A czego szukasz?
Ja w zeszłym roku 2 kupiłem szukając na OLXie i nie miałem problemu. Kupiłem tanio, bo były w średnim stanie, ale wymiana napędu i paru pierduł i rowerki jak nowe. Kellys 24 cale (ten model się jakoś inaczej nazywał, ale jest de facto taki sam jak aktualny model Kitter) kupiłem z papierami za 300zł. 150 na części, trochę markera żeby obicia zamaskować i córa ma fajny rowerek za tanie pieniądze.
Dziękuję wszystkim za doradzenie w kwestii zakupu rowerów z marketu. Co do przewożenia tych rowerów to u mnie się sprawdzają mocowania na hak. Jakoś nie przepadam za tymi na dachu.
Hej, może pomożecie? Szukam roweru dla córki na 9 urodziny, wiec taki można powiedzieć, że komunijny. Jakies 2 lata temu kupiłem na olx za jakies 200-300zł używkę Grand Valey freeroad 24"/ taki niby górski rowerek. Większość czasu stał nieużywany w piwnicy potem poł roku na zewnątrz a gdy chciałem go trochę wyregulowac do używania to doslownie rozsypały się badziewne chińskie manetki od zmiany przerzutek ( więc córka jeździ z jedną ustawioną na stałe co jej bardzo przeszkadza). Szukam czegoś porządniejszego do ok 1000-1200zł aby było lepszej jakości i służyło na jakieś 5 lat (może z manetkami na klik zamiast przekręcanych/ chyba, że jakies naprawdę porządne). Nie musi być z super bajerami ale wolałbym aby było to coś nie z najniższej półki. Nie wiem czy takie romety czy krossy w najniższych cenach nie będą jak zwykłe marketowe z krzywymi spawami, na chińskich podzespołach. Nie wiem też czy lepiej wybrać górski czy miejski / ja wolałbym kupić jej taki, a żona taki (mieszkamy za miastem i ogólnie płasko, ale chciałbym porobić jakieś wyprawy na wiosne do lasu). Co moglibyście doradzić? Może znajdzie się kilka ciekawych modeli w wyprzedaży czy outlecie z których wybierze się najlepszy. Mi najbardziej podobałby się np taki jakby był chociaż w kolorze białym, czy jakiś mniej chłopięcy https://sprint-rowery.pl/rower-mlodz...hoClKIQAvD_BwE
https://www.kellysbike.com/pl/junior...0-white-p48590
Mam takie dwa dla dwóch młodzieży (jeden kupiłem nowy, drugi używany - inaczej się nazywał ale identyczny - jakiś starszy model za coś poniżej 300zł w słabym stanie, dołożyłem ze 200 za części), polecam. Sensowny setup, w miarę lekki. Rometa hexagon replica nie kupuj, miałem w rękach, mało mi nie odpadła taki ciężki widelec.
- - - - - aktualizacja - - - - -
A, manetki zmieniłem na klikane, bo młody nie miał zbytnio na początku siły kręcić.
Ja dla synow lowilem okazje z jakichs lekkich rowerow.. kupilem kokua ale widzialem ze w wiekszych rozmiarach nie sa juz takie super lekkie. Kubikes to niemiecka marka.. tez sa fajne... ale cenowo nawet uzywki moga byc trudne do kupienia. Mialem gdzies liste firm ktore robia fajne lekkie rowery a nie kloce po 12kg...poszukam i podeślę... bo drugi plus to takie rowerki nie traca wiele na wartosci..
Ja bym szukał na vbrake taniej i mnie problemów (ale wiadomo tarcze bardziej pro) i tył minimum 8s aby nie trafić na wolnobieg i może sztywny wideł bo to już z 1,5kg mnie ale czy istnieją takie hybrydy.
Wysłane z mojego Redmi Note 7 przy użyciu Tapatalka
Zobacz w Decathlon albo w salonie Kross , za 1000 - 1200 zł można kupić fajny lekki rower :)
Warto przymierzyć rower na miejscu aby zrobić chodź podstawowy bikefitting aby dziecku przyjemnie się jeździło a to połowa sukcesu i recepta na przyjemne wyprawy bez narzekania że coś boli albo że stare siodełko było lepsze
Ps nie ma co wstawiać tam chamulcy tarczowych ani innych rozwiązań PRO bo dziecko i tak tego nie wykorzysta ale warto iść w ramę ALU i chodź podstawowy osprzęt Shimano bo te chińskie klamoty to są o .... Rozbić .
Koledzy wyżej podali linki do spoko rowerów tak że jest w czym wybierać .
Zobacz w Decathlon albo w salonie Kross , za 1000 - 1200 zł można kupić fajny lekki rower
Ja bym to odradził. Wartość zerowa przy późniejszej odsprzedaży w przypadku Decathlona ( jak się nie rozleci wcześniej), Krossa jest tyle na rynku że też trudno się tego pozbyć.
Większość rowerów, nawet "markowych" jest na tej samej ramie i różnią się lekko osprzętem. Szkoda, bo większość to ciężkie klamory a'la designerski góral.
Jeden blat z przodu w zupełności wystarczy, v-brakes oczywiście proste w regulacji, tanie i lekkie heble. Ja kupiłem Stompera 24, dlaczego? w miarę dobra waga w stosunku do ceny, niska rama, oponka na małej kostce z niskim oporem toczenia. Młody zadowolony, powoli wyrasta i pewnie pójdziemy też w GT.
Jeśli dzieci nie jeżdżą rzeczywiście dużo to nie warto dużo inwestować w 24 cale. Jeśli rower ma być eksploatowany do czasu kiedy przestaje być komfortowy, nie do czasu wybicia jedynek kolanami, to trzeba liczyć że ten rower będzie jeździł 2-góra 3 (ale wątpię) lata. Dzieci rosną.
Leżą mi 2 stare ramy stalowe pod felgi 27, już kiedyś były plany przeróbki na 28, ale okazało się, że obręcze są mniejsze i calipery słabo hamują.
Ma sens zakup na alle... piwotów stalowych do v-brake i przylutowanie ich mosiądzem? Stare ramy były całe tak lutowane, tylko że jak rury wchodziły w kształtki, to na pewno miało to większą trwałość, niż lutowanie na styk.
Lut mam LM60 i trenuję na odpadkach blachy, na razie jest tylko dylemat czy brać się za takie mody ram stalowych, bo trochę mi takiego złomu leży, ale kwestia bezpieczeństwa też jest istotna.
Leżą mi 2 stare ramy stalowe pod felgi 27, już kiedyś były plany przeróbki na 28, ale okazało się, że obręcze są mniejsze i calipery słabo hamują.
Ma sens zakup na alle... piwotów stalowych do v-brake i przylutowanie ich mosiądzem? Stare ramy były całe tak lutowane, tylko że jak rury wchodziły w kształtki, to na pewno miało to większą trwałość, niż lutowanie na styk.
Lut mam LM60 i trenuję na odpadkach blachy, na razie jest tylko dylemat czy brać się za takie mody ram stalowych, bo trochę mi takiego złomu leży, ale kwestia bezpieczeństwa też jest istotna.
Wywalić na złom. Kupić nową ramę. W ogóle lutowanie.. ramy do czoła!!! człowieku chcesz się zabić?
Skomentuj