Panowie, którzy tak bardzo cierpią nad komercją w pokoju Diyaudio - Wy chcecie budować DIY i później je do piwnicy znosić? Kogo na to stać? To, że ktoś chce odsprzedać to co zrobił, by móc zbudować następne jak najbardziej idzie w zgodzie z ideą DIY, a tym bardziej kiedy coś jest dobre. W całej tej zabawie to inaczej się nawet nie bardzo da.
Wpisy pokroju, że coś niewątpliwie powinno zagrać, bądź grałoby najlepiej jest żałosne. Jeżeli coś nie zagrało to lepiej jest poszukać przyczyny, przyjrzeć się sprawie jeszcze raz, a nie udawać, że gra zajebiście. Słyszałem osobiście monitory na excelu i dla mnie w piątek to było jedno z ciekawszych połączeń w Sobieskim pomimo, że miałbym swoje obiekcje, co do samego klona.
Kwestia, czy wszystkie projekty są udostępnione czy nie to już jest kwestia indywidualna konstruktora. Już nie jedna osoba, która dzieliła się projektami musiała zmierzyć się z tym, że ktoś kradł projekt na użytek jakiejś działalności. Idzie pewnie odkopać takie sytuacje tutaj u nas.
Wpisy pokroju, że coś niewątpliwie powinno zagrać, bądź grałoby najlepiej jest żałosne. Jeżeli coś nie zagrało to lepiej jest poszukać przyczyny, przyjrzeć się sprawie jeszcze raz, a nie udawać, że gra zajebiście. Słyszałem osobiście monitory na excelu i dla mnie w piątek to było jedno z ciekawszych połączeń w Sobieskim pomimo, że miałbym swoje obiekcje, co do samego klona.
Kwestia, czy wszystkie projekty są udostępnione czy nie to już jest kwestia indywidualna konstruktora. Już nie jedna osoba, która dzieliła się projektami musiała zmierzyć się z tym, że ktoś kradł projekt na użytek jakiejś działalności. Idzie pewnie odkopać takie sytuacje tutaj u nas.
Skomentuj