Może z innej strony.
Mp3.
Czy słyszycie różnicę miedzy mp3 w jakości 128 - 190 - 320 kbps ?? Lub różnicę między mp3 a dajmy na to formatami "bezstratnej kompresji" (niefortunne sformułowanie, ale to nie moje) takimi jak .flac ??
Między mp3 a .flac (tam jest jakieś 900 kbps) jest kanion Kolorado - przepaść.
To samo międzu mp3 128 a 320 kbps, z tym, że to ostatnie da się już słuchać.
Jeśli ktoś nie słyszy różnicy na mp3 128-320 - o flac nie wspomnę (nie powiem 190-320 - tu też słychać, ale zależy to od tego czy np. ta 320 nie zostałą jakoś skaszaniona) to faktycznie nie mam z kim na ten temat gadać.
Może audifilem trza się urodzić. Nie mam oczywiście zamiaru nikogo w tym poście obrażać, bo nie wiem czy to jest dar czy przekleństwo.
P.S. Z ekonomicznego punktu widzenia pewnie przekleństwo
W wiekszosci przypadkow nawet jak juz sie uslyszy jakas roznice to trudno powiedziec co jest lepsze.
Kolega mag sam napisal ze na poczatku nie uslyszal zadnej roznicy. A to mniej wiecej tak jak wyciagam dawno nie sluchana plyte i zachwycam sie nia na nowo bo jej dawno nie sluchalem. Tylko ze z dnia na dzien brzmi coraz gozej bo mi sie nudzi.
Nie napisales jakiej dlugosci masz te kable i jakie byly poprzednio chociaz przekroj i dlugosc podaj?
Tasior, chłopie, wpadasz na www.onstage.pl
Kupujesz trochę mikrofonowego MC405 (czy jakoś tak) i do tego wtyki VC209 (znacznie lepsze od Nakamichi - całe metalowe, ekstra wykonane). Są tanie, a na dodatek często spotykane (taniej!) w zwykłych elektronicznych.
Najlepiej zrobić tradycyjnego IC, a na koniec pozłacana przejściówka.
Z resztą Tas, niedługo zamawiam coś w Onstage, mogę Tobie też zamówić, a jak chcesz to i zrobić.
Tasior, kup coś z prolinka, drogie to nie jest , a naprawde wykonanie jest solidne.
Czasami w niektórych wypadkach odradzam robienie samemu IC ;]
Tas - znając Twoje szczęście to lepiej kup ;]
A tak btw - co z tego że mamy super czicze , jeśli tkoś ma jako źródło kompa z minijackami, które raczej ciężko żeby naprawde dobrze łączyły...
Ja osobiście używam wtyczek alpierda - są bardzo tanie, mają dobry kontakt i szczerze nic im zarzucić nie moge , no może poza tym żę z bardzo tandetnymi gniazdami nie zawsze chcą współpracować - mają dość długi trzpień który nie zawsze chce się zmieścić.
Langusta, jakiś , już dłuższy czas temu sprzedałem dobremu zmajoemu wzmaka - jeszcze za czasów stereo na tda :) i po pewnym czasie telefon - jeden kanał nie działa, wsiadam w wóz , jade. Po przyjechaniu 1 rzeczą którą sprawdzam są właśnie IC, teraz żałuje że fot wtedy tego czegoś nie zrobilem
Byłby to wspaniały przykład "jak nie należy robić IC"
Dałem Mu jakiegoś alpierdowego kabla i po dziś dzień działa wręcz haj endowo
różnice w kablach można usłyszeć, wiadomo że nie są to jakieś niewiadomo co ale są, im wyższej klasy sprzet tym te różnice moga byc bardziej wyraźne. Jeden z kolegów napisał że nie wszystko da się opisać wzorami, miernikami itp ucho ludzkie jest wrażliwe na łapanie dźwięków nieco inaczej niż np decybelomierz. np sygnał 1kHz o natężeniu powiedzmy 50db, będzie dla nas denerwujący i dośc głosny, jeżeli weźmiemy sygnał 100Hz o tym natężeniu bedzie równiez głośny ale juz tak nie denerwujące. teraz sygnał np 18kHz o ty msamym natężeniu, my możemy juz go nie słyszeć, lub słyszeć o wiele ciszej. mimo to decybelomierz pokaże ok 50db, przy każdym z tych sygnałów.
Może ujmę to inaczej tak jak kiedyś to stwierdziłem z kolegą : tam gdzie zaczyna sie audio kończą się prawa fizyki.
A co polecacie do SPDIF Coax? Tu antenowy 75Ohm powinien się sprawdzić, ale ostatnio widuję takie co mają oplot alu, są twarde, białe i mnie w ogóle nie przekonują, no i tu sytuacja jest o tyle ciekawsza, że dochodzi dopasowanie impedancji, w IC po stronie analogowej nie ma to takiego znaczenia...
Z chęcią przeszedłbym na AES/EBU, ale kupić źródło z takim wyjściem pewnie łatwo i tanio nie będzie...
Skomentuj