Witam i przedstawiam efekt mojej morderczej walki z popularnym ostatnio projektem 3way na STX.
Założenia były takie, żeby w miarę małym kosztem, zbudować kolumny i zapomnieć o DIY.
Bzdura:)
Kolumny montowałem kilka miesięcy, ze względu na brak wolnego czasu, co zresztą wyszło im na dobre. Każdy z etapów konstrukcji miał czas na doschnięcie i wyprężenie się.
Niestety nie robiłem zdjęć w trakcie budowy, ponieważ tak nie do końca wierzyłem, że kiedykolwiek to skończę, ale myślę, że i tak niczego wielkiego nie odkryłem. Konstrukcja i jej etapy, jakich wiele na tym forum.
Szkielet główny wykonany jest na planie trapezu z mdf 22mm, front 2x22mm.
Dla uzyskania kształtu lutni, użyłem sklejki 5mm, wygiętej na przymocowanej do konstrukcji głównej listewce 1,5cm^2. Całość klejona na wikol, oprócz sklejki, którą przymocowałem na wkręty. Spód i góra kolumn, zostały wykonane na samym końcu. To była mordęga, ponieważ musiałem doszlifować łezki do kształtu sklejki napiętej pomiędzy konstrukcję a listewkę. Sklejka była cięta na miarę i wystawała równe 22mm nad i pod kolumną. Oba dekielki przykleiłem klejem montażowym Patteksa.
Całość pokryłem fornirem Padouk 0,6mm, słojami w poprzek konstrukcji, klejąc go na Pattex Moment. Zamiast metody dociskania wałkiem, użyłem gumowego młotka i dobijałe miejsce przy miejscu. W sumie szło bardzo szybko. Powstały tylko dwa bąble, które usunąłem podgrzewając fornir suszarką do włosów i doklepując młotkiem. Malowane dwa razy lakierem matowym, bezbarwnym.
Fronty okleiłem skórą ekologiczną, po wcześniejszym sfrezowaniu frezarką górno wrzecionową do kształtów jak na fotkach. Kleiłem też na Pattex Moment.
Odnośnie kształtu kolumn, to zależało mi głównie na tym, aby ich bryła nie sprawiała wrażenia ciężkości. Czy mi się udało, nie wiem. Rozmiar GDNa determinuje całą konstrukcję do takich, a nie innych kształtów.
Komora GDNa ma 29l brutto i jest połączona razem z PJ-ką w ten sposób, że komora midwoofera, nie dotyka tylnej ściany kolumny, a wycięty we wzmocnieniu otwór, pozwala na przepływ powietrza w górę. Komora średniaka ma 3l brutto.
Na początku odsłuchów, kolumny nie był niczym wytłumione. Niestety bas miał taki dudniący pogłos. Tunel b-r z Polinka 68mm docięty na 16cm. Potem za GDNem wykleiłem tylną ściankę kilkoma warstwami filcu tak na około 4cm grubości. Było lepiej, już nie dudnił bas, ale jeszcze brakowało mu sprężystości. Następnie całą komor GDNa, aż do tunlu b-r, wypchałem watą perlonową. I tak ma być!
Zwrotnice "by PawełS."
Nie pamiętam w tej chwili całego kosztorysu, ale to łatwo każdy może policzyć sam, jeżeli będzie chciał zbudować takie klocki.
Wrażenia z odsłuchu?
Nie spodziewałem się takiego brzmienia po tych przetwornikach. Naprawdę. Szczególnie po wytłumieniu. Może PJ-ka daje trochę do życzenia, ale przez przypadek chyba udało mi się znaleźć na to radę. Różnica w wysokości pomiędzy tylnymi a przednimi kolcami, wynosi 2cm. Nie wiem (nie mierzyłem) o ile stopni w ten sposób jest pochylona przednia ścianka, ale jest o wiele lepiej niż na wprost. Nie sypie tak piaskiem. Kto ma tą konstrukcję, może spróbować.
Na koniec chcę serdecznie podziękować PawłowiS, za nieocenioną pomoc, odpisywanie na moje tępe priv i wszystkie rady. Dzięki Paweł!!!
Jeżeli kogoś coś zainteresowało, a nie ma tego w opisie, chętnie odpowiem na pytania.
Kilka fotek:







Założenia były takie, żeby w miarę małym kosztem, zbudować kolumny i zapomnieć o DIY.
Bzdura:)
Kolumny montowałem kilka miesięcy, ze względu na brak wolnego czasu, co zresztą wyszło im na dobre. Każdy z etapów konstrukcji miał czas na doschnięcie i wyprężenie się.
Niestety nie robiłem zdjęć w trakcie budowy, ponieważ tak nie do końca wierzyłem, że kiedykolwiek to skończę, ale myślę, że i tak niczego wielkiego nie odkryłem. Konstrukcja i jej etapy, jakich wiele na tym forum.
Szkielet główny wykonany jest na planie trapezu z mdf 22mm, front 2x22mm.
Dla uzyskania kształtu lutni, użyłem sklejki 5mm, wygiętej na przymocowanej do konstrukcji głównej listewce 1,5cm^2. Całość klejona na wikol, oprócz sklejki, którą przymocowałem na wkręty. Spód i góra kolumn, zostały wykonane na samym końcu. To była mordęga, ponieważ musiałem doszlifować łezki do kształtu sklejki napiętej pomiędzy konstrukcję a listewkę. Sklejka była cięta na miarę i wystawała równe 22mm nad i pod kolumną. Oba dekielki przykleiłem klejem montażowym Patteksa.
Całość pokryłem fornirem Padouk 0,6mm, słojami w poprzek konstrukcji, klejąc go na Pattex Moment. Zamiast metody dociskania wałkiem, użyłem gumowego młotka i dobijałe miejsce przy miejscu. W sumie szło bardzo szybko. Powstały tylko dwa bąble, które usunąłem podgrzewając fornir suszarką do włosów i doklepując młotkiem. Malowane dwa razy lakierem matowym, bezbarwnym.
Fronty okleiłem skórą ekologiczną, po wcześniejszym sfrezowaniu frezarką górno wrzecionową do kształtów jak na fotkach. Kleiłem też na Pattex Moment.
Odnośnie kształtu kolumn, to zależało mi głównie na tym, aby ich bryła nie sprawiała wrażenia ciężkości. Czy mi się udało, nie wiem. Rozmiar GDNa determinuje całą konstrukcję do takich, a nie innych kształtów.
Komora GDNa ma 29l brutto i jest połączona razem z PJ-ką w ten sposób, że komora midwoofera, nie dotyka tylnej ściany kolumny, a wycięty we wzmocnieniu otwór, pozwala na przepływ powietrza w górę. Komora średniaka ma 3l brutto.
Na początku odsłuchów, kolumny nie był niczym wytłumione. Niestety bas miał taki dudniący pogłos. Tunel b-r z Polinka 68mm docięty na 16cm. Potem za GDNem wykleiłem tylną ściankę kilkoma warstwami filcu tak na około 4cm grubości. Było lepiej, już nie dudnił bas, ale jeszcze brakowało mu sprężystości. Następnie całą komor GDNa, aż do tunlu b-r, wypchałem watą perlonową. I tak ma być!
Zwrotnice "by PawełS."
Nie pamiętam w tej chwili całego kosztorysu, ale to łatwo każdy może policzyć sam, jeżeli będzie chciał zbudować takie klocki.
Wrażenia z odsłuchu?
Nie spodziewałem się takiego brzmienia po tych przetwornikach. Naprawdę. Szczególnie po wytłumieniu. Może PJ-ka daje trochę do życzenia, ale przez przypadek chyba udało mi się znaleźć na to radę. Różnica w wysokości pomiędzy tylnymi a przednimi kolcami, wynosi 2cm. Nie wiem (nie mierzyłem) o ile stopni w ten sposób jest pochylona przednia ścianka, ale jest o wiele lepiej niż na wprost. Nie sypie tak piaskiem. Kto ma tą konstrukcję, może spróbować.
Na koniec chcę serdecznie podziękować PawłowiS, za nieocenioną pomoc, odpisywanie na moje tępe priv i wszystkie rady. Dzięki Paweł!!!
Jeżeli kogoś coś zainteresowało, a nie ma tego w opisie, chętnie odpowiem na pytania.
Kilka fotek:








Skomentuj