Kilkadziesiąt godzin pracy na tej stacji Xytronic LF-8800 za mną więc mogę coś o niej już powiedzieć.
Bardzo szybko osiąga zadaną temperaturę, kolba lutownicza 360 stopni w jakieś 5 sekund, rozlutownicza 400 stopni w jakieś 25 sekund co uważam za całkiem niezły wynik.
Kolba lutownicza sprawia wrażenie solidnej, jest bardzo lekka, przewód jest bardzo giętki. Podczas pracy rękojeść praktycznie się nie nagrzewa.
Kolba rozlutownicza jest już troszkę mniej starannie wykonana ale pewnie leży w dłoni, podczas pracy faktycznie rękojeść nagrzewa się znacznie i trzymanie jej non-stop mogło by być uciążliwe ale 30-40 wyprowadzeń można bez problemu odessać, nie jest to jakoś bardzo uciążliwe bo przecież nie pracuje w punkcie demontażu podzespołów elektronicznych ;p Zbiorniczek jest dość pojemny, grot nie zapycha się.
Oglądając zdjęcia wnętrza budowę wewnętrzna oceniam bardzo dobrze,
Po tych kilkudziesięciu godzinach nie ma problemów ze zwilżalnością grotów, może jak ktoś pracuje na maksymalnych temperaturach to ten problem wystąpi.
Bardzo szybko osiąga zadaną temperaturę, kolba lutownicza 360 stopni w jakieś 5 sekund, rozlutownicza 400 stopni w jakieś 25 sekund co uważam za całkiem niezły wynik.
Kolba lutownicza sprawia wrażenie solidnej, jest bardzo lekka, przewód jest bardzo giętki. Podczas pracy rękojeść praktycznie się nie nagrzewa.
Kolba rozlutownicza jest już troszkę mniej starannie wykonana ale pewnie leży w dłoni, podczas pracy faktycznie rękojeść nagrzewa się znacznie i trzymanie jej non-stop mogło by być uciążliwe ale 30-40 wyprowadzeń można bez problemu odessać, nie jest to jakoś bardzo uciążliwe bo przecież nie pracuje w punkcie demontażu podzespołów elektronicznych ;p Zbiorniczek jest dość pojemny, grot nie zapycha się.
Oglądając zdjęcia wnętrza budowę wewnętrzna oceniam bardzo dobrze,
Po tych kilkudziesięciu godzinach nie ma problemów ze zwilżalnością grotów, może jak ktoś pracuje na maksymalnych temperaturach to ten problem wystąpi.
Skomentuj