• Witamy w największym polskim serwisie internetowym poświęconym w całości zagadnieniom samodzielnej budowy nagłośnienia.
    Dzięki DIYaudio.pl poznasz zagadnienia samodzielnej budowy nagłośnienia od podszewki oraz będziesz mógł dyskutować o DIY audio do woli.

    Artykuły z dawnego portalu zostały przeniesione do sekcji forum na samym dole.

Budowanie na ekranie - czyli relacje z budowy na zywo :)

Patrząc na rezystory obok też pogarszają przepływ powierza i „trzymają” temperaturę niepotrzebnie, nie pozwalając mostkom się chłodzić… tym bardziej uniesienie mostków jest dobrym pomysłem. Ale trzeba w praktyce sprawdzić jaki będzie to miało realny wpływ na ich temperaturę. Same mostki też są blisko siebie wiec w sumie ograniczyłeś im przepływ powietrza w 50% - 3 z 6 boków ale nawet teraz da się je unieść a to „uwolni” 2 z 3 boków. Z bliskością ich już nic nie zrobisz.
to jest moj pierwszy projekt zasilacza na pewno za jakis czas kupie nowe laminaty i zaprojektuje ten zasilacz od nowa uzwgledniajac wasze uwagi


i dziwne te zasilacze… z tego co widzę wychodzisz z prądem na górne pcb zaraz za mostkami a nie za kondensatorami na dolnej pcb. I jakie zadanie mają rezystory obok mostków ?
Czy na dolnym pcb jest 5 kondensatorów ? Jakoś dziwnie nie w rzędzie stoją
czytalem ze zasilacz w topologii crc powinien miec ta sama pojemnosc przed rezystorem jak i po, dlatego podzielilem pojemnosc tak niesymetrycznie dol 2 kodensatory - gora jeden kondesator dalej rezystor i 3 kondensatory (czyli C C C-R-C C C ) projektant wzmacniacza rekomendowal 260 000 uf - dalem troche mniej bo 240 000 uf , rezystory za mostkiem pelnia funkcje rozladaowania kondensatorow, ta pojemnosc moze zrobic krzywde . ten jeden kondestator spinajacy szyny ma wartosc 4700 uf i ma tlumic tetnienia zasilania - tak przynajmiej tlumaczyl mi nasz Irek .
calor.JPG



Aż nadto wystarczyłoby samo dolne pcb i wyjście za kondensatorami do końcówek. A to również znacznie, sporo więcej jak uniesienie mostków, obniży ich temperaturę :)

Myślę że mostki padną po kilkunastu włączeniach sprzętu od zera - przy pełnym rozładowaniu kondensatorów. Właśnie ze względu na zastosowaną nieuzasadnienie dużą pojemność baterii kondensatorów. A uniesienie mostków w tym wypadku im nie pomoże w niczym.

przekonamy sie o zywotnosci mostkow dam wam znac - nie wiem czemu wszystkie wzmacniacze w klasie A wymagaja takiej bateri kondesatorow na szczescie kondesatory 50 V sa stosunkowo tanie . co do mostkow mam cala torbe radiatorow od chipsetu ze zlomowanych plyt glownych - zrobie eksperymenty i dam wam znac , nie strasz mnie kupilem mostki z zapasem
Mostek prostowniczy:jednofazowy; Urmax:400V;Ufmax:1,1V;If:25A ROHS
Producent: DC COMPONENTS mam nadzieje ze troche podzialaja maksymalna temp pracy to 155 st C .
 
Ostatnia edycja:
to jest moj pierwszy projekt zasilacza na pewno za jakis czas kupie nowe laminaty i zaprojektuje ten zasilacz od nowa uzwgledniajac wasze uwagi



czytalem ze zasilacz w topologii crc powinien miec ta sama pojemnosc przed rezystorem jak i po, dlatego podzielilem pojemnosc tak niesymetrycznie dol 2 kodensatory - gora jeden kondesator dalej rezystor i 3 kondensatory (czyli C C C-R-C C C ) projektant wzmacniacza rekomendowal 260 000 uf - dalem troche mniej bo 240 000 uf , rezystory za mostkiem pelnia funkcje rozladaowania kondensatorow, ta pojemnosc moze zrobic krzywde . ten jeden kondestator spinajacy szyny ma wartosc 4700 uf i ma tlumic tetnienia zasilania - tak przynajmiej tlumaczyl mi nasz Irek .
Pokaż załącznik 666467





przekonamy sie o zywotnosci mostkow dam wam znac - nie wiem czemu wszystkie wzmacniacze w klasie A wymagaja takiej bateri kondesatorow na szczescie kondesatory 50 V sa stosunkowo tanie . co do mostkow mam cala torbe radiatorow od chipsetu ze zlomowanych plyt glownych - zrobie eksperymenty i dam wam znac , nie strasz mnie kupilem mostki z zapasem
Mostek prostowniczy:jednofazowy; Urmax:400V;Ufmax:1,1V;If:25A ROHS
Producent: DC COMPONENTS mam nadzieje ze troche podzialaja maksymalna temp pracy to 155 st C .
Maksymalna temp to nie temp pracy a wraz ze wzrostem
Temperatury spada wydajność takiego mostka przy 150stopniach jest zerowa. Poza tym tu chodzi o maksymalny - udarowy prąd ładowania takiej baterii kondensatorów. Dojdzie do przebicia diody. W sumie to prędzej dojdzie gdy mostek będzie już ciepły a np wyłączysz na chwile sprzęt i włączysz po kilku sekundach. W mojej ocenie w przypadku od zera prawdopodobieństwo spalenia mostka wynosi 90% (po jakimś tam czasie) a przy wyłączeniu i wlaczeniu po kilku sekundach prawdopodobieństwo wynosi niemal 100%


Zacznijmy od pojemności. Ta jest grubo przesadzona. Niepotrzebna. I to bez czego w ogóle nie powinienes tego uruchamiać - koniecznie układ softstart który ograniczy prąd rozruchowy

A na schemacie co wrzuciłeś widze 4x2200uf a nie takie absurdalne wartości co podajesz
 
Ostatnia edycja:
Hej, mam pytanie o dobór kondensatorów w zwrotnicy. C4 ma bardzo dużą pojemność (kilkaset µF) i planuję tam zwykły elektrolit bipolarny (np. Jantzen EleCap). Czy w takim układzie warto dodać równolegle C5 jako kondensator foliowy (np. Jantzen Standard Cap – kilkanaście µF), czy lepiej również dać zwykły bipolar? Jak podchodzicie do C1 i C2 (kilkanaście µF, do masy) – czy jest sens inwestować w foliowe Standard Capy, czy wystarczą zwykłe elektrolity? C3 ma kilkadziesiąt µF – myślałem o CrossCapie, ale koszt wychodzi już ponad 100 zł za sztukę. Zastanawiam się, czy realnie ma to sens, czy lepiej dać tam EleCap i budżet przenieść na inne elementy.

Czy poprawne jest założenie, że największy wpływ na brzmienie mają elementy wpięte szeregowo z głośnikiem, a te idące do masy mają mniejszy wpływ?
Dlatego rozważam zwykły elektrolit na C3, a lepsze kondensatory foliowe dać w torze szeregowym, np. na C5 albo C7 (sekcja wysokotonowa). Reszta cewek jest powietrzna, a rezystory Mox 10W. Całość wychodzi okolice 900 zł za części więc chce to rozdzielić sensownie.
Chętnie poznam opinie.
 

Załączniki

  • 1769966053947.png
    1769966053947.png
    42.8 KB · Wyświetleń: 9
Powrót
Góra