te srubki to powinny byc w cudzyslowiu :p
ale nie wazne - koncz kolumny
ale nie wazne - koncz kolumny
Zamieszczone przez yoshi
Jak tak patrzę z perspektywy ponad 10 letniego doświadczenia w diyaudio trochę śmiesznym wydaje mi sie fakt dotyczący początkujacych w tym temacie.
Przywiązują oni nadmierną, wręcz pedantyczną wagę do szczegółów, zwyle zupełnie nieistotnych. Taki początkujący atept będzie doszlifował rurke bas reflexu co do mm , tak jak mu wyliczył program nie mając nawet pojęcia o tym czy jeżeli bedzie ona o o,5cm głuższa czy krótsza w góle nie ma znaczenia bo liczy się rząd wielkości. I tak na prawde to co wyliczył program moze czasem grubo mijać sie z prawdą i najlepiej jest to zmierzyć. Ale cóż, on bedzie szlifował. Bedzie godzinami siedział i sie zastanwiał nad wzmoceniami, matrixami, jakimiś matami i ich zbawiennym wpływie na dźwięk, nie wiedząc, że te jego przemyślenia zupełnie do niczego nie prowadzą bo wzmocnienia po prostu sie daje. Tak smo wytłumienie. Bez zastnawiania sie czy jest to 2 cz 3 mm masy bitumicznej. Wełne do srodka pakuje się na oko i doświadczenie, nie ma na to "przepisu" którego szuka. Bo tego tak na prawde nikt nie jest w stanie oszacować. Będzie sie zasnawawiał czy zrobienie 1cm ściecia krawędzi kolumny w znaczacym stopniu wplynie na całość i czy przypadkiem ta zwrotnica już nie bedzie pasować. No bo jest inna obudowa, nie wiedząc, że po raz kolejny liczy się rząd wielkości a różnice wprowadzone przez odrobine inną obudowę są mniejze niz rozrzut produkcyjny głośników. Bedzie sie zasntanawiał nad kablami, terminalami itd bo sie naczytał ze to przecież daje taaaaaką porpawe brzmienia Będzie z góry zakładał jakie rzędy filtracji i jaką częstotliwość podziału zastosuje nie robiąc ani jednego pomiaru swoich głosników. Gdy takie rzeczy sa tak na prawde jasne dopiero po zakończeniu prac nad zwrotnicą (ale on juz wie to wcześniej). I jak wyżej bedzie sie zastanawiał nad błędami algorytmów pomiarowych które są pewnie 10krotnie mniejsze niz rozrzut produkcyjny głośników. Gdzie po raz kolejny liczy sie tak na prawdę rząd wielkości, równowaga tonalna w całym paśmie. A błędy pomiary nawet gdyby sięgały 0,5-1dB niczego nie zmieniają. Bo o brzmieniu decyduje całe pasmo od poczatku do końca a nie 1dB górka na 4782Hz. A na koniec przedłoży wygląd kolumny ponad racjonalny dobór głośników oraz parametry akustyczne | ![]() |
Skomentuj