może po odłączeniu nie wiedząc o tym zwarłeś wyjście na głośniki lewego kanału? Masz w zasilaczu końską pojemność i na swobodne jej rozładowanie potrzeba dużo czasu.Jeśli tak to sprawdz trany końcowe (wymień na nowe) IRF540.
Ogłoszenie
Collapse
No announcement yet.
Wzmacniacz MOSFET by Zbig.
Collapse
Ten temat jest przyklejony.
X
X
-
Nie wiem jak sprawdzić mos'a ale spróbuj tak jak zwykłe trany tzn.jesli masz nowy sprawdz jak się zachowuje a potem te ,które wylutowałeś.Masz jedna sprawną końcówke ,pomierz napięcia na wyprowadzeniach tranzystorów(Q2 nie mierz) i porównaj do tego co zmierzysz w tej niesprawnej.Mam gdzieś zapisane takie pomiary dla sprawnej końcówki ale dla napięcia zasilającego +- 32,5V.Jak znajdę to po 22 wrzucę.
Skomentuj
-
Miernikiem nie jest łatwo zmierzyć przewodzenie MOSFET-a, ale bramka w stosunku do drenu i źródła musi wykazywać rozwarcie (jeśli tak jest, to raczej stopień sterujący ocalał, a po zwarciu bramki i źródła pomiędzy drenem i źródłem powinien zachowywać się jak dioda. Sprawdzenie przewodzenia wymaga opornika (1k...4k) i diody LED szeregowo w drenie (lub miliamperomierza zamiast diody), zasilanie 9..12V ( dla N-kanałowego +na drenie -na źródle, dla P-kanałowego odwrotnie). Przełaczając bramke między - i + zasilania (najlepiej przez szeregowy opornik 1k...1M) będziesz włączał i wyłączał diodę.
Jak wylutowałeś MOSFET-y to połącz ścieżki miedzy bramką a źródłem dowolnego mosfeta i włącz zasilanie (BEZ GŁOŚNIKA!) na wyjściu powinno być zero, a wzmacniacz na słuchawki (przez opornik ok. 1k) powinien grać. To będzie znaczyło, że układ jest OK.
Skomentuj
-
Dzisiaj robiłem testy zabezpieczeń. Z obciążeniem 3,9 Ohma, 0,5 Ohma i z kawałkiem drutu :-)
Wzmacniacz przeżył testy, w tym pracę z pełnym wysterowaniem i zwieraniem wyjścia.
Układ jest z progresywnym ograniczaniem prądu (czyli w najbardziej klasycznym układzie znanym z innych wzmacniaczy :-) ) - w zerze prąd jest ograniczany przy mniejszej wartości niż przy pełnym napięciu wyjściowym.
Dla pojedynczej pary MOSFETów ograniczenie w zerze jest dla ok. 2A (wynika z oporności w źródłach MOSFET - 0,33 Ohm), a dla napięcia wyjściowego 30V ok. 10A (tą wartością można dosyć swobodnie sterować zmieniając oporniki w układzie zabezpieczenia), co odpowiada bezpiecznemu wysterowaniu oporności 3 Ohm, poniżej tej wartości zadziała zabezpieczenie.
Testy robiłem w układzie z podwójnymi tranzystorami MOSFET (540/9540), czyli ograniczenie w zerze było dla 4A, a dla max. wysterowania aż 20A, czyli minimalne obciążenie na granicy zadziałania ograniczenia to 1,5 Ohma. Mój zasilacz wprawdzie ciągłego prądu aż tyle nie daje, ale kondensatory na zasilaniu impulsowo dają sporo. Tak czy inaczej bez zabezpieczenia nie próbowałem robić zwarcia dla porównania :-)
To dosyć wysokie wartości graniczne prądów (choć dla tych tranzystorów ze sporym zapasem), dla mniej wydajnych prądowo tranzystorów lepiej byłoby wstawić w źródła oporniki 0,5 Ohma. Pomyślę jeszcze nad opcjonalnym obniżeniem progów zadziałania układu bez zwiększania tych oporników.
Schemat i wartości mogę szybko wrzucić, natomiast nie mam zrobionych docelowych płytek (układ jest na płytce "uniwersalnej").
Skomentuj
-
Nie na temat...Ja niestety nie będę miał chwilowo czasu odpalić końcóweczek, dlatego też je mogę odstąpić
http://diyaudio.eu/showthread.php/17...asilacz-itd%29
Skomentuj
-
Biorę. Nie mam czasu sam składać :-)
Wrzuciłem ZIP-a z PDF-ami ze schematem i wzorem płytki jako załącznik do wątku, będzie go łatwiej znaleźć niż link w środku wątku.
Dorzuciłem też ZIP-a z projektem układu zabezpieczeń. Dwa oporniki są oznaczone jako "nie montowane" - to jeszcze nie sprawdzony pomysł na zmniejszenie prądu zwarciowego w zerze. Jak przeprowadzę eksperymenty, to podam wartości tych oporników. Teraz po prostu nic tam nie montujemy.Last edited by Zbig; 05.03.2011, 09:30.
Skomentuj
-
We wzmacniaczu MOSFET jest wieksze napiecie Uce na tranzystorach zabezpieczenia niż w bipolarnym. Tym samym ryzyko "przepolaryzowania" złaczy jest sporo mniejsze. Ale oczywiście do projektu mozna dodac diody. Tym bardziej, że wyprowadzenie sygnału zadziałania układu ograniczenia (przez tą dodatkową diode o której piszesz) już bezwarunkowo wymaga również diody w kolektorze - inaczej byłaby kicha.
Edit: Dodałem załącznik z drugą wersją zabezpieczenia, z dodatkowymi diodami i wyjściem do układu sygnalizacji zwarcia.Załączone plikiLast edited by Zbig; 06.03.2011, 17:18.
Skomentuj
-
UWAGA: W zależności od konstrukcji układu sygnalizacji, konieczne może być użycie jako Q1 tranzystora o wysokim napięciu maksymalnym Uce.
Na tym tranzystorze może odkładać się maksymalnie suma ujemnego napięcia zasilania plus napięcie z układu sygnalizacji. W układzie Irka jest to ok 90% dodatniego zasilania. A więc przy zasilaniu +/- 32V tranzystor powinien być na 80V. oczywiście bez podłączonego dodatkowego układu tranzystor może być na niskie napięcie (jest na nim max 8V )
Skomentuj
-
zrobiłem i wlutowałem zabezpieczenia ale nie sprawdzałem jeszcze działania.Musiałem przenieś rezystory 0,33 ohm pod spód.
Bardzo dobrze,że jest wyprowadzenie i można łatwo podłączyć się do zabezpieczenia Irka V2.Trochę nie pasuje rozstaw między zestawami pinów na płytce zabezpieczenia
Przyznam,iż trochę się zamotałem i trzeba było korzystać ze schematu uni przy podłączeniu pcb zab do pcb końcówek.Dużo by pomogło takie samo oznaczenie pinów na schemacie końcówek i schemacie zabezpieczeń lub wkomponowanie zabezpieczenie w schemat końcówekNo i pytanie o Q2 I R21-są zbędne?A i jeszcze przesunięcie Q2 na pcb zab ok3mm w prawo spowoduje,ze zmieści się między C5,C8 (pcb końcówki) i nie trzeba go będzie wyginać
Last edited by zbyszek; 11.03.2011, 17:33.
Skomentuj
-
Zamieszczone przez Jacek Zieliński Zobacz postato widok od strony tranzystorow mocy.
Wydrukowałem obydwa PCB (z załączników), złożyłem pod światło - pasuje idealnie. A więc musiałeś mieć włączoną opcję "skaluj do rozmiaru papieru" w oknie wydruku PDF-a. To pewnie delikatna różnica rozmiarów między "letter" a "A4".
Skomentuj
-
Zamieszczone przez Zbig Zobacz postaTeż o mało się na to nie nabrałem :-)
Wydrukowałem obydwa PCB (z załączników), złożyłem pod światło - pasuje idealnie. A więc musiałeś mieć włączoną opcję "skaluj do rozmiaru papieru" w oknie wydruku PDF-a. To pewnie delikatna różnica rozmiarów między "letter" a "A4".
Skomentuj
Skomentuj