Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Nowy DAC :)

Collapse
Ten temat jest przyklejony.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • borys
    replied
    3lite
    Super robota!!
    Generalnie faktycznie baze Q15 mozesz zapic w mase np rezikiem 10k i dopiero w baze wepchac sie wyjsciem z opka (ja jakos nie za bardzo lubie jak cos ''wisi w powietrzu''). Rezik od zrodla pradowego biasujacego diode referencyjna tez mozna by przepiac z gnd w +15, im napiecie bedzie dalej tym bardziej taki rezystor dziala jak zrodlo pradowe (chociaz w tym przypadku to nie ma duzego znaczenia). Zastanawia mnie faktyczny zysk z zastosowania dolnej czesci kaskady jako zrodla pradowego, mozesz sobie przesymulowac samo zrodlo pradowe, obciazyc AC i sprawdzic jak wyglada jego impedancja. Mozna by zamiecic dolna kaskade na inne zrodlo pradowe , chociaz szkoda tych ledo, ladnie swieca.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Zamieszczone przez .3lite Zobacz posta
    Następna sprawa to nagrzewanie się I/V i oddawanie ciepła "paczkami". Jak będzie czas to pokażę to na pomiarach, ponieważ jest to poza pasmem audio (od DC do 20 Hz).


    Wystarczy dmuchnąć w I/V aby zwiększyły się "szumy" w czerwonym polu. Szkoda, że ARTA liczy to do THD+N, ponieważ jest to poza pasmem i nie robi żadnego problemu.

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    No to dzisiaj 1,5h na THT i mamy koniec :) Jutro jak czas pozwoli to test zasilania i może odsłuch Łączny czas pracy 10,5h.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Akurat z AD811 jest ciężko konkurować, ponieważ to wzmacniacz operacyjny o sprzężeniu prądowym z dosyć dużym prądem spoczynkowym (16 mA). Jego impedancja wejściowa wygląda tak:



    No u mnie jest lepiej, ale reszta parametrów jak zniekształcenia czy szumy są gorsze i to jest normalne :) Następna sprawa to nagrzewanie się I/V i oddawanie ciepła "paczkami". Jak będzie czas to pokażę to na pomiarach, ponieważ jest to poza pasmem audio (od DC do 20 Hz).

    Zamieszczone przez Sonik Zobacz posta
    Czy mamy szanse 3Lite na subiektywną ocenę brzmienia względem I/U opartego na OP?
    Nie mam pojęcia. Nigdy nie porównywałem, ponieważ w danej chwili nawet nie mam pierwszej wersji :) W każdym wypadku wydaje mi się, że jest dobrze. Jak będę miał możliwość to porównam. Nie zakładałbym, że będzie lepiej - ciężko stwierdzić.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Apetyt rośnie w miarę jedzenia... Nie zdziwię się, gdy jak tylko udostępnisz, to połknę znowu trzy płytki. Czy mamy szanse 3Lite na subiektywną ocenę brzmienia względem I/U opartego na OP? No przełam się chłopie, bo wyślę tą flaszkę
    Swoją drogą uzyskałeś rewelacyjne parametry jeśli chodzi o impedancję i zniekształcenia. Od 10MHz w torze w górę już łatwiej walczyć z syfami....

    Zostaw komentarz:


  • MICHNIOR
    replied
    Ja zawsze w taki sposób lutuję. Czyli:

    Nakładam na jeden pad troszkę spoiwa. Element trzymam pęsetą obok padu, podgrzewam ten pad gdzie nałożona jest odrobina cyny i w odpowiednim momencie przesuwam(dosuwam) poziomo element na miejsce. Nie wiem czy język pisany pozwolił na dobre zrozumienie, ale nigdy mnie ta metoda nie zawiodła. Potem juz pozostaje drugi pad, który podgrzewam i dostawiam cynę w odpowiednim momencie.

    EDIT:
    Jeszcze słowo na temat cyny. Walnąłem sie kiedyś podczas kupowania i zamiast 0,5mm kupiłem 0,25. Na początku mnie denerwowała, bo niewątpliwie trzeba jej podawać więcej (dłuższy kawałek) ; bardziej pracować ręką . Ostatecznie bardzo dobrze mi się nią lutuje, bo daje dużą precyzję dozowania i szybko się topi. Topnika do rezystorów czy kondensatorów używam w zasadzie w sytuacji jakiś korekt.

    A układy lutuje grotem minifala.
    Last edited by MICHNIOR; 19.10.2016, 09:24.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Jedynym problemem z dużą bezwładnością cieplną są pady masy na spodzie płytki oraz większe elementy LM317, generatory itp. Te elementy ogoniłem zwykłą transformatorówką 75W - pamiętającą czasy wybuchu w Czarnobylu, czyli najlepszą:) Tylko lepiej jest założyć grot z drutu 2,5mm2 - jest mniejsze niebezpieczeństwo przegrzania elementów. No i bardzo pomocna uwaga, która już padła: podgrzać pady przed lutowaniem. Albo nanieść trochę cyny na pad, podgrzać i przyłożyć jedną stronę elementu.
    Last edited by Sonik; 19.10.2016, 07:48.

    Zostaw komentarz:


  • Woder
    replied
    Lutownica rzekomo 80W jakiś xytronic.

    Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    No słabą lutownicą raczej tego nie polutujesz :) Faktem jest też, że trzeba sobie przytrzymać i nagrzać pad zanim dodamy element. Trzeba to robić starannie i na spokojnie.

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    Nie no to to raczej wiadomo. Taka w miarę dobra stacja 70-80W da radę.

    Zostaw komentarz:


  • LuSzTi
    replied
    Grot to nie wszystko, liczy się też moc samej lutownicy. Jeśli masz słabą lutownicę, np. 20 W, to duże wylewki masy bardzo szybko odbierają ciepło z grotu i ciężko się lutuje.

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    Szeroki, gruby grot i temp bez problemu 380st. Jutro zrobię zdjęcie którym lutowalem bot.

    Zostaw komentarz:


  • Woder
    replied
    Żeby nie było że się marnuje w szufladzie. Pomalutku też coś lutuje. Dolna czesc płytki opornie, pojemność cieplna sprawia że połowa to zimne luty próbowałem na 380 stopni nawet, ale też ciężko załapać (tylko strona od wylewki) 2 pad sekunda i łapie. Jakieś wskazówki? Flux ten co .3lite polecal.


    Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    Czas pracy: 9h. SMD polutowane w 100%. Zostaje THT :)




    Co do zegarów. HA 390st, topnik w żelu, 5s i po robocie :)
    Last edited by gavron04; 18.10.2016, 17:16.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Nie ma takiej potrzeby :) Na pewno lepszym prezentem będzie jak wszystkie poprawnie polutujesz i uruchomisz :)

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    ...też oczywiście lutuję, trzy sztuki naraz. Już przy końcu okazało się szlag by... nie zamówiłem kilku elementów. Ale, jak już poznałem tą płytkę... nasunęła mi refleksja. Super robota, zgodnie ze sztuką i tym co sam wiem! Naprawdę to jest dopracowana rzecz.
    Flaszka DIY leci na odpowiedni adres, jak tylko uruchomię. :)

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    No i powrót do lutowania, ale PCB na razie leży od wczoraj, ponieważ zapomniałem, że nie mam mostków prostowniczych Dzisiaj sobie zamówię. Szkoda, że forumowy mechanizm psuje jakość zdjęć i to dosyć znacząco (chociaż jest to zrozumiałe) :(

    Jeszcze nie uruchamiałem, ale było kilka zimnych lutów na AD1896 - nie było przewodzenia. Zawsze trzeba się upewnić, że układy są dobrze przylutowane.





    Zostaw komentarz:


  • Holgin
    replied
    Nie na temat...
    E tam, kilka dni temu lutowałem 603 zwykłą transformatorówką. Co prawda za dużo w okolicy innego SMD nie ma, ale da się Najbardziej precyzyjna rzecz jaką zdarzyło mi się lutować to drut 25um, z którego trzeba jeszcze zdjąć emalie :) Wtedy mikroskop i precyzyjna lutownica była przydatna

    Zostaw komentarz:


  • Pteterycz
    replied
    W pracy ostatnio lutowałem rezystory w obudowie 603, Weller, grot 2.5mm mikroskop i lecim... Raz mi się zdarzyło 402 wtedy mamy 1 mm na 0,5mm ale to już jest hc
    Tutaj zdjęcie 603

    Last edited by Pteterycz; 14.10.2016, 14:52.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    No cóż, niestety i tak bywa. Akurat część cyfrowa jest niezwykle prosta i to, czy działa AD1896 można sprawdzić po zmienieniu częstotliwości wejściowej (np. z 44,1 kHz na 192 kHz), ponieważ wtedy układ ma więcej do roboty i automatycznie rośnie pobór prądu. Jakiś czas temu też uwaliłem AD1896 przez ESD i niestety musiałem go wymienić (hot air), przeczyścić piny i na nowo zalutować układ zwykłą lutownicą. Zdarza się.

    Zamieszczone przez Marcin V Zobacz posta
    A dzisiaj ubiłem 74HC164, tylko generatory jeszcze zostały, ISO i data delay z buforem a nawet nie wiem czy to działa.
    Ciężko mi uwierzyć w możliwość uwalenia 74HC164. To są tak stare scalaki i odporne na wszystko, że same będą jeszcze działać kiedy resztę szlak trafi.

    W każdym wypadku powróć sobie do układu jak będziesz miał czas i ochotę. Na razie można odpocząć :)

    Zostaw komentarz:

Czaruję...
X