Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Połaczenie równoległe głośników i pomiary

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #61
    https://diyaudio.pl/forum/praktyczni...msx-by-pawel-s

    tak sobie patrzę choćby na ten projekt i sobie myślę:
    to jest generalnie zwykły 2-way

    natomiast sama metodologia pomiarów jaką tutaj przyjęto jest różna od mojej:
    pomiar na wprost z 1m nie ma racji bytu przy takim układzie głośników - powstaje dołek na wooferach
    pomiar z 2m wymagał wyjscia z ciasnej kawalerki. mierzylem na zewnatrz i dziwiłem się że odsłuch nie pokrywa się z wykresami...
    przy takiej odległości energia niestety już spada wraz ze wzrostem czestotliwosci. stad ch-ka jest opadajaca
    pomiar z 1m, z zachowaniem identycznych odleglosci od wooferow dopiero pomogl dojsc do "rownowagi


    to zupełnie inaczej niż ja zrobiłem. Ja ustawiłem mikrofon pomiędzy tweeterem, a midbasem górnym. Z tej pozycji pomierzyłem wszystkie głośniki na tych samych ustawieniach karty etc.
    No i odległość...tutaj mogłem coś schrzanić.

    Moja kolumna to 1m wysokości + podstawa + kolce. Nie jestem pewien czy nie za blisko ustawiłem mikrofon. Było jakieś 70-80cm może



    Skomentuj


      #62
      Dobra, chyba jednak po raz kolejny zabiorę się do pomiarów. Z porządnej odległości ale ta samą metodologią (jedno ustawienie mikrofonu).

      ​​​​Last week wymienialiśmy zasłony w salonie. Mam tego 5* 1,4m x 2,8m. W garażu na szynach bramy (5m szer) pod sufitem rozwieszę, po bokach i będę miał coś a'la tunel z grubych zasłon. Na podłogę coś rzucę i będzie jakieś tłumienie odbić. Co o tym sądzicie?

      Skomentuj


        #63
        Co do metodologii pomiarów się nie wypowiem, bo ktoś zarzuci mi, że jest nienaukowa i opiera się bardziej na doświadczeniu niż czystych (ładnych) wykresach.
        Ok, może podpowiem Ci tylko tyle: mierz wszystko wszędzie z każdej odległości i pod każdym kątem, z bramką i bez. Będziesz wiedział czego się spodziewać, co wynika z odległości, co z odbić itd.

        Natomiast w przypadku fazy sprawa nie jest z góry przegrana. To co pokazałeś to typowy wykres fazy dla tej konstrukcji. Jedyne co mogłeś zrobić lepiej w tym względzie to schować kopułkę wysoko-tonową głębiej, tak żeby fazy wooferów i kopułki się pokrywały. Np. poprzez pochylenie frontu, lub zastosowanie głębszej kopułki z falowodem na przykład.

        Zgranie kopułki z midwooferem masz dość dobre, schodzą się w okolicy podziału, a stromość zboczy jest duża. Gorzej sprawa ma się z dolnym wooferem, ale tutaj fazę psuje sam filtr.
        Ogólnie to jest mniej-więcej tak: im bardziej zbliżony poziom dźwięku z dwóch (lub więcej) źródeł tym lepsze zgranie fazowe jest potrzebne. Kiedy jeden głośnik gra z poziomem 0dB a drugi -20 to nawet spore przesunięcie fazy nie wpłynie znacząco na sumę. Chociaż najlepiej jest zachować spójność do -30dB, ale te -20 to takie minimum.
        Last edited by Granat; 09.11.2023, 21:39.

        Skomentuj


          #64
          Uklady 2.5 drozne sa trudniejsze w pomiarowaniu i projektowaniu dobrych filtrow. Trzeba sie liczyc z pewnym rozjazdem fazowym, ktory wynika z cechami takiego ukladu i niewiele da sie zrobic. Nie powinno wiec dziwic, ze taki uklad glosnikow mierzony ze stosunkowo bliskiego pola bedzie pokazywal dosc pewne znieksztalcenia fazowe, dlatego pierwsze co przychodzi do glowy, to pomiar z wiekszej odleglosci. Pomysl jest ok, o ile faktycznie mamy warunki pomiarowe, aby uzyskac odpowiedz czestotliwosci z 2 metrow, bez wplywu pomieszczenia, a to wlasciwie jest nierealne.

          Mierzenie wszystkiego i wszedzie moim zdaniem wprowadza jedynie dodatkowe watpliwosci i problemy, dlatego nie bez powodu powstaly pewne metody pomiarowe, ktore umozliwiaja osiaganie w warunkach amatorskich juz calkiem wiarygodnych pomiarow pod wieloma wzgledami. To niestety wymaga poswiecenia czasu na nauke nieco innego podejscia do teorii pomiarow, ktore glownie opiera sie na pomiary tak zwanej spinoramy. Stosujac sie do zalecen pomiarowych autora Vituixa, dostajemy mozliwosci wykorzystania pelni mozliwosci programu, ktore sa naprawde ogromne.

          Bez techniki pomiaru na stolku obrotowym niestety nie da sie wykorzystac potencjalu programu i mozliwosci jakie oferuje, szczegolnie wykonujac pomiary w warunkach amatorskich.

          Skomentuj


            #65
            Te techniki o których piszesz, Pogromco, są ok jak ktoś już wie co właściwie mierzy. To trochę tak jak z kalkulatorami: zabrania się ich używania dzieciom z niższych klas, dopóki nie nauczą się podstaw. To miałem na myśli pisząc, żeby mierzył wszystko i wszędzie. Niech zobaczy co się dzieje z fazą jak odsunie mikrofon o kilka cm, albo jaki wpływ ma pomieszczenie.

            Skomentuj


              #66
              Stosujac nowoczesne (tak to ujme) metody pomiarowe, nie musi latac z mikrofonem po pomieszczeniu i sprawdzac jaka bedzie charakterystyka czestotliwosci czy odpowiedz fazy, bo to wszystko pokazuje mu symulacja. Kluczem jest dac oprogramowaniu odpowiednie dane, na ktorych wyznacza szereg wynikowych parametrow. Tymi danymi sa poprawnie wykonane zestawy pomiarow offaxis.

              Skomentuj


                #67
                Wiem. O to mi chodzi, że wszystko za niego zrobi symulator, a sam będzie umiał jedynie wypełniać pola w oknie programu.

                Skomentuj


                  #68
                  Wiec to chyba dobrze? :)

                  Skomentuj


                    #69
                    To już nie mi oceniać

                    Skomentuj


                      #70
                      Podoba mi się Wasza dyskusja

                      Skomentuj


                        #71
                        Ujmę to tak. Zdecydowanie wolę rozumieć niż odtwarzać.
                        ​​​​​
                        ​​Ten zestaw jest oczywiście ponad moje możliwości i wiedzę. Mam natomiast jeszcze szafę głośników do zrobienia, zbierało się trochę przez lata wyłączenia z tego drogiego hobby:)

                        Stoją też dwa gotowe i czekające na zwrotnice, zwykle monitory. Ale zacząłem od tych bo są duże i mi garaż zawalają....dobrze byłoby je już podłączyć w salonie.

                        Jeśli to co wykminiłem nie ma jakiś dramatycznych oznak błędu jak na konfiguracje 2,5way to IMO mogę zaryzykować zakup elementów wyciszając jeszcze trochę dolny woofer na skraju pasma. Kopułki już nie schowam bo skrzyneczki są skończone.
                        ​​Jestem ciekaw co pokaże wykres na zwrotnicy. Elementy, nawet jeśli nie będą trafione raczej się nie zmarnują.

                        Skomentuj


                          #72
                          micsta1na górze masz STX T.10.150.8.MSX?
                          A co na dole?

                          Skomentuj


                            #73
                            Na górze owszem, są te STXy. Długo się zastanawiałem co tam wsadzić. Mam co prawda w szafie nówki SC10n, które pasowałyby do epoki wooferow ale chciałem móc niżej ciąć niż można te Visatony.

                            Co do wooferów....wystarczyłoby zdjęcie membran i moje pokolenie z miejsca zgadnie

                            To są mega kiedyś popularne z uwagi na (wówczas) "cena/jakość" TVM ARN 150-03-8. Leżały u mnie od daaaaawna 4 nowe, nie używane nigdy sztuki i to był jedyny pomysł jakie na nie miałem. A sprzedawać szkoda, sentyment mi nie pozwala :) niejedna impreza pękła na przełomie wieku na monitorach z ARNami w środku.

                            Skomentuj


                              #74
                              Granat
                              "Jedyne co mogłeś zrobić lepiej w tym względzie to schować kopułkę wysoko-tonową głębiej, tak żeby fazy wooferów i kopułki się pokrywały. Np. poprzez pochylenie frontu(...)"

                              A jeśli bym podniósł front na kolcach? Jest tam ok cm na jakąś regulację....

                              Skomentuj


                                #75
                                To chyba nie wystarczy, ale próbuj.
                                Przesunięcie nie jest aż tak duże. Zbuduj nowe filtry i pokaż co wymyśliłeś

                                Skomentuj


                                  #76
                                  Hej, pomysł nawet był ale nie przetrwał konfrontacji z fizyką. Kolumna nie stoi stabilnie, kolce muszą być dokręcone do końca. Taki ich urok :)

                                  Pobawiłem się jeszcze trochę, oczywiście na "czuja", bazując na starych pomiarach. Rodzina nie daje mi warunków niestety. Siedzą na chacie uparcie i dzieciaki się nadzierają, nic z tego w najbliższym czasie nie będzie.

                                  Mam tak, jeszcze inaczej. Popatrzyłem trochę na imp wysokotonowca żeby ją trochę opanować/wypłaszczyć. Rzućcie pls okiem na to o ile jeszcze Wam się chce na takie wypociny spoglądać :)




                                  Jest plan na stolik obrotowy, nawet jest już koncepcja na taki z regulowaną wysokością, winda do nieba Zasłony odpuszczam.

                                  Skomentuj


                                    #77
                                    Dodaj jeszcze kompensator impedancji na dolny woofer. Czyli opornik i kondensator równolegle z głośnikiem. tzw układ Zobla http://www.apicsllc.com/apics/Misc/filter2.html
                                    Wtedy indukcyjność cewki górnego woofera będzie można trochę zmniejszyć i powinno się wszystko nieco poprawić.
                                    Last edited by Granat; 12.11.2023, 22:26.

                                    Skomentuj


                                      #78
                                      Dobra, Ekipo przez wielkie E :)

                                      z racji na brak możliwości pomiarów akustycznych (ekipa na chacie, dzieciaki non stop....) skleciłem to co wykminiłem w ostatnim moim poście. Niecierpliwość zwyciężyła :)

                                      Tak sobie słucham i słucham, oto wnioski. Ogólnie nie jest źle!
                                      W obecnych warunkach zmierzyłem jedynie impedancję kolumn i pokrywa się z projektem zwrotnicy.

                                      W pierwszym kontakcie wydają mi się troszkę mroczne, tak jakby brzmienie było trochę zbyt ciężkie. Wydaje mi się, że jest odrobinę za dużo basu.
                                      Wysokie tony są przyjemne, nie kłują w uszy, są delikatne. Średnica jest ok, żadnej rewelacji.

                                      Strojenie wyszło na jakieś 47Hz....czy to aby nie za nisko? Pomiary FS freeair poszczególnych głośników.
                                      Wyniki - głośnik
                                      1 2 3 4
                                      50,4 Hz 49,9 Hz 51,2 Hz 51,3 Hz
                                      Jak już tutaj wcześniej padło siedzą tutaj takie wybitne cuda "audiofilskiej" technologii jak 4* ARN 150/03 8ohm i STX T.10.150.8 MSX


                                      Zmieniłem strojenie na 50Hz. Zobaczymy jak teraz będę odbierał te kolumny.


                                      Last edited by micsta1; 21.11.2023, 17:00.

                                      Skomentuj


                                        #79
                                        No dobra, minęło już sporo słuchania. Grały sobie na średniej do niskiej głośności. Słuchałem ich na przemian z moimi Visatonami Clou żeby być w miarę obiektywnym i dla pewności, że uszy mi się do nich nie przyzwyczaiły po prostu.

                                        Pomiarów pasma nie zrobiłem, brakuje mi teraz warunków. Non stop pełny dom. Zrobię na 100% bo jestem bardzo ciekaw co pokaże...może to, że mi słoń na ucho nadepnął .

                                        Aktualnie po zmianie strojenia z 47Hz na 50Hz bas zdecydowanie zyskał na jakości. Po tym "wygrzaniu" (?) nie są już tak mroczne, pojawiła sie średnica, która odmieniła ich oblicze o 180st. STX-y jak widać też potrzebowały trochę czasu bo całość zgrała się naprawdę sympatycznie!

                                        Na tle Visatonów grają na pewno niższym basem, jest go więcej ale już nie męczy jak na początku. Zero dudnienia czy przeciągania. Dzięki pojawieniu się średnicy dźwięk zyskał na spójności. Wysokie tony są w moim odczuciu przyjemniejsze w odbiorze niż z SC10N.
                                        ​​​​​​
                                        Generalnie jestem zadowolony z efektu ale po świętach jeszcze pobawię się z tłumikiem STXa i cewką górnego ARN-a. :) jak już będę po zabawie wrzucę moje dzieło do kącika gotowych konstrukcji:)

                                        Dzięki Wam za pomoc! Bez niej kompletnie niczego bym nie zdziałał! Wieeelkie wielkie pozdrowienia!!
                                        Last edited by micsta1; 09.12.2023, 17:49.

                                        Skomentuj

                                        Czaruję...
                                        X