Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Fountek FW168 + Fountek NeoCD1.0

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    A ja się pół dnia męczę z FW168 + tytanowy tweeter 25mm MBQuarta.

    Nie mogę ich zgrać (czemu ja do tej pory nie mam zestawu pomiarowego? ) Robiłem podziały aktywnie i pasywnie, na słuch wszystko - zawsze jest cofnięta średnica. Testowałem podziały pasywne 1,8kHz, 2kHz, 2,2kHz, 2,5kHz - aktywnie cały przedział 1,5kHz 3kHz i powiem tak - szczegółów jest multum, ale średnica jest wycofana, wokale nie wybrzmiewają poprawnie - są za kotarą. Odwracałem fazy, robiłem pułapki, wpychałem wygłuszenie, ale było tylko gorzej. Próbowałem kolektorem się pobawić w podbijanie - ale nic to nie dawało, nadal wokale były za kotarą lub nabierały nosowości.

    Piszę w sumie w sprawie wygrzewania founteków - bo przeważnie po wygrzaniu poprawia się jedynie bas - czy w przypadku alu membrany może poprawić się też średnica?
    Nie miałem jeszcze nowych aluminiowych głośników więc pytam - bo grają w sumie może z 8 godzin.

    Skomentuj


      Bo się nie robi na słuch

      Skomentuj


        Zamieszczone przez jacky72 Zobacz posta
        Z tego co widzę to lista elementów na "Loudspeakershop", zgadza się ze schematem umieszczonym na forum audioarena.
        OUuups.. nie zauwazylem ze zmienili liste. Widac 5R6 nie pasowal az tak dobrze

        Skomentuj


          Dziś dałem obudowy do lakierowania. Obiecałem sobie ze posłucham tych founteków dopiero w skończonym projekcie ale nie wytrzymałem :)
          Zmontowałem 1 kolumnę i odsłuchy w mono. Komp > DAC PCM1793 > Marantz PM7000.
          Powiem krótko te głośniki za te pieniądze (mniej niż 600 zł) grają niesamowicie !. Wcześniej słuchałem Usherów w OZ. Delikatne miłe relaksujące granie.
          FW146 i CD1.0 to zupełnie inny charakter. Bardzo szczegółowe, szybkie. Każdy instrument jakby odizolowany. Nic się nie miesza. Słuchałem od 2 do 3 nad ranem i nie zmęczyły mnie choć słychać więcej sybilantów niż z 9930-20. Fanom kina domowego w ciemno mogę polecić Founteki. Satelity i central FW146 + CD1.0. Fronty FW168 + CD3.0. Będzie mega efektownie i dynamicznie.
          Do smooth jazzu raczej Ushery. Rock, metal, duże składy instrumentalne zdecydowanie alu i wstęga. O basie się nie wypowiadam bo wiadomo czego można się spodziewać. Mój pokój komputerowy ma 9m^2 jest go aż nadto.
          Chuck Mangione "Children of Sanchez" można słuchać bez końca. Instrumenty dęte brzmią cudownie.
          Norah Jones: na niektórych utworach wokal trochę zbyt szeleści albo jak tak na sybilanty jestem wyczulony (usher 9950 też mnie czasem drażnił) ale Rebecca Pidgeon już mi się bardzo podobała tak samo Tracy Chapman.
          Polecam też posłuchać na nich ścieżki dźwiękowej z Amelii Yann'a Tiersen'a.
          Chętnie bym posłuchał połączenia FW146 z Seas 27TBC/G. Chyba ktoś z Was je łączy ???
          Chodzi mi po głowie kolejny zestaw:
          Fountek CD1.0 lub Seas 27TBC
          Fountek FW146
          Dayton RS225
          Pozdrawiam i nie mogę się doczekać finalnego, kompletnego zestawu. Aha w szafie czeka jeszcze CD3.0 i FW168 a planuję dokupić sobie na gwiazdkę Daytona :)
          Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

          Skomentuj


            Panowie jakies większe przemyślenia na temat tych głosników ktoś jeszcze ich słuchał?

            Skomentuj


              Może kogoś zainteresuje. Zrobiłem pomiary TS Founteka FW168. Sporo różni się częstotliwość rezonansowa od danych producenta. Deklarowane Fs 45Hz - rzeczywiste 51Hz. Qts 0,4 - rzeczywiste 0,42. Dla mnie to bez znaczenia bo będzie grał jako średniotonowy w OZ. Wygrzewałem je 48h delikatnie sinusoidą 30-40Hz. Dla przykładu Daytony RS270S po jednym dniu zeszły do danych katalogowych (miłe zaskoczenie).
              Średnia
              Fs [Hz] 51,41
              Vas [L] 12,55
              Qts 0,42
              Qms 2,98
              Qes 0,48
              Le [mH] 0,20
              L1 [mH] 0,88
              R1 [Ohm} 3,78
              Re [Ohm] 7,20



              Last edited by KonradRak; 22.02.2012, 22:01.
              Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

              Skomentuj


                Zamieszczone przez KonradRak Zobacz posta
                Deklarowane Fs 45Hz - rzeczywiste 51Hz. Qts 0,4 - rzeczywiste 0,42.
                To twój błąd pomiaru

                Skomentuj


                  Zamieszczone przez KonradRak Zobacz posta
                  Deklarowane Fs 45Hz - rzeczywiste 51Hz.
                  Jak zwykle nasuwa się pytanie jak mierzy to producent i ty..

                  Skomentuj


                    Ze swojej strony po niedawnych problemach podobnej natury z GDN15 obstawiam, że to tylko i wyłącznie twoje warunki pomiarowe odpowiadają za wynik. Druga sprawa to, że one prawie w ogóle się nie wygrzały, te zmiany o 1Hz co względnie daje ok 2% to trochę mało.
                    Czym mierzysz? SW - pomiar następuje poprzez MLS i przy założonej długości na częstotliwości najniższe przypada najmniej "okresów". Spróbuj Artą lub czymś innym co zmierzy impulsami sinusoidalnymi. Jaki realny poziom zapewni twój system podczas pomiaru na zaciskach głośnika?

                    Całą tą teorię burzy nieco twoja wzmianka o RS270 i ich pomiarze jak i to, że nie znam twoje systemu pomiarowego

                    Skomentuj


                      Panowie błąd pomiarowy wykluczam na 99%. Dlaczego ? Ponieważ na tym samym JIG'u (rezystor referencyjny: 7,92Ohm; impedancja wyjściowa: 89,32mOhm) i SW (V 1.06) pomiary są powtarzalne. Karta to SB Live 5.1. Masa dodana to ok 50% Mms.
                      Poniżej pomiar Daytona RS270A po jednym dniu wygrzewania. Poprawił się o ponad 2%. Pomiar ten był wykonany 2 dni przed Fountekami. W identycznych warunkach !
                      Dane producenta: Fs 26,9Hz; Qts 0,41
                      Dane rzeczywiste: Fs 26,6Hz; Qts 0,43 (średnio z obu, choć jeden zszedł do 26,5Hz i 0,42)



                      Na razie niezbyt pewnie poruszam się w SW. Jak opanuję go do perfekcji to biorę się za Arta.
                      Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

                      Skomentuj


                        Przy dużych głośnikach pomiary TS są dużo bardziej dokładne i powtarzalne, ot cała tajemnica

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                          Przy dużych głośnikach pomiary TS są dużo bardziej dokładne i powtarzalne, ot cała tajemnica
                          Yoshi, przy naszych pomiarach często wynik jest wyższy niż podaje to producent. Albo nasze programy typu Arta (takiego używam ja) przekłamują lub źle coś mierzymy.
                          Może producent mierzy impedancję w inny sposób aby zaniżyć ją w dół .. w wiadomych celach.

                          Skomentuj


                            Po prostu przy mniejszych głośnikach tak wychodzi. Jak zapniesz duży to masz zwykle katalogowe wyniki. Być może ma to zwiazek z większymi zmianami parametrów mechanicznych małych głosników w wyniku temperatury czy tzw wygrzania. Nie wiem dokładnie, ale im mniejszy głośnik mierzyłem tym wieksze odchyły były w stosunku do katalogów

                            Skomentuj


                              Zamieszczone przez KonradRak Zobacz posta
                              Panowie błąd pomiarowy wykluczam na 99%.
                              http://www.diyaudio.pl/showthread.ph...l=1#post260395

                              Zamieszczone przez Sound Wave Zobacz posta
                              Analizowałem problem zmiany parametrów głośników dwu cewkowych w zależności od sposobu podłączenia cewek już dawno jak jeszcze do dyspozycji miałem Speaker Workshop i tam faktycznie wychodziło na to, że są znaczące różnice. Jednak ostatnio działam na clio które mimo pewnych wad jest duużo dokładniejsze od SW. Parametry TS są bardzo "wrażliwe" na metodę pomiaru. Podstawowe rozbieżności w pomiarach TS wynikają z: 1) mocy jaką zasilany jest głośnik 2) typ sygnału testującego (sinusoida modulowana, sinusoida bramkowana, mls, szum biały, różowy itp) 3) sposobu ustawienia głośnika 4) wartości masy dodanej 5) rozdzielczości pomiaru Różnice te można podzielić na - wynikające z błędu pomiarowego ( czyli niedoskonałości aparatury) - wynikające z specyfiki pomiaru ( wszystkie szumy i sinusoida bramkowana nie nadają się do pomiarów głośników z wysokim pikiem impedancji gdyż jest on obcinany doskonałym przykładem jest tu GDN-18-15-AWX w przypadku którego pik rezonansowy przy właściwie przeprowadzonym pomiarze sięga jakiś 230 omów!! a przy niewłaściwie przeprowadzonym pomiarze spłaszczony jest do marnych 60 - wynikające z zjawiska różnicy wartości współczynnika tarcia statycznego i dynamicznego - problem dotyczy w zasadzie mocy sygnału - potraktowanie 18 calowego potwora mocą 0,1W jaką typowo "wyciąga" speaker warkschop powoduje, że drgania układu są na tyle małe, że nie pracuje całe zawieszenie a jedynie jego fragmenty. Jak prawidłowo wykonywać pomiary? 1) moc przy jakiej mierzone są parametry TS powinna być adekwatna do mocy na jakiej typowo pracuje głośnik (małych głośników niskośredniotonowych może to być to od 0,1 do 1W głośniki do subwooferów 1-10W a estradowe 10-100W - pomiar na zamałej mocy powoduje wzrost fs, spadek vas i wzrost qts 2) pomiar powinien być dokonywany sinusoidą modulowaną bez bramkowania z rozdzielczością minimum 1/24 okt (w stx'sie robimy 1/48) - za mała rozdzielczość powoduje obniżenie albo podniesienie Fs ( program aproksymuje wyniki pomiarów i wychodzą cuda) 3) głośnik musi być solidnie zamocowany - nie mogą występować żadne drgania ( powoduje to sztuczny wzrost mms i qts) 4) pomiar z masą dodaną należy przeprowadzić tak, żeby spadek Fs wynosił przynajmniej 20% - im większa różnica między Fs a Fs z masą dodaną tym lepiej gdyż mniejszy jest błąd pomiaru - załóżmy, że głośnik ma fs 30Hz a dokładność pomiaru to +-1Hz pomiar z masą dodaną Fs 27Hz +-1Hz i teraz tak jeśli weźmiemy skrajne przypadki czyli 28 do 29 i 31 do 27 to mamy odpowiednio 1Hz i 4Hz czyli błąd na poziomie 400% dodając więcej masy powiedzmy Fs z masą dodaną będzie 20Hz to mamy 31 i 19 do 29 i 21 czyli 12 do 8 czyli błąd już "tylko" 40% 5) odpowiednie przygotowanie głośnika - głośnik przed testem powinien być wypracowany standardowo przed pomiarami stosuję procedurę 24h na generatorze na 10-20Hz wychylenia tak, żeby nie rozwalić głośnika i go nie ugotować. Po wygrzewaniu głośnik musi odleżeć aż ostygnie do temp 22 stopni (warunki standardowe). 6) kilkanaście pomiarów celem uśrednienia wyniku Podstawowymi problemem przy pomiarach SW nie wynikającym z problemów z obsługą są: - Z reguły zbyt niska moc przy której testuje się głośniki - Testowanie sygnałem MLS - Błędy pomiarowe wynikające ze złego kompensowania rezystancji przewodów Podstawowe błędy pomiarowe - Niewłaściwy dobór masy dodanej - Złe umocowanie głośnika - Złe przygotowanie głośnika do pomiarów Niestety ten przydługi wstęp był konieczny, żeby wyjaśnić dla czego pomiar głośnika dwu cewkowego przy podłączeniu szeregowym i równoległym daje inne wyniki Qts, Fs, Qms, Qes i Vas Odpowiadają za to głównie „naturalne problemy SW” Zbyt niska moc sygnału testującego – jeśli połączymy cewki równolegle to głośnik dostaje 4x więcej mocy niż przy połączeniu szeregowym Zły rodzaj sygnału testującego (spłaszczenie piku rezonansowego) Złe kompensowanie rezystancji kabli przez SW – przykładowo głośnik 2x4 o dość typowej rezystancji 3ohm na cewkę daje 1x1,5 ohm albo 6 ohm załóżmy, że błąd kompensowania rezystancji przewodów to 0,15 ohm w sumie niewiele ale dla 1,5 ohm to 10% a dla podłączenia na 6 ohm to już tylko 2,5%. Jedyny parametr jaki faktycznie ulega zmianie to BL przy połączeniu równoległym ilość zwoi szczelinie jest identyczna jak przy podłączonej jednej cewce (załóżmy, że długość przewodnika to 10m) jeśli cewki podłączymy szeregowo to ilość przewodu wzrasta 2x czyli powiedzmy, że będzie to 20m) Niby coś się mienia ale tak naprawdę to niema to żadnego znaczenia gdyż siła napędowa BxIxL pozostaje bez zmian dla podłączenia równoległego wcześniej omawianego „teoretycznego głośnika” o rezystancji cewek podłączonych równolegle o rezystancji 1,5ohm do uzyskania 1W mocy potrzebujemy w przybliżeniu 1,22A a dla połączenia szeregowego (RDC 6ohm) jakieś 2,44 czyli dokładnie 2x więcej więc i siła napędowa BxIxL jest identyczna! Generalnie głośniki dwu cewkowe całkiem nieźle nadają się do wstępnej kalibracji SW wszystkich wad nie da się wyeliminować ale jeśli wszystkie parametry przy połączeniu szeregowym i równoległym cewek są zbieżne to już połowa sukcesu Tak się rozpisałem, że prawie art. z tego wyszedł :P Przeczytać 2x oprawić w ramkę i zapamiętać raz na zawsze bo jest to wiedza unikatowa – na jej zdobycie długo pracowałem mierząc tysiące głośników i na tej podstawie wyciągając wnioski.
                              Zamieszczone przez KonradRak Zobacz posta
                              Poprawił się o ponad 2%.
                              Fs typowo jest chyba podawane z 20% tolerancją. Różnica 2% jest bez znaczenia.

                              Skomentuj


                                Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                http://www.diyaudio.pl/showthread.ph...l=1#post260395
                                Raven. Wielkie dzięki za ten link. Znacie Sound Wave więc poproście go o krótki artykuł w tym temacie ze zdjęciami pomiarów. Koniecznie na stronie głównej. Zaraz chyba wygrzebię FW146 i zobaczę jak wychodzi to maleństwo :)
                                20% tolerancja Fs to jest chyba podawana przez producentów aby klienci nie zwracali głośników do sklepu ze względu na niezgodność ze specyfikacją.
                                Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

                                Skomentuj


                                  Potwierdzam to co pisze Yoshi_80 i Sound Wave w artykule. Zapewne mierzysz te głośniki tylko przy pomocy karty dźwiękowej co daje zbyt mały sygnał na głośnik i dodatkowo SW mierzy szumem impedancję. Ja pompując ok. 1W w GDN dopiero uzyskałem poprawne wyniki.
                                  To że pomiary są powtarzalne nie oznacza, że nie obarczone błędem.

                                  Yoshi_80 Czy efekt dokładniejszego pomiaru dużych głośników nie ma swoich podłoży w "pewniejszym" rezonansie układu o dużej masie? Tzn. zmniejsza się wpływ nieliniowości np. zawieszenia? Według specyfikacji podatność zawieszenia tych głośników jest podobna, a masa drgająca znacznie różna.

                                  Skomentuj

                                  Czaruję...
                                  X