Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Zwrotnica 4D pod tonsile

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
    Tak ale pamiętajmy że w tym temacie obracamy się w pokoju 12m2 budżecie do 1000 i autor raczej będzie coś kopiował niż robił samemu więc zostaje mu z 3D tylko 3 way na stx. Nie upieram się że 2D są leprze jestem świadomy ich wad, ale tak jak napisałem w tych warunkach 3D to zły pomysł. Chodzi tylko o to żeby autora tematu nie utwierdzać w tym iż w jego przypadku im więcej tym lepiej
    Jakbym mial do wydania 1000zl to za 900 kupilbym uzywki z dobrym wzmakiem, a 100 przeznaczyl na system pomiarowy. Potem siadac do tutoriali i uczyc sie na tanich glosnikach budowy od podstaw, a nie slepego klonowania. Majac porzadne, uzywane kolumny bedzie mial punkt odniesienia, do jakiego powinien dazyc na poczatku zabawy z konstruowaniem kolumn.

    Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
    Tak ale mi chodziło tylko o to żeby stwierdzić że 2d nie jest uboższym bratem 3D
    Zdecydowanie jest. 2way jest po prostu wiekszym kompromisem od 3way i tyle.

    Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
    Przy takim pomieszczeniu efektywność nie ma aż takiego znaczenia
    Moj drogi, efektywnosc nie ma zadnego zwiazku z pomieszczeniem. Wysoka sprawnosc glosnikow jest bardziej korzystna z uwagi na jakosc dzwieku, a nie jego poziom glosnosci.

    Skomentuj


      #42
      Zamieszczone przez Areek2 Zobacz posta
      Czytając te słowa śmiem twierdzić, że autor tematu uważa, iż elementy zwrotnicy dobiera się od tak, z głowy, nie wiedząc nic o pomiarach. A wcześniej naczytał się pewnego forum, gdzie do pewnej ceny polecane są Mildtony i myśli, że głośniki Tonsila są nie wiadomo jakim Hi-Endem...
      Właśnie do tego mój wywód zmierzał, mamy tu do czynienia z autorem tematu który nie ma pojęcia jak dobiera się głośnik i jak projektuje się zwrotnice 3D i jakie to trudne dla laika a tu kieruje się go w tą stronę. Każdy diy-owiec zaczyna od 2D zabawę z projektowaniem, a potem tworzy bardziej zaawansowane twory na leprzych głośnikach.

      Skomentuj


        #43
        A moze odrazu skopiuj zeusy bedziesz miał ból głowy od tłuczacego basu zapewniony nic wiecej ci nie bedzie potrzeba...Bo wywnioskowałem z twojego tematu że chcesz miec głosno i dużo jesli kogos podnieca ilość głosników w kolumnie to opuść to forum i kup jakieś plastikowe chinskie vk tam maja po 12głosników na kolumne
        W 12m2 masz nisko rozłożone mody akustyczne tak domniemam przynajmniej u mnie sa niskorozłożone a wiec 45hz 60hz 130hz tam napewno masz totalna kaszane jesli tego nie skorygujesz to zamiast przyjemnego niskiego głebokiego basu bedzie przebarwione tluczenie.
        A do 12m2 spokojnie wystarcza mx-140 albo jakieś używane kolumny z allegro http://allegro.pl/atl-712-pro-kolumn...029968720.html ofornirowac na nowo skrzynki i beda jak znalazł napewno jakość i ilość cie zadowoli a kolumny pokaża klase w metalu rocku czy popie.

        Skomentuj


          #44
          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          Jakbym mial do wydania 1000zl to za 900 kupilbym uzywki z dobrym wzmakiem, a 100 przeznaczyl na system pomiarowy. Potem siadac do tutoriali i uczyc sie na tanich glosnikach budowy od podstaw, a nie slepego klonowania. Majac porzadne, uzywane kolumny bedzie mial punkt odniesienia, do jakiego powinien dazyc na poczatku zabawy z konstruowaniem kolumn.
          Też bym tak zrobił
          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          2way jest po prostu wiekszym kompromisem od 3way i tyle.
          Jest większym kompromisem to prawda ale mi chodzi nie o aspekt w dźwięku a marketingowy typu 2D robią biedacy bo nie stać ich na 3D.Czyli według ciebie lepiej żeby zrobił 3W na stx niż 2W na stx AWX? -koszty zbliżone
          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          Moj drogi, efektywnosc nie ma zadnego zwiazku z pomieszczeniem. Wysoka sprawnosc glosnikow jest bardziej korzystna z uwagi na jakosc dzwieku, a nie jego poziom glosnosci.
          Przy normalnym słuchaniu raczej nie usłysz różnicy, wiem że jakość wytwarzanego dźwięku spada wraz ze zwiększeniem mocy podawanej ze wzmacniacza na głośnik - powstają większe zniekształcenia ale przy tej jakości komponentów zestawu audio raczej różnicy nie usłyszy - to tak jakbyś do wysokotonówki za 100 dawał w filtrze cewki taśmowe
          Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
          Moj drogi, efektywnosc nie ma zadnego zwiazku z pomieszczeniem.
          Tu się mylisz efektywność jest powiązana z pomieszczeniem i odległością słuchacza od kolumny - przy niższej efektywności musisz podać więcej watów na głośnik żeby grał tak samo głośno jak ten o większej efektywności w danym miejscu odsłuchowym w danym pomieszczeniu i to powoduje pogorszenie jakości dźwięku stąd nikt nie pakuje 2 way w 40 m2
          Last edited by Kubik87; 28.01.2012, 02:34.

          Skomentuj


            #45
            Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
            Mylisz się w tej samej cenie głośników (nie mówiąc o pułapach kilku tysięcy) naogół opłaca się robić 2D
            Nie wydaje mi sie zwłaszcza ze takie wielkie skrzynie składałem 25 lat temu. Potem juz tylko 2d i zawsze był to wiekszy kompromis na czytelnosci i róznicowaniu niskich tonów. Dlatego teraz zadałem w innym wątku pytanie o 2 way oversized bo w cenie kompletu do tych 700 złotych - jak na midltony-300 - głosniki 20cm sa w stanie pokazać wiecej na basie niż 16cm. Tylko oczywiście powstaje problem ze sposobem definiowania średnich i konieczność dalszej komplikacji zestawu. Więc znowu wracamy do punktu w którym 3 drozna na głosnikach w tej cenie daje wieksze szanse na poprawe brzmienia. Albo więc komplikacja konstrukcji i wielodroznosć na głośnikach podobnej klasy albo trzeba przejść na znacznie droższe przetworniki do konstrukcji 2 drożnej.

            I oczywiście tak jak napisałem co wydaje się tez logicznym wnioskiem, kiedy kupimy najdrozsze mozliwe głośniki to okaże się że nie brzmią one 2 droznym zestawie znacząco lepiej od nieco od nich tańszych. A wtedy droga rozwoju jest już tylko komplikacja konstrukcji przez rozwój do 3 droznych.

            Poza tym zauwazcie że nie ma rozsądnego producenta, który by z 3 drozności czynił zarzut. Przeciwnie im więcej dróg tym większa nośność marketingowa bo jednoznacznie kojarzy się z wiekszymi mozliwościami.

            Co do samych głosników Tonsila które wymieniłem - tych starych konstrukcji z Altusów, Altonów Midltonów itp. - to taka szafa z 30cm miska zagra lepiej niz wiekszosc 2 droznych pierdziawek na 16-18cm głosnikach w tej cenie. I to nie chodzi o jakies upodobania i twierdzenia że 1 drozne też mają amatorów, bo dnaturat i borygo również niektórym smakuje. Tylko po prostu lepiej definiują dźwięk na niskich tonach zwłaszcza i usłyszy to każdy.

            ---------- Post dodany o 09:08 ---------- Poprzedni post o 08:50 ----------

            Zamieszczone przez Areek2 Zobacz posta
            i myśli, że głośniki Tonsila są nie wiadomo jakim Hi-Endem
            Głosniki Tonsila nie sa żadnym hi-endem nawet małym. Ale jaby je pokryć złotem to już by były -hi-endem, bo na tym opiera się hi-end - złoto i diamenty oraz inne niespotykane minerały - podstawa hi-endu.

            Ale akurat te stare Tonsile które podałem oferują bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Pozwalają zbudowac dobrze brzmiącą kolumne w szerokim pasmie za łacznie te 700zł wydatku na głośniki. A zwrotnice do nich sa powszechnie znane, wielokrotnie omawiane i w zasięgu nawet poczatkujących. Efekt będzie trudny do powtórzenia w konstrukcji 2 droznej na małych głosnikach za takie pieniądze.
            Ich wadą jest "nieporęczność", mało kto chce mieć w domu kolumny o kubaturze 80 litrów a zejściu na basie jak z drozszych konstrukcji 2 droznych. Ludzie szukali poręcznych rozwiazań stad rozpowszechnienie konstrukcji 2 droznych - wąskich podłogówek i małych podstawkowych.
            Last edited by arwas; 28.01.2012, 08:18.

            Skomentuj


              #46
              Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
              Altonów Midltonów itp. - to taka szafa z 30cm miska zagra lepiej niz wiekszosc 2 droznych pierdziawek na 16-18cm głosnikach w tej cenie. I to nie chodzi o jakies upodobania i twierdzenia że 1 drozne też mają amatorów, bo dnaturat i borygo również niektórym smakuje. Tylko po prostu lepiej definiują dźwięk na niskich tonach zwłaszcza i usłyszy to każdy.
              Ja przeszedłem z Altonów 110 na aktywne 14 SK z korekcją BS i muszę powiedzieć, że jakość basu jest dużo lepsza z 14 SK. Owszem, Altony wygrywają głośnością, ale do normalnego słuchania na paru watach wzmacniacza, lepiej mi pasują 14 SK po korekcji.

              Skomentuj


                #47
                Ale ja Ci nie sugeruje że Altony 110 są lepsze tylko że jakość basu z dużego GDNa średnicy 30 cm (takiego jak w Midltonach, Altonach, Altusach) bedzie lepsza niż z małego głosniczka w tej cenie. Nawet jeśli oba głosnik będa cignęły do 45 Hz ze spadkiem 3 db i beda strojone na podobną czestotliwość. Mały głośnik żeby dac sobie radę z czytelnym odtworzeniem basu musiałby mieć wielokrotnie wieksze wychylenie membrany
                Dla przykładu głosnik z 30cm srednicy ma Sd 6 Razy większe od głosnika 13cm średnicy. Skompensowanie dwukrotnego wzrostu powierzchni membrany wymaga od mniejszego głosnika czterokrotnego wzrostu wychylenia żeby mógł przenisc liniowo tę samą moc w tym samym zakresie basu co głośnik dwa razy większy. Inaczej mówiąc nie da sie zbudowac takiego głosnika dynamicznego.

                Jakiś mały stiksik moze miec "lepszy bas" ale przy 80 Hz i to pod warunkiem że sie mu dużo odejmie na efektywności. Fizyki się nie oszuka dopalaniem aktywnym basu. Poza tym wtedy przestaje to już być proste a zaczyna się walka o miniaturyzację.

                Skomentuj


                  #48
                  Nie na temat...
                  Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                  Fizyki się nie oszuka dopalaniem aktywnym basu.
                  Oczywiście, że nie, i oczywiście, że wiem, że 14 SK "skończy się" dużo wcześniej (wychylenie objętościowe) niż 30-tka.
                  Natomiast owszem, da się rozciągnąć charakterystykę w dół korekcją, tracąc na efektywności. Dzięki temu moje SK zawstydzają Altony już od 50 Hz :)
                  Bynajmniej dopóki nie będzie głośniej, niż jakieś 94-96 dB w pokoju.

                  Skomentuj


                    #49
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    Skompensowanie dwukrotnego wzrostu powierzchni membrany wymaga od mniejszego głosnika czterokrotnego wzrostu wychylenia żeby mógł przenisc liniowo tę samą moc w tym samym zakresie basu co głośnik dwa razy większy
                    Powinno być wytworzyć odpowiedniej długości falę dźwiękową charakterystyczną dla danej częstotliwości
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    Ale jaby je pokryć złotem to już by były
                    Hi-End nie opiera się według mnie na złocie i srebrze patrz Eton scany revelatory czy illuminatory. Ale już do Accutionów można to podciągnąć
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    Tylko po prostu lepiej definiują dźwięk na niskich tonach zwłaszcza i usłyszy to każdy
                    Tak, tylko że oprócz niskich istnieją średnie i wyższe.
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    tych starych konstrukcji z Altusów, Altonów Midltonów
                    Przeszło przez moje ręce ich sporo ale jakość wykonania tych głośników i kolumn była porażająco niska (poza wersjami na eksport) nawet w porównaniu do czeskich Tesli czy DDR-owskich RFT
                    Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                    mało kto chce mieć w domu kolumny o kubaturze 80 litrów a zejściu na basie jak z drozszych konstrukcji 2 droznych.
                    I właśnie o to chodzi nie zmieścisz 80 litrowych głośników w 12 m2

                    Skomentuj


                      #50
                      Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
                      Tu się mylisz efektywność jest powiązana z pomieszczeniem i odległością słuchacza od kolumny - przy niższej efektywności musisz podać więcej watów na głośnik żeby grał tak samo głośno jak ten o większej efektywności w danym miejscu odsłuchowym w danym pomieszczeniu i to powoduje pogorszenie jakości dźwięku stąd nikt nie pakuje 2 way w 40 m2
                      Przez 99% czasu sluchania muzyki wzmacniacz w nie przekracza mocy 1-2w. Wbrew pozorom to jest bardzo spora moc. Prosciej i taniej zbudowac jest wzmacniacz 20w o wysrubowanych parametrach niz wzmacniacz 100-200w. Druga sprawa, to to co glosnik robi z sygnalem jaki do niego dociera. Glosniki z wysoka skutecznoscia sa bardziej "wrazliwe" na sygnal i nie maskuja zadn zmian czestotliwosci. Konstrukcje z ciezkimi membranami do zestawow 2way maja bardzo niska skutecznosc i nie sa tak dokladne jak glosniki wysokosprawne. Czesto bywa tak, ze produceci midwooferow stosuja dodatkowo takie zabiegi aby membrana glosnika jak najlepiej tlumila wlasne rezonanse co jeszcze bardziej pogarsza dokladnosc i wrazliwosc na impuls.

                      Skutecznosc zestawu NIE JEST kwestia obojetna, ktorej nie trzeba brac pod uwage, bo mamy silniejszy wzmacniacz. To jest sprawa bardzo zlozona i bez watpienia glosniki z wyzsza skutecznoscia graja inaczej od mulowatych zestawow dwudroznych.

                      Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
                      Tu się mylisz efektywność jest powiązana z pomieszczeniem i odległością słuchacza od kolumny - przy niższej efektywności musisz podać więcej watów na głośnik żeby grał tak samo głośno jak ten o większej efektywności w danym miejscu odsłuchowym w danym pomieszczeniu
                      Przeciez to jest oczywiste, ale nie mowimy tutaj o skrajnych przypadkach, lecz o typowych pomieszczeniach mieszkalnych.

                      Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
                      i to powoduje pogorszenie jakości dźwięku stąd nikt nie pakuje 2 way w 40 m2
                      Jak to nikt? Wiele osob pakuje 15 calowe midwoofery o skutecznosci bliskiej 100db z tubami na srednicy i gorze do mniejszych pomieszczen niz 40m2. Wlasnie po to zeby miec wysoka skutecznosc i zwiazane z tym korzysci, a nie po to zeby robic duzo halasu.

                      Skomentuj


                        #51
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Przez 99% czasu sluchania muzyki wzmacniacz w nie przekracza mocy 1-2w. Wbrew pozorom to jest bardzo spora moc. Prosciej i taniej zbudowac jest wzmacniacz 20w o wysrubowanych parametrach niz wzmacniacz 100-200w
                        100% zgody, na nawet lampę o paru watach mocy
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Skutecznosc zestawu NIE JEST kwestia obojetna, ktorej nie trzeba brac pod uwage, bo mamy silniejszy wzmacniacz
                        100% zgody
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Przeciez to jest oczywiste, ale nie mowimy tutaj o skrajnych przypadkach, lecz o typowych pomieszczeniach mieszkalnych
                        Właśnie o typowych pokojach, w tym przypadku jakoś nie mogę sobie wyobrazić w 12m2 (2,5x4,5) 3D no chyba że na 18 lub 20 bo jakoś brakuje mi miejsca żeby postawić skrzynki które są większe
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Jak to nikt? Wiele osob pakuje 15 calowe midwoofery o skutecznosci bliskiej 100db z tubami na srednicy i gorze do mniejszych pomieszczen niz 40m2. Wlasnie po to zeby miec wysoka skutecznosc i zwiazane z tym korzysci, a nie po to zeby robic duzo halasu.
                        Ale ja mówie o 2 way a nie 3D a tobie wyszły tu (pogrubiony tekst) 3 way. Oczywiście rozważamy tylko home audio.
                        W dużych pokojach tylko 3D 3,5 lub 4. Słuchałem DTQWT w 34 m2 i grało świetnie

                        Ale off top się robi:)

                        Skomentuj


                          #52
                          Zamieszczone przez mbar Zobacz posta
                          Nie na temat...


                          Oczywiście, że nie, i oczywiście, że wiem, że 14 SK "skończy się" dużo wcześniej (wychylenie objętościowe) niż 30-tka.
                          Natomiast owszem, da się rozciągnąć charakterystykę w dół korekcją, tracąc na efektywności. Dzięki temu moje SK zawstydzają Altony już od 50 Hz :)
                          Bynajmniej dopóki nie będzie głośniej, niż jakieś 94-96 dB w pokoju.
                          A od 49Hz wypluwaja membrany bo maja 80db efektywności i trzeba dac im powyżej mocy znamionowej żeby cokolweiek usłyszeć
                          Takie pomysły na dopalanie basu były takze do altusów 25 lat temu. pamiętam taki projekt z RE o nazwie wzmacniacz-booster basowy czy coś podobnego - małototo dopalić najniższy bas - cos jak korektor tylko dawało znacznie wieksza moc poniżej kilkudziesięciu Hz.

                          Altony, Altusy, Midltony praktycznie nie miały basu ponizej 50 Hz bo były zbudowane z uwagi na uzyskanie duzej efektywności i wytrzymałości żeby wiejskie kiepy nie paliły co chwila głośników. To były konstrukcje idiotoodporne przypominajace manierą konstrukcje estradowe. I nie tylko Tonsil tak wtedy budował bo robili podobnie niemal wszyscy producenci akurat Tonsil ze swoimi Altusami kopiował założenia amerykańskich Altec Leansing serii 9.

                          Stosując wieksze obudowy do 30cm tonsili mozna otrzymać -3db poniżej 45 hz i bardzo łagodny spadek przenoszenia co w odpowiednio duzym pomieszczeniu pozwoli wykorzystać podbicie od ścian a i solidną 90db efektywność.
                          Wiec w ogóle nie ma porówannia do miniaturek. To jak porównywać wywrotkę kopalniana z fiatem 126 i zastananwiac sie które lepiej jeździ.

                          ---------- Post dodany o 17:38 ---------- Poprzedni post o 17:13 ----------

                          Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
                          Powinno być wytworzyć odpowiedniej długości falę dźwiękową charakterystyczną dla danej częstotliwości


                          Hi-End nie opiera się według mnie na złocie i srebrze patrz Eton scany revelatory czy illuminatory. Ale już do Accutionów można to podciągnąć


                          Tak, tylko że oprócz niskich istnieją średnie i wyższe.


                          Przeszło przez moje ręce ich sporo ale jakość wykonania tych głośników i kolumn była porażająco niska (poza wersjami na eksport) nawet w porównaniu do czeskich Tesli czy DDR-owskich RFT

                          I właśnie o to chodzi nie zmieścisz 80 litrowych głośników w 12 m2
                          Zaczynasz pisać dyrdymały dla samej zasady żeby twoje zdanie było ostatnie.

                          Od zdolności przetwarzania dlugich fal zalezy tez moc akustyczna wytwarzana dla tej fali. To sie z sobą wiaże więc nie wpieraj mi że nie wiem o czym napisałem tylko sobie doczytaj o co chodzi. Albo prościej włacz WinISD i porównaj moc głosnika w funkcji czestotliwości zaleznie od wychylenia objętosciowego.

                          Hi-end dokładnie opiera się na "złocie" i na głupocie. Dlatego jest hi-endem. Dla producentów podzespołów instalacyjnych czy estradowych hi-endem jest wszystko co ma złocone wtyczki i troche grubsze kable niż wystarczajace.

                          Do odtwarzania średnich tonów w zestawch 3 droznych sa głośniki średniotonowe. Rzówniez po to żeby uzyskiwac lepszą definicje basu i lepszą definicję średnich.

                          W jakości głosników Tonsila nic mnie nie poraziło niską jakością. Porażająca to byla niska dostępność głośników, bo Tonsil nigdy nie sprzedawał ich jako osobne unity poza wersjami dla Conrad Elektronik. Reszta bo były jakies odpadki skupowane przez Bomis albo wypychane do małych sklepów. Tonsil na rynek krajowy nigdy nie zrobił głośników dla hobbystów DIY.

                          80 litrów zmieszcze bez problemu w takim pokoju - nawet kiedyś takie zmiesciłem - ale ich nie chcę, podobnie jak wiekszość ludzi, wole w to miejsce jakiś inny praktyczniejszy mebel. To czego nie zmieszczę w pokoju 12m2 to jest ich bas - łagodnie opadajacy bas który do prawidłowego odtworzenia wymaga wspomagania odbiciem od ścian w zakresie poniżej 50Hz. W małym pomieszczeniu nie wytworzy sie długa fala i przeniesienie niskiego basu ma charakter pneumatyczny. Więc w takim małym pomieszczeniu odczuwalnego basu z głośników typu GDN 30/80/2 - zwłaszcza z nieco za małej obudowy - będzie mniej niż w dużym pomieszczeniu. W małym pomieszczeniu niski bas jest inaczej transmitowany w takich warunkach lepiej zadziałają subwofery sprężające skuteczniej powietrze w zakresie poniżej czestotliwoci odpowiedzi pomieszczenia.

                          Skomentuj


                            #53
                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            W jakości głosników Tonsila nic mnie nie poraziło niską jakością
                            Głośniki tonsila montowane w kolumnach bo faktycznie tylko tak je można było dostać na Polski rynek był odpadami z eksportu miałem możliwość porównać Altusów 140 w wersji eksport i kupione w Polsce wież mi różniło je wszystko od skrzyni i to czym była obklejona polakierowana i jak przez zwrotkę a poza tym parciający górny resor po kilku latach, obkruszający się tylny magnes ( DDR-owske RFT miały np magnez oblany tworzywem), ale także np zamienny głośnik w nowej kolumnie 4 omowy bo brak było 8- wiadomo komuna.
                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            Altony, Altusy, Midltony praktycznie nie miały basu ponizej 50 Hz bo były zbudowane z uwagi na uzyskanie duzej efektywności i wytrzymałości żeby wiejskie kiepy nie paliły co chwila głośników. To były konstrukcje idiotoodporne przypominajace manierą konstrukcje estradowe.
                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            W jakości głosników Tonsila nic mnie nie poraziło niską jakością
                            Sam sobie zaprzeczasz:)
                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            Zaczynasz pisać dyrdymały dla samej zasady żeby twoje zdanie było ostatnie

                            Moje nie musi być ostatnie, chodzi tylko żeby przetłumaczyć autorowi tematu iż nikt mu nie zaprojektuje mu zwrotnicy na odległość a sam polegnie na projektowaniu 3D ba nawet 2D nie wyjdzie mu za dobrze - a że brak jest konkretnych projektów 3D do sklonowania do 1000 zł to niech lepiej sklonuje jakieś 2D albo kupi używkę.


                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            Hi-end dokładnie opiera się na "złocie" i na głupocie. Dlatego jest hi-endem. Dla producentów podzespołów instalacyjnych czy estradowych hi-endem jest wszystko co ma złocone wtyczki i troche grubsze kable niż wystarczajace.
                            Pojęcie to oznacza ogólnie towary luksusowe, które wyróżniają się ceną spośród innych produktów masowych.
                            Segment rynku domowych urządzeń nagłośniających klasy hi-end nie został szczegółowo zdefiniowany. Czasopisma zajmujące się tą tematyką nie klasyfikują sprzętu hi-end ze względu np. na zastosowaną technologię lub użyte podzespoły. Zdaniem redakcji jednego z polskich periodyków, przynależność do tej klasy jest funkcją ceny
                            http://pl.wikipedia.org/wiki/Hi-end

                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            Do odtwarzania średnich tonów w zestawch 3 droznych sa głośniki średniotonowe. Rzówniez po to żeby uzyskiwac lepszą definicje basu i lepszą definicję średnich.
                            Oczywista oczywistość
                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            80 litrów zmieszcze bez problemu w takim pokoju - nawet kiedyś takie zmiesciłem - ale ich nie chcę, podobnie jak wiekszość ludzi, wole w to miejsce jakiś inny praktyczniejszy mebel. To czego nie zmieszczę w pokoju 12m2 to jest ich bas - łagodnie opadajacy bas który do prawidłowego odtworzenia wymaga wspomagania odbiciem od ścian w zakresie poniżej 50Hz. W małym pomieszczeniu nie wytworzy sie długa fala i przeniesienie niskiego basu ma charakter pneumatyczny. Więc w takim małym pomieszczeniu odczuwalnego basu z głośników typu GDN 30/80/2 - zwłaszcza z nieco za małej obudowy - będzie mniej niż w dużym pomieszczeniu. W małym pomieszczeniu niski bas jest inaczej transmitowany w takich warunkach lepiej zadziałają subwofery sprężające skuteczniej powietrze w zakresie poniżej czestotliwoci odpowiedzi pomieszczenia.
                            Zamieszczone przez Kubik87 Zobacz posta
                            Może zdarzyć się taki przypadek jak byłem nastolatkiem pokój 13 m2 głośnik 30cm i mało basu w pokoiku a dużo w innych pokojach i na innych piętrach w domu. Wtedy twierdziłem że głośnik kijowy

                            Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                            Powinno być wytworzyć odpowiedniej długości falę dźwiękową charakterystyczną dla danej częstotliwości
                            Faktycznie nadaje się to do tematu najlepsze hasełka\wypowiedzi na forum :lol:

                            Skomentuj


                              #54
                              bredzisz jak potłuczony
                              Last edited by arwas; 28.01.2012, 18:14.

                              Skomentuj


                                #55
                                Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                A od 49Hz wypluwaja membrany bo maja 80db efektywności i trzeba dac im powyżej mocy znamionowej żeby cokolweiek usłyszeć
                                W życiu :) Paczki strojone mam na 50 Hz, więc przy mocy dostarczonej na poziomie 60 W membrany 14 SK "wysrają się" dopiero przy 38 Hz i mniej.

                                Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                Altony, Altusy, Midltony praktycznie nie miały basu ponizej 50 Hz bo były zbudowane z uwagi na uzyskanie duzej efektywności i wytrzymałości żeby wiejskie kiepy nie paliły co chwila głośników. To były konstrukcje idiotoodporne przypominajace manierą konstrukcje estradowe.
                                To fakt. W moich czasach licealnych przy pomocy Altonów 110 i amplitunera Unitra 9100 (2 x 27 W) "obsłużyłem" parę osiemnastek :) Największa była zresztą w wiejskim domu kultury w okolicy

                                Skomentuj


                                  #56
                                  Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                  Prosciej i taniej zbudowac jest wzmacniacz 20w o wysrubowanych parametrach niz wzmacniacz 100-200w.
                                  Nie byłbym tego taki pewien. Sposób pomiaru tych wyśrubowanych parametrów sprzyja mocniejszym wzmacniaczom. Np poziom szumów w obu słabym i mocnym uzyskasz na podobnym poziomie jednak maksymalny sygnał już nie tak więc parametr chociażby SNR będzie lepszy przy mocniejszym wzmaku. Podobnie THD+N, dzięki wyższej maksymalnej amplitudzie i niższemu względnemu poziomowi szumów, mocniejszy wzmak wypadnie lepiej. Zapewne szybkość wzmacniacza też będzie lepsza przy mocniejszym, jak i współczynnik tłumienia bo mocniejszy wzmacniacz musi mieć wyższą wydajność prądową.

                                  Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                  Glosniki z wysoka skutecznoscia sa bardziej "wrazliwe" na sygnal i nie maskuja zadn zmian czestotliwosci. Konstrukcje z ciezkimi membranami do zestawow 2way maja bardzo niska skutecznosc i nie sa tak dokladne jak glosniki wysokosprawne. Czesto bywa tak, ze produceci midwooferow stosuja dodatkowo takie zabiegi aby membrana glosnika jak najlepiej tlumila wlasne rezonanse co jeszcze bardziej pogarsza dokladnosc i wrazliwosc na impuls.
                                  To też jest ciekawe bo zwykle te wrażliwe i wysoko efektywne głosniki są papierowe a takie membrany są właśnie jednymi z tych które dobrze rozbijają w sobie rezonanse. Z mojego doświadczenia wynika, że lepsze od papieru są chyba tylko miękkie plecionki takie jak np w monacorze KEP czy czasem papier z dodatkiem włókien węglowych jak w scanie czy usherze ale akurat tu już nie ma reguły bo bywają "twardsze" mieszanki papierowo-węglowe które już potrafią zarezonować na końcu pasma.

                                  Jak ma się dobry głośnik to nie ma większego znaczenia czy ma 85 czy 90dB. Dobry głośnik dobrze gra i ucina tym samym wszelkie tego typu spory.

                                  Skomentuj


                                    #57
                                    Zamieszczone przez mbar Zobacz posta
                                    W życiu :) Paczki strojone mam na 50 Hz, więc przy mocy dostarczonej na poziomie 60 W membrany 14 SK "wysrają się" dopiero przy 38 Hz i mniej.



                                    To fakt. W moich czasach licealnych przy pomocy Altonów 110 i amplitunera Unitra 9100 (2 x 27 W) "obsłużyłem" parę osiemnastek :) Największa była zresztą w wiejskim domu kultury w okolicy

                                    Oczywiście pod warunkiem że te 60 W wystarczy. Przy 50 Hz to jeszcze nie problem/ A przy jakiej leży -10 db ?

                                    ---------- Post dodany o 22:20 ---------- Poprzedni post o 22:12 ----------

                                    Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                                    To też jest ciekawe bo zwykle te wrażliwe i wysoko efektywne głosniki są papierowe a takie membrany są właśnie jednymi z tych które dobrze rozbijają w sobie rezonanse. Z mojego doświadczenia wynika, że lepsze od papieru są chyba tylko miękkie plecionki takie jak np w monacorze KEP czy czasem papier z dodatkiem włókien węglowych jak w scanie czy usherze ale akurat tu już nie ma reguły bo bywają "twardsze" mieszanki papierowo-węglowe które już potrafią zarezonować na końcu pasma.

                                    Jak ma się dobry głośnik to nie ma większego znaczenia czy ma 85 czy 90dB. Dobry głośnik dobrze gra i ucina tym samym wszelkie tego typu spory.
                                    Plecionki aramidowe nie sa miękkie, podobnie jak papier. Plecionki sa ekstremalnie twarde i dlatego sztuką ich tworzenia jest odpowiednie lepiszcze tłumiace. Na przykład Davis sie dosłownie kleił jak lep na muchy. A monacor KEP to co seria miał inne tłumienie i inne parametry z tym zwiazane.
                                    Papier papierowi nie równy ale zasadniczo też skupia a nie rozbija rezonanse dlatego sie go nasącza poliwinylem i pokrywa masami bitumicznymi czy grafitowymi. Oczywiście cam papier nawet tektura (celuloza drzewna) nie skupia rezonansu tak bardzo jak metal czy laminaty epoksydowo szklane lub aramidowe.

                                    Róznica 85 a 90 db to nie problem. Problem zaczyna sie kiedy 13cm głosnik ma w zakresie 60Hz na przykład 80 db a chcielibyśmy z niego dobrze słyszeć 40 hz. Się po prostu nie da.

                                    Skomentuj


                                      #58
                                      Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                      Papier papierowi nie równy
                                      Niema czystego papieru, każdy ma jakąś domieszkę
                                      Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                      Róznica 85 a 90 db to nie problem. Problem zaczyna sie kiedy 13cm głosnik ma w zakresie 60Hz na przykład 80 db a chcielibyśmy z niego dobrze słyszeć 40 hz. Się po prostu nie da.
                                      To nie problem to mission impossible
                                      Ciekawe czy autor tematu jeszcze go czyta i na co się zdecyduje?

                                      Skomentuj


                                        #59
                                        Autor tematu powinien sobie wybic z głowy 4 drogi na Tonsilach. Chyba że chce klonowac Bolero 300

                                        Skomentuj


                                          #60
                                          Zamieszczone przez arwas Zobacz posta
                                          Autor tematu powinien sobie wybic z głowy 4 drogi na Tonsilach. Chyba że chce klonowac Bolero 300
                                          Najgorsze będzie to jak trafi na killera i ten mu sklepie zwrotkę albo na forum gdzie "prawdziwi diy-owcy" uświadomią go o co to jest zwrotnica uniwersalna np JANBO na wszystkie Tonsile Ale ciiiiiiiiiiiiiiiiiiiiicho ja tego nie mówiłem :)
                                          Z drugiej strony nie ma co się dziwić w sumie ja też chciałem mieć w wieku 15 lat ścianę głośników w pokoju:)

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X