Mam pytanko do forumowiczów.
Ze względu na rosnącą popularność przetworników STX z serii AWX. Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś porównywał kolumny na na STX-ach z innymi "uznanymi" przetwornikami. np. Seas-a? Wykorzystanych np w klasycznej kostrukcji 3W-Classic Troelsa Gravesena
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś porównywał kolumny na na STX-ach z innymi "uznanymi" przetwornikami. np. Seas-a? Wykorzystanych np w klasycznej kostrukcji 3W-Classic Troelsa Gravesena
Czy takie porównania są wogóle są zasadne?
Odpowiedz sobie sam na pytanie... :wink: AWXy są doceniane, bo w swojej cenie grają rewelacyjnie. Było też kilka porównań do droższych przetworników, jednak nie można porównywać do takiej półki cenowej i w dodatku konstrukcji 3drożnej... :wink:
cypek2 napisał/a
Chciałbym się dowiedzieć czy ktoś porównywał kolumny na na STX-ach z innymi uznanymi przetwornikami. np. Seas-a? Wykorzystanych np w klasycznej kostrukcji 3W-Classic Troelsa Gravesena
Czy takie porównania są wogóle są zasadne?
Odpowiedz sobie sam na pytanie... :wink: AWXy są doceniane, bo w swojej cenie grają rewelacyjnie. Było też kilka porównań do droższych przetworników, jednak nie można porównywać do takiej półki cenowej i w dodatku konstrukcji 3drożnej...
przyznam że ciekawy jestem jakby się sprawowała konstrukcja 3 drozna na awx-ach. podobno ma być oprócz gdm-a również duży bass. wtedy byłoby łatwiej prównać konstrucję troelsa
Słyszałem, że bas ma być też... Do tego czekamy na ceramiczną kopułkę no i średniak miał być też... Zdenerwuję się trochę jak to wszystko wyjdzie zaraz po skończeniu 2,5 drogi na AWX :razz:
Reanimacja...
Mam pytanie do forumowiczów z braku kasy nie stać mnie na 3 drogi, np 3-Way Classic. Myslę o 2,5 na STX-ach AWX lub konstrukcji Zaph Audio SR71 na Seasach. Sakramentalne pytanie co lepsze. Może ktoś słuchał tych konstrukcji i pomoże mi w decyzji
Za kilka tygodni mogę napisać jaka jest różnica,na razie AWX-a nie sprawdzałem na zwrocie... no chyba że chcesz wiedzieć jaka jest różnica na samym kondzie.
Za:
świetnie opisany i sprawdzony projekt, nowoczesne głośniki, zapowiadający się niezły bas, około 8omów, dwudrożna konstrukcja upraszcza całość budowy, dosyć prosta zwrotnica.
Przeciw:
zmuszanie głośników do pracy na granicy ich możliwości a co za tym idzie słyszalne zniekształcenia. Woofer bez problemów mógłby być cięty nawet powyżej 2,5kHz bez szkody dla jego wytrzymałości, ale cały świat twierdzi, że wyspecjalizowane głośniki średnio-tonowe to głośniki między 8 a 15 cm ze względu na dynamikę oraz zniekształcenia i nawet najlepsze 22cm będą w tyle.
Tweeter ma naturalnie opadający spl w już od 1,5 kHz i dość wysoką częstotliwość rezonansową a więc najnormalniej męczy się w okolicach najbardziej słyszalnych dla nas, nawet producent zaleca cięcie w okolicach 2 czy 2,5 minimum, dlaczego z tym walczyć? Od 5 kHz jest jeszcze gorzej: charakterystyka opada i przy solidnie słyszalnych przez nas 12kHz jest niemal 5dB spadku. W połączeniu z naszą charakterystyka słuchu będzie matowo, bez szumu tła w utworach.
Więcej jest przeciw, bez odsłuchu na swoich ulubionych rodzajach muzyki nie wszedł bym w to. Dobre dla nowoczesnej muzyki z dużymi potrzebami w zakresie basu i raczej nie dla "smakoszy" niuansów czy "smaczków" muzycznych...
IMHO
Aby posłuchać Zohara Fresco, czy Marcusa Millera w Twoim pomieszczeniu i w zbliżonym budżecie, pomyślał bym tez o usher 8935 i 9930 (do posłuchania konstrukcja v-602) lub na większym 8945 (A lub P). Do 2kzł z pewnością nie pchał bym się w 3 drogi. Ale to tylko moja subiektywna opinia.
A może ten zestaw http://www.troelsgravesen.dk/PL18XT.htm
Ja taki posiadam i gra całkiem przyzwoicie ) dla mnie super) , co prawda nie mam zbytniego porównania do innych kolumn ( posiadam jeszcze Monitor audio Seria M2 i porównując z nimi to inny świat dźwięków ,muzyki , słuchania)
...pomyślał bym tez o usher 8935 i 9930 (do posłuchania konstrukcja v-602)
Popieram Przema,słucham Jazzu od kilku lat,zaczynałem od monitorów na W170S + 27TBFC/G,w sumie dobre kolumny ale brakowało średnicy (ogólnie) i łagodnych wybrzmień wysokotonówki. Sprzedałem te monitory i kupiłem Właśnie te Ushery na które czaiłem się od AS 2007. Przejście jakościowe jest nie porównywalne,27TBFC/G to dobry głośnik tak do max 150zł ale to co oferuje Usher T-9930-20 (który kosztuje tylko 190zł!) to niebo a ziemia w porównywaniu z Seasem. Teraz Jazzu słucha się znakomicie,talerze wybrzmiewają po pokoju czego nie można było doświadczyć podczas grania Seasa.
Bardzo dużym plusem jest to że te głośniki nie podbarwiają,grają na prawdę naturalnie. Polecam te Ushery,koszt głośników to 860zł + zwrotnica za 200zł i za 1060zł mamy elektronikę do świetnych kolumn.
No chyba że słuchasz często bardzo cicho (bardzo cicho mam na myśli... bardzo cicho :) wieczorami,ledwo słyszalna muzyka) to wtedy odpadają,one potrzebują trochę prądu żeby zagrały tak jak powinny. Mnie zaczyna to powoli denerwować bo prawie codziennie słucham tak cicho gdyż na słuchanie muzyki mam tylko czas przed snem.
Tu już nie chodzi o bas tylko o całą resztę pasma. W salonie gość mówił że Ushery potrzebują więcej prądu i mi sam podkręcał wzmacniacz,wtedy myślałem że chce mnie w ciula zrobić i podkręcić tylko po to aby kolumny zrobiły na mnie wrażenie... no a tu Zonk,miał racje.
Jak bym miał tą różnicę opisać w kilku słowach to by było mniej więcej tak: podczas cichego słuchania nie słychać jakichś 30% tego co słyszymy podczas normalnego słuchania. Inaczej tego nie mogę określić.
zgadzam sie Panowie z wami. Zeby przy cichym sluchaniu byl bas musze odpalac suba a to juz przeszkadza innym domownikom. Nie mowiac o dudnieniu w lazience.
---------- Post dodany o 19:53 ---------- Poprzedni post o 19:50 ----------
a do 2tys zl tez wybral bym ushery
zachorowalem na nie
tylko ja jeszcze dorobil bym suba do nich na 8955
Skomentuj