Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Rowery i akcesoria

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    Paweł, w deszczowe wręcz ulewne dni też dojeżdżasz na rowerze ?

    btw. ściągnął byś te obciachowe odblaski ;]

    Skomentuj


      Paweł na swoim jeździ, a mój się nie może doczekać rozbiórki, generalnego przeglądu, smarowania i wymiany 6-ciu szprych w tylnym kole :(
      Może w marcu kilka dni urlopu wezmę i się coś porobi z autem i rowerem.

      Skomentuj


        Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
        Paweł, w deszczowe wręcz ulewne dni też dojeżdżasz na rowerze ?

        btw. ściągnął byś te obciachowe odblaski ;]
        może lepiej niech odblaski zostaną skoro wraca wieczorem

        Skomentuj


          Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
          nie czytales calego watku?
          Wybacz ale nie śledze co kto i gdzie robi bo to mnie zwyczajnie nie interesuje
          P.S. Fajny masz rower, szkoda go, może szybko zerdzewieć w zimę, no chyba że jeździsz po lasach, z dala od "cywilizowanego" sypania solą...

          Skomentuj


            Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
            Paweł, w deszczowe wręcz ulewne dni też dojeżdżasz na rowerze ?
            zanim dowiem sie ze deszcz pada to juz jest za pozno zeby wyjsc na autobus
            kilka razy tak przemoklem ze suchy mialem tylko tylek od siodelka... ale w pracy sie przebieram i przez 8 godzin cos tam wyschnie


            Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
            btw. ściągnął byś te obciachowe odblaski ;]
            jak kupowalem ten rower to czytalem tylko same wysmiewajace posty o tych odblaskach...
            ale szczerze mowiac uwazam to za plus i jak jezdze teraz po ciemku to ciesze sie jak ktos inny ma odblaski. teraz jak bede kupowal np kurtke to tylko i wylacznie z elementami odblaskowymi!
            to mocno poprawia bezpieczenstwo


            Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
            Paweł na swoim jeździ, a mój się nie może doczekać rozbiórki, generalnego przeglądu, smarowania
            u mnie hamulce sa do roboty. bym to sam zrobil ale gwarancja... czekam do wyplaty zeby wstawic rower na gwarancje. gwarancja bezplatna - ale ilety kosztuja :/


            Zamieszczone przez benek161 Zobacz posta
            P.S. Fajny masz rower, szkoda go, może szybko zerdzewieć w zimę, no chyba że jeździsz po lasach, z dala od "cywilizowanego" sypania solą...
            jak jest snieg to jest OK. najgorzej jak sa roztopy (czyli teraz) bo naped rdzewieje bardzo szybko :/
            ale myjka cisnieniowa raz w tygodniu + smarowanie i da sie zyc
            rower oczywiscie alu, tylko naped rdzewieje

            Skomentuj


              Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
              u mnie hamulce sa do roboty
              Przeca to jest prawie nowy rower; co jest nie tego z hamulcami?

              Skomentuj


                Paweł nie wiem jak u Ciebie ale na Śląsku jest niestety tak że jak jest Ci dane mieć wypadek to go będziesz mieć nie zależnie od ilości oświetlenia i odblasków na sobie. Zaliczyłem już kilka wypadków i pomimo dobrego oznaczenia roweru i siebie nic to nie daje jak się trafi na kretyna za kierownica samochodu...

                O trasy w deszcz sie zapytałem bo może masz sprawdzony w boju strój na takie jazdy. Ze względów oszczędnościowych, czasowych i zdrowotnych przerzucam się na transport rowerowy mojego dupska do pracy, zwłaszcza że mam tylko 10km w tym 1/3 trasy w lesie. Spodnie już upatrzyłem, ale z resztą już gorzej.

                Skomentuj


                  Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
                  jak jest Ci dane mieć wypadek to go będziesz mieć nie zależnie od ilości oświetlenia i odblasków na sobie. Zaliczyłem już kilka wypadków i pomimo dobrego oznaczenia roweru i siebie nic to nie daje jak się trafi na kretyna za kierownica samochodu...
                  Hmm, nie do końca. Wielu zdarzeń da się uniknąć obserwując ludzi - pieszych, innych rowerzystów czy kierowców. Uwierz, że miałem sporo nieciekawych sytuacji, które skończyłyby się kraksą z pieszym, kolizją z innym rowerem czy autem, a jakoś do niczego nie doszło, bo mimo, że jeżdżę agresywnie, to zawsze pilnie obserwuję ludzi i przewiduję co mogą zrobić, a tym samym już wcześniej wybieram jak najlepszy tor i prędkość jazdy.
                  Raz mi się zdarzyło; przejeżdżam przez rondo po pasach, widzę Golfa Drei jadącego dość powoli, jakby zwalniającego by mnie przepuścić. No to ogień na pedały i jadę przez następną jezdnię, a ta pała nie dość, że nie zwolniła, to jeszcze chyba przyspieszył i brakło dosłownie pół metra żeby mnie zahaczył. Obejrzałem się no i ujrzałem jakieś babsko z komórką za kierownicą; wyglądała jakby mnie nie zauważyła i jedzie dalej jakby nigdy nic.
                  Podsumowując: trzeba myśleć za siebie i innych użytkowników chodników i dróg.

                  Skomentuj


                    Miałem sytuacje że jechałem oświetlony jak choinka z wszystkimi mozliwymi odblaskami, nawet całe sakwy były z tyłu odblaskiem. Był gościu za mną, po parudziesięciu metrach jechał równolegle do mojego boku przez krótka chwile i nagle skręcił w prawo do uliczki praktycznie mnie taranując. Jak już skręcił i popatrzyłem to miał migacz w lewo włączony... Cała sytuacja była po zmroku przy światłach latarni, no ale i tak...

                    Zgadzam się że trzeba myśleć za siebie i innych. Jak się jeździ z głowa to nie trzeba żadnych dodatkowych oznaczeń na sobie czy sprzęcie, w większości wypadków wystarczy sprawny dzwonek :)

                    Skomentuj


                      Zamieszczone przez Bebok Zobacz posta
                      Przeca to jest prawie nowy rower; co jest nie tego z hamulcami?
                      w okolicach grudnia zaczelo piszczec cos z tylu. po przerwie swiatecznej (rower stal w garazu u brata w pracy) przestal hamowac i strasznie piszczy
                      doswiadczony kolarz twierdzi ze zacisk cieknie. wiem ze jeden tloczek nie pracuje - wycieku nie zlokalizowalem


                      Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
                      Paweł nie wiem jak u Ciebie ale na Śląsku jest niestety tak że jak jest Ci dane mieć wypadek to go będziesz mieć nie zależnie od ilości oświetlenia i odblasków na sobie. Zaliczyłem już kilka wypadków i pomimo dobrego oznaczenia roweru i siebie nic to nie daje jak się trafi na kretyna za kierownica samochodu...
                      nie chce tej teorii sprawdzac na sobie, ale przynajmniej policja nie bedzie sie miala do czego przyczepic


                      Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
                      O trasy w deszcz sie zapytałem bo może masz sprawdzony w boju strój na takie jazdy. Ze względów oszczędnościowych, czasowych i zdrowotnych przerzucam się na transport rowerowy mojego dupska do pracy, zwłaszcza że mam tylko 10km w tym 1/3 trasy w lesie. Spodnie już upatrzyłem, ale z resztą już gorzej.
                      zastanawialem sie nad peleryna foliowa na takie przypadki. ale jak zawsze brak czasu na zakup
                      kupilem tylko blotniki - brzydkie ale czesciowo pomogly

                      wypadek juz jeden mialem i czekam na wolna kase zeby ubezpieczenie wykupic.
                      jak juz bedzie ubezpieczenie i mi jakis debil wymusi to smialo bede walil!

                      Skomentuj


                        Peleryna ok pomysł ale zależy na jakie trasy. Po 15 km pod peleryna efekt był taki że równie dobrze mógłbym być bez niej ;]

                        Sensowna kurtke i spodnie już mam, ale ciągle pozostaje problem zabezpieczenia butów, zwłaszcza że jeżdze od paru lat na SPD.

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                          wypadek juz jeden mialem i czekam na wolna kase zeby ubezpieczenie wykupic.
                          jak juz bedzie ubezpieczenie i mi jakis debil wymusi to smialo bede walil!
                          No właśnie, sam miałem w tamtym roku wykupić sobie takie ubezpieczenie, są to w PZU groszowe sprawy (w zależności od sumy ubezpieczenia). Brałem pod uwagę ubezpieczenie NNW i OC i zastanawiam się jakie samy ubezpieczeń wybrać (NNW: od 5000zł do 50000zł co 5kzł, OC: od 10000 do 200000zł co 10kzł). Oc to chyba więcej jak 20000-30000zł nie warto brać, a w NNW?

                          Skomentuj


                            Zamieszczone przez dragon Zobacz posta
                            Peleryna ok pomysł ale zależy na jakie trasy.
                            do pracy mam 4,2km wiec na taka trase starczy

                            ---------- Post dodany o 21:16 ---------- Poprzedni post o 21:14 ----------

                            Zamieszczone przez benek161 Zobacz posta
                            Brałem pod uwagę ubezpieczenie NNW i OC i zastanawiam się jakie samy ubezpieczeń wybrać
                            tez sie nad tym zastanawialem ale nikt mi nie potrafil powiedziec
                            wykupie na tyle na ile bedzie mnie stac
                            mysle ze wykupie za 100-150zl. oby sie nigdy nie przydalo

                            Skomentuj


                              Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                              mysle ze wykupie za 100-150zl. oby sie nigdy nie przydalo
                              Za 150zł to masz już OC na 200 000zł oraz NNW za 50 000zł. O ile NNW to jeszcze by sie przydało to OC na 200 000zł?

                              Skomentuj


                                http://www.pzu.pl/produkty/komplekso...mnie&viewMode=

                                była oferta do mojego konta bankowego gdzie można było podobne ubezpieczenie spersonalizować, ale właśnie sprawdziłem i już nie jest oferowane
                                Last edited by wrotekpoz; 24.02.2013, 20:25.

                                Skomentuj


                                  no to kupie za ok 100zl i wiekszy budzet na NNW

                                  Skomentuj


                                    Pierwszy w tym roku wyjazd rowerem,zobaczymy czy wszystko działa... rower w sumie wygląda tak samo jak wtedy gdy go chowałem,nawet powietrze nie zeszło :)

                                    Skomentuj


                                      rower oddalem na gwarancje/reklamacje/przeglad
                                      w miedzyczasie wykupilem OC dla rowerzysty. oby sie nie przydalo

                                      Skomentuj


                                        Zamieszczone przez Pawel S. Zobacz posta
                                        oby sie nie przydalo
                                        To po co wykupiłeś?

                                        Ale rozumiem co masz na myśli. Dziś pojechałem rowerem z kumplem do miasta,i jechałem tak jak auta... przede mną było rondo na którym pierwszeństwo mają ci którzy są już na rondzie...

                                        Poczekałem aż ci z lewej sobie pojadą i ruszyłem (wiedząc że od tej pory mam już pierwszeństwo)... No i co? Patrzę,mercedes po prawej stronie na pierwszym pasie już się zatrzymuje... ale widzę z oddali seat zapierdziela i już do mnie dotarło że nawet nie ma zamiaru się zatrzymać. I k...a baba by mnie rozjechała!!! gdyby nie to,że akurat jestem w trakcie robienia prawka,i mam "świeże" ograniczenie do innych uczestników ruchu,to bym się pewnie nie zatrzymał i by mnie teraz zbierali z asfaltu. Głupia p...a,a jak się zdziwiła jak wyjechała zza mercedesa (który kuźwa stał nie dla jaj) i zobaczyła rower tuż przed jej boczną szybą (bo akurat się tak zatrzymałem)...

                                        Nie którym to nie powinni dawać w ogóle prawa jazdy.

                                        Skomentuj


                                          Zakupy zrobione na początek sezonu:
                                          http://allegro.pl/ultrafire-latarka-...034807955.html (dla ciekawskich ladowarka chinol, ale aku ultrafire ni i przyszedl model 502b a nie jak na obrazku 501b) wydaje mi sie ze warto za ta kase...
                                          http://www.decathlon.pl/koszulka-dr-...d_8216555.html
                                          http://www.decathlon.pl/legginsy-3-z...d_8181412.html (do nich sie wachalem ale jednak warto)
                                          Wczoraj mialem 2stopnie i wialo strasznie ale ten komplecik nawet dal rade, zimno nie bylo strasznie wiec na ok 6-10C bedzie jak znalazl.

                                          a i w sklepie z "madrym wyborem" od 14.03 sporo fajnych rowerowych zeczy.
                                          Last edited by DeKeR; 04.03.2013, 19:31.

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X