Super robota. Piękne skrzynki. Można się wprosić żeby ich posłuchać? Jak się spodobają to zaklepuję miejsce w kolejce (gdybyś miał je robić dla ludu) :)
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
STX FX-300 - noremorse
Collapse
X
-
Jeszcze raz dziękuję za komentarze,
Zdjęcia tyłu i takie z bardziej jednorodnym światłem postaram się wrzucić koło weekendu.
Dzięki też za "propozycje współpracy", - dużo się dzięki temu forum nauczyłem i nie chcę naruszać jego zasad.
W najbliższym czasie ruszam z kolejnymi kolumnami (MDF i HDF już czekają) - trzeba wpierw popracować nad warsztatem.
Postaram się znaleźć tym razem czas na dział "W trakcie budowy".
EDIT:
Bumpalump :cool:Last edited by noremorse; 04.02.2015, 04:45.
Skomentuj
-
OK, Witam po dłuższej przerwie,
w zawiązku z tym, że kilkukrotnie proszono mnie via PW o plany mojej konstrukcji.
postaram się w przeciągu kilku dni opublikować swego rodzaju instrukcję DIY,
Konstrukcja jest nietypowa; fajnie mieć jakieś doświadczenie; nie wszystkie kroki wydają się konieczne
i często są pracochłonne; część rozwiązań to sztuka dla sztuki, ale imho to właśnie determinuje fajność konstrukcji.
Przypominam, konstrukcja (szkielet) wykonana jest z MDF 16mm. W moim przypadku wszystko było cięte
za pomocą frezarki z wykorzystaniem przygotowywanych na bieżąco prowadnic i frezów kopiujących)
wpierw schemat kilku kolejnych kroków:
Punkt 1 – zbudowanie szkieletu
Jak wspominałem jest to konstrukcja wręgowa, tak jak np. kadłub modelu samolotu wykonanego z drewna.
Zamiast podłużnic jest wręga główna do której mocowane są wręgi W1-W4.
Jeżeli chodzi o konstrukcję „skrzynki” to wymiary podane są tylko dla szkieletu – z prostego powodu:
każdy kolejny krok (pokrycie szkieletu) to wymiary otrzymywane wynikowo - poprzez tzw. licowanie
( nie znoszę tego określenia)z już przyklejonymi elementami.
Kształt wręgi głównej uwzględnia miejsce na głośniki, ale na tym etapie składania nie uwzględnia obecność portu Bass-reflex
(zająłem się tym później)
Obrysy wszystkich wręg znajdują się w tym PDF
Noremorse2.pdf i w załączniku.
Obrysy przedstawione są na kilka sposobów. Jest nawet jakieś „zrobione na kolanie”
wymiarowanie głównej wręgi (nie do końca w zgodzie ze sztuką, ale imho jednoznaczne).
UWAGA 1. Dla wręg poziomych warto zrobić na początku 1 wzorzec, uwzględniając obrys wszystkich wręg (jest takie zestawienie w PDF),
a następnie skopiować go frezem kopiującym (z łożyskiem) 8 razy. Na koniec odpowiednio podocinać poszczególne wręgi, najlepiej sprawdzając z odpowiednimi wymiarami wręgi głównej..
UWAGA2. Plecy wręgi głównej są wklęsłe, najlepiej odrysować je na MDF’ie od wygiętej odpowiednio listewki (kluczowe ugięcia są zaznaczone)
UWAGA3. Dla wzmocnienia i lepszego pozycjonowania wręg warto użyć kołków drewnianych np. 6 lub 8mm.
Punkt 2 – przyklejenie ściany frontowej MDF 16mm – szerokość ściany frontowej odpowiada szerokości wręg W1-W4, natomiast długość powinna być kilka mm większa niż wymiar szkieletu, tak by dało się idealnie „zlicować” ścianę z dolną płaszczyzną wręgi W4 i górną płaszczyzną wręgi W1.
Punkt 3 – pokrycie trzema warstwami HDF 4mm ścian bocznych i ściany tylnej. Przyklejać należy na przemian ściany boczne/ściana tylna/ściany boczne itd. Łącznie 3 warstwy. Za każdym razem należy przygotować nieco większe arkusze HDF, a po przyklejeniu „zlicować” do istniejących sąsiednich ścian. Pierwsze Arkusze ściany bocznej mają obejmować wręgi W1 i W4 i ścianę przednią (być do nich przyklejone). Jeszcze nie przyklejamy 4tych warstw HDF’u. Powierzchnie arkuszy HDF należy zmatowić przed klejeniem.
Punkt 4 – trochę dziwny, bo usuwamy większość materiału ściany przedniej – zrobiła swoje: pomogła przyklejać warstwy HDF, spaja elementy szkieletu, a to co z niej zostanie posłuży do przyklejenia frontu. Należy ze ściany przedniej wyciąć wszystko to, co nie jest przyklejone do szkieletu. Do tego celu konieczny jest frez z łożyskiem na końcu. Na rys widać co ma zostać ze ściany i w jaki sposób należy pracować frezarką.
Punkt 5 – ostatnie warstwy HDF. To właśnie teraz powstają takie jakby „skrzydła” zachodzące po bokach na front. Tak więc, ostatnie boczne arkusze muszą być wyraźnie większe niż istniejąca skrzynka. Po przyklejeniu: górę, dół i tył arkusza licujemy z istniejącymi elementami. Natomiast przód wycinamy/szlifujemy, tak by tworzył łuk (wystawał na 10mm w centralnej części i zrównywał się ze ścianą czołową na dole i na górze kolumny. Fotka:
Należy przykleić także po jednej warstwie HDF od spodu i od góry kolumny. Ładnie wszystko doszlifować.
Konstrukcja skrzynki gotowa, Trzeba jeszcze ją tylko wykończyć…
wartą ją teraz wstępnie wytłumić bitum/filc
Otwory na terminale, ew. kieszeń na zwrotnicę to już we własnym zakresie…
W następnym odcinku, za parę dni… „jak zrobić front z tymi kręgami”
A, sorry,że takim tonem ale jednak: Nie zgadzam się na żadne kopiowanie czy jakiekolwiek rozpowszechnianie treści tego postu i zawartości załączonego PDF’a poza forum DiyAudio.pl. Tym bardziej nie zgadzam się na jakiekolwiek komercyjne wykorzystywanie projektu bez mojej zgody.
Noremorse2.pdf
Skomentuj
-
O, patrz. O ile kołkowałem zawsze z takimi o: http://www.megamaszyny.com.pl/znaczn...6-id-9950.aspx znacznikami, o tyle wywiercenie prostopadłe pod kołek zawsze było dla mnie wyzwaniem. A to ustrojstwo widzę prowadzi wiertło?
Skomentuj
-
- program to Rhino 3D
- wygięty tył dociskany był dużą liczbą różnych ciężkich przedmiotówakumulatory samochodowe, imadła, młoty, w końcu to tylko 4mm HDF - warstwy klejone były pojedynczo na zmianę, tył/boki/tył/boki.. itp.. (boczne ścianki mogłem złapać już ściskami).
- ściany boczne i tył to tylko 4x4mm HDF. w porównaniu do ORI STX gdzie jest 16mm MDF mamy tu 4 laminowane warstwy gęstszego materiału, naprężenie wstępne i znacznie więcej punktów podparcia.
kolumny miały być lekkie (i tak nie są) sztywne (są) i smukłe (są),
Jeśli chodzi o przyrząd Wolfcrafta to warto zobaczyć filmy instruktażowe na Youtube.
Skomentuj
-
Nie na temat...Zamieszczone przez noremorse Zobacz posta, naprężenie wstępne
Coś czuje ze kolega ma dużo wspólnego z łożyskami i innymi mechanicznymi sprawami..
Skomentuj
-
Zadajesz b. dobre pytania, dzięki.
To będzie mało praktyczna rada, ale robiłem to tak: Do niektórych mebli biurowych Ikei dodawane są żeliwne przeciwwagi (aby się mebel nie wywrócił).
Mam takich żeliwnych prostopadłościanów (3x5x25cm) 8 sztuk. Rozłożyłem je równomiernie na tylnej ściance i na nie dopiero układałem większe ciężary.
Stopień dociśnięcia pierwszej warstwy (tylnej) mogłem podejrzeć, natomiast los pozostałych warstw to już kwestia "eeee, będzie dobrze"..
Drgania ścianek ręką są niewyczuwalne; przykładanie ucha do skrzynki też daje zaskakująco mało doznań - obudowa nie gra,
(Przynajmniej w zakresie mojej ułomnej percepcji)
Skomentuj
Skomentuj