Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Koszulki diyaudio - zamówienie

Collapse
This topic is closed.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Minęły kolejne 4 dni i cisza po kasie i koszulkach.
    Zakładam, że do przyszłego tygodnia Maxi może mieć "urlop" (logował się ostatnio 28.08) ale po tym czasie nie znajdę już usprawiedliwienia dla takiego postępowania i lekceważenia odpowiedzialności.

    ---------- Post dodany o 00:47 ---------- Poprzedni post o 00:46 ----------

    Zamieszczone przez Marios Zobacz posta
    i dlatego zajeło to pół roku.
    a konkretnie 7 miesięcy...

    Skomentuj


      Nie na temat...
      Może żeby na przyszłość uniknąć takich sytuacji ruszy się coś w temacie działu grupowych zamówień? Nie trzeba przecież uruchamiać skomplikowanych mechanizmów - wystarczy aby każdy wątek w nowym dziale mógł zatwierdzić ktoś z moderatorów - tak jak było kiedyś z ogłoszeniami . Obecna "kadra" jest moim zdaniem warta zaufania i mniej wiecej każdy orientuje sie który user robił zbiorowe zamówienia z jakim skutkiem. A może po prostu utworzyć nową grupę/rangę - zaufany user lub cos w ten deseń ?

      Skomentuj


        Maxi, a może powinienem inaczej...
        Panie Adrianie, logował się Pan 9 września (piątek) i nie raczył nawet odpowiedzieć (czekały dwie PW, kolejna poszła w niedzielę). Wypadałoby się zachować jak kulturalny, wychowany poprawnie facet z jajami i dokończyć temat, tak?
        Panowie, nie wiem jak Wy ale ja już jestem ostro wkurzony tą sytuacją, więc wybaczcie.
        BTW, bingant i alexrac jak tam Wasze koszulki lub kasa? Coś się w temacie dzieje, czy też cisza?

        Skomentuj


          cisza jak po śmierci organisty

          Skomentuj


            Moje koszulki doszły ok 3 tygodnie temu. Data stempla pocztowego trzy dni wcześniej.
            Co do jakości się nie wypowiem, pewnie pierwsze pranie będzie za rok bo już po sezonie.
            Uważam, że organizatorzy zamówienia z przyzwoitości powinni osobiście wpisać się do tematu przyklejonego przez administratora w dziale ogłoszenia.

            Skomentuj


              Ja tylko chciałem zaznaczyć, że w związku ze znikomym odzewem odnośnie zdjęć odpadających nadruków, nie kontynuuję tematu reklamacji. Podczas rozmowy telefonicznej poinformowałem dostawcę, że nadruk schodzi z większości czarnych koszulek (bo tak wywnioskowałem z Waszych wpisów w tym temacie), które wykonał - umówiłem się z nim, że prześlę mu zdjęcia jako dowód. Nie będę się teraz wygłupiał z trzema czy czterema koszulkami.

              Skomentuj


                ok, zdjęcie będzie po weekendzie

                Skomentuj


                  Zamieszczone przez suszi Zobacz posta
                  ok, zdjęcie będzie po weekendzie
                  teraz to juz sobie daj spokoj
                  bo jak tak dalej bedzie zlozymy reklamacje w przyszlym roku
                  proponuje sobie darowac
                  Juz mi sie nie chce...

                  Skomentuj


                    a może nie każdy siedzi cały czas w jednym miejscu i wozi ze sobą koszulkę po Polsce?

                    Skomentuj


                      ja odrazu pisałem, że nic z tego nie będzie to o czym ta rozmowa
                      wszyscy mówili, że nie możemy sobie darować
                      i ilu osobom zależy na reklamacji?

                      wydaje mi się, że nie mamy o czym dalej rozmawiać

                      teraz zostaje wg mnie ważniejsza sprawa
                      kontakt itd z Maxxim
                      Juz mi sie nie chce...

                      Skomentuj


                        jaki tu spokuj na, na, na, nic sie nie dzieje na, na, na....

                        Napisałem chyba z dwie wiadomości do Maxiego i nie dostałem żadnej odpowiedzi.
                        Teraz to nawet poproszę a może nawet żądam zwrotu kasy, tyle czekam na kszulki więc się już obejde bez. Może będzie szybciej.

                        Skomentuj


                          a to inna sprawa
                          jesli nie wyslal, to nie odsyla kase
                          ale samo zamowienie grupowe - grupowe ryzyko, albo wszyscy robia zwrot i reklamacje, albo nikt i kazdy dostaje ch**owa koszulke

                          Skomentuj


                            Maxi siedzi po cichu bo nie wie co ma napisać - pamiętacie historie z takero?

                            Nie zdziwie się, jak Maxi już słowa na tym forum nie napisze.
                            Pogódźcie się ze złymi koszulkami i tyle - mamy nauczkę na przyszłość.
                            Z reklamacji nic nie będzie - Łukasz ma rację.

                            Skomentuj


                              Zamieszczone przez cudny90 Zobacz posta
                              Maxi siedzi po cichu bo nie wie co ma napisać - pamiętacie historie z takero?

                              Nie zdziwie się, jak Maxi już słowa na tym forum nie napisze.
                              ale niby dlaczego mialby tak robic?
                              poprostu niech przyzna sie do bledu, przeprosi, nadrobi zaleglosci i po sprawie

                              temat z takero to zupelnie inna bajka...

                              Skomentuj


                                Nikt mu nie broni siedzić cicho, niech tylko odda pieniądze za koszulki których nie wysłał. To, że napisy rozlatują się w praniu, to nie jest jego wina, ale ja też chcę żeby one rozpłynęły się w mojej pralce, bo za nie zapłaciłem!

                                Skomentuj


                                  Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                                  nadrobi zaleglosci i po sprawie
                                  Doprosić się nie mogę o odrobienie zaległości, więc zaczynam wątpić w jego dobrą wolę.
                                  BTW jak go tłumaczysz, to może go znasz, więc zadziałaj...
                                  Zamieszczone przez bingant Zobacz posta
                                  niech tylko odda pieniądze za koszulki których nie wysłał
                                  Dokładnie tak.
                                  Zamieszczone przez bingant Zobacz posta
                                  To, że napisy rozlatują się w praniu, to nie jest jego wina
                                  Dokładnie tak.
                                  Nie oddał pieniędzy i nie raczył nawet odpisać nie wiele wysłanych PW, a to już jest jego wina.

                                  ---------- Post dodany o 09:06 ---------- Poprzedni post o 08:37 ----------

                                  Jeszcze jedno, jeżeli ktoś ma numer telefonu do Adriana z Chojnic (Maxi) to będę wdzięczny za udostępnienie.

                                  Skomentuj


                                    Zamieszczone przez RpLand Zobacz posta
                                    BTW jak go tłumaczysz, to może go znasz, więc zadziałaj...
                                    nie tlumacze jego tylko pokazuje ze nie musi byc jak z takero...
                                    a widzialem go raz

                                    Skomentuj


                                      Zamieszczone przez RpLand Zobacz posta
                                      ...jeżeli ktoś ma numer telefonu do Adriana z Chojnic (Maxi) to będę wdzięczny za udostępnienie.
                                      Niestety nie udostępnię numeru do Maxiego,Maxi to mój dobry znajomy,i nie mam na myśli "virtuala". Nie mogę obiecywać za Niego ale mogę powiedzieć że Maxi się stara aby wszystko było OK... niestety teraz ma pewne problemy,nie tylko finansowe,więc dajcie na wstrzymanie. Jeśli coś będę wiedział więcej to napiszę.

                                      Skomentuj


                                        Już obgadaliśmy dzisiaj sprawę z Maxim i wszystko zostało wyjaśnione. Numer już mam (od niego) i jestem na bieżąco w temacie.
                                        Czekamy...

                                        Skomentuj


                                          no i widzicie, a jednak ucieczka z forum to nie jedyne wyjscie

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X