Strach pisać na forach komputerowych.. raczej marne szanse na podpowiedzi.. może tu ktoś będzie w stanie nakierować..
Martwy komp.. pokręci wiatrakiem CPU i przestaje..
Płyta nic nie piszczy.. powypinałem wszystko, sama płyta pod zasilaczem.. nic nie piszczy - czyli albo zasilacz albo płyta.. odpaliłem zasilacz na krótko i pomierzyłem napięcia (niby bez obciążenia więc nie najlepiej.. ale jakoś chciałem sprawdzić)
Zamówiłem nową płytę.. przepiąłem wszystko - komp wystartował..
pochodził 4 dni.. i wczoraj znów płyta bez reakcji.. tylko nie przestaje kręcić wiatrakiem CPU
Albo super pech.. albo raczej zasilacz.. płyty to nie były jakieś no-namy.. Asrock Fatal1ty H87 Performance; a teraz podmieniłem na używkę Gigabyte GA-Z97X-Gaming 3
(trudno kupić coś bez dopisku z grami.. i wyjściem optycznym spdif.. )
Zasilacz to Fractal - Design.. same napięcia podczas pracy też przeglądałem i były w normie (takie 5-10% wyżej niż nominał.. )
Zaniosłem graty do machera blok obok... ma przynajmniej co przekładać.. ale jakiegoś sprzętu pomiarowego nie za wiele..
1. Co może padać na płycie? może ktoś ma jakieś doświadczenia..
2. jak sprawdzić zasilacz czy to nie on upala płyty.. (poza pomiarem napięcia bez obciążenia.. )
Coś tam mam.. ale takie ochronniki w listwie to i tak po pierdółki.. no i to musiało by mi cały czas po sieci czymś siać, żeby uwaliło 2 płyty w odstępie 2 tygodni przepięciami z sieci..
blok jest nowy i przy licznikach też mam jakieś ochronniki - więc instalacja powinna być trochę bezpieczniejsza..
Coś tam mam.. ale takie ochronniki w listwie to i tak po pierdółki.. no i to musiało by mi cały czas po sieci czymś siać, żeby uwaliło 2 płyty w odstępie 2 tygodni przepięciami z sieci..
blok jest nowy i przy licznikach też mam jakieś ochronniki - więc instalacja powinna być trochę bezpieczniejsza..
Jaki masz zasilacz ?
Moc , certyfikat wydajności ? Jaka jest reszta podzespołów ?
Jaki procesor ? Jak z wentylacja w obudowie ?
Do czego używasz pc ? Render granie internet ?
Napisz coś więcej o tym jak powstało uszkodzenie
Powiedzmy, internet i render.. zdjęcia sobie obrabiam.. choc ostatnio od dawna ciężko nie miał..
Raczej się nie przegrzał... po 1h cpuburn ostatnio (jak testowałem po podmianie płyty) procek w szczycie pod 70 kilka stopni zrobił.. temperatury odczytywane z płyty 40 stopni nie przekraczały.. (pomiary wszystkiego w trakcie cpuburn)
Na procku jakaś niska wieżowa 90mm noctua - obudowa jest niska.. (tj. pełne ATX)
Brak dodatkowej k. grafiki - więc gorąco tam nie ma...
Jeden dysk SSD i napęd optyczny - wszystko pozostałe jest na sieciowym... więc obudowa raczej pustawa..
A uszkodzenie - wyłączam komputer jednego dnia - odpięta była nawet listwa na noc - następnego popołudnia zero reakcji... Czyli coś się stało przy uruchamianiu..
A próbowałeś zmienić zasilacz? Co do przepięć w sieci to po tym jak zasilacz w TV się zjaral od przepięcia, a potem w ciągu kilku następnych dni poszło następne przepięcie i gdyby nie listwa wszystko by się zjaralo to nauczyłem się wszystko przez listwę podłączać. Takie listwy już nie raz mi tyłek uratowały.
Powiedzmy, internet i render.. zdjęcia sobie obrabiam.. choc ostatnio od dawna ciężko nie miał..
Raczej się nie przegrzał... po 1h cpuburn ostatnio (jak testowałem po podmianie płyty) procek w szczycie pod 70 kilka stopni zrobił.. temperatury odczytywane z płyty 40 stopni nie przekraczały.. (pomiary wszystkiego w trakcie cpuburn)
Na procku jakaś niska wieżowa 90mm noctua - obudowa jest niska.. (tj. pełne ATX)
Brak dodatkowej k. grafiki - więc gorąco tam nie ma...
A uszkodzenie - wyłączam komputer jednego dnia - odpięta była nawet listwa na noc - następnego popołudnia zero reakcji... Czyli coś się stało przy uruchamianiu..
Zasilacz raczej nie pierwszej świeżości i swoje przeżył , ile czasu go masz ? Bez testu pod pełnym obciążeniem na PSU Killer nie masz pewności czy jest sprawny w 100% pod inna jednostkę raczej bym go podłączał bo uwędzisz kolejne mobo .Sekcja zasilania z i5 4570 poradzi sobie bez problemu no chyba że masz nie farta i kolejna płyta okazała się felerna lub była trupem po reanimacji i przy byle obciążeniu i zbyt wysokich tętnieniach napięcia wynikających z kiepskiego stanu PSU wyzioneła ducha.
Jeśli podmieniłeś płytę na z97 to możesz zaryzykować i ściągnąć program OCCT i w nim obciążyć CPU i GPU jednocześnie i zobaczyć jakie są spadki napięć na linii 3.3v 5v oraz 12v jak mieszczą się pod pełnym obciążeniem w granicach +- 2-3% to jeszcze jest ok ale jak np napięcie na linii 12 v spadnie do np 11.5 to już może być problem z zasilaczem i trzeba natychmiast przerwać test !
Ale pamiętaj testując w ten sposób zasilacz który nie wiesz czy jest sprawny ryzykujesz upalenie kolejnej plyty
Robisz to na własne ryzyko.
Ps zasilacz to serce jednostki i głównie to od niego zależy ile pożyją nam podzespoły w PC
Od rana czytam "w przerwach" o ochronie przepięciowej.. Już sobie wybrałem magiczny ochronnik Citel DS44VGS-230 (zamiast warystora ma szeregowo warystor i iskiernik) tylko sprawdzę czy mam jeszcze miejsce w szafce elektrycznej..
Ale IMO to raczej nie to... 2 x w ciągu 2 tyg... ? a susza jest i nie waliło piorunami ostatnio...
No zasilacz jakiś super nowy nie jest.. kupiłem nówkę gdzieś pewno w 2012-2013r. Ale komp nie pracuje "produkcyjnie" więc godzin pracy kosmicznych nie ma.. miałem czasami starsze zasilacze i jakoś prewencyjna wymiana zasilacza co kilka lat to chyba jednak przesada.. (jak się okaże, że to jednak on - to pierwszy argument do zmiany zdania.. )
Właśnie nie porobiłem dokładnych pomiarów napięć podczas obciążenia.. myślałem, że poprzednia płyta miała po prostu pecha... więc przestałem się na zasilaczu skupiać... teraz nie mam jak do weryfikować... jak sprawdzałem napięcia na po prostu włączonym komputerze to było sztywno 12,1V..
Jak wróci komp bez jakichś rozstrzygnięć.. to podepnę pod ten zasilacz jakąś żarówkę samochodowa i sprawdzę co się dzieje..
Już sobie wybrałem magiczny ochronnik Citel DS44VGS-230 (zamiast warystora ma szeregowo warystor i iskiernik)
Co ci to da skoro problem z przepięciami może występować za zabezpieczeniem np w pokoju obok albo w kuchni a nie przed skrzynką elektryczną?
Porządna listwa min. z układem przeciwprzepięciowym w nią bezpośrednio wpinamy przewód zasilacza monitora oraz innych peryferii PC zasilanych z sieci.
to podepnę pod ten zasilacz jakąś żarówkę samochodowa i sprawdzę co się dzieje
Ty tak serio z tą żarówką ??
Dobra powiem Ci jak to wygląda z mojego punktu widzenia .
1. Fractal Design Tesla 450W - w latach 2012-13 ta firma nie była jakoś mega rozwinięta a tym bardziej zasilacze które produkowała nie były jakiś wysokich lotów w sumie nadal ich zasilacze nie są jakieś wybitne śmiem twierdzić że to naciągana średnia półka .W tamtych latach było wiele innych lepszych konstrukcji chodź by od OCZ czy Corsair, wiek PSU świadczy że może się z nim już coś dziać np prozaiczne wysychanie elektrolitów które raczej do japońskich line upów nie należą .
2.Brak pomiaru tętnień i napięć pod obciążeniem 25, 50 , 100% to że bez obciążenia masz sztywne np 12.1v to nie znaczy że pod nawet delikatnym obciążeniem utrzymasz stałe wartości bo może się okazać że spada do 11V ! Bez tego badania jestem skłonny stwierdzić że zasilacz jest wątpliwej sprawności .
3.Uszkodzenie 2 płyt głównych w krótkim odstępie czasowym może wskazywać na źle działający zasilacz , przecież nic nie bierze się bez przyczyny krasnoludki nie uwalają płyt głównych a sama I5-4570 nawet przy 100% load , nie będzie w stanie usmażyć sekcji zasilania Asrock Fatal1ty H87 ale za to 100% obciążenie CPU będzie w stanie wywołać przeciążenie zasilacza i w konsekwencji skok napięcia który może uśmiercić płytę główną .
Mam 2 opcje
Opcja nr 1.
Kup markowy zasilacz co najmniej 500w z certyfikatem 80plus bronze lub silver z przetwornicą DC\DC oraz wbudowanym kompletem zabezpieczeń co pozwoli Ci na bezpieczne i bezawaryjne działanie komputera na długie lata bez obawy że znów uwali MOBO .
Przykładowe niedrogie zasilacze :
-SilentiumPC Vero L2 500W
-be quiet! SYSTEM POWER 9 500W
-XFX Core XT 500W
Złóż do kupy na sprawnej płycie głównej zrób testy obciążenia,stabilności oraz temperatur i ciesz się nowym sprzętem:)
Opcja nr 2.
Jeśli nie ogarniasz tematu i nadal chcesz podłączać żarówki do zasilacza i sprawdzać napięcia bez obciążenia to odpuść sobie i oddaj sprzęt do fachowca bo możesz tak kupować płyty główne bez końca .
Używam wersji 600W i polecam. Dobry zasilacz jak na taką cenę. Tu jest fajna strona o zasilaczach ale już od dawna nie była aktualizowana niestety więc jest trochę starych informacji ale spora część nadal się zgadza. http://www.orionpsudb.com/bequiet . No i tak jak pisałem już wcześniej. Bez listwy antyprzepięciowej już nic ważnego w domu i wrażliwego nie podłączam. Nie ma sensu.
@kokoelloko trochę loozu.. to mnie się sprzęt posypał.. . Jutro pewno odbiore sprzet od serwisu.. wiec bede wiedzial czy tamte plyty na innym zasilaczu jeszcze dzialaja czy nie.. raczej testow zasilacza mi ie zrobia.. wiec chce sprawdzić zasilacz bez podpinania pod płytę.. . Jak dla mnie obciążenie 12v nawet stałym obciążeniem i pomiar napięcia wydaje się racjonalny.. szkoda mi ryzykować kolejnej płyty.. nie wiem co w tym pomyśle dziwnego.. pomiaru oscyloskopem mieć nie będę Ale sam spadek napięcia mogę sprawdzic.. żarówka to z 60w mam ze dwie wolne to 120w mogę łatwo w ciepło odprowadzić ten procesor więcej nie pobierał więc i tak obciaze go bardziej niż ta płyta. Zwlaszcza ze moge podpinac pod kazda szyne osobno.. jeżeli gdzieś tu się mylę to jasne proszę o poprawę rozumowania..
W tych listwach zasilajacych zazwyczaj siedzi jeden nie za wielki warystor i tak naprawde to malo da jezeli po drodze nie masz tez ochrony przepieciowej, wiec też nie ma co ich tak gloryfikowac.. w dodatku zasilacze impulsowe na takie krótkie przepiecia nie są jakoś mega wrażliwe.. więc jak mi nie przyjdzie jakiś silny impuls po sieci to raczej wiele złego dalej mu się nie przytrafi..
Więc jak dla mnie to się dozbroje z przepieciami.. ale właśnie poza jakaś tam listwą domontuję coś w skrzynce.. co też polecam..
@kokoeloko.. tak przy okazji opcja nr1 to jest to co robiłem kupując tego Fractala.. 450W to wielki zapas na moje potrzeby a jakość miała przetrwać lata... (gwarancji było 5 lat..:-D ) trochę po nim pociskasz.. a wcale taki zły zasilacz nie jest.. efektywność prawie 85% mega cichy... nie za duże tętnienia.. nawet jakiś test z tamtego okresu namierzyłem: https://nl.hardware.info/reviews/221...en-efficientie
Ja od zawsze kupowałem Fortrony... (używki z allegro ;D i działały po 10 lat.. zmieniałem jak już wtyczki mi nie pasowały.. ) dla Fractala - tj. ATNG zrobiłem wyjątek..
Ktoś może miał okazję naprawiać płyty główne.. one nie mają jakichś zabezpieczeń?
@LubMich, kup nowy zasilacz i sprawdź obie płyty, niekoniecznie one padły.
Pooglądaj jak wyglądają elektrolity na płytach i w starym zasilaczu. Spuchnięte nie są?
To tak na start sam bym zrobił, a te przepięcia w listwach... ech...
Panowie, czy Dell 3020M G3250T to najlepszy Mini PC w swojej cenie?
-Procesor: Intel® Pentium™ G3250T 2,8GHz
-Pamięć RAM: 4GB
-Pojemność dysku: 128GB ssd
-Karta graficzna: Zintegrowana wydajna karta graficzna Intel HD 1GB
-System: WINDOWS 10 PROFESSIONAL - system zainstalowany, komputer gotowy do pracy.
-Porty : 2 x audio, 4 x USB 2.0, 1 x RJ45, 2 x USB 3.0, 1 x DisplayPort, 1 x D-SUB (VGA), posiada dodatkowe złącze Option I/O (PS2/COM)
Komputer o takich parametrach kosztuje 600zł.
Szukam Mini PC do max. 1 tyś. zł. (w zależności od ilości ramu i wielkości dysku)
Wymagania?
Praca codzienna, przeglądanie internetu, oglądanie filmów Full HD (podobno ten DELL obsługuje 4K).
Nie jestem maniakiem gier, jeśli już gram to w te starsze gry, np. CS, z sentymentu.
Kładę nacisk na cichą pracę, więc może być nawet z pasywnym chłodzeniem (o ile technicznie się opłaca - wydajność).
Teraz mam stacjonarnego kompa z procesorem Intel Athlon 2x 3.0GHz, 3GB RAM, grafika ATI Radeon HD5570 1GB.
Śmigam cały czas na Windowsie XP z racji obsługi SW.
Nie opłaca mi się kupować Win 10 do tego kompa, po za tym obudowa midi tower to w tych czasach wielki klocek, dlatego rozglądam się za Mini PC.
W/g mnie drogo jak na te pieniążki.
Niedawno rozglądałem się też za miniPC i znalazłem jakiegoś Acera z i5 na pokładzie za 500 ale bez SSD, z tym że 128 GB to obecnie poniżej 100 zł kosztuje nowy.
W końcu dla siebie kupiłem Maca Mini C2D ale szukalem sprzętu do audio, do Daphile, a cena jaką dałem to była okazja.
Osobiście jednak wolałbym złożyć coś w małej obudowie typu Cube z i5 / i7 i minimum 8 GB ramu
Niedawno rozglądałem się też za miniPC i znalazłem jakiegoś Acera z i5 na pokładzie za 500 ale bez SSD
Właśnie ten procek G3250T jest porównywany do i5.
Mam laptopa Lenovo z i5 i pracuje dobrze.
Gdybym wybrał opcję z 8GB ram za 700zł, było by chyba spoko, a dysk zewnętrzny i tak chce dokupić.
Skomentuj