Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Glosniki i kolumny o wysokiej efektywnosci.

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #41
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Bez przesady. 15 calowki nie maja 40cm i nie maja masy 150-200 gram
    Przykład: http://profesional.beyma.com/pdf/15P1000NdE.pdf. Według producenta, użyteczny w paśmie do 2000Hz. Masa ruchoma 145g. A nawet, jakby miał "tylko" 70g, ja ten, z bardzo króciutką cewką, nieprzystosowany do przetwarzania najniższych częstotliwości koncentryk: http://www.elmuz.com.pl/sklep/download/15KX.pdf, to już jest czołg jak na średnicę
    Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
    Stosuje sie takie drivery, ktore umozliwiaja prace od 500-600hz, a z takim pasmem dobra 15 nie ma zadnych problemow.
    Oj ma, ma. Słyszałem niejednokrotnie i wiem, że nie gra tego pasma tak, jak dobra, mała średniotonówka, choćby do zastosowań profesjonalnych, ale nie w takim rozmiarze. Zresztą już nawet domowe, najlepsze basy w rozmiarze 26cm nie zagrają tego pasma dobrze, chociaż mają jeszcze mniejsze masy drgające i mniejsze straty mechaniczne zawieszeń.
    Last edited by Racjonalny; 20.10.2013, 19:41.

    Skomentuj


      #42
      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      ale już głośnik 20cm a nawet 18cm nie otworzy tego pasma tak jak dedykowany średniak 12-15cm
      Co kto lubi. Kwestia gustu. Coaxialne Tannoye maja duze membrany i wg ich uzytkownikow srednica jest wybitna.


      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      10-12 cali to na porządku dziennym jest .
      I nie ma basu przy okazji
      Ilosc basu to kwestia wlasnych upodoban. Sporo ludzi zadowala sie basem z szerokopasmowek w hornach. Co kto lubi.


      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      Żadne ponad to co można zrobić pasywnie .
      Jedynie wygoda .
      Nie wydaje mi sie, ale to nie temat o zwrotnicach.


      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      Te monitory kosztują pirerdylion :P
      No i? :)


      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      A to forum DIY i większość osób będzie robić na STX czy Beymach a nie TAD-ach :P
      Na tym forum sa tez Accutony, berylowe scany i inne cuda inzynierii glosnikowej. Dlaczego nie mialoby byc TAD'a ?


      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
      Ja słuchałem topowych tub za nie wiem 100tys ? 200 może nie pamięta .
      I co ?
      Jazgotały
      Jest sporo zadowolonych uzytkownikow i sluchaczy :) Co kto lubi.

      ---------- Post dodany o 21:08 ---------- Poprzedni post o 20:56 ----------

      Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
      Przykład: http://profesional.beyma.com/pdf/15P1000NdE.pdf. Według producenta, użyteczny w paśmie do 2000Hz.
      No prosze Cie, naprawde sugerujesz sie tym co napisal producent? Wspominana wyzej Beyma 6p200fe wg producenta przenosi do 9000hz http://www.elmuz.com.pl/sklep/downlo...reliminary.pdf Tez bys sie tym sugerowal? Sprobuj choc raz racjonalnie i jasno podejsc do tematu.


      Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
      A nawet, jakby miał "tylko" 70g, ja ten, z bardzo króciutką cewką, nieprzystosowany do przetwarzania najniższych częstotliwości koncentryk: http://www.elmuz.com.pl/sklep/download/15KX.pdf, to już jest czołg jak na średnicę
      Ten glosnik nie byl projektowany ( jak tannoy ) jako glosnik hifi czy hiend. To prosta konstrukcja koncentryczna do zastosowan estradowych. Przeciez nie kazdy glosnik PA ma od razu urywac dupe swoja niby jakoscia. Sa glosniki dobre, bardzo dobre jak i przecietne, lub malo warte.

      Wporzadku, to Twoja opinia, ja i nie tylko ja sadze, ze jest inaczej, choc niekoniecznie w kazdym przypadku.
      Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
      Oj ma, ma. Słyszałem niejednokrotnie i wiem, że nie gra tego pasma tak, jak dobra, mała średniotonówka, choćby do zastosowań profesjonalnych, ale nie w takim rozmiarze. Zresztą już nawet domowe, najlepsze basy w rozmiarze 26cm nie zagrają tego pasma dobrze, chociaż mają jeszcze mniejsze masy drgające i mniejsze straty mechaniczne zawieszeń.

      Skomentuj


        #43
        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
        Coaxialne Tannoye
        miałem.
        I z perspektywy czasu...
        Niech spoczywają w pokoju , o zmarłych się źle nie mówi

        Ale niech będzie że kwestia gustu :)

        Skomentuj


          #44
          Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
          miałem.
          I z perspektywy czasu...
          Niech spoczywają w pokoju , o zmarłych się źle nie mówi
          Jaki model? RED?

          Skomentuj


            #45
            Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
            z bardzo króciutką cewką, nieprzystosowany do przetwarzania najniższych częstotliwości
            Chciałbym zwrócić uwagę, że głośnik o dużej średnicy nie musi mieć dużego Xmax by wytworzyć odpowiednio duże ciśnienie akustyczne by ogłuszyć słuchacza w niewielkim pomieszczeniu odsłuchowym. Nie planuję używać hi-eff'ów do nagłośnienia pleneru. W zastosowaniach domowych wiele głośników niskotonowych PA zaaplikowanych np. do obudów BR potrafi zagrać wystarczająco nisko i głośno nawet nie zbliżając się do Xmax.

            Co do jazgotu, męczącego dźwięku, itd... w tubach.

            Głośniki (a cały system) tworzony jest po to by móc w domu otrzymać namiastkę (a najlepiej całkowite złudzenie) tego co można usłyszeć na żywo. Proponuję następujący eksperyment. Robiłem go wielokrotnie. Zapinamy gitarą elektryczna do dowolnego, nawet najtańszego, piecyka i chwilkę słuchamy jak brzmi. Następnie mikrofonem nagrywamy piecyk i odtwarzamy przez nasz "najdoskonalszy" (bo nasz) system Hi-End. I co? Martwota! Zero życia. Natomiast jak podepnie się nagranie do owego piecyka życie i realizm powraca. Podobnie jest z wokalem, gitarą basową, fortepianem, itd. Dlaczego?

            Słuchałem wielu zestawów określanych nawet jako Hi-end ale do realizmu koncertu na żywo nawet się nie zbliżały. Mnie to bardzo zastanawia. Przyczyny upatruję w małej dynamice przekazu. Producenci (a i DIYowcy) kolumn prześcigają się w wygładzaniu charki kosztem skuteczności kolumn i tym samym zabijają życie w nagraniu.

            Pisałem to już na AH ale tu powtórzę. Miałem kilka (a może i już kilkanaście?) różnych zestawów głośnikowych w domu ale najlepiej, jeśli chodzi o realizm nagrania zagrał gówniany zestaw za 250,- za kolumnę. Co go wyróżniało spośród pozostałych? Ano to było PA. Sztywno zawieszony 10" woofer i żałośnie tania ale tuba w górze pasma. Zestaw miał mnóstwo wad jeśli chodzi o poszczególne aspekty dźwięku ale w jednym był nie do pobicia. Realizmu! Być może to jest przypadek. Ale może to jest regułą, że tuby, że wysokoskuteczne. Dlatego chcę spróbować tanich tub z wysokim SPL.

            Skomentuj


              #46
              Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
              No prosze Cie, naprawde sugerujesz sie tym co napisal producent?
              Nie. To był tylko przykład potwierdzający to, co pisałem o masie drgającej przykładowego estradowego 15 calowca stosowanego w układach dwudrożnych.
              Cypis, pisząc o króciutkiej cewce miałem na myśli nie malutki zakres wychyleń liniowych tego wielkiego głośnika, tylko to, iż takie rozwiązanie pozwala jeszcze bardziej zredukować masę drgającą układu, bo o tym był owy wpis.
              Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
              RED?
              Czy to są te kilkudziesięcioletnie głośniki z szarawą membraną, koszem z małymi otworami wentylującymi tylną część membrany i magnesem kobaltowym?
              Last edited by Racjonalny; 21.10.2013, 08:08.

              Skomentuj


                #47
                Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                http://audiohobby.pl/topic/4/7911/3
                W obliczeniach zawartych w tym poście twki błąd myślowy bo nie uwzględnia się skali dynamiki wzmacniacza. Wzmacniacz ma swój własny poziom szumów, pracujac z kolumnami wysoko sprawnymi na niskim poziomie mocy stosnujek S/N będzie gorszy niż przy współpracy z kolumnami niskoefektywnymi i wysokim poziomem mocy. Dlatego powyższy wywód i obliczenia można spokojnie uznać za z gruntu błędne, gdyż nie uwzględniają parametrów wzmacniacza. A parametry te spowodują że róznica skali dynamiki miedzy kolumnami nie będzie taka jak wyliczono a być moze nie będzie jej w ogóle. Zakładjaąc iż poziom szumów zmacniacza przy mocy 0 i mocy +20dB jest niezmienny, wówczas to wzmacniacz nadrobi całą stratę dynamiki kolumn. Niech się raven wypowie jako specjalista w tej materii wypowie, jak to jest z S/N w funkcji mocy.


                Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                Jest cos lepszego w cenie 270zl, co przyjmie na swoja cewke 200W AES?
                Może dorzućmy do tego wymóg, że membrana musi być w różowe kropeczki, OK ?
                A co jak bedzie kosztować 300zł i przyjmować 100W ? Albo 250 i 400W , to juz nie bedzie pasować, prawda? W takich argumentach jest zupełny brak logiki.

                Moc tego głośnika jest mocą z której inaczej sie korzysta aniżeli ty chcesz to zrobić, więc gadanie o 200W AES jest pieprzeniem o niczym. W domowych warunkach 6 calowy midwoofer moze miec 60W i to mu starcza. Nie musi mieć 100, 200 czy pierdyliona watów bo mu to jest niepotrzebne. Więc nie wiem po jakiego grzyba akurat moc ma być tak ważnym parametrem. Szczególnie że tego głośnika , jak z więszości beym basu to nie będzie w ogóle. Tym bradziej, że jest to głośnik wysokosprawny i wpompowanie w niego 200W w warunkach domowych możnaby podciagnac pod kategorię choroby umysłowej.

                Skomentuj


                  #48
                  Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
                  Nie. To był tylko przykład potwierdzający to, co pisałem o masie drgającej przykładowego estradowego 15 calowca stosowanego w układach dwudrożnych.
                  Tylko Beyma produkuje kilkanascie 15 calowek, ktore znacznie roznia sie parametrami, a jak wiadomo producentow takiego sprzetu jest multum. Jak ktos chce to znajdzie 150 gramowego kloca jak i lekkie membrany ponizej 100gram.


                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                  A co jak bedzie kosztować 300zł i przyjmować 100W ? Albo 250 i 400W , to juz nie bedzie pasować, prawda? W takich argumentach jest zupełny brak logiki.
                  A to juz kobaltowy tonsil z moca 60w nie jest dziadowski, bo przeciez moc nie ma znaczenia i nie mowi nic o chocby solidnosci wykonania produktu?


                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                  Moc tego głośnika jest mocą z której inaczej sie korzysta aniżeli ty chcesz to zrobić, więc gadanie o 200W AES jest pieprzeniem o niczym.
                  Czyzby? Ten glosnik nie tylko elektrycznie ma duze mozliwosci, rowniez w zakresie mechanicznym jest ponadprzecietny.


                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                  W domowych warunkach 6 calowy midwoofer moze miec 60W i to mu starcza. Nie musi mieć 100, 200 czy pierdyliona watów bo mu to jest niepotrzebne. Więc nie wiem po jakiego grzyba akurat moc ma być tak ważnym parametrem.
                  A skad wiesz jakie kto ma w domu potrzeby? Nie mierz wszystkich swoja miara.


                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                  Szczególnie że tego głośnika , jak z więszości beym basu to nie będzie w ogóle.
                  W jakiej obudowie? Moje proby mowia cos zupelnie innego.


                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                  Tym bradziej, że jest to głośnik wysokosprawny i wpompowanie w niego 200W w warunkach domowych możnaby podciagnac pod kategorię choroby umysłowej.
                  Tym lepiej. Majac auto z moca 500 koni nie oznacza, ze trzeba jej uzywac przy starcie z kazdych swiatel.

                  ---------- Post dodany o 10:58 ---------- Poprzedni post o 10:57 ----------

                  Zamieszczone przez Racjonalny Zobacz posta
                  Czy to są te kilkudziesięcioletnie głośniki z szarawą membraną, koszem z małymi otworami wentylującymi tylną część membrany i magnesem kobaltowym?
                  Glownie, ale rowniez obecnie produkowane modele z duza, papierowa membrana.

                  Skomentuj


                    #49
                    Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                    Wzmacniacz ma swój własny poziom szumów,
                    Określany dla jakiej mocy wyjściowej? Załóżmy że dla 1W ma 100dB. Czyli dla większej mocy wyjściowej będzie więcej niż 100dB. Dynamika będzie rosła. Ale dynamika odstępu sygnał szum a nie dynamika przetwarzanego sygnału. Ta będzie taka jaką może podać płyta CD czyli nadal max. 96dB. (SACD bodajże max 140dB). Wzmacniacz to nie ekspander dynamiki.

                    Dla przeciętnie skutecznych kolumn, czyli z SPL = 80dB-89dB oznacza, że dźwięk będzie skompresowany od 16-7dB czyli w najlepszym przypadku czterokrotnie (albo dużo gorzej).
                    Last edited by Cypis; 21.10.2013, 10:41.

                    Skomentuj


                      #50
                      A co powiecie na te głośniki?

                      18 Sound:
                      15NMB420 lub 15MB700

                      (wkleił bym PDF-y ale net mi muli)
                      Załączone pliki

                      Skomentuj


                        #51
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        A to juz kobaltowy tonsil z moca 60w nie jest dziadowski, bo przeciez moc nie ma znaczenia i nie mowi nic o chocby solidnosci wykonania produktu?
                        Widzę logiki z tyłka ciąg dalszy. 60W dla głosnika 6" w home audio jest czymś normalnym ale te same 60W dla głośńika 12" jest nie jest czymś normalnym tylko reliktem przeszłości. Dla Ciebie to oczywiście zupełnie bez różnicy.



                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Czyzby? Ten glosnik nie tylko elektrycznie ma duze mozliwosci, rowniez w zakresie mechanicznym jest ponadprzecietny.
                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        A skad wiesz jakie kto ma w domu potrzeby? Nie mierz wszystkich swoja miara.
                        I co z tego jak nikt z tego w domu nie będzie korzystał. Policz sobie maksymalny SPL dla tych 200W i puknij sie w głowe. Jakby to było potrzebne to wszyscy producenci głośników domowych robili by tłuczki 92 dB o mocy 200W. Tak ciężko to Ci wbić do łba, że ta beyma to jest głośnik do zastosowań estradowych gdzie jego parametry w tej kategorii są czymś zupełnie normalnym ale takich głośników w domu najzwyczajniej się nie stosuje !


                        Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                        Tym lepiej. Majac auto z moca 500 koni nie oznacza, ze trzeba jej uzywac przy starcie z kazdych swiatel.
                        Porównianie jest zupełnie nietrafione. Pasowałoby gdybyśmy rozmawiali o wzmakach. Mam wzmaka 200W, korzystam z 20 , reszta to zapas ale nie korzystam. Ty chcesz porównywać samochód osobowy który może mieć 500kg ładowności do busa który bierze 2 tony ale "na co dzien jeżdze busem ale z zapasu nie korzystam bo najcięższa rzecz jaką woże to teściowa".


                        Zamieszczone przez Cypis Zobacz posta
                        Określany dla jakiej mocy wyjściowej? Poziom odstępu szumów dla przeciętnych wzmacniaczy to zazwyczaj >100dB, co oznacza, że nadal przeciętnie skuteczne kolumny są "wąskim gardłem" dla dynamiki przekazu a sam wzmacniacz ma z 8 razy większy zakres dynamiki niż bardzo skuteczne kolumny 90dB!
                        Nadal brniesz w błędne myślenie. Odstęp S/N to odstęp S/N . Nie ma znaczenia ile ma wzmacniacz, czy 100 czy 120dB. Tak się składa, że każde kolumny mają miliony razy wiekszy odstęp S/N od wzmacniacza. Bo jak nie grają to nie grają a wzmacniacz jak nie gra to szumi.
                        Odstęp SN wzmaków jest podawany w najkorzystniejszych warunkach, przy największej mocy i najnizszych zniekształceniach. Zwykle jest to ok 20% poniżej mocy maksymalnej.

                        Wraz ze wzrostem mocy poprawia się parametr SN wzmacniacza więc wniosek jest prosty. Przy niskiej mocy jest on najgorszy. Dlatego "nadrabiajac" 20dB wzmacniaczem uzyska się sumarycznie nie gorszy odstęp S/N i skalę dynamiki niż pracując z efektywniejszymi kolumnami na niższej mocy.

                        Skomentuj


                          #52
                          Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                          Widzę logiki z tyłka ciąg dalszy. 60W dla głosnika 6" w home audio jest czymś normalnym ale te same 60W dla głośńika 12" jest nie jest czymś normalnym tylko reliktem przeszłości. Dla Ciebie to oczywiście zupełnie bez różnicy.
                          Tu nie chodzi o logike, tylko wymagania, ktore mamy odmienne i nie potrafisz tego przeklnac.


                          Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                          I co z tego jak nikt z tego w domu nie będzie korzystał. Policz sobie maksymalny SPL dla tych 200W i puknij sie w głowe.
                          Czlowieku, skad wiesz do jakich potrzeb kupilem ten glosnik? Skad mozesz wiedziec jakie kto ma potrzeby w domu? Mow tylko za siebie, nie za innych.


                          Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                          Jakby to było potrzebne to wszyscy producenci głośników domowych robili by tłuczki 92 dB o mocy 200W. Tak ciężko to Ci wbić do łba, że ta beyma to jest głośnik do zastosowań estradowych gdzie jego parametry w tej kategorii są czymś zupełnie normalnym ale takich głośników w domu najzwyczajniej się nie stosuje !
                          Czyzbys zapomnial o stracie efektywnosci po BS? I co z tego ze ma 92db jak zostanie z tego mniej. Wlasnie o to chodzi zeby zostalo dosc przyzwoicie, a nie dziadowskie ledwie ponad 80. Wiec wbij sobie do tego jak sie wyraziles lba, ze moje potrzeby sa inne, i parametry tego glosnika doskonale pasuja do moich potrzeb. Jak bede mial ochote, to sobie do swojej klitki wstawie po 4 Zeusy na strone i nic Ci do tego. Ty lubisz plumkanie na mulowatych glosnikach, ja nie, tylko nie wmawiam innym i mi, ze potrzebuje wlasnie tego co Tobie sie podoba.

                          Napisz swoje zale do tego japonca https://www.youtube.com/watch?featur...zARmoRG0#t=544, przekonaj go, ze wysoka efektywnosc nie jest do niczego potrzebna i mulowate monitorki, to jest co facet potrzebuje do szczescia.

                          https://www.youtube.com/watch?featur...zARmoRG0#t=957 Facet az sie spocil z wrazenia, nie mowiac juz o tym ze wzmak jest ledwo co wysterowany. Przestan woec bredziec o tej swojej propagandzie wylansowanej przez producentow, ktorzy na sile chca wciskac ludziom slupki z niby glosnikami o niby dobrym odzwierciedleniu brzmienia live. Lubisz pierdzenie z glosnikow to ok, masz do tego prawo, ale sa ludzie, ktorzy szukaja czegos wiecej.

                          Skomentuj


                            #53
                            Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                            Dlatego "nadrabiajac" 20dB wzmacniaczem uzyska się sumarycznie nie gorszy odstęp S/N i skalę dynamiki niż pracując z efektywniejszymi kolumnami na niższej mocy.
                            Błędnie utożsamiasz maksymalną głośność wyrażoną w dB z zakresem dynamiki też wyrażonym w dB. +20dB na wzmacniaczu nie oznacza +20dB w zakresie skali dynamiki tylko +20dB dla najgłośniejszego dźwięku i +20dB dla najcichszego co da 0dB przyrostu dynamiki. S/N wzmacniacza jka i sam wzmacniacz nie ma nic do tego tak długo, jak długo S/N jest niższy od SPL kolumny.

                            Skomentuj


                              #54
                              Cypis jeju pomyśl co piszesz. Jeżeli kolumna A jest głośniejsza od kolumny B o 20dB to jest głośniejsza zarówno dla najcichszych jak i najgłośniejscych dźwięków o 20dB, więc skala dynamiki jest tak sama !!!!! Róznica skali dynamiki byłaby odczuwalna gdybyś obu kolum słuchał z jednakową mocą, jednak gdy dla cichszej kolumny podasz więcej mocy to skala dynamiki się wyrówna bo zarówno najgłosniejsze jak i najcichsze dzwięki będą odtwarzane z tą samą głośnością !!! Myśleć, chłopy, myśleć !

                              A wpisu PM nie bede komentował bo to juz jest kompletny stek bzdur i szkoda mi na to czasu.

                              Skomentuj


                                #55
                                Cały ten wywód z audiostereo to jakieś bzdury... a jak raz w kolumnie o efektywności 120dB zmniejszę głośność do 80dB to co - później już jej nie odzyska? Granica 1w jest tak naprawdę umowna - a czemu nie 0,001 albo 100W? i czemu 1m a nie 1mm albo 1km?

                                odnośnie wzmacniaczy jest dokładnie tak jak napisał Yoshi_80 - żeby zobrazować problem - rozważmy dwa przypadki:
                                1) mamy kolumny o efektywności dążącej do nieskończoności -> wzmocnienie dąży do zera -> słuchamy tylko szumów.
                                2) efektywność kolumn tak, że do osiągnięcia efektu jak w p1. musimy użyć 80% mocy wzmacniacza -> S/N dąży do parametrów producenta....
                                Last edited by Sound Wave; 21.10.2013, 13:58.

                                Skomentuj


                                  #56
                                  Zamieszczone przez Pogromca mitow Zobacz posta
                                  RED?
                                  Nie .

                                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                                  W obliczeniach zawartych w tym poście twki błąd myślowy
                                  Nie tylko myślowy.
                                  Pominąłem ten link milczeniem żeby nie wywoływać kolejnej burzy.
                                  Dla każdego mającego trochę wyobraźni i minimum wiedzy w temacie oczywistym faktem jest, że jest tam wyłącznie czysta fantazja autora postu. (pisząc delikatnie )

                                  Zamieszczone przez Yoshi_80 Zobacz posta
                                  Cypis jeju pomyśl co piszesz.
                                  Chyba niepotrzebnie się trudzisz bo kolega nie rozumie nawet pojęć jakimi się posługuje.

                                  Zamieszczone przez Cypis Zobacz posta
                                  Zestaw miał mnóstwo wad
                                  Jednymi z nich był koszmarne zniekształcenia liniowe i nieliniowe które Ty odebrałeś jako " życie" i "realizm ".
                                  Również słuchałem takich zestawów . Słucham też muzyki na żywo i zapewniam Cię, że dla mnie nie miał ten przekaz nic wspólnego z realizmem.
                                  Wręcz przeciwnie.
                                  (Nie mówię tu koncertach rockowych których nie da się przenieść do domu w żaden sposób dysponując dowolnymi środkami z oczywistych przyczyn. )

                                  Ja twierdzę, że charakterystyczne brzmienie głośników o wysokim SPL jest zasługą ich wad.
                                  Dodatkowy SPL nie bierze się z powietrza, nie jest za darmo, nie rośnie też na drzewach.
                                  Dokładając kolejne dB trzeba popsuć inne rzeczy.
                                  Tych wad albo nie widzicie , nie zdajecie sobie z nich sprawy, lub świadomie o nich nie wspominacie.
                                  A wypadło by .

                                  Skomentuj


                                    #57
                                    Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                    Ja twierdzę, że charakterystyczne brzmienie głośników o wysokim SPL jest zasługą ich wad
                                    Dokładnie - do pewnego poziomu efektywność można podnosić zwiększając układ magnetyczny - ok z wad rośnie tylko cena i spada ilość basu ze względu na bardzo wysokie EBP
                                    Niestety później trzeba już zacząć dietę - odchudzanie membrany, skracanie cewki itp. Może ktoś powie, że lżejsza gra lepiej - to niech sobie zrobi membranę z kartki papieru - będzie super lekka.

                                    Skomentuj


                                      #58
                                      Zamieszczone przez Yoshi_80
                                      Jeżeli kolumna A jest głośniejsza od kolumny B o 20dB to jest głośniejsza zarówno dla najcichszych jak i najgłośniejscych dźwięków o 20dB, więc skala dynamiki jest tak sama !!!!!
                                      Rozumiem. Mój błąd. Dzięki za cierpliwość w tłumaczeniu.

                                      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                      Dla każdego mającego trochę wyobraźni i minimum wiedzy w temacie oczywistym faktem jest, że jest tam wyłącznie czysta fantazja autora postu. (pisząc delikatnie )
                                      (...)
                                      Chyba niepotrzebnie się trudzisz bo kolega nie rozumie nawet pojęć jakimi się posługuje.
                                      Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz. To ja napisałem tamten post. Nie każdy jest akustykiem, nie każdy ma okazję zweryfikować tezy z kimś kto ma wiedzę i cierpliwość podyskutować.

                                      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                      Jednymi z nich był koszmarne zniekształcenia liniowe i nieliniowe które Ty odebrałeś jako " życie" i "realizm ".
                                      Rozumiem, że zrobiłeś takie założenie bo pomiarów nie ma. Mniejsze wychylenia membran spowodowane większą skutecznością powinny, przynajmniej teoretycznie, dawać mniejsze zniekształcenia.

                                      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                      Również słuchałem takich zestawów . Słucham też muzyki na żywo i zapewniam Cię, że dla mnie nie miał ten przekaz nic wspólnego z realizmem.
                                      Dziękuję, że uświadomiłeś mi, że moje odczucia są błędne. Brakuje jeszcze, tak popularnego na forach: "za krótko słuchałeś...", "jesteś głuchy...", "jakbyś miał odpowiednią wiedzę...", "trzeba dobrać system..."

                                      Zamieszczone przez raven1985 Zobacz posta
                                      Ja twierdzę, że charakterystyczne brzmienie głośników o wysokim SPL jest zasługą ich wad.
                                      (...)
                                      Tych wad albo nie widzicie , nie zdajecie sobie z nich sprawy
                                      Chętnie posłuchałbym jakie to wady ma głośnik o wysokiem SPL (bo jak rozumiem w opozycji i mniejsze SPL tym lepiej) ale zdaje się nie będziesz miał ochoty, by "nie wywoływać kolejnej burzy".

                                      Skomentuj


                                        #59
                                        Z tej całej dyskusji nasuwa mi się pytanie, a mianowicie jeżeli te całe PA, horny i wysoki SPL to totalne badziewie itp to dlaczego mają sporo zwolenników ? Czyżby byli głusi ?

                                        Skomentuj


                                          #60
                                          Zamieszczone przez Vigoss Zobacz posta
                                          dlaczego mają sporo zwolenników ? Czyżby byli głusi ?
                                          Charakter brzmienia Panie, jednemu podoba się jak średnica się drze a drugiemu nie.

                                          ---------- Post dodany o 17:58 ---------- Poprzedni post o 17:20 ----------

                                          Mam też w śród znajomych akustyków, ludzi którzy mówią że kolumny home audio grają kiepsko. Tłumaczą to tym że kolumny domowe nie mają (i tu pada słowo na "p").
                                          Kolumny estradowe grają "natarczywie", a że taki akustyk dużo czasu spędza na koncertach i słucha głośno muzyki, to kolumny domowe uważa za "pierdzidełka".

                                          Słuchając również muzyki na koncertach dużo czasu (a muzyka na koncercie rządzi się innymi prawami niż puszczany z płyty w domu), człowiek się przyzwyczaja do tego dźwięku, jak również uważa że taki dźwięk jest po prostu idealny,czyt. poprawny (bo grany na żywo), i dlatego mówią że kolumny domowe są kiepskie.

                                          To tak jak z szerokopasmówkami... po przejściu z nich na 2 czy 3way brakuje nam środka, i mówimy że te kolumny są kiepskie na średnicy.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X