Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

wzmacniacz za ok 600-700zł

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    #61
    Zamieszczone przez csbiczek
    chciałem ją licytować ale stan wizualny mnie zniechęcił
    Eh, jakoś go przeboleje

    Ps. a mówiłeś że nie chcesz końcówki

    Ps2. gdyby nie taki stan wizualny, to bym tej końcówki nigdy nie kupił, bo by mnie nie było stać (cena by była 2razy wyższa). A już się na tą serię jakiś czas czajiłem


    Apropo przeglądu, myślicie że co może być do wymiany, kondensatory jakieś? Czy coś jeszcze? Bo mi się wydaje że ona pociągnie bez przeglądu...

    Skomentuj


      #62
      I jak, dojechała?
      Grzebane miała terminale głośnikowe. Takie na wzór WBT są w tej chwili modne. Posiadała wyjście na dwie pary zestawów głośnikowych.

      Skomentuj


        #63
        Zamieszczone przez przemo-lukas
        I jak, dojechała?
        No co ty, jeszcze nawet nie wpłaciłem Na razie chce sie dogadać aby została wysłana kurierem, zawsze bezpieczniej dla niej. Cena przy tej wadze na pewno podobna.

        Zamieszczone przez przemo-lukas
        Grzebane miała terminale głośnikowe. Takie na wzór WBT są w tej chwili modne. Posiadała wyjście na dwie pary zestawów głośnikowych.
        Ach, rzeczywiście, nie zwróciłem na to uwagi. W ogóle to myślałem że te zdjęcie od tyłu to preamp, bo takie jakieś cienkie na tym zdjęciu :razz: No co, koleś sobie tuning zrobił :lol:
        Trochę szkoda, wolał bym chyba orginalne, ale trudno (dobrze że zwróciłeś uwagę, spytam, sie czy ma orginalne jeszcze.) Ale jak tylko wyjścia zmienione to żaden problem, nie ma to wpływu na dźwięk Szkoda że nie będę mógł sam zwerfikować czy coś było grzebane czy nie... :roll: (tzn oprócz tych zacisków)

        Skomentuj


          #64
          Zamieszczone przez ŁukaszN
          csbiczek, jak szukałem wzmacniacz do 500zł to rozglądałem sie za RA - 930, 940 AX/BX, wiec ty możesz szukać jeszcze wyższych modeli. Więcej konkretów Ci nie podam bo sam nie wiem
          posłuchałem, kupiłem i już chcę się go jak najszybciej pozbyć, konkretnie mowa o 930AX. Jakiś taki cherlawy ten wzmacniacz to raz, dwa to nie ma opóźnionego załączania kolumn i szybkiego odłączania- jak na taki wzmak to porażka... Jednak szukam czegoś z NADa albo poszukam jakiś wyższy model Rotela bo ten to raczej nieporozumienie...

          Skomentuj


            #65
            Bo rotele to ogólnie nic ciekawego :)
            Dwie M-70 w niezłym stanie :)
            http://www.allegro.pl/item947712547_...t.html#gallery
            http://www.allegro.pl/item962050266_...0.html#gallery
            Ciężko kupić coś lepszego współczesnego nawet kilka razy droższego.
            http://www.allegro.pl/item965381776_...i.html#gallery
            Niestety koleś z ceną trochę przesadził tak ze 2 razy.

            Skomentuj


              #66
              Na tą m-70 już długo mam chrapkę

              [ Dodano: 2010-03-18, 19:01 ]
              Bo rotele to ogólnie nic ciekawego :)
              Tu uległem opinii forumowiczów...

              Skomentuj


                #67
                Zamieszczone przez csbiczek
                Tu uległem opinii forumowiczów...
                Widzisz każdy mówi co inne, ja też usłyszałem wiele sprzecznych opinii i ostatecznie kupiłem w ogóle coś innego

                Zamieszczone przez csbiczek
                dwa to nie ma opóźnionego załączania kolumn i szybkiego odłączania- jak na taki wzmak to porażka... Jednak szukam czegoś z NADa
                Nie wiem jak nowsze modele, ale mój NAD 3155 nie ma szybkiego odłączania kolumn, ale soft start jest.

                Skomentuj


                  #68
                  Zamieszczone przez csbiczek
                  posłuchałem, kupiłem i już chcę się go jak najszybciej pozbyć, konkretnie mowa o 930AX. Jakiś taki cherlawy ten wzmacniacz
                  Heh, to nieźle. A takie niby pochlebne opinie ma ta firma. Widać wcale nie taka rewelacja. Sam zresztą miałem starego (old school straszny) rotela, i też mnie jakoś niczym nadzwyczajnym nie zachwycił.


                  Zamieszczone przez raven1985
                  Bo rotele to ogólnie nic ciekawego :)
                  Dwie M-70 w niezłym stanie :)
                  http://www.allegro.pl/ite...at.html#gallery
                  http://www.allegro.pl/ite...00.html#gallery
                  Ciężko kupić coś lepszego współczesnego nawet kilka razy droższego.
                  Też mi się tak wydaje. Choć raczej wydaje mi się, bo nie mam bezpośredniego porównania, ale rzeczywiście kiedyś robili sprzety porządniej. Teraz taki wzmak uznany był by za hiend i kosztował pewnie z 10, albo i 50 tysiaków :lol: Bo teraz rynek inaczej wygląda. A te wzmaki budzetowe to tak na prawde tanie chińskie buble, których w latach 80ątych poważne firmy wstydziły by sie na rynek wprowadzać. kidys była inna filozofia

                  Apropo tej Yamahy m-70, niedawno taką nabyłem, i jestem (mimo paru mankamentów opisanych w innym temacie) bardzo zadowolony :mrgreen:

                  Skomentuj


                    #69
                    A możecie coś powiedzieć na temat tego wzmacniacz:
                    http://allegro.pl/item950022287_kult...f_630_esd.html
                    Miał go ktoś?

                    Skomentuj


                      #70
                      Nie widziałem tego modelu ale kojarzy mi się że tam jakaś hybryda siedziała. Opinie w necie mało entuzjastyczne, raczej nic specjalnego.

                      Ta Yamaha M-70 była robiona na bazie flagowego MX-10000 (którego wyprodukowano tylko 250 sztuk). http://www.thevintageknob.org/YAMAHA...0/MX10000.html
                      W M-70 niema układu HCA (był montowany tylko w serii MX chyba) ale stopień napięciowy, układ ZDR i przełączający zasilanie są bardzo podobne. Np. M-80 - 85 są już znacznie uproszczone i okrojone a mimo to stoją wyżej.

                      Skomentuj


                        #71
                        Czyli polować na M-70 chyba trzeba, tylko jeden mankament, no i końcówka dość droga a do tego jeszcze trzeba dorobić albo dokupić pre... Może trochę czasu będę słuchał na moim TDA1554Q a w między czasie będę zbierał na końcówkę i pre

                        Skomentuj


                          #72
                          Zamieszczone przez raven1985
                          a Yamaha M-70 była robiona na bazie flagowego MX-10000 (którego wyprodukowano tylko 250 sztuk). http://www.thevintageknob...00/MX10000.html
                          W M-70 niema układu HCA (był montowany tylko w serii MX chyba) ale stopień napięciowy, układ ZDR i przełączający zasilanie są bardzo podobne. Np. M-80 - 85 są już znacznie uproszczone i okrojone a mimo to stoją wyżej.
                          Apropo, właśnie gosciu od którego kupowałem ta Yamahę przekonywał mnie (juz po zakupie, jak dzwoniłem po nr. konta) że ta Yamaha jest super i duzo lepsza od m-80, bo miał obie. Oczywiście potraktowałem to z przymrużeniem oka, jako taką bajerę, może pradziwa a może i nie. A tu widać może jednak coś w tym jest :grin:

                          Zamieszczone przez csbiczek
                          Czyli polować na M-70 chyba trzeba, tylko jeden mankament, no i końcówka dość droga a do tego jeszcze trzeba dorobić albo dokupić pre... Może trochę czasu będę słuchał na moim TDA1554Q a w między czasie będę zbierał na końcówkę i pre
                          Ja jako pre widział bym tutaj jakieś stare cambidge audio, a100 chyba (czy jakoś tak) polecane przez przemo-łukasza w tym watku. Nie wiem czemu,, ale jakoś mi się to widzi. Męska intuicja :lol:

                          A na dobrą sprawę to jak masz jedno źródło, lub rzadko zmieniasz, to sama końcówka ci w zupełności wystarczy Masz w niej przecież potencjometry.

                          Skomentuj


                            #73
                            Zamieszczone przez paldo
                            A na dobrą sprawę to jak masz jedno źródło, lub rzadko zmieniasz, to sama końcówka ci w zupełności wystarczy
                            No właśnie nie mam jednego... Tuner, komp i później cd bo na razie byłem zmuszony sprzedać....

                            Skomentuj


                              #74
                              Zamieszczone przez csbiczek
                              No właśnie nie mam jednego... Tuner, komp i później cd bo na razie byłem zmuszony sprzedać....
                              No to niestety pre jest niezbędne :cry:

                              Ja osobiści używam czegoś takiego jako pre :

                              http://www.audio-extasa.eu/kenwood-g...zer-p-635.html

                              Też old schoolowy hiend. Będzie mi pasował do Yamahay Zresztą prawie rówieśnicy Ma kilka wejść i selektor, więc mozna go jako pre używać, a głośność mam w końcówce i źródłach (np. komp)

                              Skomentuj


                                #75
                                to jest tez fajne ze staroci,
                                http://allegro.pl/item956291190_harm...25_okazja.html

                                tylko cena jest nie fajna, gosc za duzo chce
                                do niego byla oryginalnie koncowka harmana, taki fajny klocek
                                potek o ile sie nie myle alpsa w srodku (tak samo jak wzmaki serii PM, to taki sam przedwzmacniacz co w tych wzmakach)

                                Skomentuj


                                  #76
                                  Zatrzymałem sobie jeszcze MF E10, bo sprzedałem NAD 304 i właśnie mam na testach Rotel RA-960BX i raczej się u mnie nie zatrzyma.

                                  Na świeżo mogę powiedzieć to co na pewno słyszę i nie jest subiektywne :)

                                  Rotel ma dość spore szumy i mocno się grzeje zarówno w stanie jałowym jak i podczas grania (nie wiem czy on pracuje cały czas w klasie A, bo nigdzie tego nie mogę znaleźć).

                                  Wygląd Rotela całkiem w porządku, fajny front aluminiowy lekko szczotkowany, dobrej jakości potencjometr (nic nie skrzeczy itd). Cała górna pokrywa posiada otwory wentylacyjne dość spore, przez co bez rozkręcania można zobaczyć co jest w środku. Pierwsze co się rzuca w oczy to ogromny radiator, który zajmuje około 1/2 powierzchni wzmacniacza. Do tego dość spore, ze 3 razy większe od tego co było w Nadzie.

                                  Jeśli chodzi o dźwięk to w porównaniu do MF ma chyba trochę mniej szczegółów, ale ciężko to tak na 100% usłyszeć, natomiast na pewno MF (co dla mnie wydaję się być dziwne bo rotel ma o 60W a MF 40W) ma mocniejszy wykop na basie (nie wiem jak to określić, ale np. uderzenie bębna jest mocniej zaznaczone, wiadomo kiedy się zaczyna i kończy).

                                  Co do wcześniejszych wpisów na temat rotela to 960BX ma opóźnione załączanie kolumn.
                                  Ogólnie gdyby nie te szumy i grzanie wzmacniacz byłyby bardzo fajny.

                                  A co myślicie o Sony TAF 505 ES albo 670 ES.

                                  Skomentuj


                                    #77
                                    Zamieszczone przez nonameplum
                                    Do tego dość spore, ze 3 razy większe od tego co było w Nadzie.
                                    ale co?:)
                                    Zamieszczone przez nonameplum
                                    A co myślicie o Sony TAF 505 ES albo 670 ES.
                                    tu się podpinam pod pytanie bo przeglądałem wzmaki sony i z serii es może jest coś fajnego?

                                    Skomentuj


                                      #78
                                      Sorki coś z netem miałem problem podczas wysyłania tego posta i musiało mi umknąć.
                                      Chodziło mi o trafo.

                                      [ Dodano: 2010-03-22, 19:40 ]
                                      Byłem dzisiaj w Linii Dźwięku w Rzeszowie ponad - 2 godziny odsłuchów :).
                                      Odsłuchałem NAD C340, NAD C320BEE, Rotel RA 930AX. Chciałem, więcej ale już kilku innych klientów się niecierpliwiło
                                      Za CD robił Exposure, natomiast głośniki to monitory Dynaudio (modelu nie pamiętam, ale któreś z tych niższych modeli za około 2000 zł - woofer wyglądał na 15cm, lub coś koło tego)

                                      Pierwsze co to zaskoczyły mnie te Dynaudio, wysokie tony przeciętne, ale bas jak najbardziej w porządku, pokój odsłuchowy prawie 30m2, ale basu nie brakowało ani trochę (ale trzeba brać pod uwagę świetnie zaprojektowany pokój odsłuchowy, w rogach i na suficie bass trapy, ściany perforowane i po środku ścian rozpraszacze/pochłaniacze)
                                      Średnica z tego wooferka też niczego sobie, szkoda ,że Dynaudio już nie wypuszcza głośników do celów DIY, chętnie bym sobie zrobił na nich jakieś monitory do kompa :).
                                      Na pewno woofer lepszy od KEP'a. Natomiast wysokiego nie zamienił bym z moim Seasem 27TFFC.

                                      Wracając do wzmacniaczy, najgorzej wypada Rotel, drze japę czasami szczególnie na wyższej średnicy (na płytce testowej z trąbkami potrafi zakuć solidnie), bas taki sobie.
                                      NAD C320BEE wydawał się być z większym szczegółem niż Rotel i już się tak nie wydzierał, przyjemniej się go słuchało. Natomiast najlepszy zdecydowanie NAD C340, może trochę za mocno łagodził średnicę i wysokie tony, bo na trąbkach już zupełnie inne wrażenia, zdecydowanie milej niż z poprzednikami, ale za to bas, a raczej basior piękna sprawa. Tutaj nie było złudzeń, z C340 każdy utwór miał większą masę, także bardzo pozytywne wrażenie na mnie wywarł, bębny i tego typu rzeczy miały bardziej realny przekaz. Kto wie czy się na niego nie zdecyduje, bo ma pilota a szukam teraz właśnie czegoś z pilotem :). To taj dla potrzymania wątku gdyby ktoś w przyszłości szukam wzmacniacza w tych pieniądzach. Zdecydowanie z tej trójki najlepszy NAD C340.

                                      Skomentuj


                                        #79
                                        Tak więc potwierdza się co napisałem kilka postów wcześniej. :wink: Warto zainteresować się 350-tką.

                                        Skomentuj


                                          #80
                                          nonameplum, szkoda że nie było wyższych serii Rotla. Ciekaw był bym porównania. Ale jak na razie z tego co widać to rotel raczej przereklamowany.

                                          Szkoda że na tego typu odsłuchy niegdy nie am czasu (chybaze jest sie redakjtorem Audio, czy innych pism). Dobrze by było stestować na różnych kolumnach, no i więcej wzmaków ( cambridhe a, nad, rotel, denon, yamaha).

                                          Ps. ciekawie co by było jak bym swoją m70ątke na testy przyniósł do porównania :mrgreen: Na 99% nie dali by podłaczyć, łajzy. Ale może warto spróbować. taki mały audio hepening zrobić :mrgreen:

                                          Ps, wileka szkoda ze tylko nady i rotel na warsztat poszły...

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X