Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Poor Man's Strad by Assassin

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #61
    Assassin, jest dostepna kopulka z cewka - original Seas - do naprawy tych glosnikow, wiec nie jest zle, napewno w Europie ktos je ma. Nie czuj sie zle, jesli cewka jest OK, to mozna by ten drucik polutowac, czy dosztukowac do niego kawalek drutu - ale zapytalbym bym kogos by ci to polutowal. Wyslalem do nieba starego Focala, przy zabawach z zwrotnica DSP - juz ani 'drucikow' do cewki niedolutuje, kity do naprawy niedostepne juz - well, sa lepsze glosniki - zawieszenie z gabki tez zaczelo sie rozpadac i niemial ferrofluid'u.

    Sent from my XT1032 using Tapatalk

    Skomentuj


      #62
      Assassin, big sorry z mojej strony - zaszybko czytalem i sie rozpedzilem ....😯😣. Naprawiles wiec jest SUPER👍. Na Madison maja kopulke do TFFC za 20$ US, taniej niz caly glosnik. W EU pewnie beda w podobnej cenie.
      https://www.madisoundspeakerstore.co...-coils-page-2/

      Kiedys naprawilem Focale bo padl wlasnie ten 'drucik' miedzy konektorem a cewka uzywajac plecionek od sluchawek dousznych bo sa bardzo elastyczne. Dziwne ze padlo polaczenie a nie cewka, jednak po naprawie niegral 100% identycznie, cos na 80% i wymienilem caly uklad.
      Jak z tym basem w tych glosnikach bo Troels pisal ze glosniki niskich bardzo odbiegaly od parametrow fabrycznych - az takie roznice to troche podejzane.

      Skomentuj


        #63
        Zamieszczone przez Pawel L Zobacz posta
        Naprawiles wiec jest SUPER
        Naprawa udała się :) starałem się dać jak najmniejszą ilość lutu ale i tak przy tym "włosku" to kropelka wydawała się być duża... oporność wyszła ta sama co w drugim więc na razie przyglądam się i testuje. Do tej pory nie słyszałem różnicy wiec chyba jest OK ale nie dam sobie głowy urwać że to w 100% to samo co w oryginale. To niby jest najtańszy z głośników więc jak będzie potrzeba to po prostu kupie nowy.


        Zamieszczone przez Pawel L Zobacz posta
        Jak z tym basem w tych glosnikach
        Zauważyłem że potrafi pokazać potęgę ale tylko w niektórych utworach np. przy odsłuchu utworu Dead Can Dance - Opium - mam ciarki na rękach i czuję "pier#&*cie" :) za to jak słucham rocka np. Pearl Jam to stopa nie jest taka potężna ale bardzo szybka. Będę bardziej obiektywny i rzetelny w opinii jak wymienię końcówkę na coś lepszego niż Yamaha. Cały czas szukam jakiegoś fajnego klona Naim Nap ostatnio wpadł mi w oko ładny Rotel RB 960 BX po tuningu.

        PS: w porównaniu z Jamo to basu jest aż natto

        Skomentuj


          #64
          Jest albo był niedawno klon naima na olx.

          Skomentuj


            #65
            Zamieszczone przez Oskar29 Zobacz posta
            Jest albo był niedawno klon naima na olx.
            Chyba obserwowałem tego naima :) ale drewniana obudowa nie przypadła mi do gustu. Szukam dalej...

            Skomentuj


              #66
              Metalowa była chyba normalnie..

              - - - - - aktualizacja - - - - -

              Parę ich jest na olx ale ceny są spore .

              Skomentuj


                #67
                Assasin, z tym basem to u mnie tez jest roznie mimo ze slucham innej muzyki. Z reguly zalezy jak jest nagrane, czasem jest az zaduzo, innym razem znow jakby ktos oktawe czy dwie wycial. Poniewaz mam male pomieszczenie to w porcie jest 2cm okragla gabka i gdy mi basu brakuje to ja sobie wyciagam - tak sobie reguluje zejscie niskich i ich poziom w BR. Do PMS to z 200W-250W przy 4 ohmach wcale nie zamalo wedlug mnie, moze nawet nie koniecznie Naim, ale napewno min 2pary tranz wyjsciowych i odpowiedni zasilacz. Dla mnie te superlatywy odnosnie brzmienia wzm i 'tuningow' to jedna wielka bzdura, bo wedlug mojich uszu brzmia tak samo - gluchota i nic na to nieporadze - jak zwm jest dobrze zaprojektowany i wykonany to mu tuning niepotrzebny, napewno nie do takich glosnikow jak PMS lub wiekszosci glosnikow ktore przecietny czlowiek uzywa. Za to do jakosci nagran to, jakby to powiedziec, chcialbym by przynajmniej byly takie dobre jak sprzet na forach DIY. Jak poslucha sie Chesky, MA Recordings, ECM, Telarc czy cos w tym stylu to nasz sprzet nawet na podstawowych podzespolach gra swietnie, wiec powinno sie gnebic realizatorow nagran by produkowali dobrze brzmiace plyty. Z tego wzgledu poprostu przestalem sluchac popularnej muzyki bo jakosc jest pod psem i kilkakrotnie razy gorsza niz 20lat temu, jak zarcie z McDonalda i sieczka z Chin. Nawet czasem trzeba polowac na edycje dysku ktory nie zostal spier.... przez panow od mastering bo dla nich bylo za cicho i trzeba wszystko skompresowac i przesterowac, sprzedac czlowiekowi syf, bo taka jest moda. Sorry, ze sie wyzalam ale tak ostanio jest ze wszystkim.
                Last edited by Pawel L; 22.02.2018, 23:57.

                Skomentuj


                  #68
                  @Pawel L dzięki za info że masz podobnie, dobrze wiedzieć że nie jestem odludkiem :). Problem w tym że ja mam dość spory pokój 40m2 dlatego potrzebuje dość prądowo efektywnej końcówki. Co do jakości nagrań to wiem coś na ten temat :) mam DACa który obsługuje format DSD i tu się zaczynają schody bo takich plików jest jak na lekarstwo. Jednak widzę niesamowitą różnicę w rozdzielczości na korzyść DSD vs FLAC zresztą sama wielkość pliku mówi sama za siebie 30mb vs 300mb. W tym formacie już nie ma źle zmasteryzowanych utworów bo wytwórnie wiedzą że nie da się tego otworzyć na każdym grajku.

                  PS: dzięki za listę wytwórni!!!
                  Last edited by assassin; 23.02.2018, 11:23.

                  Skomentuj


                    #69
                    Hejka, gratuluję samodzielnego wykonania tych niełatwych kolumn!

                    Sam również jestem posiadaczem, ale nie wykonywałem ich własnoręcznie - zostały odkupione od pierwszego właściciela (doszlifowałem tylko zwrotnicę - własnoręcznie wykonane rezystory + odsłuchy innych rezystorów)
                    Jestem bardzo zadowolony z ich brzmienia, nie zamierzam ich zmieniać w najbliższej przyszłości (a może i w dalszej), chyba że wygram w totka i to zanim słuch pogorszy się z wiekiem

                    U mnie grają w około 16m^2, soprany - rozdzielcze, dużo "powietrza" (u mnie nie gra tffc ale ScanSpeak Discovery D2608/913000 czyli peerles HDS), średnica w sam raz, raczej więcej niż mniej (tak jak lubię).

                    Wydają też z siebie kawał basu, szybkiego, zwinnego i wypełnionego. Oczywiście najsłabszym ogniwem jest akustyka pomieszczenia, u mnie akurat jest podbicie w dolnym basie - tak ok. 33Hz, więc na "zejście" nie narzekam, ale wiadomo - filtr grzebieniowy jest "wszędzie" i jeśli chodzi o wyższy bas - jest różnie - kilka pasm jest "powycinane", np 50Hz. W każdym razie ogólnie jest conajmniej dobrze, przy poprzednich kolumnach miałem mniej więcej takie same częstotliwości podbicia i osłabienia, więc nie jest to problem kolumn.
                    U mnie paczki stoją blisko tylnej ściany - w narożnikach, na dosyć wysokich kolcach - przednia ścianka jest mniej więcej 8cm nad podłogą, całość lekko pochylona do tyłu.

                    Co do formatu DSD - skonwertuj go do flaca 16/44 i napisz czy słyszysz różnicę i jaki masz DAC.

                    Skomentuj


                      #70
                      Od skończenia PMSów polowałem na klocka który stanie na wysokości zadania i pokaże atuty PMSa, byłem bardzo bliski kupna xindaka xa-6950 (09) jednak po przeanalizowaniu małej prądożerności PMSów zrezygnowałem z tego kaloryfera :) Stanęło na Naimie który był od początku nr1 na mojej liście a że okazja się pojawiła to zakupiłem NAP150 + NAC122 w gratisie dostałem ładne dwa kabelki: audioquesta - diamondback i copperhead.
                      Trudno opisać skok jakościowy który zauważyłem po przejściu z Yamahy na Naima :) efekt końcowy jest bliski temu co chciałem zawsze osiągnąć czyli substytutu bycia na bardzo dobrze nagłośnionym jednoosobowym koncercie

                      Hej @gorgu, ciesze się że pojawił się nowy użytkownik PMSów w tym wątku. Widziałem nawet twoje PMSy bo to zestawienie specyficzne no i wykończenie bajeczne, gratuluje zakupu :) http://www.troelsgravesen.dk/PMS-Chris.htm
                      Ja mam trudny pokój do nagłośnienia (37m2) w dalszej przyszłości spróbuje wydzielić jeden pokój (18m2) tylko na stereo ale to zależy od pertraktacji z małżonką . U mnie stoją 70cm od ściany, przednia ściana jest na 6,5cm też z pochyleniem do tyłu tak jak Troels chciał. Twoje odczucia brzmieniowe są bardzo bliskie moim chodź przetworniki różne. U mnie teraz to lata na Tidal Masters albo hifi > ifi idsd nano > wspomniany NAC122 > NAP150. Od dwóch miesięcy jestem szczęśliwym użytkownikiem TIDALa i raczej do flaców/DSD nie wrócę, wygoda niesamowita a jakość przy formacie Masters jak na streaming powalająca.




                      Skomentuj


                        #71
                        Zamieszczone przez assassin Zobacz posta
                        Od skończenia PMSów polowałem na klocka który stanie na wysokości zadania i pokaże atuty PMSa
                        to trochę jak ja po zakupie, czegoś mi brakowało, poprzedni właściciel grał z plików z jakiegoś mini serwera, przez daca bodajże na pcm1794 i szło to przez preamp lampowy Lamm 2 do tranzystorowej końcówki mocy (nie znam szczegółów) i grało to całkiem całkiem super. Ogólnie miał to świetnie wykonane no ale jak dla mnie moja wiedza jest zdecydowanie za skromna żeby porywać się z motyką na słońce nie mówiąc już że taki zestaw to już są poważne pieniądze.

                        Zamieszczone przez assassin Zobacz posta
                        , byłem bardzo bliski kupna xindaka xa-6950 (09) jednak po przeanalizowaniu małej prądożerności PMSów zrezygnowałem z tego kaloryfera :) Stanęło na Naimie który był od początku nr1 na mojej liście a że okazja się pojawiła to zakupiłem NAP150 + NAC122 w gratisie dostałem ładne dwa kabelki: audioquesta - diamondback i copperhead.
                        Ja zdecydowałem się przypadkowo (dobra cena) na danie szansy w ciemno wzmakowi w klasie D - Artora ArtoAmp 150 (Roksan Oxygene), pudełko jak naleśnik, dyskretne jak radio kuchenne .
                        W razie niepowodzenia miał stanąć w sypialni (bo mały) albo trafić do dzieci (bo ma bluetooth). Niestety musiał zostać przy PMSach :). Robi z nimi co chce, mocy ma aż nadto.
                        Gram z CD i plików, pliki - z PC, CD transport - Pioneer PD-8700 (16 lat już u mnie od nowości), dac - Lampucera mini (CS8416+CS4397) upgrade'owana osconami i blackgate'ami, z desymetryzacją na INA2134 no i Artoamp.
                        Druty - bez przepychu, normalne, konfekcjonowane własnoręcznie, zresztą - interkonekt ma 20 cm i mógłby być jeszcze krótszy więc nie ma co wydziwiać.

                        Zamieszczone przez assassin Zobacz posta
                        Hej @gorgu, ciesze się że pojawił się nowy użytkownik PMSów w tym wątku. Widziałem nawet twoje PMSy bo to zestawienie specyficzne no i wykończenie bajeczne, gratuluje zakupu :) http://www.troelsgravesen.dk/PMS-Chris.htm
                        Dzięki! Tak, to dokładnie te. Tyle że fornir w rzeczywistości jest ciemniejszy.

                        Zamieszczone przez assassin Zobacz posta
                        U mnie teraz to lata na Tidal Masters albo hifi > ifi idsd nano > wspomniany NAC122 > NAP150. Od dwóch miesięcy jestem szczęśliwym użytkownikiem TIDALa i raczej do flaców/DSD nie wrócę, wygoda niesamowita a jakość przy formacie Masters jak na streaming powalająca.
                        Kurcze ja do strimingów to podchodzę jak pies do jeża :) Gdzieś mi się nawet wala kupon na Tidala na 3 miesiące tylko muszę się zmobilizować kiedyś...
                        Last edited by gorgu; 01.05.2018, 20:02.

                        Skomentuj


                          #72
                          edit: Pioneer 26 lat a nie 16 u mnie, cos mi sie nie zgadzało

                          Skomentuj

                          Czaruję...
                          X