Kiepsko nie, co najwyżej lepiej od tego co był, jeśli zmodyfikujesz odpowiednio obudowę pod niego.
Ostatnio wymieniałem potencjometr w Jamo SW 410E, no i rozkręciłem go całego aby zobaczyć co ma w środku.
Wzmacniacz chyba identyczny (patrząc na zdjecia), jedynie miał dodatkowe pokrętło fazy.
W srodku obudowy (grubość płyty na pewno nie przekraczała 16mm, bez wzmocnień) kawałek gąbki, która w sumie dużo nie dawała, zbyt wysokie strojenie jak na moje, ogólnie bieda. Wyższy bas potęgowało wysokie odcięcie tego suba, bo zaledwie na 70Hz można było zjechać.
Ogólnie jak za 250zł (a za tyle można dostać używkę), to spoko, napewno można tym powkurzać sąsiadów (jest głośny)... ale jakościowo to lipa.
Twój to pewnie młodszy brat tego opisanego, więc wymiana głosnika odchoćby na STX-a powinna poprawić dźwięk.
Właśnie dlatego też nie chce tego naprawiać, bo myślałem że nowy inny głośnik lepiej będzie dawał sobie radę . A rak z ciekawości ile kosztowała by naprawa takiego głośnika, gdyby tylko do wymiany była ta pianka łącząca membranę z metalowym okręgiem ( sorry za niefachowe nazewnictwo). Ogólnie chyba postawię na tego stxa o którym wspominałem
A rak z ciekawości ile kosztowała by naprawa takiego głośnika, gdyby tylko do wymiany była ta pianka łącząca membranę z metalowym okręgiem ( sorry za niefachowe nazewnictwo). Ogólnie chyba postawię na tego stxa o którym wspominałem
jak postarasz sie zrobic to sam (pomoge z poradami) to koszt moze wyniesc 10-20zl
Witam, właśnie zamontowałem nowy głośnik i nie jest za dobrze. Słychać tylko nieprzyjemne dudnienie, ten głośnik jest troszkę większy i dodatkowo stary był troszkę wpuszczony do środka obudowy, nie wiem czy ma to jakieś znaczenie, macie jakieś pomysły?
dodatkowo stary był troszkę wpuszczony do środka obudowy
Dal suba raczej minimalne. Może byc słaby wzmak, ale na początku spróbuj obniżyć strojenie przytykając czymś częściowo BR. Ktoś używał kilku lasek kleju włożonych w BR. Jak pomoże, to pewnie trzeba przedłużyć BR.
Jakie wymiary ma obudowa i którego stxa kupiłeś?
Witam, właśnie zamontowałem nowy głośnik i nie jest za dobrze. Słychać tylko nieprzyjemne dudnienie
Ten sub którego miałem też dudnił z racji tandetnej obudowy (grubość ścianek), oraz kiepskiego wytłumienia jak i wysokiego strojenia oraz zbyt wysokiej najniższej filtracji (70Hz).
Objętość się z grubsza zgadza, przy 7cm średnicy dla 25l winisd sugeruje 35cm długości rury. Przy 15cm pokazuje już strojenie 47Hz i gigantyczne podbicie co da efekt dudnidła.
A ile jest?
Praktycznie nic to nie dało, może troszeczke ale różnica jest praktycznie żadna. Zastanawiam się czy jest w ogóle sens się jeszcze bawić z tym subwooferem, czy nie kupić czegoś innego?
Skomentuj