracowania obudowy. Nie bede tutaj wklejac wszystkich pomiarow i zdjec bo jest tego kilkadziesiat, wkleje to co jest najciekawsze.
        Poki co moge napisac, ze dokladnosc offsetu glosnika jest sprawa bardzo wazna i nie jest ona dokladnie zwiazana z typowymi offsetami na 1/5 czy 1/3. Walka z harmonicznymi i efektywnoscia rezonansu 1/4 przypomina troche walke z za krotka kolderka, jak sie za duzo naciagnie na rece, to w stopy zimno i na odwrot... Narazie sklanialbym sie w kierunku nieduzych offsetow, walka z harmonicznymi przy offsecie 1/3 jest trudna i byc moze wymaga zastosowania komor rezonujacych. Trudno je zrealizowac w malej obudowie monitorowej, po prostu nie ma na to miejsca. W duzych obudowach wolnostojacych mozna smialo powalczyc. Dla konstrukcji trojdroznych lub subwooferowych offset 1/3 jest jak najbardziej ok.

        1 obudowa, testy z tunelem na tylnej sciance, tunel krotki i obszerny.


        teraz dodajemy tlumienia:

        Okazuje sie, ze juz niewielka ilosc gabki swietnie radzi sobie z tlumieniem harmonicznych powyzej 600hz. Dzieje sie tak dlatego, iz offset glosnika znajduje sie w miejscu, ktore nie pozwala na tworzenie sie silnych antyrezonansow harmonicznych, to tez latwiej nad nimi zapanowac. Mozna powiedziec, ze juz taki tlumienie mogloby dzialac w gotowej kolumnie, ale jeszcze daleko do idealu. Widac, ze tunel dostrojony jest niewiele ponizej 70hz, a rezonans 1/4 silnie trzyma glosnik odciazajac go od nadmiernej pracy.

        Dodajemy druga gabke:

        Hmmm, prawde mowiac to tym wypadku uczen przerosl mistrza, tzn. mamy lepsze pasmo niz PMC dodanie drugiej gabki spowodowalo calkowite wytlumienie harmonicznych, a poziom tlumienia osiaga niewiarygodne wrecz 25db! Mozna powiedziec, ze mamy to o co walczylismy, ale ja chcialbym jeszcze troszke przytemperowac rezonans pofalowy. Co prawda dzieki niemu mamy swietne przedluzenie promieniowania pasma tunelu, lecz niektorzy moga miec kwasna mine na podbicie, jakie daje ten rezonans. Z drugiej strony prakrycznie zawsze w typowym pokoju wystepuje typowa dziura w pasmie 100-200hz, byc moze wlasnie tak charka swietnie by sie wpasowala w przecietny pokoj odsluchowy bez zaawansowanej adaptacji akustycznej? Dodac mozna rowniez fakt, ze takiego pasma z tunelu TL nie dostaniecie z zadnego basrefleksu. Tak szerokiego i jednoczesnie z takim tlumieniem harmonicznych, a to wszystko bez welny w srodku, z duzym przeswitem tunelu, swobodna praca powietrza w naszym falowodzie.
        Mam jedna pewien sposob na przygaszanie tego rezonansu polfalowego i wtedy pasmo tunelu przypomina "stuningowany" port BR. Na koniec dodam, ze z tym tlumieniem strojenie spadlo ponizej 50hz, jak dal mnie to jest za nisko dla tak malego glosnika. Poza tym ta obudowa jest zbyt duza, trzaba skurczyc i tak uksztaltowac aby nie stracic energi portu, tylko nieco przesunac rezonans 1/4 w gore.

        A co sie stanie jak dodamy jeszcze gabki w tunel?

        Niestety nic dobrego. Tracimy efektywnosc rezonansu 1/4, strojenie jeszcze sie obniza, co nie jest to czego chcemy. Chcac znalesc kompromis trzeba wrocic do poprzedniego modelu i tam dopracowac wytlumienie.


        Narazie tyle, pozniej wrzuce te sama obudowe bez offsetu i lizniecie tematu komory rezonansowej.

        Teraz trzeba spalic pierogi ze sztanga w dloniach

        ---------- Post dodany o 22:13 ---------- Poprzedni post o 17:45 ----------

        Ok jedziemy dalej.

        W tej samej obudowie usunelem offset, przez co tunel lekko sie skrocil. Jak teraz wyglada pasmo tunelu?

        Pasmo z tunelu bez offsetu jest nieco bardziej rozciagniete, tunel pracuje w bardzo szerokim pasmie, ale w przypadku monitora az tak na tym nam nie zalezy, bo trudno bedzie nam zwalczyc pierwszy antyrezonans, ktory wyrznie nam niezla dziure w pasmie sredniotonowym. Obudowa bez offsetu to dobre rozwiazanie na subwoofer lub bas w konstrukcji 3 droznej. W 2 droznej moze byc upierdliwe. Obudowa z offsetem bardzo ladnie wygasza nam pasmo powyzej 400hz, przy skromnym tlumieniu, a tutaj tunel gra sobie smialo znacznie dalej. Dopychajac tlumienia bedziemy tracic rezonans 1/4, na ktorym najbardziej nam zalezy, a pasmo sredniotonowe nie bedzie i tak tlumione porownywalnie do offsetu.

        Wspominalem wczesniej o komorze rezonansowej, sprobowalem dodac taka komore zamias offsetu. Wyglada to tak:

        Uawaga! Na zdjeciu obudowa jest bez tlumienia, lecz pomiar zostal wykonany z jedna gabka szara! Niestety nie zrobilem foty.
        W porownaniu do obudowy bez offsetu mamy tutaj wyrazna roznice. Rezonator dostrojony zostal do 400hz, widac spory dolek w tej okolicy, lecz wyzej rezonanse harmoniczne sa dosc spore. Domyslam, sie ze trzeba by bylo zastosowac sporo tlumienia zeby je przygasic. Tak czy owak rezonator "robi robote" przy czym trudno tu mowic o lepszym dzialaniu niz poprzedni, odpowiedni offset. Taki rezonator sprawdzilby sie lepiej w duzej obudowie podlogowej bez offsetu lub z offsetem na 1/3. Precyzyjnie dostrojony moglby poradzic sobie z poteznymi dzwonami jakie powstaja przy offsecie 1/3. Przypuszczam, ze takie wlasnie dzialnie ma komora w zestawach FACT http://www.fact-speakers.com/technology/atl.aspx


        Teraz pracuje nad obudowa z wylotem z przodu, tak aby jej pasmo z tunelu wygladalo jak w powyzszym przykladzie z offsetem. Kolejno czeka zmniejszanie obudowy, do zalozonej mniej wiecej wielkosci. Obecne pudlo testowe choc dziala dobrze, to jest przesadnie duze dla GDN 15/40/3.

        Skomentuj


          #44
          Oraz dwie komory w Visaton VIB130TL. Ale to chyba już trzeba by dłużej nad tym popracować. jak widac skutecznośc rezonatora helmholtza jest imponujaca. jedna słabsza na ok. 200 hz i druga dostroic ze 100 hz wyżej. Reszte smieci załatwia tłumienie gabka i mozemy bardzo dokładnie ukształtować przebieg.

          Skomentuj


            #45
            Ciekawa sprawa z tą komorą rezonansową. Wygląda na to, że wprowadza ona spory dołek na pomiarze tunelu w miejscu częstotliwości, na którą jest dostrojona (na Twoim pomiarze charki tunelu są to okolice 400Hz - czy jest to zbieżne z matematycznym wyliczeniem pracy standardowego rezonatora Helmholtza?). Jak by dostroić ją na częstotliwość pierwszego dzwona (czyli pomiędzy 100Hz a 200-kilkadziesiąt Hz - w zależności od akuratnej lokalizacji głośnika w tunelu, czy strojenia) to mogła by całkiem ciekawie zadziałać. Z tego co pomierzyłeś to kolejne, wyżej położone dzwony można by tłumić już niewielką ilością gąbki w zlokalizowanej w drugiej części tunelu - co z kolei nie powinno wpływać na zbicie efektywności dolnego skraju przetwarzania tunelu - a chyba o to właśnie chodzi. Będziesz może mocniej testował to właśnie rozwiązanie z komorą rezonansową? Wydaje się to być słuszna droga.

            Kolejna sprawa to ewentualne wycięcia (czy tam dziury...) w przegrodach. Może warto sprawdzić jakie efekty dadzą - np zlokalizowane przy ściance dolnej dla pierwszej przegrody, lub górnej dla drugiej przegrody? Lokalizacja tego otworu to dla mnie tak troszkę kulą w płot - próbowałem w mojej obudowie odnieś to jakoś matematycznie do odległości otworu do początku lub końca tunelu, odległości do głośnika, a nawet długości tunelu pomiędzy "wlotem a wylotem otworu" - niby coś tam się zgadzało, ale wynik zawsze celował w okolice +/- kilkadziesiąt Hz od "anomalii", jaką ten otwór wprowadzał na pomiarach. Podejrzewam, że te odchyłki były spowodowane wytłumieniem, a tak naprawdę da się to jakoś "wycelować".

            ---------- Post dodany o 23:01 ---------- Poprzedni post o 23:00 ----------

            ooo, arwas mnie trochę uprzedził - bo chyba chodzi nam o to samo.

            Skomentuj


              #46
              jak oni w obudowie stojącej Fact wysokości 1m uzyskali 3m tunel jesli maja tylko jego dwa biegi wewnątrz obudowy ?

              Skomentuj


                #47
                Pogromco...strojenie rezonatora wyszło Ci z powierzchni wylotu, grubości płyty i pojemności komory? Czy będziesz robił testy jak zmiana tych parametrów wpływa na skuteczność działania? No bo pojemność komory może być większa i mniejsza, tak samo powierzchnia wylotu...a zestroić się da na zadaną f.

                ---------- Post dodany o 23:08 ---------- Poprzedni post o 23:07 ----------

                Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                jak oni w obudowie stojącej Fact wysokości 1m uzyskali 3m tunel jesli maja tylko jego dwa biegi wewnątrz obudowy ?
                Bo oni piszą o ekwiwalencie długości...wynikającej z zastosowania gąbki. Tłumienie wydłuża tunel z punktu widzenia głośnika.
                Asustor AS-5002T z MPD + konwerter USB .3lite + DAC PCM1704 by olog + autorskie PRE z PVC + Monobloki Ravlus Amplifilo + kolumny Tatami Audio Hudba

                Skomentuj


                  #48
                  Dlatego dopisali to "advanced" do TL ? Ale to jednak wprowadza nieco w błąd.

                  W przypadku rezonatorów oprócz strojenia ważna tez skuteczność - bo jak widac mozna nimi wyciąc znacznie wiecej niż się chce.

                  Skomentuj


                    #49
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    Oraz dwie komory w Visaton VIB130TL. Ale to chyba już trzeba by dłużej nad tym popracować. jak widac skutecznośc rezonatora helmholtza jest imponujaca. jedna słabsza na ok. 200 hz i druga dostroic ze 100 hz wyżej. Reszte smieci załatwia tłumienie gabka i mozemy bardzo dokładnie ukształtować przebieg.
                    Mozna przeprowadzic taka symulacje w Akabak. Ten program umozliwia dodawanie dowolnych tuneli, komor, czy otworow stratnych. Oczywiscie mozna ( a nawet trzeba ) rznac dechy ale roboty troche z tym jest.

                    Zamieszczone przez dabyl Zobacz posta
                    na Twoim pomiarze charki tunelu są to okolice 400Hz - czy jest to zbieżne z matematycznym wyliczeniem pracy standardowego rezonatora Helmholtza?)
                    Nie mam pojecia, bo ta komora nie byla liczona :) ale patrzac na jej wielkosc i ksztalt otworu ( wraz z niewiela glebkoscia ) mozna przypuszac, ze rezonans bedzie taki wysoki. Oczywiscie to wszystko mozna obliczyc, ale teraz nie to jest dla mnie najwazniejsze.

                    Zamieszczone przez dabyl Zobacz posta
                    Jak by dostroić ją na częstotliwość pierwszego dzwona (czyli pomiędzy 100Hz a 200-kilkadziesiąt Hz - w zależności od akuratnej lokalizacji głośnika w tunelu, czy strojenia) to mogła by całkiem ciekawie zadziałać. Z tego co pomierzyłeś to kolejne, wyżej położone dzwony można by tłumić już niewielką ilością gąbki w zlokalizowanej w drugiej części tunelu - co z kolei nie powinno wpływać na zbicie efektywności dolnego skraju przetwarzania tunelu - a chyba o to właśnie chodzi. Będziesz może mocniej testował to właśnie rozwiązanie z komorą rezonansową? Wydaje się to być słuszna droga.
                    Oczywiscie mozna tak zrobic, tzn tak to sie wlasnie robi :) Jak juz ogarna ta obudowe i dopracuje tak jak chce, to przerobie ja tak aby zrobic dostrajana komore rezonujaca, bedzie to mozna zrobic plynnie, mam juz pewien prosty patent.

                    Zamieszczone przez dabyl Zobacz posta
                    Kolejna sprawa to ewentualne wycięcia (czy tam dziury...) w przegrodach. Może warto sprawdzić jakie efekty dadzą - np zlokalizowane przy ściance dolnej dla pierwszej przegrody, lub górnej dla drugiej przegrody? Lokalizacja tego otworu to dla mnie tak troszkę kulą w płot - próbowałem w mojej obudowie odnieś to jakoś matematycznie do odległości otworu do początku lub końca tunelu, odległości do głośnika, a nawet długości tunelu pomiędzy "wlotem a wylotem otworu" - niby coś tam się zgadzało, ale wynik zawsze celował w okolice +/- kilkadziesiąt Hz od "anomalii", jaką ten otwór wprowadzał na pomiarach. Podejrzewam, że te odchyłki były spowodowane wytłumieniem, a tak naprawdę da się to jakoś "wycelować".
                    Jak najbardziej warto sprobowac. W Przypadku obudowy bez offsetu jest to dosc proste. Tunel trzeba podzielic na 5 rownych czesci, wtedy mamy jak na dloni miejsca, ktore trzeba tlumic, a ktore pozostawic. Tu wlasnie upatrywalbym roli otworow, lecz musza byc one precyzyjnie umieszczone i wtedy ma to sens. W przypadku offsetu nieco sie to komplikuje, bo harmoniczne rezonanse przesuwaja sie w inne miejsca i byloby troche bez sensu wiercic dziury gdzie popadnie bez wczesniejszego obliczenia ich miejsca.

                    Ja wymyslilem jeszcze jeden patent. Mozna zastosowac "korek" akustyczny, ktory umieszczany jest w dokladnie obliczonym miejscu ( lub po wczesniejszym mozolnym sprawdzaniu miejsca pomiarem ). Taki korek robilem z mocno zwinietej w rulon gabki. Dzialac ma to tak, ze dluga fala fundamentalnego rezonansu przechodzi przez ten korek ( wlasciwie jej cwiartka ), lecz dla krotszych fal stanowi on spora przeszkode. Robilem testy z mozolnym przekladaniem korka co kilka cm w tunelu mierzac kolejno. Efekty sa calkiem niezle.


                    tu jest proba z takim korkiem. Czerwony pomiar to tunel pusty bez niczego. Reszta to korek w roznych miejscach. Mozna niezle zgasic rezonans polfalowy. Podejzewam, ze podobnie moglby dzialac otwor w dobrym miejscu. Oby tylko nie stracic energii rezonansu 1/4

                    ---------- Post dodany o 23:30 ---------- Poprzedni post o 23:25 ----------

                    Zamieszczone przez LuSzTi Zobacz posta
                    Pogromco...strojenie rezonatora wyszło Ci z powierzchni wylotu, grubości płyty i pojemności komory? Czy będziesz robił testy jak zmiana tych parametrów wpływa na skuteczność działania? No bo pojemność komory może być większa i mniejsza, tak samo powierzchnia wylotu...a zestroić się da na zadaną f.
                    Bede probowal z rezonatorami, ale moze nie tutaj tylko w temacie TL. Taki rezonator to nic innego jak tlumiki w puszce samochodowego tlumika. Tam tez przeciez uzywa sie rezonatorow do obnizania wymaganego pasma :) Wszystko mozna obliczyc, ale tak jak pisalem wczesniej w malym monitorze TL raczej nie ma na to miejsca, jesli odpowiedni offset i gabka dziala ok to nie ma co komplikowac konstrukcji i zmniejszac pojemnosci tunelu, bo przeciez gdzies te komore trzeba upchac, a im nizsze pasmo do wyciecia tym musi ona byc wieksza.
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    Dlatego dopisali to "advanced" do TL ? Ale to jednak wprowadza nieco w błąd.
                    No nie tylko dlatego, bo PMC podeszlo do TL w nowatorski sposob, w duzej mierze w oparciu o symulacje komputerowe ( ponoc tez Akabak uzywaja czy tam uzywali ), a nie tak jak kiedys obliczyc cwiarte, nawalic welny i jest git.

                    Skomentuj


                      #50
                      Zamieszczone przez LuSzTi Zobacz posta
                      Tłumienie wydłuża tunel z punktu widzenia głośnika.
                      Tłumienie spowalnia predkość dźwieku w tunelu więc wydłuża linie falowo.

                      ---------- Post dodany o 00:02 ---------- Poprzedni post o 23:58 ----------

                      Mnie zastananwia jeszcze coś w przpadku otworów - ich kształt - w zasadzie kazdy musi miec jakaś fizyczna geometrię. Przebadanie tego eksperymetalnie bedzie dość długie. Chyba że sie mylę i nie będzie różnicy w precyzji dostrojenia ani efektywności otworów prostokątnych czy okrągłych.

                      Skomentuj


                        #51
                        Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                        Mnie zastananwia jeszcze coś w przpadku otworów - ich kształt - w zasadzie kazdy musi miec jakaś fizyczna geometrię. Przebadanie tego eksperymetalnie bedzie dość długie. Chyba że sie mylę i nie będzie różnicy w precyzji dostrojenia ani efektywności otworów prostokątnych czy okrągłych.
                        W zasadzie nie ma znaczenia. Tak samo jak ksztalt tunelu, o przekroju okraglym czy kwadratowym.

                        Skomentuj


                          #52
                          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                          W zasadzie nie ma znaczenia. Tak samo jak ksztalt tunelu, o przekroju okraglym czy kwadratowym.
                          Co szkodzi sprawdzić? Diabeł nie śpi.

                          Skomentuj


                            #53
                            Sądzę, że kluczowe dla działania otworu będą dwa parametry, przy czym na pierwszym miejscu jego lokalizacja, a na drugim wielkość.

                            Skomentuj


                              #54
                              Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                              Co szkodzi sprawdzić? Diabeł nie śpi.
                              Jak mi ktos poda choc jeden argument techniczno matematyczny na kluczowa roznice miedzy ksztaltem okraglym, a kwadratowym otworu, to obiecuje ze sprawdze i porownam :P

                              Skomentuj


                                #55
                                Szczególnych dowodów czy modeli matematycznych nie trzeba.
                                Wielowiekowe doświadczenia budowniczych piszczał organowych bezsprzecznie wskazują, że zarówno same otwory, jak i krawędzie bocznych otworów w piszczale mogą przybierać rozmaity kształt i każdorazowo przynosi to powstawanie odmiennego rodzaju zawirowań strumienia powietrza, a co za tym idzie, zmianę brzmienia piszczały. Nie jest to oczywiście wielki argument, ale przypuszczam, że jakieś podobieństwa w falowodzie LT i piszczale organowej mogą zachodzić w tym aspekcie, a przynajmniej mnie osobiście ciężko takowe a priori całkowicie odrzucić i dlatego sugerowałem sprawdzenie.
                                Można rzecz wyśmiać i nie sprawdzać, skoro się nie chce, ale uznawanie z góry takich różnic za wykluczone i nieistniejące uważam za zwykły błąd metodologiczny.
                                Ma jednak takie podejście szacowną tradycję: nauka europejska długie dziesięciolecia uparcie przeczyła istnieniu żyrafy.

                                Skomentuj


                                  #56
                                  Analogii szukalbym raczej u mniejszych deciakow. Nikt kwadratowych otworow w saksie nie robi, bo trudniej sie je wierci niz okragle :)

                                  Skomentuj


                                    #57
                                    Ciekawe i kształcące byłoby wykonywanie i dołączenie również pomiaru impedancji poszczególnych wariantów tunelu i rozłożenia wytłumienia w nim, z pewnością wymagałoby to dodatkowych mniej lub bardziej uciążliwych czynności pomiarowych, ale moim zdaniem stanowiłoby dopełnienie obrazu zmian warunków pracy tunelu w testowanych konfiguracjach.

                                    Nie na temat...

                                    Skoro o saksofonach mowa, w ich przypadku rolę w charakterystycznym brzmieniu grają nie tylko proste elementy strojące w postaci menzury (stosunek D/L) oraz dziurek i klapek. Istotne jest też specyficzne wygięcie falowodu, uformowanie jego wylotu w płytki dziób i materiał, z jakiego jest wykonany. Czynniki kluczowe dla brzmienia mogą być liczne i rozmaite.

                                    Skomentuj


                                      #58
                                      Wyjasnię co miałem na myśli pisząc o geometrii. To nie musi byc róznica między otworem kwadratowym a okrągłym.
                                      Załózmy, że rozpatrujemy dwa otwory prostokątne o duzej róznicy długosci boków - czyli wąskie szczeliny - jednakowej powierzchni pola. Ale jedna jest położona wertykalnie do przebiegu fali, druga horyzontalnie. Czy w takim razie mogą działać tak samo na przebieg charakterystyki czestotliwości emitowanych przez tunel TL ?

                                      Skomentuj


                                        #59
                                        Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                                        Ciekawe i kształcące byłoby wykonywanie i dołączenie również pomiaru impedancji poszczególnych wariantów tunelu i rozłożenia wytłumienia w nim, z pewnością wymagałoby to dodatkowych mniej lub bardziej uciążliwych czynności pomiarowych, ale moim zdaniem stanowiłoby dopełnienie obrazu zmian warunków pracy tunelu w testowanych konfiguracjach.
                                        Oczywiscie, ze mozna by bylo to zrobic ale nie sadze zeby bylo to konieczne. Glownym celem jest skupienie sie nad tlumieniem harmonicznych, ktore nawet czasami sa niewidoczne w pomiarze impedancji.
                                        Zamieszczone przez Comandante W Zobacz posta
                                        Skoro o saksofonach mowa, w ich przypadku rolę w charakterystycznym brzmieniu grają nie tylko proste elementy strojące w postaci menzury (stosunek D/L) oraz dziurek i klapek. Istotne jest też specyficzne wygięcie falowodu, uformowanie jego wylotu w płytki dziób i materiał, z jakiego jest wykonany. Czynniki kluczowe dla brzmienia mogą być liczne i rozmaite.
                                        Jednak uwaza sie, ze to ustnik ze stroikiem ma najwiekszy wplyw na brzmienie. Kiedys tam troche dmuchalem w te rure...

                                        Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                        Załózmy, że rozpatrujemy dwa otwory prostokątne o duzej róznicy długosci boków - czyli wąskie szczeliny - jednakowej powierzchni pola. Ale jedna jest położona wertykalnie do przebiegu fali, druga horyzontalnie. Czy w takim razie mogą działać tak samo na przebieg charakterystyki czestotliwości emitowanych przez tunel TL ?
                                        Napewno beda dzialac inaczej.

                                        Skomentuj


                                          #60
                                          Przerobilem kolejne dziesiat ( nawet juz tego nie licze ) modeli obudowy z tunelem na przedniej sciance. Poki co nie udalo mi sie uzyskac tlumienia harmonicznych ponizej 12-15db. Co prawda jest to juz bardzo dobry wynik i smialo mozna uznac, ze uzyteczny lecz w konstrukcji z tunelem na tylnej sciance uzyskiwalem 20-25db. W zasadzie gdyby to byl typowy monitor Hi-Fi to nie byloby problemow z tunelem na tylnej sciance. Problem pojawia sie gdy taka kolumne chcemy ustawic w bliskim polu, czesto w bardzo bliskim polozeniu sciany. O ile dla konstrukcji z basrefleksem to moze byc nawet dobre rozwiazanie, to w przypadku TL moga pojawic sie pewne problemy. Nie chce aby kolumna miala podbity bas, poniewaz w przyszlosci i tak monitory beda wspomagane przez subwoofer, dlatego nie chce na sile wyciagac jak najwiekszej ilosci basu.

                                          Kolejna sprawa jest wielkosc obudowy i jej proporcje. Obudowa testowa choc dziala dobrze, to musi zostac zmieniona na cos co bedzie mialo bardziej przydatne ksztalty. Gdyby byl typowy podstawkowiec, to tak jak pisalem byloby akceptowalne. Problem w tym, ze majac 40cm glebokosci jest po prostu ogromna na biurku. Nawet gdybym ja zmniejszyl o 5 do 10 cm w glebokosci to bedzie nadal spora.
                                          Druga sprawa to linia odsluchu glosnikow. Umieszczone w typowym miejscu biurkowym nie beda grac na osi z wysokoscia glowy. Nawet idealnie dobrana zwrotnica bedzie w takim ustawieniu prawie bezuzyteczna. Zestawy te buduje glownie dla siebie i wlasnych potrzeb wiec pomyslalem o tym aby zmienic proporcje obudowy na kolumne znacznie wyzsza, co jednoczesnie pozwolic na zyskanie pojemnosci skrzynki. Owszem, mozna przeciez zastosowac jakies podstawki pod monitory, aby postawic je wyzej, ale to automatycznie zmniejsza nam objetosc samej obudowy. Przyszlo mi wiec na mysl cos na wzor obudowy z monitorow PMC LB1 http://www.sfcav.com/product_detail....befd&top=SOUND

                                          Wydluzenie obudowy w gore daloby znacznie lepsze warunki odsluchu, przy jednoczesnym zaoszczedzeniu glebokosci. Nie wiem jeszcze jak mialby wygladac tunel w takiej obudowie, byc moze bylby podobny do oryginalu LB1. Poniewaz chcialbym zastosowac zwrotnice szeregowe pierszego rzedu z wyrownianiem czasowym glosnikow, to taka obudowa dalaby znaczne korzysci.

                                          Na moim biurku wyglada to tak:

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X