Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Nowy DAC :)

Collapse
Ten temat jest przyklejony.
X
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • .3lite
    replied
    Tak, na allegro je kupiłem :( Tak to jest jak się oszczędza.

    Zamieszczone przez Sonik Zobacz posta
    U mnie, nagle, jeden kanał analogowy zaczął więcej prądu pobierać do 850mA, grzeje się zbyt mocno jeden AD825...chyba nie padła mi sama kość DAC, to przecież stary dobry scalaczek...
    Sprawdź napięcia. Może źle zalutowałeś kondensator (odwrotnie) i ściąga napięcie. Ja kiedyś wsadziłem AD1865 odwrotnie i dalej działał :) Raven przepchał ponad 28 mA biasu przez dwa różne AD1865 i też przeżyły.
    Last edited by .3lite; 21.10.2016, 22:27.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    A skąd brałeś te AD797 3Lite, wiesz? ( do coraz bardziej parszywego jedzenia i środowiska mamy jeszcze parszywe scalaki)
    Woder, jak widać kompleksowe pomiary muszą być. I jest to wina "czasów". Kupujesz układzik o wadze tabletki witaminy C za 50 PLN a tu nie działa....lajf is brutal
    Ktoś bez już sporej wiedzy elektronicznej może być w głębokim kibelku:), ale najczęściej wystarczy być upartym i konsekwentnym - w końcu tego wymaga ta "dłubanina"

    U mnie, nagle, jeden kanał analogowy zaczął więcej prądu pobierać do 850mA, grzeje się zbyt mocno jeden AD825...chyba nie padła mi sama kość DAC, to przecież stary dobry scalaczek...
    Last edited by Sonik; 21.10.2016, 22:22.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Nawet z oscyloskopem nie jest to możliwe, ponieważ zniekształceń na poziomie -80 dB gołym okiem nie zobaczysz. Musisz zrobić pomiary przetwornika przy użyciu sensownej karty dźwiękowej oraz programu jak np. ARTA.

    Zostaw komentarz:


  • Woder
    replied
    Tylko jak bez oscyloskopu sprawdzić czy DAC działa poprawnie? Jeśli gra i nie slychać zniekształceń (jeszcze nie poskładałem, pytam na przyszłość)

    Wysłane z mojego D6503 przy użyciu Tapatalka

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Następna sprawa jako przestroga. Miałem dzisiaj problem przez który jeden kanał po rozgrzaniu siedział z THD na 0,01% a drugi normalnie na 0,001%. Wymieniłem AD1865 i nic to nie zmieniło. Pomiar przy -60 dBFS pokazał takie same zniekształcenia w obu kanałach co znowu zasugerowało, że raczej winę nie ponosi kość przetwornika. Wychodziło na to, że coś dzwoni, więc standardowo obwiniam I/V i po kolei mierząc napięcia względem drugiego kanału i przy okazji sprawdzam, czy nie wpada w jakieś oscylacje. Okazało się, że wszystko jest tak samo i nie ma tam żadnego problemu. Bufor wyjściowy wymieniłem na inny AD797 z mojej kolekcji i dalej to samo. Problem występował dopiero po czasie gdy DAC się trochę nagrzał. Przy świeżym starcie zniekształcenia problematycznego kanału były na poziomie dobre kanału (tj. około 0,001. Wpadłem na pomysł, że będę chłodził elementy przy użyciu sprężonego powietrza (odwrócona butla) zarazem obserwując jak zmieniają się zniekształcenia. Gdy tylko psiknąłem w AD797 zniekształcenia powróciły do normalnego poziomu. Zamieniłem AD797 w obu kanałach i faktycznie problem przeniósł się na drugi kanał. Okazało się, że w mojej kolekcji AD797 mam aż trzy częściowo uszkodzone. Tak, wymieniłem jeden uszkodzony na drugi uszkodzony i dlatego na początku stwierdziłem, że to nie wina bufora. Jak tylko się nagrzał do może 40 stopni to generował jakieś zniekształcenia na poziomie 0,01%.

    Zdarzył się już AD1896 z uszkodzonym jednym kanałem to i mamy wzmacniacz operacyjny, który lekko zniekształcał dopiero po rozgrzaniu się. W każdym wypadku morał z tego jest taki, że coś może grać, ale nie oznacza to, że układ działa poprawnie :)

    Poniżej pomiar przetwornika z częściowo uszkodzonym AD797:

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Będą zdjęcia - pochwalę się. Późno się zrobiło i nie wiem czy poskładam tego "pająka" dzisiaj. Uruchamiałem po kolei, teraz muszę podłączyć trzy na raz. Ale jutro na pewno...

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Nieźle. Zdjęcia się przydadzą :)

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    Ten sposób głównie stosuję przy wymianie złączek ARK, gdzie np jest listwa 10pinowa i trzeba w całości się jej pozbyć czy złączek od anten wifi. Albo bobel, albo porządna plecionka (od siebie polecam CHEM-WIK) i lecimy. A najlepiej do smd.. stacja HA.


    Gratuluję i wstawiaj foty :)

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    ..a no właśnie wszystko gra!!!! AD przeżył ponad amperowy stres i przelutowanie. Łącze wszystko razem, jadę po piwo...i wieczór spędzę na delektowaniu się.
    Dzięki za rady gavron04 - nie znałem sposobu wylutu na cynę:)

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    Sonik. Jesli masz pewność, ze uwaliles to zalej pady cyna tak, żeby byl jeden wielki "bobel" cyny z jednej strony układu i z drugiej. Przyda sie szeroki grot i grzej na zmianę raz lewą raz prawą stronę. Wylutujesz tak. A jak masz hota to po prostu dobry żel, 390st duży nadmuch i maks 10s i zdjęty układ.

    Wstawiłem trochę zdjęć i można je pobrać i popatrzeć :)

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Ponad amper więcej przyjął na siebie AD1896 - to sporo, ale przez 1 s przy dużym spadku napięcia. Pewnie zajrzę na stronę Mousera dzisiaj.....
    Na tą chwilę wylutowane, polutowane ponownie, generatory pracują, prąd w normie, napięcie WY maleje.... - podpinam 3 sztuki pod i2s

    - - - - - aktualizacja - - - - -

    Zamieszczone przez MICHNIOR Zobacz posta
    Ostatnio wymieniałem uwalonego STM'a w LQFP48 umieszczony był w dość dużym zagęszczeniu elementów. Trochę bałem się traktowania HA nie tyle z uwagi na bliskość elementów, ale o pady. Ostrym nożykiem obciąłem nogi po samej obudowie stm'a, a potem z dużą ilością topnika i plecionki oczyściłem pady. Tylko, że układ był uwalony na 100% i koszt jego nie jest wielki. W każdym razie bałem się w tym przypadku bardziej o PCB.
    Dokładnie w ten sam sposób postępuję z tanimi układami. Można rzeczywiście uwalić ścieżkę pcb. Staram się więc nie dociąć do końca nóżek układu. Przykładam gorący grot i odrywam je po kolei....

    Zostaw komentarz:


  • MICHNIOR
    replied
    Ostatnio wymieniałem uwalonego STM'a w LQFP48 umieszczony był w dość dużym zagęszczeniu elementów. Trochę bałem się traktowania HA nie tyle z uwagi na bliskość elementów, ale o pady. Ostrym nożykiem obciąłem nogi po samej obudowie stm'a, a potem z dużą ilością topnika i plecionki oczyściłem pady. Tylko, że układ był uwalony na 100% i koszt jego nie jest wielki. W każdym razie bałem się w tym przypadku bardziej o PCB.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Trzeba go wylutować używając HA. Nie ma innej możliwości :)

    W praktyce tak samo przydałoby się lutować, ale można i lutownicą.

    - - - - - aktualizacja - - - - -

    Zapomniałem dopisać, że raczej na pewno się uwalił. Przez coś ten prąd musiał popłynąć. No chyba, że miałeś fuksa.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Trzeba być czujnym do końca.
    Ostatni element, czyli AD1896 wlutowałem odwrotnie - zwiodła mnie kropka od U12. Zobaczymy, czy nie uwaliłem, badź jeszcze nie uwale - 1,7 A szło na część cyfrową przez sekundę. Nie mam dużego doświadczenia w wylutowywaniu smd, więc sobie potrenuje na 3 sztukach scalaków po 100 PLN . Przejadę licą miedzianą, może potem każdą nóżkę podważę z osobna. A jak nie to 390 stopni na początek, 5l na minutę - nawet nie mam odpowiedniej głowicy. Ech...

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Borys

    Poniżej masz najnowszy pomiar z wsadzonym AD1864 zamiast AD1865 (bez większej różnicy):

    Lewy kanał:



    Prawy kanał:



    Sam układ I/V ma bardzo małe zniekształcenia albo po prostu zniekształcenia DAC'a kasują zniekształcenia I/V i vice-versa. Trzeba byłoby mieć jakiś sensowny generator i dopiero wtedy zmierzyć samego I/V.

    Ten szum dodany do THD+N jest poniżej 20 Hz (jak pokazałem kilka postów wyżej) i wynika z oddawania ciepła. Niestety ARTA dodaje go do całego THD+N, tj. niepotrzebnie.
    Last edited by .3lite; 21.10.2016, 20:55.

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Spoko, powodzenia :) Masa w DSP to już twoja sprawa i tam zrobisz jak wolisz. Samą płytkę DAC nie ma co ruszać pod tym względem.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Zamieszczone przez .3lite Zobacz posta
    Dlaczego ma być lepiej rozdzielić to jednym izolatorem? Zawsze będzie gorzej. Każdy DAC z osobna posiadając izolator będzie pracował względem swojego GND i o to chodzi. Nie ma potrzeby kombinowania :)
    Kombinuje bo się nie znam:) Pomyślałem, że skoro format przesyłu danych I2S służy do przesyłu na niewielkie odległości, w zasadzie w obrębie płytki, to kierując się wiedzą analogową lepiej bufor/izolator dać od strony sygnału, a od bufora reszta następnych stopni. Masy sygnałów i tak muszę, gdzieś połączyć - jest wynik potencjometru cyfrowego 8 kanałowego - zaprojektowanego przez kolegów co jedzą pałeczkami.... I sam sobie odpowiedziałem. Muszę zaprojektować od nowa płytkę potencjometru........ Dzięki :)

    Zostaw komentarz:


  • gavron04
    replied
    No i udało się

    Testy na zasilaczu (2x analog + 1x cyfra):




    No i cały układ:




    Teraz czas na odsłuch :) Zapowiada się bardzo dobrze

    Podziękowania dla kolegi .3lite za projekt jak i cierpliwość

    Zostaw komentarz:


  • .3lite
    replied
    Zamieszczone przez borys Zobacz posta
    Generalnie faktycznie baze Q15 mozesz zapic w mase np rezikiem 10k i dopiero w baze wepchac sie wyjsciem z opka (ja jakos nie za bardzo lubie jak cos ''wisi w powietrzu'').
    W praktyce nie miałem z tym żadnych problemów. Jedyny problem jaki może wystąpić to po dodaniu większej pojemności wejściowej cały I/V wpadnie w oscylacje. Raczej normalna sprawa w tak szybkich TIA, ale tutaj pojemność wejściowa z AD1865 jest na tyle mała, że nawet dotykanie palcem nie powoduje żadnych problemów :) Fakt, można dodać znaną pojemność wejściową i potem to skompensować, ale nie bawiłem się z tym.

    Zamieszczone przez borys Zobacz posta
    Rezik od zrodla pradowego biasujacego diode referencyjna tez mozna by przepiac z gnd w +15, im napiecie bedzie dalej tym bardziej taki rezystor dziala jak zrodlo pradowe (chociaz w tym przypadku to nie ma duzego znaczenia)
    Można, ale faktycznie nie zrobi to różnicy. Tam zamiast diody zenera jest LM329, ponieważ po pomiarach stwierdziłem, że zenerka za mocno szumi. Teraz jest cacy :)

    Zamieszczone przez borys Zobacz posta
    Zastanawia mnie faktyczny zysk z zastosowania dolnej czesci kaskady jako zrodla pradowego, mozesz sobie przesymulowac samo zrodlo pradowe, obciazyc AC i sprawdzic jak wyglada jego impedancja. Mozna by zamiecic dolna kaskade na inne zrodlo pradowe , chociaz szkoda tych ledo, ladnie swieca.
    Cały I/V ma na pewno zniekształcenia poniżej 0,001%, ponieważ na tylu stoi mój cały DAC po trymowaniu bitów (następnym razem wkleję pomiar). Faktycznie znajdzie się parę rzeczy do poprawy, ale ogólnie jest raczej OK. W tym wypadku to już zniekształcenia samej kości tworzą większy problem :P W przyszłości sobie to rozwinę i zobaczymy co z tego wyjdzie.

    Zamieszczone przez Sonik Zobacz posta
    Trzy sztuki DAC, chcę połączyć do jednego źródła po i2s. Pytanie, czy nie lepiej w tym wypadku wykonać to za pomocą jednego izolatora i od niego rozejść się na poszczególne płytki DAC? Oczywiście do rozdzielenia jest sygnał DATA i tylko on.
    Dlaczego ma być lepiej rozdzielić to jednym izolatorem? Zawsze będzie gorzej. Każdy DAC z osobna posiadając izolator będzie pracował względem swojego GND i o to chodzi. Nie ma potrzeby kombinowania :)
    Last edited by .3lite; 20.10.2016, 14:04.

    Zostaw komentarz:


  • Sonik
    replied
    Trzy sztuki DAC, chcę połączyć do jednego źródła po i2s. Pytanie, czy nie lepiej w tym wypadku wykonać to za pomocą jednego izolatora i od niego rozejść się na poszczególne płytki DAC? Oczywiście do rozdzielenia jest sygnał DATA i tylko on.

    Zostaw komentarz:

Czaruję...
X