Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Rowery i akcesoria

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Zamieszczone przez marian Zobacz posta
    Czas na nowy hamulec, lub przesiadka na mechaniczny.
    Nie żartuj, ja się nie cofam na mechaniczny.

    Skomentuj


      Z przodu mam Octana i jest dobry... ale tarcza większa niż z tyłu, więc może dlatego.
      Też bym wolał hydrauliczne z racji ich pracy, ale mechaniczne są łatwiejsze i tańsze w eksploatacji... no i nie ma problemu w upał.

      Skomentuj


        marian, z tym hydraulikiem blokującym to pytanie, kiedy ostatnio wymieniałeś całkiem płyn (płyny jest higroskopijny więc chłonie wilgoć z powietrza, potem to dostaje temp i się rozszerza, zalecane jest wymienianie co roku bo przez zimę kiedy jest największa wilgoć to ładuje się do układu hamulca) i drugie nie przesadziłeś z ilością płynu w układzie ?

        Skomentuj


          Zamieszczone przez malikowy Zobacz posta
          marian, z tym hydraulikiem blokującym to pytanie, kiedy ostatnio wymieniałeś całkiem płyn
          Od nowości nie był wymieniany, czyli od 2007r.

          Zamieszczone przez malikowy Zobacz posta
          nie przesadziłeś z ilością płynu w układzie ?
          Tego nie rozumiem, przecież układ musi być całkowicie zalany.

          Skomentuj


            No to zamiast odpowietrzać polecam wymianę całkowitą płynu.
            A odnośnie ilości płynu w układzie to popatrz sobie jak masz to na przykład w samochodzie zrobione, masz zaciski, masz pompę i masz zbiornik. Na zbiorniczku masz poziom min i max, a i tak układ działa. Teraz np. gdybyś zalał ten układ w aucie powyżej max, a płyn zwiększyłby swoją objętość to nadmiar nie ma jak wrócić do tego zbiorniczka przez co uruchamia zaciski. To samo masz w rowerze, śrubka przy klamce służy do napełniania układu ale warto chociaż trochę miejsca zostawić.
            Poza tym, klocki hamulcowe się ścierają prawda, a płynu nie dolewasz po każdym dłuższym hamowaniu :> więc z czasem ten poziom w zbiorniczku spada bo więcej płynu znajduje się w układzie, a coraz mniej w zbiorniczku.
            I jeszcze jedna rzecz, podczas całej czynności zbiornik na kierownicy równolegle do podłoża.

            Skomentuj


              Zaraz wymienię cały płyn i zobaczymy czy będzie lepiej.
              Jeśli nie to spróbuję z innym płynem, np. DOT5 lub 5.1.

              Skomentuj


                Mam pytanie od kolegi. Jest lekko niepełnosprawny więc jeździ takim dużym trójkołowym rowerem. O mniej więcej takim: http://allegro.pl/rower-trojkolowy-2...358054050.html tylko jego jakiś fajniejszy, dokładnie nie wiem.
                Ma taki problem, że ponieważ rura wspornikowa od siodełka jest pod sporym kątem, to gnie regularnie sztyce w miejscu zamocowania. Sztycę ma na średnicę 25,4mm. Czy ktoś kto jakotako siedzi w interesie może polecić coś solidnego co mógłby sobie kupić żeby pozbyć się problemu?

                Skomentuj


                  Kiedyś znajomy miał podobny problem, ale na zwykłym rowerze, znalazłem piszczel (do dmuchania szkła) o tej samej średnicy i po lekkim przetoczeniu używa go do dziś. Jest gruboscienny i nie ma bata by się wygial:)

                  Skomentuj


                    Masz jeszcze drugi?

                    Skomentuj


                      Niestety, to było z 8-10 lat temu, ale udowadnia to że materiał jest, trzeba tylko poszukać, zawsze można przetoczyc,a i tak wyjdzie taniej niż kupny:)

                      Skomentuj


                        Myślę że "normalna" sztyca, a nie jakiś najtańszy badziew z aledrogo (bo taką sztycę też miałem, i po najechaniu na dziurę siedząc, ułamała się śruba trzymająca siodło), zda egzamin.
                        Z drugiej strony, ten rower ze zdjęcia wygląda na stalowy, i jeśli on też ma taki, tzn. ze stali, ze stalową sztycą, to ja nie wiem jak można taką sztycę wykrzywić... chyba że gość waży grubo ponad 100kg.

                        Dowiedz się dokładnie co on teraz ma za rower, i najlepiej zmierz tą sztycę, jej średnicę, grubość i z czego jest zrobiona.

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez malikowy Zobacz posta
                          A odnośnie ilości płynu w układzie to popatrz sobie jak masz to na przykład w samochodzie zrobione, masz zaciski, masz pompę i masz zbiornik. Na zbiorniczku masz poziom min i max, a i tak układ działa.
                          rower a samochod to zupelnie inna konstrukcja!
                          tez myslalem ze skoro w rowerze jest zbiorniczek wyrownawczy to bedzie on sam regulowal np zuzycie okladzin itp
                          niestety tak nie jest!


                          Zamieszczone przez malikowy Zobacz posta
                          Poza tym, klocki hamulcowe się ścierają prawda, a płynu nie dolewasz po każdym dłuższym hamowaniu
                          niestety ale klamka zapada nam sie coraz bardziej! podczas uzytkowania tego nie widzimy... ale po wymianie klockow na nowe czuc to wyraznie!
                          przez wycieki przerabialem sprawe wiele razy

                          Skomentuj


                            Pawlak by dzis powiedzial: "powymylali te durackie maszyny hydro, bo sily w rencach nie mieli!" :P

                            Skomentuj


                              hydraulik bardzo fajna rzecz...
                              ale jezeli chodzi o awarie, to tesknie za v-kami :(

                              Skomentuj


                                Tylko V

                                Masz używasz i są.

                                Skomentuj


                                  jeżeli ktoś używa roweru cały rok, to jednak tarcza, a szczególnie hydraulika jest zdecydowanie lepsza :)
                                  edit; oczywiście jeżeli chodzi o użytkowanie na codzień, bo w górach to z vkami to można podejść w słoneczny dzień, na niezbyt stromych zjazdach :P
                                  Last edited by Michal93; 14.08.2015, 19:18.

                                  Skomentuj


                                    Zaden amator nie potrzebuje hydraulicznych hamulcow tarczowych. Wiele lat jezdzilem na V, dalej jezdzie i nigdy te hamulce mnie nie zawiodly. Problem z hamowaniem moze byc jedynie przy rozcentrowaniu kola.

                                    Skomentuj


                                      Zamieszczone przez Michal93 Zobacz posta
                                      z vkami to można podejść w słoneczny dzień, na niezbyt stromych zjazdach :P
                                      Możesz rozwinąć myśl bo nie wiem jak przez całe 20-25 lat ludzie sobie radzili bez tarczówek nawet w zjeździe i np. na takiej Trans-Karpatii?

                                      Skomentuj


                                        To pojeździj vkami w deszcz...
                                        Albo kup sobie er29 i nie miej 2 par kół - miejskich i terenowych.

                                        Skomentuj


                                          Zamieszczone przez PanMembran Zobacz posta
                                          To pojeździj vkami w deszcz...
                                          ten sam problem tyczy sie tarczowek! w zaleznosci od klockow roznie dziala na deszczu
                                          jedne mocno wyja i ledwo zwalniaja... innym to nie robi roznicy

                                          nie da sie ukryc ze oba rodzaje hamulcow maja swoje wady i zalety
                                          uwielbialem prostote i niezawodnosc v-brake'ow
                                          ale po przesiadce z hydraulikow dzialaja jakos strasznie opornie! :p

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X