• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Ile wypijacie tygodniowo?

Pawel S. - to znaczy, ze jak otwarcie i bez klopotow mowie, ze jestem alkotego to nie jestem?? :D Heheh - UFFFFF....

No jest pare chlopakow, dzieki ktorym nie czuje sie tak zle, w sensie az taki herbatnik.
Najblizej to jestem poki co wyniku Coolombo w polaczeniu z Pascalem (dobra bimbrozja to jest ambrozja, Pascalu doskonale Cie rozumiem!!!). W sensie jakby ich razem polaczyc.

Ale sie ciekawa przekrojowka zrobila no, nie spodziewalem sie :D
 
funiax1 napisał:
Ja popijam sobie swojskie winko które sam robię, 2 czasem 3 lampki wieczorem.

Ja podobnie, z tym że to wino to nie mój wyrób, ale swojskie. Czasem rodzina płaci za wykonane usługi właśnie takimi trunkami, najczęściej piwem. Wiadomo, człowiek nie wielbłąd - napić się musi. Wódka okazjonalnie, imieniny, wesela, święta itp, a że rodzina duża, to tych okazji trochę się uzbiera. Średnia z niedzieli to 0,3l wódki na głowę, trochę wina i nalewki na smak, takie optimum.
A dzisiaj imieniny ojca... :lol:
 
tomaszo napisał:
Pawel S. - to znaczy, ze jak otwarcie i bez klopotow mowie, ze jestem alkotego to nie jestem?? Heheh - UFFFFF....
no wyglada na to ze nie...
jestes w swiadomosci tego ile pijesz i pewnie panujesz nad wydawaniem pieniedzy
a co powiesz na przepicie 16tys zl w ciagu 3 miesiecy? znam debila ktory to zrobil i nadal twierdzi ze nie jest alkoholikiem (mimo ze widzi problem)
maryush napisał:
Czasem rodzina płaci za wykonane usługi właśnie takimi trunkami, najczęściej piwem
u mnie w lozku mam schowane pare litrow weselnych :lol:
 
pascal ..jak lubisz przeniczne to zapraszam do wroclawskiego SPIŻA ... :
"żywe" (niepasteryzowane) przeniczne piwko na rynku z pajdą chelba ze smalcem ;p
po psorlu browar ktory jest pod rynkiem i nie sprzedaje tego dużo po prostu na bierzące potrzeby...ale mozna tez kupic w plastiku 0.9l na wynos ;p jak cos to ci kupie i wysle :D


kurde wlasnie sobie uswiadomilem ze nie owzglednilem przynajmniej 1 na tydzien wypadu do spiza ;p ...
 
DIGIPROCOMP napisał:
Może kolejny temat "ile pieluch miesięcznie schodzi?" :lol:
ok 1 opakowania na 3 tygodnie= ok 50 szt
Pawel S. napisał:
pascal napisał/a
Mam na imię Pascal i jestem alkoholikiem .
pascal, teraz to jest zabawne - ale zapewniam ze tak nie jest gdy ktos naprawde jest alkoholikiem... :evil:
albo ma na imię Pascal :wink:
Pawel S. napisał:
a co powiesz na przepicie 16tys zl w ciagu 3 miesiecy? znam debila ktory to zrobil i nadal twierdzi ze nie jest alkoholikiem (mimo ze widzi problem)
a ja znam gościa, który sprzedał samochód za 24tyś i miał dołożyć do drugiego i wszystko przegrał w jedną noc na automatach i nie ma z tym problemu...
Pawel S. napisał:
u mnie w lozku mam schowane pare litrow weselnych :lol:
a ja mam w zamrażalniku... :wink:
bawolek napisał:
pascal ..jak lubisz przeniczne to zapraszam do wroclawskiego SPIŻA ... :
"żywe" (niepasteryzowane) przeniczne piwko na rynku z pajdą chelba ze smalcem ;p
po psorlu browar ktory jest pod rynkiem i nie sprzedaje tego dużo po prostu na bierzące potrzeby...ale mozna tez kupic w plastiku 0.9l na wynos ;p jak cos to ci kupie i wysle :D
ja lubię bardzo pszeniczne. Ostatnio tylko takie piję. Teraz męczę WEISSBIER pszeniczne niepasteryzowane produkowane w warszawskiej restauracji-piwiarni Browarmia królewska. Bardzo polecam.
ploter napisał:
Ja grajac po weselach również mam kilka litrów :P To co zwozimy razem na AS i chlejemy :D żeby podnieść statystyki ??
będziemy degustować :mrgreen:
mi pasuje...
 
ploter napisał:
To co zwozimy razem na AS i chlejemy żeby podnieść statystyki ??
ja spedze 2 doby bez snu w pociagu wiec zaden alkohol nie wchodzi w gre :???:

lklukasz napisał:
Pawel S. napisał/a
u mnie w lozku mam schowane pare litrow weselnych

a ja mam w zamrażalniku...
a ja musze miec schowane bo ktos by mi to juz dawno oproznil :P
 
przyznam,ze jestem zaskoczony popularnoscia tematu :grin: ze mna jest tak,ze od chwili porzucenia palenia piję za dużo.Norma to 200mL żołądkowej +1-2 warki strong to taka dawka usypijaca.Narąbać się wolę jednak księżycówa(bimber).ps.:ta dawka usypiajaca w moim przypadku gwaramnuje następnego poranka perfekcyjne wypróznienie. :roll:
 
Zbyszek - tak codziennie? To nie jest z Toba wcale tak zle, spoko. Tylko zmien Warke S. na cos bardziej piwnego :) 200ml... taki aperitiv :D
 
Witam
W sumie to nie ma sie czym chwalic ale mieszkam w Polsce a tu sie pije :))
Piwka ostatnio unikam bo jakos mi sie jesc po nim chce gorzaly tez bo prawie kazda jest robiona i zamarza po paru godzinach wiec postanowilem cos z tym zrobic mianowicie sam sobie robie bimberek to moje mozna powiedziec hobby. Obecnie mam na stanie malinowe i z aronii. Kazdy weekend po ciezkiej pracy w tygodniu siadamy sobie w piatek wieczorem z bratem i drugiego brata synem ( ma 22 lata :) i zaczynamy weekend od 0.5 na glowe sprzetu 55%. W sobote piwko z rana i zero kaca bo to wkoncu nie chrzczona voda. Jak bylo cieplo to szlismy na rybki i tam pekaly kolejno buteleczki. Wieczorem destylacja zacieru no i oczywiscie jego degustacja czy dobre wyszlo hehe. Troche sie spija tego bo jak pisalem wczesniej to jest POLSKA I TU SIE PIJE !!
Szczerze polecam swojaka bo naprawde kac jest o wiele mniejszy a czasami go nie ma, tylko trzeba kogos poznac kto umie to robic i nauczy. Mi sie udalo i od kilku lat robimy sami z bratem pozdro Tomek :))

pozdrawiam
Łukasz
 
palibrzuch napisał:
Szczerze polecam swojaka bo naprawde kac jest o wiele mniejszy a czasami go nie ma, tylko trzeba kogos poznac kto umie to robic

Czytasz Mi w myślach :) choć dobry bimberek zawsze jest mocny i dobrze kopie ale o to w tym chodzi a kacyka nie ma :D Malinówka mmmmm ;] ostatnio mam ochotę na wiśnie w spirytusie (bimberek) lub nalewkę malinową :D ale mam autko i sporo jeźdżę więc tylko smak mi narazie zostaje :P

palibrzuch napisał:
pozdro Tomek )

pozdrawiam
Łukasz

jakieś rozdwojenie jaźni ??
 
palibrzuch napisał/a
pozdro Tomek )

pozdrawiam
Łukasz
Tomek- to było do brata
Łukasz pisał posta ;)
Ostatnimi czasy wróciłem do spirytusu, bo skoro wóda w sklepie "chrzczona" to już wolę wiedzieć co pije.
Za 10zł mam 0,5l spirolu do tego napój energetyczny Tiger (z biedronki :wink: ) - smakuje i wchodzi wybornie :grin: Wychodzi z tego litr mocnej wódy za niecałe 15zł, składam się z kumplem na połowe i za ok. 7zł mam chlania na wieczór ;)[/quote]
 
Powrót
Góra