zależy jakiej przeglądarki używasz, np. Firefox czy Opera mogą mocno zamulić. Mi np. teraz Opera zjada prawie 1,5gb i mam otwarte 15 zakładek. Firefox ma znowu sporo rozszerzeń, które też swoje zajmują.
Na lapku biurowym spokojnie mogę funkcjonować na 4gb ramu, korzystając z Chrome i wtedy jakieś 10 prostych stron w zakładkach
rekordzistę Firefoxa widziałem gdzie ponad 2gb zjadał z 3 zakładkami i dodatkami
Na lapku biurowym spokojnie mogę funkcjonować na 4gb ramu, korzystając z Chrome i wtedy jakieś 10 prostych stron w zakładkach
rekordzistę Firefoxa widziałem gdzie ponad 2gb zjadał z 3 zakładkami i dodatkami

Skomentuj