Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Linia transmisyjna AWX + Usher 9950, by Alchemiq

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Tak ten efekt to napewno dzięki tym kablom za 1,5kzl :)
    Juz mi sie nie chce...

    Skomentuj


      UWAGI MODERATORA
      znowu lukaszu zamknales temat!

      Skomentuj


        Sorki już otwieram :(
        Juz mi sie nie chce...

        Skomentuj


          Zamieszczone przez lklukasz Zobacz posta
          Tak ten efekt to napewno dzięki tym kablom za 1,5kzl :)
          oj! nie w tym sęk..
          ale dbałość o detale nie jest ważna? czy to nie świadczy o pewnym poziomie wiedzy i profesjonalizmie?
          Pokój odsłuchowy jest naprawdę na wysokim poziomie, wszelkie aluzje wynikają z zazdrości (moje osobiste zdanie)....
          Więc niech te kable kosztują 100 zł, jęśli komuś wygodniej ............

          Skomentuj


            Zazdrości czego?

            Widzę, ze nie zauważysz o co chodzi. Przejmujesz sie rzeczami nie ważnymi a ważne traktujesz po macoszemu.
            Juz mi sie nie chce...

            Skomentuj


              Zazdrościć można i nawet jest czego, a chciałem jedynie powiedzieć, że jeśli ktoś ma dopracowane przewody za 1,5K, to znaczy, że ma pojęcie w temacie, i tym bardziej, to co istotne jest bardzo dopracowane :)
              Ja wiem, że u siebie w domu, to nie od kabli zacznę, bo nie one nadają efekt :), więc spoko lklukasz, kable to ostatni z moich priorytetów.

              Skomentuj


                Zamieszczone przez Alchemiq Zobacz posta
                Faktycznie, kino domowe jest prima sort!
                Z konstrukcji TL w w takim zestawie (ampli+sub) byłbym bardzo mega zadowolony... o rzutniku i ekranie nie wspomnę... hdmi i przewody za 1,5K też fajna sprawa..
                Ale koniec z podnietą!

                Mam do Was pytanie "techniczne".

                Z założenia chciałem osiągnąć efekt bingant'a.
                Fornir przeszlifowałem. Lakier kładłem pędzlem, zgodnie z instrukcją, co 20h. Każda warstwa przecierana papierem 1000. Położyłem 4 warstwy.
                Zakupiłem G4 + gąbkę i jazda! .... Niestety podczas polerki na połączeniu warstwy 4-3 lakier zaczął się kruszyć. Sądziłem, że polerowanie kilku warstw i przechodzenie przez kolejne warstwy będzie niewidoczne, a tu nagle odpryski. Zaprzestałem.

                Problem mam też tym, że pozostały po lakierowaniu nierówności. PYTANIE. Są to nierówności po pędzlu, czy nierówności z pierwszego etapu, czyli niedokładnym wyszlifowaniu forniru?
                Nie mogę sobie z tym poradzić. Koncepcja zaczyna przypominać gruzowisko. Gdzie popełniłem błąd?

                Na fotkach są widoczne nierówności.. po pędzlu czy nierówności forniru? Dlaczego są odpryski pomiędzy warstwami lakieru?
                Oprócz nierówności na fotkach widoczne są też zacieki, ale to dlatego że ich nie szlifowałem - skupmy się na głównym problemie - nierównościach i niemożności ich zeszlifowania, bo przejście pomiędzy warstwami powoduje odpryskiwanie lakieru.

                [ATTACH=CONFIG]5460[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]5459[/ATTACH][ATTACH=CONFIG]5458[/ATTACH]

                Jedyna moja uwaga/spostrzeżenie.
                Lakier jest idealnie równy (szkło) na górze kolumny, bo sam się "rozlewał".. na bokach widać, albo pociągnięcia pędzla, albo nierówne szlifowanie forniru. W czym mam problem!?
                To mi wygląda na zbyt grubo położony lakier. Druga możliwość, która nie wyklucza pierwszej to nierówny fornir, lub budy powstałe poprzez odkklejenie się forniru. Dotknij tą bruzdę i sprawdź czy ugina się pod naciskiem.

                Aha jeszcze jednio zbyt drobnym papierem szlifowałeś miedzywarstwy. Przy pędzlu niestety jakość powierzchni nie jest zbyt dobra i trzeba ten lakier dośc mocno zmatowić tj. porobić zadziory tak aby następna (Jak mniemam gruba) warstwa się dobrze trzymała. Polerka mocno magluje lakier i poprzez to co napisałem wyżej ostatnia warstwa zaczęła się kruszyć.

                Miałęm ostatnio taki przypadek w maju. Ciachnąłem jeszcze jedną warstwę niepotrzebnie (akurat miałem lakierowanie) na nowe surroundy gdy nadchodził czas ich podłączania i nie było szlifowania papierem przed nałożeniem lakieru. Ostatnia warstwa przy drobnym zaczepieniu paznokciem lub paierem się odrywała takimi małymi kawałkami stąd jestem pewien, że to samo jest u ciebie.

                ---------- Post dodany o 14:30 ---------- Poprzedni post o 14:19 ----------

                Zamieszczone przez Alchemiq Zobacz posta
                a chciałem jedynie powiedzieć, że jeśli ktoś ma dopracowane przewody za 1,5K, to znaczy, że ma pojęcie w temacie, i tym bardziej, to co istotne jest bardzo dopracowane
                Ee, chyba nie. I tak najważniejsze są przetworniki w kolumnach i zwrotnica dobrze zrobiona, a nie kable jakimi to łączysz do, bądz co bądź, tylko amplitunera. Szczególnie śmieszą takie teksty o kablach za grube siano gdy ktoś je podłącza do systemu 5.1 wartego 3 kafle. Zrobiłby sto razy lepiej jakby na kino wydał 4500zł a okablowanie z takliej supry classic 1,6mm2 za 10zł/m.
                Last edited by gooralesko; 14.11.2012, 13:36.

                Skomentuj


                  Lakier raczej nie jest zbyt grubo położony, bo pędzlem to raczej grubo się nie da by zacieki się nie robiły.. powiedzmy, że grubość warstw jest w normie.
                  Z tym papierem to możesz mieć rację.. nigdy nie lakierowałem ... zbyt mało chropowata powierzchnia może mieć wpływ na przyczepność następnej warstwy?

                  Przy tych nierównościach, to chyba nie zostaje nic innego, jak zeszlifować maksymalnie głęboko (nie naruszając forniru) i zmienić metodę nakładania.. może natrysk? albo chociaż spray..

                  Skomentuj


                    a w jakiej temp. malujesz?

                    Skomentuj


                      Zamieszczone przez mIKI Zobacz posta
                      a w jakiej temp. malujesz?
                      Tmp jest zgodna z opisem na puszce. Maluję w mieszkaniu (lakier bezzapachowy), w pokoju mam zakręcony kaloryfer, tmp wach się pomiędzy 18-22 w zależności jeśli otworzę na chwilę okno.
                      Pewnie nie docieknę dlaczego powstały te załamania, czy po pociągnięciach pędzla (kumulacja kilku warstw lakieru), czy od początku fornir był niedostatecznie równo wyszlifowany (ale super równo nie mogłem, bo to modyfikowany i groziło przetarciem..).
                      Teraz szukam rozwiązań, jak to naprawić. Macie pomysły?

                      Skomentuj


                        A zrobiłeś to co ci napisałem? Może jednak dociekniesz jak się posłuchasz doświadczonych kolegów. Takie lakierowe partactwa znam ze swoich wielu prób, nie zawsze wychodziło pięknie i gładko i wiem z czego może wynikać taki stan powłoki. Może ci się wydawać, że odpowiednia ilość lakieru została położona ale jak oglądam twoje kolumny to dochodzę do wniosku, że jednak za dużo lakieru na warstwę dawałeś. Lakier ma w pierwszej warstwie zalać fornir jak najdokładniej tj. ma pokryć większość nierówności. Później porządna szlifierka jakimś 240 papierem i kolejne warstwy lakieru już znacznie cieńsze, aż do końcowego efektu, który zadowoli. Tak się powinno kłaść lakier pędzlem. Natryskowa metoda to inna bajka, bo tam nie czekamy aż wyschnie, więc międzyszlify nie mają miejsca i grubość warstwy jest inna. Jaka? Zapytaj doświadczonych szprejowiczów takich jak Bingant. W twoim przypadku odpowiedź i tak nie ma znaczenia bo lakierujesz pędzlem, więc.

                        Radę mam jedną. Szlifuj to papierem 240 aż będziesz miał w miarę gładką powierzchnię bez tych "bruzd" (I koniecznie zeszlifuj zacieki na rantach) jak to nazywasz i koniecznie sprawdz czy bruzdy się nie uginają jak je palcem przyciśniesz. Jeśli tak to znaczy, że masz budy porobione czyli odklejony fornir i trzeba będzie inną serię czynności wykonać by je zliwkidować

                        Skomentuj


                          przeszlifuj eszystko jeszcze raz grubszym papierem, pomysl o malowaniu walkiem. nie wiem tez czy przypadkiem to nie sa scieki z gory...?

                          Skomentuj


                            Pracując nad projektem wszystko "notuję" w głowie i robię to z głową. Błędy i "fuszerka" wynika tylko z tego, że to pierwszy raz.
                            I warstwę położyłem cienką (czyli inaczej jak pisze gooralesko), kolejne w miarę takie same, nie za grube, bo lakier by ściekał, a jednak nie ciekł).
                            Przyznaję, że zacieki od góry są spowodowane ściekaniem poziomej warstwy lakieru od góry, to można zeszlifować i to mnie nie martwi tak bardzo, jak podłużne nierówności na bokach - tutaj szukam rozwiązania.

                            Ok. zrobię jak radzicie, czyli szlif grubszym papierem, nie wiem czy aż 240, ale 400 się zdecyduję. Zobaczę czy uda się wyrównać "bruzdy". Jeśli tak, to potraktuję budy wałkiem.. może z 2 cienkie warstwy, a wtedy już polerka G4. Ot taką mam wizję.

                            Skomentuj


                              No patrz jaki uparty. Ja robię 240 i działa, więc może zdaj się na moją radę a nie ją negujesz, "bo ci się wydaje, że za gruby papier"?

                              Sprawdziłeś palcem czy te "bruzdy" po przyciśnięciu palcem nie uginają się?

                              Skomentuj


                                Spoko, nic się nie ugina. Moim zdaniem fornir jest dobrze przyklejony. Zrobię inne foty, aby pokazać, jak faktycznie wyglądają nierówności.

                                ---------- Post dodany o 18:31 ---------- Poprzedni post o 09:33 ----------

                                Właśnie połknąłem koncert Diany Krall z Paryża.. odkrywam ten głos i jazz na nowo!

                                Skomentuj


                                  Alchemiq

                                  Słuchaj się dobrych rad, nie szlifuj papierem 400 bo tylko się zmęczysz i stracisz pewność ruchów :). Lakier najwidoczniej jest grubo położony i zapada się w porach drewna - normalne dla PUR, a jak przesadzisz to się pojawią bąbelki gazu wewnątrz. Malujesz dość mokrym pędzlem, rozcierając pewnie lakier i zmieniasz miejsce czy usiłujesz zrobić gładko już spod pędzla? Jak mocno szlifowałeś sam fornir?

                                  Możesz dodać na próbę rozcieńczalnik (nie rozpuszczalnik) lub malować i suszyć w cieplejszym pomieszczeniu. Jeśli nie położyłeś na fornir żadnej bejcy, podkładu itd. to możesz to trochę przeszlifować (nie bojąc się o przetarcia lakieru) żeby to podrównać i malować dalej i znowu szlifować itd. do równej warstwy. Do szlifu przyklej sobie papier ścierny do klocka z płyty wiórowej.

                                  Skomentuj


                                    Jak obiecałem, trochę fot z lepszym odwzorowaniem fałd, nierówności na moich paczkach.
                                    Wezmę sobie do serca wasze rady i potraktuję lakier papierem 240. Nie mam nic do stracenia.
                                    Im dłużej przyglądam się tej fuszerce, to dochodzę do wniosku, że błąd może leżeć w podstawowym nie do końca dobrze wyszlifowanym fornirze (ale już bardziej nie mogłem, bo to cienki modyfikowany). Później kolejne warstwy lakieru coraz bardziej uwydatniały nierówności.
                                    Co myślicie koledzy praktycy mistrzowie?

                                    _IGP4914.jpg_IGP4908.jpg_IGP4902.jpg

                                    Skomentuj


                                      To są nierówności po przeciągnięciach pędzlem. Szlifierka 240, położenie cieniutkiej warstwy i później już tylko polerka ręczna lub mechaniczna.

                                      ---------- Post dodany o 14:23 ---------- Poprzedni post o 14:20 ----------

                                      Możesz również zaopatrzyć się w jakiś lepszy lakier w sprayu i ostatnia warstwę pod słońce nakładać natryskowo. Pod kątem 30 stopni a odległośc sam wyczujesz. Jak miałem problem z powierzchnią po pędzlu to kilka razy stosowałem taką metodę.

                                      Skomentuj


                                        Czy wylot lini transmisyjnej może być umieszczony z tyłu (od góry jakoś to nie ładnie wygląda)

                                        Skomentuj


                                          Ingerencja w gotowy projekt linii skutkuje zmianą jej charakterystyki
                                          marcinsywala.pl
                                          Cambridge Audio Stream Magic 6 | Power Amplifier Class D Hypex 2x Ncore NC2k | T29MF001 + MW16P-4 + 2xTIW 200 XS

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X