Z zaciekawieniem przeczytałem ten wątek, przymierzam się do kupna jakiegoś sprzętu do lakierowania i odświeżenia wiadomości na ten temat. O jednej chyba ważnej kwestii nie wspomniano tutaj, dobre oświetlenie podczas lakierowania. Najlepiej kilka lamp żeby uzyskać rozproszenie światła i dobre doświetlenie lakierowanego elementu.
Kiedyś bawiłem się w lakierowanie na własne potrzeby, miałem wtedy podły sprzęt, kompresor 24l, jakiś marketowy szit zestaw do lakierowania, a mimo to powłoki wychodziły całkiem fajne. Lakierowałem nawet swoje auto po stłuczce. Maskę, błotnik i zderzaki. Podkład, baza perły i glar. Powłoka wyszła fajnie, jedynie w dwóch miejscach zrobił mi się zaciek, właśnie przez brak dobrego oświetlenia. Ciężko mając słaby sprzęt wychwycić w półmroku ten moment, kiedy kończy się skórka pomarańczy, zaczyna ładna powłoka, a kiedy już się leje.
Kiedyś bawiłem się w lakierowanie na własne potrzeby, miałem wtedy podły sprzęt, kompresor 24l, jakiś marketowy szit zestaw do lakierowania, a mimo to powłoki wychodziły całkiem fajne. Lakierowałem nawet swoje auto po stłuczce. Maskę, błotnik i zderzaki. Podkład, baza perły i glar. Powłoka wyszła fajnie, jedynie w dwóch miejscach zrobił mi się zaciek, właśnie przez brak dobrego oświetlenia. Ciężko mając słaby sprzęt wychwycić w półmroku ten moment, kiedy kończy się skórka pomarańczy, zaczyna ładna powłoka, a kiedy już się leje.
Skomentuj