Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Wkrętarki akumulatorowe

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Z jednym aku ? (wkrętarki kupuje się z 2 aku...)
    Z Einhell'em ogólnie jest tak że jak trafisz to "będzie pan zadowolony", jak nie to.....

    __________________________________________________ _______________________


    Wurth ma b. dobre wkrętarki.

    Skomentuj


      Jeżeli będziesz dużo używał wkrętarki to akumulator min. 2Ah przy 12V.
      Pozdrawiam

      Skomentuj


        Polecam DREMEL Driver. Małe i solidne. Mam Boscha za prawie tysiaka, ale właściwie do wszystkich mebli, które robiłem, używałem dremelka. I nie były to meble do samodzielnego montażu :)
        http://allegro.pl/listing/listing.ph...v10-p-1-o-1209

        Skomentuj


          Witam!
          trochę sie bawię w robienie mebli zarobkowo , moje doświadczenie z wkrętarkami jest takie: miałem jakieś Einhelle które coś tam popracowały potem chciałem mieć coś lepszego więc kupiłem Makitę dałem ok 600 zł ale po 2 latach obie baterie padły.Za jakiś czas dowiedziałem się od znajomego ( on dowiedział się od jakiegoś przedstawiciela)żeby kupić sobie Parkside l Ldla bo to jest boczna linia Bosha .Ogólnie nie miałem przekonania do takiego marketowego sprzetu i nawet na to nie patrzyłem.Jednak po tym jak kumpel powiedział że to taki Bosh skusiłem się i kupiłem
          Jeżeli chodzi o jakość funkcjonalnośc żywotnosc to wzystko jest o.k . mam dziś dwie takie wkrętarki i ciągle są w użyciu. za 2 szt wyszło mnie i tak o połowę mniej jak za Makitę a baterie nawet dobrze trzymają

          - - - - - aktualizacja - - - - -

          Tymi wkrętarkami robię większość prac - wkręcanie wkrętów , zawiasów itp czasami dyble i konfirmaty.Faktem jest że do cięższego wkręcania są trochę za słabe ale do niewielkiej ilości dają radę .Przy wkrętach zero problemu
          jeżeli chodzi o zalety to wymieniam :
          - są lekkie i poręczne a zatem wygodne
          - rękojeść ergonomiczna i z całkiem przyjaznych materiałów(miło się trzyma w reku)
          - podświetlenie
          - blokada wrzeciona ( super sprawa przy dokręcaniu np. wiertła)
          - wskaźniki naładowania akum.( z początku myślałem że to niepotrzebny bajer ale z biegiem czasu okazał się przydatny

          - - - - - aktualizacja - - - - -

          Kończąc temat w 100% popieram to co napisał utopia - kupić tanią wkrętarkę (dobrać tylko do swoich potrzeb wielkość )potem założyć do niej baterie LI-Po i mamy super sprzet w dobrej cenie
          Ps
          sam się zastanawiałem nad takim rozwiązaniem ale nie byłem do końca przekonany ale to co napisał utopia przekonało mnie do takiego właśnie rozwiązania

          Skomentuj


            Zamieszczone przez bedzich Zobacz posta
            sam się zastanawiałem nad takim rozwiązaniem ale nie byłem do końca przekonany ale to co napisał utopia przekonało mnie do takiego właśnie rozwiązania
            mam już 3 albo 4 wkrętarki wszystkie po dwa aku we wszystkich aku już padły. Ostatnią kupiłem pół roku temu i aku w niej już też średnio ciągną. Kolejnej wkrętarki nie kupię (skoro wszystkie działają) Pozostaje kupić tylko ogniwa.
            Starego skilla 12V mam już kilka lat, dużo rzeczy jestem w stanie sobie wyobrazić i zrozumieć ale tego jak ta wkrętarka wciąż działa nie pojmuje :) Spadła z dachu, przejechał po niej samochód, tyrana była nie miłosiernie, zrobiła pełno remontów, wierciłem nią z 30cm wiertłem w ścianach, mieszałem zaprawy itd. itd.. Ma tylko dziurę w korpusie (od przejechania) i lekkie luzy na głowicy (od mieszania tynków) ale ślimak nie przerywa i gdyby nie padnięte aku (które i tak wytrzymały zadziwiająco dużo ) to pracowała by dalej...
            Pół roku temu zauroczony starym skil'em kupiłem nowego 14.4 i to był zupełnie nie trafiony zakup. :( Jak już wspomniałem aku szybko siadają, Ładowarka się spaliła, "kat natarcia" jakiś dziwny, plastiki widać że jakieś już nie takie....

            W aku najważniejsze są akumulatory wiec jak ktoś kiedyś wspomniał wystarczy kupić trochę tańszą i wymienić ogniwa na dużo lepsze. W droższych dopłacamy za 2 biegi, hamulce, metalowe głowice itp. W najdroższych przede wszystkim za aku.

            - - - - - aktualizacja - - - - -

            Nie wiem jak jest w innych wkrętarkach ale w skil'u 12V który kiedyś rozebrałem silnik jest 6V-24V Jeśli takie silniki są w każdej (bo w sumie poco by robić do każdej inny silnik :) ) to z 12V można spokojnie zrobić 18V dając więcej ogniw do baterii ?
            Last edited by ir0nhide; 10.12.2014, 07:52.

            Skomentuj


              Zamieszczone przez bedzich Zobacz posta
              Witam!
              kupiłem Makitę dałem ok 600 zł ale po 2 latach obie baterie padły.
              To co najmniej dziwne. Mam dwie wkrętarki Makity 12V, kupiłem ponad 5 lat temu i sporo używam, akumulatory dobrze trzymają. W tym roku stawiałem garaż...drewniany stelaż obity płytami OSB.... wkręcałem na jednym ładowaniu po 300-350 wkrętów. Znajomy ma firmę meblarską. Robił u mnie meble w kuchni. Ma takie same wkrętarki i inne akcesoria Makity. Pytałem ile trzymają mu aku. Powiedział, że najstarszy zestaw jedzie już 8 lat na fabrycznym aku.
              Być może trafiła się jakaś trefna seria. Kumpel niedawno kupił wkrętarkę Makity, ale już z akumulatorem litowym, po trzech miesiącach musiał oddać na gwarancję, padła grzechotka. Albo zbieg okoliczności, albo już nikt nie robi sprzętów jak kiedyś.

              Skomentuj


                O co chodzi z tymi ogniwami Li-Po ? Lepsze są od Li-io czy Ni-cd lub Ni-Mh ? w czym ?
                Żeby zasilić 12V wkrętarkę to muszę złożyć baterie z np. trzech LI-PO 3.7V 500mAh ? Jaka ładowarka później do tego ?
                Last edited by ir0nhide; 10.12.2014, 08:21.

                Skomentuj


                  Ja miałem przedtem jakiegoś nonama na ni-cd. Rozwałiły się w przeciągu roku. Mała moc, mała pojemność (chociaż jak rozebrałem, to cały kartusz był w całości wypełniony na szczelno ogniwami)
                  Teraz kupiłem z lidla, a w zeszłym roku dwa noname dla szwagra i teścia, na li-po. Tymi dwiema zrobiliśmy już duży remont i duży domek drewniany dla dzieci. (2 kondygnacje, 4,5x1,5m w rzucie) I powiem ci że inna klasa działalności. Zostawiasz na miesiąc, a i tak masz pełną baterię. Wkrętarka jest zwyczajnie dostępna kiedy jest potrzebna, nie trzeba jej na świeżo ładować. No i mocy ma znacznie więcej. Spokojnie takiego noname kupisz za 150zł i ci posłuży, więc nie wiem czy ekonomicznie wychodzi kombinacja z oddzielnymi ogniwami.

                  Skomentuj


                    Zamieszczone przez Micwoj Zobacz posta
                    Spokojnie takiego noname kupisz za 150zł i ci posłuży, więc nie wiem czy ekonomicznie wychodzi kombinacja z oddzielnymi ogniwami.
                    Byłem w marketach widziałem kilka ścian wkrętarek i żadna nie ma poli a sprzedawcy dziwili się że pytam o nie i odpowiadali: "to za nowa technologia żeby były u nas"
                    :blink:

                    Skomentuj


                      A, faktycznie. Nie lipo tylko li-ion. Sorry. Tak czy inaczej ni-cd nie ma podejścia do litowych.

                      - - - - - aktualizacja - - - - -

                      Teść i szwagier mają takie: http://www.leroymerlin.pl/elektronarzedzia/wiertarki-wkretarki-mloty-udarowe/wkretarki/wiertarko-wkretarka-te-cd-12-li-einhell,p261043,l161.html
                      A ja mam taką: http://fanlidla.pl/gazetka/2014.09.11.lidl.techniczny/18449,Wiertarkowkretarka
                      Na razie bez zarzutów.

                      Skomentuj


                        Ni-cd to mega lipa. Nie kupie juz zadnego sprzetu z taka bateria. Myslalem, ze Celma dwoma aku Ni-cd da rade ale to slabizna. Nie dosc, ze szybko traci sile, to jeszcze jej moc jest bardzo licha.

                        Skomentuj


                          Makite kupiłem na Allegro,prawdopodobnie gdyby była kupiona w autoryzowanym sklepie baterie podziałały by dłużej, pewnie jest tak jak z większością to co na markety ma odzielną linie produkcyjną...............?

                          Skomentuj


                            Co prawda inna branża ale wiem że markowa produkcja czy do marketu czy biedronki to jest ten sam produkt, producent raczej nie zaryzykuję psucia sobie opini czymś takim a że ludzie mają fantazję to inna sprawa

                            Skomentuj


                              Oj, nie. Też inna branża, ale ja mam kilkukrotne złe doświadczenie z płytkami glazura/terakota. Takie doświadczenie że nawet tej samej serii produkowanej do marketu nie kupię :(

                              Skomentuj


                                No widzisz, kwestia podejścia firmy, zależy na czym zależy firmie ale widać że do tego trzeba dojrzeć widocznie i albo się trzyma standardy i zdobywa rynek albo utrzymuje tylko na nim, osobiście uważam że to złe podejście takie rozdzielanie produkcji

                                Skomentuj


                                  Zawsze pod ręką Bosch GSR 10,8-2-LI, czołg w swojej klasie, nawet z małymi kluczami nasadowymi dawał rady. Akumulatorki ładują się w 30 minut.
                                  Mała, mocna, ma oświetlenie, używana z głową długo posłuży.
                                  Latarka z zestawu wymiata, warto mieć.
                                  Piła wibracyjna też jest sopko, zwłaszcza w gipsie, ale tnie co popadnie, tylko brzeszczoty drogie.

                                  Do cięższych rzeczy bosch psb 18 li-2, jedna zepsułem, kupiłem następną.
                                  Wiertła piórowe, udar, mieszanie farb, klejów, otwornice, bez znaczenia.
                                  Wierceniem w jakimś uberbetonie po rozładowaniu 2 aku, otwór za otworem, uszkodziłem regulator obrotów. Po naprawie rok później wiertło piórowe 32mm, na drugim biegu (bo mi się spieszyło) dobiło przekładnie. O nową dbam bardziej, niż o starą. Na allegro za nieużywaną z drugiej ręki zapłaciłem taniej niż za remont starej. Stara czeka jako dawca części.
                                  Aku jak trzymały tak trzymają, zaraz po ładowaniu warto odczekać aż ostygną, bo bardzo się grzeją jak zaraz z ładowarki dostaną duże obciążenie.
                                  Wyrzynarka z serii jest całkiem spoko, niczym się przy małych sieciowych nie wstydzi, wiadomo że to to samo co profesjonalne, z dużymi silnikami i metalowymi korpusami. Ale daje rady, ale zjada akumulatorki jak szalona.
                                  Szlifierka oscylacyjna daje rady i łatwo się nie zepsuje. Szlifowałem nią gips na mieszkaniu, doczepiając odkurzacz. Bez awarii, ale w środku urządzenia nie było miejsca gdzie nie było wiadra pyłu.
                                  Last edited by Marcin V; 27.12.2014, 20:30.

                                  Skomentuj


                                    Zamieszczone przez Marcin V Zobacz posta
                                    Zawsze pod ręką Bosch GSR 10,8-2-LI, czołg w swojej klasie, nawet z małymi kluczami nasadowymi dawał rady. Akumulatorki ładują się w 30 minut.
                                    Mała, mocna, ma oświetlenie, używana z głową długo posłuży.
                                    Latarka z zestawu wymiata, warto mieć.
                                    Piła wibracyjna też jest sopko, zwłaszcza w gipsie, ale tnie co popadnie, tylko brzeszczoty drogie.

                                    Do cięższych rzeczy bosch psb 18 li-2, jedna zepsułem, kupiłem następną.
                                    Wiertła piórowe, udar, mieszanie farb, klejów, otwornice, bez znaczenia.
                                    Wierceniem w jakimś uberbetonie po rozładowaniu 2 aku, otwór za otworem, uszkodziłem regulator obrotów. Po naprawie rok później wiertło piórowe 32mm, na drugim biegu (bo mi się spieszyło) dobiło przekładnie. O nową dbam bardziej, niż o starą. Na allegro za nieużywaną z drugiej ręki zapłaciłem taniej niż za remont starej. Stara czeka jako dawca części.
                                    Aku jak trzymały tak trzymają, zaraz po ładowaniu warto odczekać aż ostygną, bo bardzo się grzeją jak zaraz z ładowarki dostaną duże obciążenie.
                                    Wyrzynarka z serii jest całkiem spoko, niczym się przy małych sieciowych nie wstydzi, wiadomo że to to samo co profesjonalne, z dużymi silnikami i metalowymi korpusami. Ale daje rady, ale zjada akumulatorki jak szalona.
                                    Szlifierka oscylacyjna daje rady i łatwo się nie zepsuje. Szlifowałem nią gips na mieszkaniu, doczepiając odkurzacz. Bez awarii, ale w środku urządzenia nie było miejsca gdzie nie było wiadra pyłu.
                                    Co do GSR 10,8 potwierdzam w 100%. Za niewiele ponad 400pln nie da sie kupić nic lepszego.Wkręty 55mm w mokre drewno nie stanowią dla niej najmniejszego problemu.Baterie nie do zajechania. Najstarsze mam chyba z 2008 i dopiero jedna padła.Myśle ze nie jeden posiadacz niefirmowej 18 by sie zdziwił ile to małe poręczne gówienko potrafi.
                                    Co do PSB to jednak zielony a więc nie ma sie co dziwić ze ustąpił.

                                    Skomentuj


                                      Zależało mi na kilku narzędziach akumulatorowych z jednej serii, by mieć jedną ładowarkę, jeden typ akumulatorków.
                                      Wtedy zielony bosch jako jedyny miał w normalnych pieniądzach li-ion i wyrzynarkę.

                                      Co do mocy GSR to się przekonałem jak chciałem wykręcić nasadką jedną śrubę, a zapomniałem wyłączyć tryb wiercenia, wykręciło mi łapę jak ręcznik.

                                      Skomentuj


                                        Mój post nie miał być w żaden sposób zaczepny.Profesjonalne Li-Ion nigdy nie będą w normalnych pieniądzach dla amatora( a i dla kogos kto robi tym zarobkowo sa sporym obciążeniem budżetu) ,na pewno nie przy naszych zarobkach. Wiadomo najdroższy zestaw bazowy z aku i ładowarką a kazde nastepne body to juz znosnie.

                                        Skomentuj


                                          A nie, ja to tak sobie pisałem dla uzupełnienia tematu.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X