Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Lakierowanie natryskowe - osprzęt i lakiery

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Ktos uzywal pistoletu Wagner 550? Chce kupic i sie troche waham. Cena kusi :)

    Skomentuj


      Mogę tylko dodać że, wagner jest jedną z najlepszych firm jeśli chodzi o pompy. Miałem okazję testować ostatnio ich sprzęt do profesjonalnych zastosowań i byłem mile zaskoczony. Przypuszczam że, ten pistolecik też jest nieźle wykonany. Co do samej jakości powłoki, nie miałem okazji bawić się tego typu sprzętami.
      Last edited by Marios; 25.03.2015, 22:03.

      Skomentuj


        Jestem w Niemczech i tu Wagnery sa duzo tansze, mozna go kupic ponizej 60 euro, a u nas widzialem nawet ponad 400zl. Wiec chyba sie skusze do testow.

        Skomentuj


          Pogromco a co i czym chcesz lakierować tym Wagner 550?
          Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

          Skomentuj


            Prawdę mówiąc - to się okaże hehe. Kupilem dzisiaj na próbę. Zobaczymy czy będzie przydany to jakiś prac z kolumnami. Z tego co czytałem raczej to bardziej plynnych lakierów, ale po rozcieczeniu nawet latex moze rozpylać. Masz z nim jakies doświadczenie?

            Skomentuj


              Ach, spóźniłem się chciałem cię powstrzymać :). Niedawno kupiłem dwa nowe chińczyki:
              1. Aurita K400 2.0
              http://www.auarita.com/product_show.asp?id=323
              Używam go do podkładu poliestrowego. Przy wąskiej "miotle" można zejść z ciśnieniem do 2,5bar. Standardowo 3.0bara. Prosta konstrukcja, lekki. Łatwo się myje. Całe 90zł. Złego słowa nie powiem. Wcześniej lałem podkład dyszą 2,5 ale straszną tandetę mi sprzedali w miejscowym sklepie lakierniczym i to za większe pieniądze. Wewnątrz gumowe oringi które przy każdym myciu trzeba wymieniać. Kiedyś napiszę jakich chinoli unikać bo w sumie mam już 5 sztuk.
              2. Aurita H-899
              http://www.auarita.com/product_show.asp?id=311
              To taka bezczelna podróba SATA 1000. Dziś akurat miałem okazję dokładnie obejrzeć profesjonalne SATY (pracuję w firmie motoryzacyjnej, która zatrudnia lakierników). To co mnie zdziwiło to to, że głowica, system rozprowadzania powietrza wygląda identycznie jak w tym chinolu H899. Całe 170zł zapłaciłem. Mam jeszcze podobny Sico z dyszą 1.7 i bardzo fajnie mi się nim pracuje (podkład poliuretanowy) mimo, ze dysza nie jest już tak precyzyjnie wykonana.
              Te Iwaty które pokazywaliście to super pistolety. Warto mieć jeden porządny do nawierzchniowego półmatu, matu z dyszą 1.4 lub 1.3. Do podkładów to chinol za 100zł w zupełności wystarczy. Izolant też kładę dyszą 1.4.
              Dla mnie największym problemem jest uniknięcie wtrąceń na górnej ściance. Półmat dla mnie to koszmar przez pyłki, wtrącenia a nie jakość rozlanej warstwy lakieru.
              Tym Aurita H 899 jeszcze nie pryskałem. Jak zrobię testy i zdjęcia to napiszę coś na forum. Ten Wagner to raczej do jakiś gęstych podkładów wyrównujących. Lepiej było te 300zł przeznaczyć na dwa pistolety np. takie jak opisałem. Ciekaw jestem efektów twojego lakierowania. Napisz jak się sprawuje.
              Dayton RS270S + Fountek FW146 + CD3.0

              Skomentuj


                Ja dziś zacznę przygodę z lakierowaniem. Kompresor maktek 100l v i do tego pistolet sico green 1,4 rp. Jak skończę opiszę wrażenia

                Skomentuj


                  Co do mycia pistoletu, należy umyć go możliwie najbardziej dokładnie bez rozkręcania. Następnie, odkręcamy kubek i przy pomocy czystego rozcieńczalnika myjemy korpus, odkręcamy dyszę itp. Po umyciu odmuchujemy dobrze kanały do sucha. Całe mycie oczywiście odrazu po lakierowaniu. Igiełki i inne tego tybu narzędzia możliwie jak najrzadziej.

                  Skomentuj


                    Dzięki Konrad za info w sprawie oleju/smaru :-) wymienię jak najszybciej. Po pierwszej warstwie lakieru efekt zaaa...fajny:-) tylko żona chce mnie wrzucić z domu bo trochę śmierdzi:-P ale czego się nie robi dla swojego hobby:-)

                    Skomentuj


                      A ty w domu lakierujesz pistoletem?!:thumbsup:

                      Skomentuj


                        Heh :-) nie no aż tak mnie żona nie kocha żebym w domu lakierowal:-). W garażu ale garaż połączony z domem i jak się otwiera drzwi to jednak coś zapachnie. :-)

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez KonradRak Zobacz posta
                          Ach, spóźniłem się chciałem cię powstrzymać . Niedawno kupiłem dwa nowe chińczyki:
                          1. Aurita K400 2.0
                          http://www.auarita.com/product_show.asp?id=323
                          Używam go do podkładu poliestrowego. Przy wąskiej "miotle" można zejść z ciśnieniem do 2,5bar. Standardowo 3.0bara. Prosta konstrukcja, lekki. Łatwo się myje. Całe 90zł. Złego słowa nie powiem. Wcześniej lałem podkład dyszą 2,5 ale straszną tandetę mi sprzedali w miejscowym sklepie lakierniczym i to za większe pieniądze. Wewnątrz gumowe oringi które przy każdym myciu trzeba wymieniać. Kiedyś napiszę jakich chinoli unikać bo w sumie mam już 5 sztuk.
                          2. Aurita H-899
                          http://www.auarita.com/product_show.asp?id=311
                          To taka bezczelna podróba SATA 1000. Dziś akurat miałem okazję dokładnie obejrzeć profesjonalne SATY (pracuję w firmie motoryzacyjnej, która zatrudnia lakierników). To co mnie zdziwiło to to, że głowica, system rozprowadzania powietrza wygląda identycznie jak w tym chinolu H899. Całe 170zł zapłaciłem. Mam jeszcze podobny Sico z dyszą 1.7 i bardzo fajnie mi się nim pracuje (podkład poliuretanowy) mimo, ze dysza nie jest już tak precyzyjnie wykonana.
                          Te Iwaty które pokazywaliście to super pistolety. Warto mieć jeden porządny do nawierzchniowego półmatu, matu z dyszą 1.4 lub 1.3. Do podkładów to chinol za 100zł w zupełności wystarczy. Izolant też kładę dyszą 1.4.
                          Dla mnie największym problemem jest uniknięcie wtrąceń na górnej ściance. Półmat dla mnie to koszmar przez pyłki, wtrącenia a nie jakość rozlanej warstwy lakieru.
                          Tym Aurita H 899 jeszcze nie pryskałem. Jak zrobię testy i zdjęcia to napiszę coś na forum. Ten Wagner to raczej do jakiś gęstych podkładów wyrównujących. Lepiej było te 300zł przeznaczyć na dwa pistolety np. takie jak opisałem. Ciekaw jestem efektów twojego lakierowania. Napisz jak się sprawuje.
                          Dzieki Konrad, za namiary na te pistoleciki! Napewno rozwaze zakup, bo wcale nie zamierzam rezygnowac z klasycznego kompresora :) Wlascie zakup Wagnera to czysta ciekawosc no i rowniez nowe mozliwosci. Moge lakierowac wszedzie tam, gdzie jest gniazdko z pradem i nie musze targac kompresora. Poza tym, przy wielkosci mojego kompresora sa problemy z malowaniem duzych elementow, nie ma sie co oszukiwac. Przy Wagnerze jedynym ograniczeniem jest ilosc fabry w kubku.

                          W kazdym razie sprawdze jak to bedzie dzialac i zdam relacje :)

                          Skomentuj


                            Panowie, czy system natryskowy Bosch System PFS 5000 E nada się do precyzyjnego lakierowania kolumn?
                            Zaletą jest rozmiar i poręczność.

                            Skomentuj


                              Czemu by nie, wyglada na filmie solidnie :) Lepiej niz moj Wagner.

                              Skomentuj


                                Pogromco, testowałeś już swoją maszynkę? Ciekaw jestem jak to działa w praktyce.

                                Skomentuj


                                  Jeszcze nic nie malowalem, tak tylko woda psikalem zeby sprawdzic czy dziala okej.

                                  Skomentuj


                                    Panowie prowadzę stolarnie od 9 lat i skupiamy się w dużej mierze na produkcji frontów meblowych lakierowanych. I tyle czasu ile to robię żaden z przedstawicieli sprzętu lakierniczego nie był w stanie wykazać różnicy w jakości powłoki ani kulturze pracy między pistoletem za 90zł a pięknie zdobionym za 500zł. Kluczem do sukcesu jest wybranie pistoletu którego iglica i dysza zrobiona jest z materiału obojętnego chemicznie i odpornego na skład cieczy, które zamierzamy napylać. Drugą rzeczą jest mycie pistoletu, jeśli raz go zaniedbasz już nie doprowadzisz go do idealnego stanu co przełoży się na jego żywotność i jakość powłoki.

                                    Poza tym nie widzę sensu brania pod uwagę lepszego pistoletu gdy ciśnienie robocze ma produkować "garażowa pompka do roweru" bez stałego ciśnienia szału nie będzie

                                    Skomentuj


                                      Dziekujemy za wpis! i skromnie poprosze o jakies wskazowki, jaki model pistoletu warto wybrac.

                                      Skomentuj


                                        Zamieszczone przez wistec Zobacz posta
                                        Kluczem do sukcesu jest wybranie pistoletu którego iglica i dysza zrobiona jest z materiału obojętnego chemicznie i odpornego na skład cieczy, które zamierzamy napylać.
                                        Ooo ciekawa teoria. A jakieś uzasadnienie?

                                        Skomentuj


                                          Skromnie śpieszę z odpowiedzią:
                                          Do lakierów poliuretanowych wystarczy psikacz z bebechami mosiężnymi ciśnienie robocze 3bar
                                          Do nitro, nitropochodnych wodnych i innych "ciężkich" bebechy już niestety kwasowe z tym, że wode napylamy max 2,5bar a nitra +4bar więc tu złotego środka nie ma.
                                          Warto zwrócić uwagę na dostępność i cenę dysz wiec raczej polskie produkty

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X