Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

[komputery] temat ogólny

Collapse
X
 
  • Filtr
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

    które zestawienie jest bardziej perspektywiczne?
    1. I5-6600K + płyta na Z170
    czy
    2. i7-6700 (bez K) + płyta na B170

    Skomentuj


      raczej pierwsze, choć nie jestem pewny czy płyta na b170 nie umożliwia podkręcania przypadkiem - jak tak, to lepiej chyba płyta z 2 i procesor z 1. ewentualnie poczekać, odłożyć i złożyć i7 z K plus Z170... choć ostatnio kilku znajomych poskładało zestaw jak w 1 i nie narzeka na wydajność. plus dochodzi do tego jeszcze pytanie do czego ten komputer będzie używany - bo to może zmienić podejscie do tematu.

      Skomentuj


        Ogółem to dwa dość podobne CPU, 6600 ma większe TDP, po podkręceniu puści na blachy sporo ponad 100W, ma mniej cache ale delikatnie lepszą wydajność.
        6700 to proc z TDP 65W, schłodzi się to wszystkim, każda płyta z takim obciążeniem poleci bez stresu.

        Jak na lata do pracy, to brał bym 6700, tańszy w eksploatacji, można załadować akasa k25 na chłodzenie, w małej obudowie to ścisnąć, każda płyta to spokojnie obleci.
        Jak do jakiś multi zadań, granie z streamem do twitcha, renderingu, czy podobnych to 6600K jest ok, ale jak kręcenie takiego proca wymaga solidnej płyty głównej.
        W pracy wszystkie kręcone proce prędzej czy później pomordowały swoje płyty główne, a płyty rog i inne wypasione na maxa. Obecnie żadnej maszyny nie kręcę, bo prędzej czy później zwykle coś się dzieje. Nawet używając topowych serii płyt, dobrych chłodzeń, goldów seasonica, czy corsaira, są awarie, w warunkach produkcyjnych.
        Jak komp do pracy i grania to spokojnie i5 leci ze wszystkim, w domu siedzę na i5-3475S, jak na razie tylko battlefield 1 (przez buga) nie leciał mi na hi, choć od 2012 trochę mi się ten CPU już znudził.

        B150 nie ma intelowskiego RAID, ma mniej portów USB 3.0, więcej szyn PCI-E obsługiwanych z CPU, tylko Z170 ma kręcenie godne K bo można zmieniać mnożnik, wszystkie pozostałe mają to samo "BCLK only".

        Skomentuj


          Marcin V dziwne masz te doświadczenia, ja sobie i znajomym kompy kręciłem i żadnego nadmiernego zużycia nie było... a nie było to kręcenie o 100 MHz :)

          Skomentuj


            W tym roku zezłomowałem przynajmniej 10 płyt głównych, nie mówiąc o reszcie sprzętu, w warunkach produkcyjnych sprzęt siada, kręcony siada częściej.
            Zwykła statystyka, niestety ale 5 lat może 1/3 sprzętu bez awarii dożywa.

            No serwerowy sprzęt trochę lepiej się trzyma, ale bez szaleństw.

            Skomentuj


              Może napisz jakie konkretnie płyty padły albo chociaż producenta Czy chipset

              Skomentuj


                Głównie Asusy, chipy P67, H67 i Z77, jeden Q77 (ale to od intela), w sumie podobnie było za wcześniejszej generacji jak złomowaliśmy Core 2 Quad, wtedy praktycznie same Gigabyte ga-p35-ds3l w pewnym czasie ilość podejrzanych sięgała takiego poziomu, że była wymiana w prawie całym studiu na Asusy p7p55d-e pro i i5-760.
                Te się trzymały tylko kila padło (choć kontrolery SATA miały problemy), ale szybko ta generacja wyleciała przez wydajność sandy/ivy (i ich kręcenie do 4,4GHz bez większych problemów).
                i5-2500k mam mały słoik, ani jednej płyty.

                Obecnie znowu prze migrowaliśmy na gigabyte przy lga1150, oraz asusy na skylake, pewnie będzie wymiana wszystkiego starszego od LGA1150, bo coraz więcej tych zabytków się sypie.
                Serwerów opisywał nie będę, ale ostatnio poleciał roczna płyta serwerowa, na necie wysyp postów od ludzi którym padłą w ten sam sposób, nagła śmierć, bez powodu.
                Teraz czekam aż kolejne takie polecą ^^ bo nie był jedyna. Sam ma dwie C2550D4I dobrze że mają 3 lata gwarancji.

                Kilkaset kompów złożyłem ^^ opisywać te co pamiętam?

                Skomentuj


                  Dziwne to co piszesz mi jeszcze żadna płyta główna nie poszła a zaczynałem od Pentium 1... Koledze raz tylko poszła płyta po burzy a drugiemu jakąś Msi po 10latach. Miałem 3 lata sklep komputerowy i tylko raz wrócił jakiś Asrock ale to było już z 10lat temu. Czyżby teraz taki shit produkowali.

                  Skomentuj


                    A zasilacze jakie do tego całego ustrojstwa ? To podstawowa rzecz .Ostatnio mój znajomy usmarzył nowiuteńką płytę Asusa i przy okazji kartę graficzną gigaszajsa za 2000 pln .Eksperci od gigabyte twierdzą ,że w linii 12V nie ma żadnych zabezpieczeń i dlatego padają płyty .Nie weryfikowałem tego na jakim zasilaczu ,ale myślę ,że to jakaś kpina.
                    sam posiadam ponad 3 lata płytę Asusa Z87-PRO i zasilacz Bequiet (680 W+ 10 zabezpieczeń ) z serii silver ,a to zasila i7 quad core i Asus radeona R9 290 -działa bez zarzutu .
                    p.s.
                    niektóre chipsety są niedopracowane to fakt ,ale takie awarie nie zdarzyły mi się przez 20 lat
                    Last edited by czart; 01.01.2017, 11:05.

                    Skomentuj


                      Zamieszczone przez Marcin V Zobacz posta
                      i5-2500k mam mały słoik, ani jednej płyty.
                      ile chcesz za jednego? :P

                      Skomentuj


                        Zasilacze standard, Corsair, BeQuiet!, Seasonic, chieftec i ocz wypadły przez titany i serie GTX9xx (niestabilnie działały).
                        W tym roku kompa mi położył Tagan 750W, uchował się dysk w kieszeni na ESATA. Tyle że tego Tagana mordowałem od 9 lat, poszedł w dobrym stylu.

                        W domu też całkiem spoko sprzęt mi się trzyma, w ciągu 15 lat padła mi jedna płyta na Socket 462 chyba z durniem 1,4, pierwszy Sempron mi też na płycie zmarł, w czasie pracy pękła ramka od chłodzenia w AM2 Athlonem II i chłodzenie katapultowało CPU, jedna płyta na 1155 Intela (sekcja zasilania poleciała bo płyta była żyłowana na granicy stabilności). Obecne kompy w domu mam już 5 lat wszystko na 1150 i są ok, ale trzymam się procków z TDP 65W.
                        Kompy zmieniałem bardzo często dawniej, zwykle w czasie trwania gwarancji, priorytety inne i nie ma kasy na takie przewalanie sprzętu, zresztą nie ma specjalnie o co.

                        CPU nie moje, jak będą szły na utylizację to przewiercę każdego, aby na rynek nie poszedł ^^

                        Skomentuj


                          Zamieszczone przez Marcin V Zobacz posta
                          CPU nie moje, jak będą szły na utylizację to przewiercę każdego, aby na rynek nie poszedł ^^
                          Czemu? Po co niszczyć sprzęt jak komuś może się przydać.

                          Skomentuj


                            Zamieszczone przez scythe1123 Zobacz posta
                            Czemu? Po co niszczyć sprzęt jak komuś może się przydać.
                            Też nie rozumiem. holera mnie trzaska jak z powodu pierdoły wywala się dobry sprzęt na śmietnik. Stare zostaje odpadem, a do produkcji nowego trzeba i energii i surowców.. W konsekwencji już sporo różnych trupów naprawiałem, nawet nie mając potrzeby, tak, żeby z powodu pierdoły nie wyrzucać.

                            Skomentuj


                              Dlatego że papiery się muszą zgadzać, sprzętu nie możemy odsprzedać a zutylizować. Mniej z tym problemów i papierkowej roboty.

                              Znajomy pracujący w filii zagranicznej firmy, mówił że pakował ponad 100 kompów klasy Ivy Bridge w większości i7-3770 i odsyłali je do wielkie brytwanii na kasację. Szkoda mu było, bo sam siedzi na czymś znacznie słabszym.
                              Przepracowały planowany czas pracy i wymiana na skylake, wszystko było sprawdzane co do części żeby się "przypadkiem nie zawieruszyło".
                              Tak to działa i nic do tego nie mam, ile to razy widziałem sprawne wypasione drukarki biurowe wymieniane "bo jest stara", albo nowa w leasingu.
                              Mój problem? Nie.

                              Chyba 10 lat temu znajomy mnie zabrał*na magazyn (jeszcze na studiach), śrubokręt, młotek, cęgi i magazyn kompów, obudowy zostają.
                              Jutro wszystko leci do spalarni, uwiń się do trzeciej.
                              Po godzinie miałem radiatorów, kabli, silników krokowych cały bagażnik, rozkładałem drukarki OKI młotem. Procków, czy płyt nie specjalnie nawet chciałem brać, bo nie miałem co z tym zrobić.

                              W liceum na wakacjach na złomie pracowałem, na demontażu elektroniki, tyle sprzętu co tam rozwaliłem to nawet nie wymienię, zwłaszcza radiotelefonów i techniki WCZ, na czas, na metal.
                              Listwy łączówkowe, tany typu KD502, itp, mogłem wynosić ile dam rady. Szło wszystko od drobnicy, po zestawy uruchomieniowe radiostacji (takie kloce z miernikami do ustawiania i serwisowania radiostacji).
                              Pamiętam ja rozwaliłem jakiś wzmacniacz lampowy audio, lamp nie było ale wypas wyglądał, był na 110V i mono, to uznałem że mi nie potrzebny (to mogła być jedna z głupszych decyzji), chassis miał odlewane z alu.

                              Ja wyznaję zasadę że jak coś nie działa i nie mam do tego sentymentu, to kosz i lecimy z nowym.
                              Jak komp przymiera to stary jakie złą pracą powoduje są większe od jego wartości, trzeba to uwzględniać.

                              Skomentuj


                                Tak jakby nie można było postawić człowieka i tego pchnąć na rynek alle/ebay od złotówki. I pewnie w stopce mailowej firmy hasło typu "think before you print" albo co podobnego, żeby było że o ekologię dbamy, excell managerowie rwa ich mać.

                                Skomentuj


                                  Składam kompa, na razie wybrałem i kupiłem obudowę i zasilacz (thermaltake 850W).:).
                                  Chcę kupić grafikę geforce gtx1060-6GB,
                                  procek i5-6600, (a może lepej byłoby i5-6600K?)
                                  HDD Seagate Barracuda 1TB (dołożyłbym SSD >256 GB),
                                  RAM 2x16GB DDR4.
                                  Chciałem zapytać się o płytę główną: mam dwa typy: MSZ170A TOMAHAWK S1151, DDR4(>64GB), albo MSI Z170A GAMING M5, ta druga ma dobre audio (na Realtek ALC1150 )
                                  A może inna płyta główna w cenie powiedzmy do 800 zeta? Nie musi być "gamingowa" bo nie gram w gry, wybrałem takie bo myślę, że skoro są do kręcenia to wykonane będą na solidnych elementach i będą stabilnie chodziły.(?)
                                  Pozdrawiam.

                                  Skomentuj


                                    A ja mam pytanie po co tyle ram-u ?Chyba to jest max ile płyta główna obsługuje .Ja mam 16 GB i patrząc na obciążenie swojego systemu to połowa by wystarczyła i to do gier,sic!
                                    Last edited by czart; 02.01.2017, 23:05.

                                    Skomentuj


                                      zasilacz (thermaltake 850W)
                                      Markowe 450W z zapasem by wystarczyło na elementy, które podałeś niżej.
                                      nie gram w gry
                                      Hmm, w takim razie po co taki "growy" komputer? :)
                                      Będziesz robił oc?

                                      Możesz się posiłkować tą stroną: https://www.purepc.pl/zestawy_komput...a_styczen_2017
                                      Zazwyczaj rozsądnie układają zestawy.

                                      Skomentuj


                                        Na Chip.pl konfiguruje chłopakom zestawy podaj na priv kwotę i do czego komp to Ci rozpiszę blaszaka realtek nigdy nie był szałem do stereo to VIA vinyl ale ciężko z tym teraz lepiej jakaś karta tu znowu deficyt sterowników tylko jakieś uczciwe wsparcie ma SB . A pchanie się z iX-6XXX w co innego niż winda10 to spadek wydajności o 10% wałek Microsoftu i Intela na pewnych instrukcjach procesora . Zamiast 32 GB kupił bym ramy z niskim CL

                                        Skomentuj


                                          Ja bym brał gaming 5 gigabyte lub msi.
                                          Mam gigabyte gaming 5 s1155 już trochę czasu i jest ok, do tego 4790k, 16gb ddr3, chieftec 850W, grafika gtx760 jeszcze daje radę, ale myślę nad wymianą.
                                          Też kupowałem "na zapas" ale to nie ma sensu, części komputerowe zbyt szybko stają się "stare" :-)

                                          Skomentuj

                                          Czaruję...
                                          X