Zamieszczone przez dolphin123
Zobacz posta
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Prosty SE w klasie A na lampach ECC83/803 i EL84 (6P14P-EB)
Collapse
X
-
Zamieszczone przez dolphin123 Zobacz postaTak.
Jak śruby do skręcania metalowych boczków ze sobą to imbusy a jak wkręty do skręcania metalu z drewnem (coś jak do przykręcania głośników do obudowy) to też takie z łbem pod klucz imbusowy.
Skomentuj
-
imbusy z łbem kulistym też wyglądają ciekawie przy małych konstrukcjach.
https://www.google.pl/search?q=imbus...w=1600&bih=720
Skomentuj
-
Nie wiem czy to do mnie ale w moich obudowach śrubki tylko tymczasowo. Szukałem takich fajnych ze stożkowym torxem żeby wpuścić w panel...ale cierpię na notoryczny brak czasu i miejsca. Nawet jak się przeprowadzę to nie będę miał miejsca na PP a tylko na SE. Docelowy pokój (salon) ma tylko 17m2 (z kuchnią 25m2) także nadmiar mocy będzie mi przeszkadzał.
Skomentuj
-
Zamieszczone przez Amper6 Zobacz postaNie wiem czy to do mnie ale w moich obudowach śrubki tylko tymczasowo. Szukałem takich fajnych ze stożkowym torxem żeby wpuścić w panel...ale cierpię na notoryczny brak czasu i miejsca. Nawet jak się przeprowadzę to nie będę miał miejsca na PP a tylko na SE. Docelowy pokój (salon) ma tylko 17m2 (z kuchnią 25m2) także nadmiar mocy będzie mi przeszkadzał.
Ale tu do lampowca dam chyba klasyczne imbusy :) chromowane aczkolwiek do czarnej płyty górnej mogą nie pasować.
Last edited by Trzysta; 26.02.2018, 19:08.
Skomentuj
-
Dziś wiercenie.
Dwa Trafa to 4 nóżki każde, plus mocowanie kubków i podstawek lamp i do tego przepusty na kable, jak by policzył to ponad 20 otworów wiertłami od 3 mm do 10 mm. Może za tydzień uda się wytrawić płytki pod zasilacz (montaż przewlekany) i pod wzmacniacz (montaż przestrzenny z masą na płytce czyli taki mix).
Zamiast kołków lutowniczych dam drut miedziany 1,5mm wyjęty z oskrobanego przewodu :), jest dość sztywny a zarazem i odpowiednio plastyczny.
Pamiętam warsztaty w technikum ze 20 lat temu, coś było z długim wiórem :) że wtedy wiercenie jest ok :).
Last edited by Trzysta; 10.03.2018, 22:38.
Skomentuj
-
No pierwszy raz tak cynuję. Śmierdzi okropnie starymi jajkami na twardo a rozpuszczasz chemię w 80-90 stopniach - tak więc w stołowym tego nie rób :). Potem mixtura musi ostygnąć do temp. pokojowej ( bylo zimno to na balkonie stygło ). Wszystko trwa 30 minut albo dłużej jeśli chcesz grubszą warstwę. Lutuje się troche inaczej - trzeba dłużej przytrzymać grot na płytce żeby wszystko się ładnie rozgrzało. Niby u mnie 350 stopni na lutownicy dopiero ładnie to łapało. No zobaczymy za 20 lat :) co to warte :) grunt że miedź zabezpieczona przed utlenianiem.
Skomentuj
-
Zamieszczone przez tol2di Zobacz postaO masakra no to lipa z zabawy w kuchni :crying:
Ja mam łazienkę z oknem i tam cynkowałem mając nadzieję że w razie czego zrzucę winę na cofkę z rur od kibelka :).
Ewentualnie cynować w słoiku z małą dziurką w wieczku i wacikiem kosmetycznym wklejonym jako filtr :).
No ake smrodek zostaje w nosie na dlugo.Last edited by Trzysta; 16.03.2018, 15:08.
Skomentuj
-
Polecam cynowanie stopem niskotopliwym lichtenberga.
Tanio, szybko, łatwo i bez smrodu.
np opis tu ( ale nie tylko)
https://www.forbot.pl/forum/topics20...tku-vt9960.htm
Skomentuj
-
https://youtu.be/mxiZlvHJ5sU
Trochę jak pijany lutuję ale tylko z za kadru widziałem płytkę i cynę :)
Skomentuj
Skomentuj